Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Car Audio / Video => Wątek zaczęty przez: Dagon w 26 Lutego 2010, 16:26:01

Tytuł: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 26 Lutego 2010, 16:26:01
Od jakiegoś czasu myślę aby w końcu wziąć się w garść i wygłuszyć drzwi. Przy okazji przydałoby się zrobić coś z głośnikami.
I tutaj pojawia się problem. Idealnym rozwiązaniem byłoby sztywne przykręcenie dystansów z MDFu do blachy a dopiero do nich głośników. Konstrukcja boczków jednak za bardzo na to nie pozwala (zdjęcia poniżej).
Jeśli wytniemy plastik z boczków pod dystanse, będziemy musieli pozbyć się tych 4 mocowań boczka do blachy drzwi. Rozwiązanie to jest bardzo niefortunne gdyż boczek straci na swojej sztywności, będzie łatwiej wpadał w rezonans i ogólnie będzie bardziej "giętki".

Przyszło mi do głowy rozwiązanie pośrednie. Wyklejenie boczka od środka matami, wypełnienie go jakąś pianką (+ zabezpieczanie przed chłonięciem przez nią wilgoci) a po przykręceniu boczka do drzwi, szczelne "sklejenie" ich poprzez wyłożenie środka otworu montażowego głośników matami. Chodzi o to, by ciśnienie nie uciekało między boczek a drzwi a szło do środka drzwi. Gdyby zaszła taka potrzeba, jest też miejsce aby do tak przygotowanego boczka przymocować pierścień dystansowy (być może wzmocni on jeszcze całą konstrukcję).

Rozwiązanie nie jest może idealne, ale osobiście wolałbym nie osłabiać konstrukcji tapicerki, bo potem mogą się dopiero pojawić cyrki z jej wygłuszeniem oraz trwałością.

Proszę o uwagi znawców tematu. Być może w grę wchodzą inne opcje, których nie dostrzegam przez swój brak doświadczenia.

(http://www.bezpieczny.com.pl/pliki/for/tkw/dagina/mdf1.jpg)

(http://www.bezpieczny.com.pl/pliki/for/tkw/dagina/mdf2.jpg)
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: kafara1 w 26 Lutego 2010, 16:39:57
a może coś takiego Dagon:

(http://www.gorg.pl/foto_net/ca_cts/kolnierz.jpg)

Zdjęcie zaczerpnięte z wątku GAK-a:
http://www.gorg.pl/foto_net/ca_cts/kolnierz.jpg

Chodzi mi oczywiście o ten "filc" który okala od góry dystans
Pozwoliło by to nie przenosić drgań.

Podłóż "filc" pryzkręć głośnik do blachy i gotowe :grin:
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 26 Lutego 2010, 17:18:03
No właśnie głośnik mocowany jest do boczka który to mocno wpiera się w tym miejscu na drzwiach. W tym jest cały problem.
Fabrycznie ta konstrukcja jest moim zdaniem dość sztywna więc myślę o zniwelowaniu ewentualnych drgań (w tym celu filc też może być dobrym pomysłem, może nawet lepszym od pianki?) oraz o zabezpieczeniu przestrzeni styku plastik-blacha aby ciśnienie nie uciekało. Co nie zmienia faktu, że nadal głośnik siedzi wkręcony bezpośrednio do boczku lub w mojej koncepcji do dystansu, który i tak siedzi na boczku.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Raadek w 27 Lutego 2010, 19:01:07
ja bym to wyciął tak aby zostawić dwa miejsca pod wkręty które trzymają boczek.Przez otwór na dystansie z mdf'u wystawiłbym głośnik.
(http://gfx.efotek.pl/images/h369s4durs3vzces8td2.jpg) (http://efotek.pl/)
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 27 Lutego 2010, 19:42:39
ja bym to wyciął tak aby zostawić dwa miejsca pod wkręty które trzymają boczek.Przez otwór na dystansie z mdf'u wystawiłbym głośnik.
Całkiem słuszna uwaga. Ale... Na jednym "gratisowym" boczku przetestowałem taką ewentualność. Cały ten element staje się bardzo niestabilny i "delikatny". Do tego stopnia, że bałbym się o niego "mocniej zahaczyć" nogą.
Chyba, że jakoś przeszłoby przymocowanie plastiku do MDFu... Z drugiej strony trochę traci to sens, bo konstrukcja wyglądałaby tak:
Blacha > MDF > Plastik > Głośnik.
De facto wiele byśmy nie zmienili.

Ale z drugiej strony można by zastanowić się jak usztywnić sam element bez mocowania go do pierścienia (przynajmniej nie w taki sposób).
Będę jeszcze kombinował... Muszę najpierw zaopatrzyć się w pierścienie MDF do dalszych testów.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Raadek w 27 Lutego 2010, 20:06:19
Ja upieram się za swoim.Możesz dodatkowo wzmocnić czymś ten osłabiony przez otwór element np.przynitowac lub inaczej przymocować kawałek blachy alu.(od spodu).
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 27 Lutego 2010, 20:24:44
Pokombinuję z aluminium + maty i dam znać, jaki był tego efekt.
Zastanawiam się nad sensownym wykonaniem "daszka" który będzie dodatkowo chronił głośnik przed ściekającą wodą. Ale to już drobnostka.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Hooltay w 27 Lutego 2010, 20:31:42
top nie glosnik jest zalewany a kable w srodku.
po za tym: oby wam nikt nie wybil szyby, aby wam nikt nie przejechal sie po drzwiach, bo wtedy trzeba wszystko pruc :(
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Raadek w 27 Lutego 2010, 22:02:53
Najprostszym,skutecznym sposobem na wodę lejącą się na głośnik jest wykonanie daszka z maty.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: kafara1 w 27 Lutego 2010, 22:23:09
A jam pewną wątpliwość czy jeśli głośnik zostanie zamontowany w boczku o takim kształcie to ma szansę w ogóle dobrze zagrać.
Pomijam kwestię wibracji, związanych z wysokimi tonami.
Po prostu mam wrażenie że głośni z tyłu będzie tak silnie obudowany że nie będzie efektu dla niego pudła rezonansowego( nie ma pojecia jak to inaczej nazwać).
Kiedyś montowałem w jakimś BMW głośniki takiej wnęce że kończyła się ona zaraz za magnesem i grało to ogólnie bardzo słabo.

Chodzi mi o to że głośnik z drzwiami nie stworzy czegoś na podobę kolumny głośnikowej.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Raadek w 27 Lutego 2010, 22:47:30
Za głośnikiem musi być wolna przestrzeń.Głośnik musi mieć czym "oddychać".
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: kafara1 w 27 Lutego 2010, 23:03:11
Dokładnie, a ja w tym boczku od Dagona też wolnej przestrzeni nie widzę :|
Dlatego moim zdaniem trzeba wyciąć plastik z wnętrza z okręgu który zaznaczyłem na fotce żeby to miało szanse dobrze zgrać :-)

(http://c.wrzuta.pl/wi8375/b7057a7400207a294b8995a7/0/mdf1)


Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 28 Lutego 2010, 00:59:26
Kafara, ten "daszek" to oczywiście poleci w pierwszej kolejności  <diabel>

Ale jak się wytnie tak jak zaznaczyłeś, to nie da się wstawić dystansów do 16 cm. W ogóle wnęki seryjne są przygotowane pod 16 cm.... Tylko jak to w serii, średnio dobrze zaprojektowane pod względem akustyki.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: kafara1 w 28 Lutego 2010, 01:05:58
czyli średnica wewnętrzna tego otworu pod głośnik to 160 anie 165 mm ???
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 28 Lutego 2010, 12:33:06
16... skrót myślowy. Całość jest tak zaprojektowana, że wchodzi tam 165 mm aczkolwiek na styk (więc trzeba wyciąć bebechy zostawiając tylko kawałek kołnierza aby konstrukcja była sztywna). Zauważyłem, że oryginalne głośniki mają mniejszą membranę i po prostu mają szerokie mocowanie.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: JS1405 w 28 Lutego 2010, 13:02:21
Dagon mam podobny problem z tym mocowaniem głośników i z miejscem tzn. chodzi o głębokość wnęki...mam duzy kosz i magnes. Jeszcze się nie zabierałem za robotę, narazie zbieram myśli i pomysły i czekam na wyższą temperaturę otoczenia,ale...u mnie chyba nie obejdzie się bez większych przeróbek boczku...bo najzwyczajniej nie pomieszczę wszystkiego...z drugiej strony nie chciałbym psuć "fabryki"...jednak wydaje mi się, że jakość dźwięku weźmie górę nad "fabryką" :)
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: kafara1 w 28 Lutego 2010, 13:02:58
Dagon ja na twoim miejscu zrobił bym tak:

Wyciął ten daszek zostawiając kołnierz jak napisałeś do usztywnienia

Przykręcił dystans odwrotnie niż trzeba, czyli pierścieniem do wnętrza boczku i dopiero do tego przykręcił głośnik. miedzy dystansem a boczkiem trzeba by było tylko umieścić coś co wytłumi drgania np. filc alko matę

tylko kupił bym takie dystanse:
http://www.powe.com.pl/product_info.php/cPath/36/products_id/333

bo nie było by trzeba ich docinać żeby weszły tak jak to założyłem(tylko ty zdaje się już kupiłeś dystanse)

istnieje tylko obawa że głośnik w takiej konfiguracji oprze się o maskownicę,
poza tym zostanie częściowo zasłonięty podłużny otwór który jest zdaje się mocowaniem maskownicy
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 28 Lutego 2010, 13:52:45
Hmm, Kafara, ciekawy pomysł.

Dystansów jeszcze nie kupiłem. Myślałem o zakupie "uniwersalnych".

Jeśli dobrze rozumiem to proponujesz po wycięciu daszka zmontować całość tak:
Drzwi > Boczek + wytłumienie > Dystans > Głośnik > Maskownica

Jeśli nawet by się to pomieściło, to mi jednak bardziej zależałoby na tym, by głośnik siedział na dystansie mocowanym do blachy.

Może w przyszłym tygodniu po prostu wszystko zdemontuję, pomierzę i zobaczę gdzie ile mm mi brakuje, co jeszcze trzeba przyciąć itd.

Tak przy okazji. 165mm JBL w boczku bez przeróbek (tylko po wycięciu daszku):

(http://www.bezpieczny.com.pl/pliki/for/tkw/dagina/165jbl.jpg)
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: eddie w 28 Lutego 2010, 14:06:58
dagon u mnie tak bylo jak na zdjeciu :) ten sam rozmiar moich Bostonów. jak chcesz koniecznie dystans przykrecony do drzwi to załóz go, a do tego przykrec boczek razem z głosnikiem.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: kafara1 w 28 Lutego 2010, 20:56:38
Dagon, wstaw jak masz zdjęcie tych drzwi bez tapicerki.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 28 Lutego 2010, 22:53:20
Spoko, pod koniec tygodnia zdejmę tapicerkę i zrobię zdjęcie. Chcę zrobić bazę pod Audio do końca wiosny (tj. wygłuszenie i dystanse). Reszta przyjdzie z czasem (okablowanie, wzmacniacz, sub, radio, prąd, kondensator)... Ale planuję zrobić to etapami.
Uprzedzając pytania.... o okablowaniu pomyślę na etapie wygłuszania, spoko, nie będę musiał nic pruć  <diabel>
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: kafara1 w 28 Lutego 2010, 22:55:35
Chodzi mi prostu o to jak duży otwór w drzwiach znajduje się za głośnikiem.
Rozumiem że jeszcze nigdy tego nie zdejmowałeś i nie wiesz jak to dokładnie wygląda.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 28 Lutego 2010, 22:58:05
Chodzi mi prostu o to jak duży otwór w drzwiach znajduje się za głośnikiem.
Rozumiem że jeszcze nigdy tego nie zdejmowałeś i nie wiesz jak to dokładnie wygląda.
Zdejmowałem zdejmowałem... i to nie raz  <diabel>
Wiem, że spokojnie pomieści się głośnik nawet z pokaźną osłoną tyłu, nie pamiętam natomiast tylko tego, czy będę mógł wykorzystać jakieś istniejące otwory do przymocowania dystansu, czy będę musiał "zrobić swoje" :P
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: disaster3 w 15 Marca 2010, 12:08:59
Dagon,

rob tak jak CI poradził Raadek, troche juz tego przerobił w życiu i zna temat od podszewki.
Zeby głosnik poprawnie na tyle ile potrafi zagrać to trzeba go wyciagnąc przed tapicerke i najlepiej jakby nie był z nią w żaden sposób zintegrowany. Mozesz sie tez pobawić z żywicą, szpachlą wykończeniową i farbą w sprayu zeby zrobić to bardzo dobrze.

montujesz na dystansie (specjalnie zrobionym) głosnik do blachy. Wyciągasz go na tyle zeby nie był za tapicerką ale zeby też nie wystawał nie wiadomo ile przed. Dobierasz sobie do niego maskownicę które starasz sie dopasować do boczka drzwi. Wtedy możesz sie pobawić własnie w/w zeby nierowności ładnie zażywicować, pozniej pokryc szpachlą wykończeniową pomalowac farbą w kolorze plastików tapicerki. Wtedy zakładasz boczek jako całość na skrzydło a głosnik na dystansie masz poprawnie zamontowany do drzwi. Oczywiscie uprzednio wygłuszone.

Jesli masz ochote popatrz w tym topicu http://strefacaraudio.pl/forum/topics4/car-audio-in-107-by-archerpaf-vt3304.htm gosc naprawde bardzo fajnie poradził sobie z montazem głosników. Nie chodzi mi o kopiowanie tylko o zaadaptowanie pomysłu w pewnym sensie na glosnik, tapicerke, dystans, zywica, szpachla itp. Naprawde można poprawić fabryke a ze wiem że Ty  :-P lubisz "dłubać" to takie rzeczy Ciebie nie przerażają.

Może znajdę chwile czasu to wpadne na jakis spocik, to będziemy mogli pogadac :)

Pozdr.,
disaster3

Pozdr.,
disaster3
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: starter5 w 23 Czerwca 2010, 01:54:04
Cześć
A co powiecie na przykręcenie głośników śrubkami z dystansem równym wysokości plastikowych wgłębień w mocowaniu boczka.
W efekcie mielibyśmy głośniki zamocowane do blachy oraz dodatkowe mocowanie tapicerki z blachą.
Blacha-dystans śrubki ok 4 cm - plastik tapicerki - głośnik - nakrętka.
Potem o ile to wpływa na dźwięk można dopasowywać jakiś pierścień tyle, że nie będzie on już musiał być elementem nośnym więc może to być np. zwinięty filc.
Pzdr
(http://img62.imageshack.us/img62/3061/srubkadystans.th.jpg) (http://img62.imageshack.us/i/srubkadystans.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: J.Graph w 23 Czerwca 2010, 02:00:36
Troszke to nie ten teges ... głośnik nie zagra dobrze jeśli komora nie jest szczelna ... wydaje mi sie że przy takiej opcji nie ma możliwości zablokowania powietrza pomiędzy głośnikiem a boczkiem ...
Ale to tylko moje skromne zdanie ... ja sie nie znam  :grin:
Moim zdaniem najlepszym wyjściem jest wyciąć daszek i przymocować to na dystans z MDF-u ...
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Raadek w 23 Czerwca 2010, 21:47:23
Głośnik nie zagra poprawnie wisząc na tych śrubach.Żeby grał jak należy musi być przykręcony na stabilnym pierścieniu(mdf).
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 23 Czerwca 2010, 22:00:28
Dokładnie... Są tacy, co głośnik wkręcają nawet w kieszeń (jak Gucio z Operacji Tuning - Szukaj na YouTube) ale to nie ma prawa zagrać należycie. Już lepiej zamontować w boczku od Cariny tak, jak jest w serii... Gdyby zależało mi na samym usztywnieniu, to bym matami okleił od środka boczek... Mi natomiast zależy nie tylko na usztywnieniu mocowania ale i na uszczelnieniu maksymalnym tak, aby głośnik miał jak najlepsze warunki pracy.
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: starter5 w 25 Czerwca 2010, 15:19:55
Rozumiem.
Jeśli chodzi o mocowanie głośnika.
Moim zdaniem oryginalne mocowanie głośnika jest wystarczająco sztywne do tego, aby głośniki grały prawidłowo.
4 śruby do mocowania głośnika  są zaraz obok 4 śrub do mocowania boczku z tego względu nie jestem pewien czy różnica mocowania oryginalnego i mocowania na pierścieniu MDF będzie słyszalna.

Jeżeli chodzi o szczelność.
U mnie oryginalny boczek ma białą uszczelkę z mikrogumy która b. dobrze przylega do blachy i nie widzę sensu poprawiania szczelności w tym miejscu zwłaszcza, że pozostanie na pewno kilka otworów przez które powietrze się wydostanie np. odprowadzanie wody.

Pzdr leny
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 25 Czerwca 2010, 15:35:21
Chodzi o to, by parametry pracy głośnika jak najbardziej zbliżyć do "idealnych". Różnica jest dość spora tym bardziej, że jakbyś się nie starał, do plastik i tak będzie wpadał Ci w nieporównywalnie silniejsze drgania od MDFu... Mikroguma jest fajnym seryjnym rozwiązaniem i jak na serię, to boczki w Carinie są naprawdę dobre, ale przy większej mocy jaka ma się tam pojawić, to po prostu przestaje wystarczać... Bo po co ładować kasę w audio, jak parametry pracy głośnika będę "kompromisowe" :P
Tytuł: Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
Wiadomość wysłana przez: disaster3 w 24 Lipca 2010, 21:54:54
no i jak tam temat CA w samochodzie. Cos sie posunęło dalej??