Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: jajor w 29 Czerwca 2004, 10:33:12
-
Czy chwilowy niewielki wzrost obrotów przy zmianie biegu na wyższy jest zjawiskiem normalnym? Zauważalne jest to przy nieco większych obrotach - tzn zmiana z 3-ki na 4-ką przy około 3.000 obr. Obroty podnoszą się o ok. 100-200 (jest to słyszalne). Podkreślam, że nie cierpię na jakąś patologię typu tik nerwowy z wciskaniem gazu przy zmianie biegu. Samochód jest nowiutki - przejechane 800 km (Nowy Ave 1.6).
Czy nie jest to przypadkiem źle wyregulowne sprzęgło? Słyszałem też (na razie nie w serwisie), że silniki vvt-i tak mają
-
Czy chwilowy niewielki wzrost obrotów przy zmianie biegu na wyższy jest zjawiskiem normalnym? Zauważalne jest to przy nieco większych obrotach - tzn zmiana z 3-ki na 4-ką przy około 3.000 obr. Obroty podnoszą się o ok. 100-200 (jest to słyszalne). Podkreślam, że nie cierpię na jakąś patologię typu tik nerwowy z wciskaniem gazu przy zmianie biegu. Samochód jest nowiutki - przejechane 800 km (Nowy Ave 1.6).
Czy nie jest to przypadkiem źle wyregulowne sprzęgło? Słyszałem też (na razie nie w serwisie), że silniki vvt-i tak mają
Hmmm ja nasyzm nowym Ave 2.0 przejechalismy 1-tys juz ale takiego czegos to ja nie zauwazylem :/
-
witam.
Mam to samo i z tego co wiem, jest to naturalne. Ja na to juz nie zwracam uwagi...
U mnie jest to widoczne przy kazdej zmianie biegu...
-
To normalne zjawisko i wystepuje na kazdym biegu. Najwiekszy skok obrotów jest wtedy gdy wysprzeglasz na duzym obciazeniu silnika- wtedy gdy masz pedał gazu np do podłogi i silnik mocno sie rozpędza. Jest to spowodowane nagłym "odciazeniem" silnika a po części doładowaniem dynamicznym, po prostu rozpędzony słup powietrza jeszcze pedzi w kolektorze pomimo zamkniecia przepustnicy. ;)
-
w ave to jest i tak maly wzrost!!! proponuje przejacheac sie rav4!!! tam to dopiero sie silnik 'podkreca'!!:)
-
U mnie (Avensis '01 1.6 VVTI) jest tak samo. Sprawdziłem to po przeczytaniu tych postów i wydaje mie sie że jest to normalne. W zasadzie podczas jazdy cały czas słucham radia, więc chwilowe zwiększenie obrotów było nikesłyszalne, co najwyżej zauważalne na obrotomierzu :D
Pozdr
And
-
ten model tak ma: VVTI i D4 wiec spox.. bez stresu... to samo w corollkach.
albo sie przyzwyczaic albo inaczej zmieniac biegi :D
-
ten model tak ma: VVTI i D4 wiec spox.. bez stresu... to samo w corollkach.
Właśnie. Nie zwrłciłem uwagi czy obroty wzrastają, ale na pewno nie opadają !
-
Miałem takie objawy raz - skończyło się wymianą sprzęgła.
Mam natomiast inny problem też związany ze sprzęgłem:
(Avensis T22 1.6 VVTi 2001 r.)
Pierwsze (fabryczne) zaczęło dzwonić po dwudziestu kilku tys km. - wymiana na gwarancji(nie wiem tylko czy wymieniono samą tarcze, czy komplet).
Drugie padło przy przebiegu 52 tys km (czyli znowu żywotność na poziomie dwudziestu kilku tys km.)
Teraz mam na liczniku 80 tys km i kolejne sprzegło bierze bardzo wysoko (1-1.5 cm od górnego położenia pedału)
Uprzedzając pytania - mialem przed Toyotą dwa samochody, jednym nakręciłem 200 tys bez dotykania sprzęgła
(Opel A(ż)scona), drugim trochę mniej bo 180 tys km zanim wymieniłem sprzęgło. Oba samochody to były diesle.
Jestem totalnym Lajkonikiem/laikiem jeśli chodzi o technikę - jak może być przyczyna (oprocz może mojej techniki jazdy)?
Nie chce mi się wierzyć w tak podłą jakość sprzęgieł Toyotowskich (wszystkie wymiany były robione w ASO) - choć nic mnie nie zdziwi po ilości napraw gwarancyjnych które przeszła moja Toyka (TTTM: kolektor, SLX, kolumna/przekładnia kierownicza itp itd)
Pozdrawiam wiernych miłośników Toyot.