Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: mjr w 01 Stycznia 2005, 18:37:11
-
Nie miala baba klopotu - kupila se prosie.
Nie mialem sie czego czepic, to wymienilem sprzeglo.
W sumie powodow wymiany bylo dwa: bardzo nisko bralo i czasem przy puszczaniu sprzegla byl taki metaliczny pisk-chrobot jakby metal darl o metal.
Wymieniona zostala tarcza, docisk i lozysko (wszystko made in japan) no i moje wyzej wymienione problemy zniknely ale pojawil sie, nie wiem czy nie gorszy, problem szarpania.
Najbardziej jest to odczuwane podczas ruszania (jazda w korku)... a wogole najgorzej jest w czasie cofania 'bez gazu' przy parkowaniu - czuc tez jak podbija (pulsuje) pedal sprzegla. :evil:
Podpowiedzcie co moze byc nie tak.
Czy tam jest jakas regulacja, nie wiem, do centrowania tarczy itp.. nie wiem po prostu co mi zchrzanili przy wymianie.
Czy w Waszych Carinkach sprzeglo dziala git i samochod rusza jak po masle?
Czy moga macherzy co to robili mi powiedziec, ze ten typ tak ma i tak powinno byc? - watpie.
No i na koniec ile na oko kosztowalaby ewentualna regulacja/naprawa? (ewentualnie gdzie w stolycy)
Pozdrawiam Wszystkich z Nowym Rokiem!!!
mjr
-
Hi.No stary ja mam to samo po wymianie tylko ze moje sprzegło nie było :abadgrin made in japan :abadgrin i myslałem że dlatego.Jestem pewien że wszytko dobrze złożyłem bo robiłem to sam i na spokojnie.Zastanawiałem sięteż czy nie jest to wina : gumowych tłumików drgań ( nie wiem co to jest ale w starej tarczy były to sprężyny stalowe na obwodzie tarczy 4 sztuki , a w tej nowej zamiast tych spreżyn ktos włożył jakieś gumowe coś.....)Ja np. nie mogęjechać na tzw pół sprzegle bo mi silnik podskakuje jak cholera i juz mnie to wkurza...dziwne to ale ja nie czuje tego na pedale sprzegła.Musze jeszcze sprawdzic wszystkie poduszki moze to ich wina....a może ktoś wie czy ustawienie silnika na poduszkach to bardzo istotna sprawa bo ja go zawiesiłem tak jak mi to pasowało bez zadnego ustawiania????? Jak bys cos wykombinowal to daj znać...
-
Poczytaj to: http://www.enjoythedrive.com/content/?id=26045
tx
-
Takie przypadki pojawiają sięw 100% gdy założysz cześci "japońskie" od chinskich braci. Ale w przypaku prawdziwych japońskich nie powinno sie to stac, chyba ze popełniono jakis błąd przy montazu. pozdrawiam
-
witam. nie wiem czy przyczyna tego może być to co opiszę, ale może warto sprawdzić.
po wymianie sprzegła gdzie wklada sięnowe grubsze tarcz i nowe dociski itp zmieniają sięwymiary w carince jest hydrauliczny mechanizm sterowania sprzęgłem , ktory ma swoją pompe i siłownik przy pedale i zbiorniczek wyrównawczy (sprawdzamy poziom płynu ).
regulacja jest pod pedałem sprzęgłe odpowiednimi śrubami i nakretkami po zmierzeniu skoku pedału układ sięteż odpowietrza (ale to gdy sięgo otworzy). może warto to sprawdzić.
na ra i do roboty
-
Witam od czasu do czasu mam to samo. Ostatnio wymienilem kompletne sprzeglo w serwisie oryginal, mysle ze to moze byc wina zwichrowanej powierzchni kola zamachowego (400kkm) :(
-
jeśli można ile przyjemnosć wymiany kosztuje w serwisie, a ile części ?
-
jeśli można ile przyjemnosć wymiany kosztuje w serwisie, a ile części ?
Docisk 370
Tarcza 300
Łożysko 190
Uszczelniacz walu 100 -warto wymienic przy okazji
Wymiana 300
Co do ceny robocizny to nie wiem jak w innych serwisach, ja mam spory rabat i z tego co pamietam to byla cena wczesniej ustalona. Acha ceny dotycza roku 2003 - ale ten czas leci ;). Pozdrawiam
-
hmmm faktycznie ten czas leci bo jak ja zapytałem tylko ile kosztuje sam docisk to po odpowiedzi Pana z serwisu pomyslałem "kurcze gdzie ja zadzwoniłem ????? serwis Jaguara czy cuś" odpowiedz Pana z serwisu brmiała 670 zł za sam docisk ale żeby głupio nie wyglądało to zapytałem jeszcze o reszte klamotów to tarcza sprzęgła cos ok 300 i łożysko 190 zł ale to nie koniec bo miałem jeszcze siłęi zapytałem o usługęserwisową czyli o wymianęto dopiero mi wara opadła Pan powiedział że ok 600 zł gdy zacząłem marudzić to może by zjechali na 450 ale nie wiadomo kiedy bo mają duzo pracy.....Ceny miały dotyczyć oryginalnych części wspomniał tez o zamiennikach które by kosztowały ok 750 zł.Dowiadywałem sie w serwisie koło Torunia i w Bydgoszczy.Tak że postanowiłem kupic jakiś komplecik za dokładnie 630 zł i sam go wymieniłem NO I TERAZ MAM LEKKIE PODRYGAWKI SILNIKA PODCZS RUSZANIA BEZ GAZU ale że ja nie ruszam bez gazu tylko zawsze z gazem to aż tak mocno mi to nie przeszkadza.Pa Pa
-
hmmm faktycznie ten czas leci bo jak ja zapytałem tylko ile kosztuje sam docisk to po odpowiedzi Pana z serwisu pomyslałem "kurcze gdzie ja zadzwoniłem ????? serwis Jaguara czy cuś" odpowiedz Pana z serwisu brmiała 670 z
hmmm moze do 2.0TD kosztuje wiecej ja zaplacilem tyle jak cos to moge podeslac numery czesci. Zreszta wszystko kwestia negocjacji. Ostatnio jak wymienialem amortyzatory z przodu to zaplacilem 360 za sztuke a normalnie kosztuje chyba 580, ale jak powiedzialem "prosze mi zamontowac kayaby ale nie oryginaly" to za 10 min zdzwonili z propozycja ze za kayabe oryginalna zaplace 10 pln wiecej niz kosztuje kayaba ale bez logo toyoty - nieoryginalna. Pozdrawiam
-
NO I TERAZ MAM LEKKIE PODRYGAWKI SILNIKA PODCZS RUSZANIA BEZ GAZU ale że ja nie ruszam bez gazu tylko zawsze z gazem to aż tak mocno mi to nie przeszkadza.Pa Pa
Co do podrygow to u mnie zaczelo sie to przy przebiegu sprzegla ok 120kkm, calkiem zniszczylem sprzeglo wjezdzajac na Wezuwiusza za autobusem i tak po przyjezdzie do kraju sprzeglo zaczelo sie slizgac, bardzo mocno szarpalo wiec pojechalem wymienic. W serwisie powiedzieli mi ze docisk spokojnie moze wytrzymac (mial 120kkm) do nastepnej wymiany i wymienilem tarcze + lozysko i uszczelniacz walu. po zamontowaniu sprzeglo sie podnioslo, przestalo slizgac ale szarpanie nie ustapilo wiec kazalem wymienic docisk (przynajmniej nie placilem za robocizne :) za tym drugim razem) i poczatkowo nie bylo szarpania, tzn bylo minimalne w korkach, ale teraz po ok 50kkm przejechanych szarpanie powraca :x glownie w korkach przy wolnym ruszaniu, przy szybkim puszczeniu sprzegla nie ma szarpania, ale jak sie stoi za jakas (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif) co nie potrafi sprawnie sie pozbierac ze skrzyzownia to szarpie :x , wiec tak sobie wykombinowalem ze to kolo zamachowe ,hmm ewentualnie zawieszenie silnika ale raczej to wykluczam, pojezdze jeszcze z 10-20 tys i pojade wymienic wszystko moze wtedy bedzie spokoj. Pozdrawiam
-
Mnie tylko dziwi fakt ze na starym sprzegle czyli na tym oryginalnym szrpania nie bylo wszystko pchodziło oki po za tym ze biegi zgrzytały a po wymianie sprzegła biegi oki a teraz podrygi ma czyli ja wykluczam koło zamachowe mysle ze to bedzi raczej zawieszenie silnika. Nie mam czasu sie za to wziąść.A objaw jest identyczny jak u kolegi powyzej jak szybko ruszam jest oki a jak jade za jakim powolnym kierującym to juz troszeczke gorzej....A może te stare sprzegło sie jakoś ułożyło do tego koła zamachowego a te nowe juz nie chce soe dopasować .....Ogólnie rzecz biorąc w innym japonczyku wymieniałem sprzegło nie zadne MADE IN JAPAN i chodziło jak tralala.Nie wiem czy TOYOTA to jakis specyficzny samochód????
-
Miałem podobny problem z Corollą TS. W aucie po 17 tys. rozleciał siędocisk. Serwis wymienił na gwarancji całe sprzęgło i pojawił sięopisany właśnie efekt - szarpanie przy powolnym ruszaniu. Autem nie bardzo dało sięmanewrować na parkingu - całe prawie podskakiwało. Poza tym sprzęgło pracowało poprawnie - żadnego ślizgania itp.
Serwis kombinował jak mógł - wymieniano obudowęsprzęgła, wałek sprzęgłowy, ponownie łożysko, później obie tarcze raz jeszcze. Nic nie pomogło. Serwis wymiękł, dowiedziałem sięże pomysły sięskończyły i nikt nie wie skąd taki efekt. Inny serwis wymienił ponownie całe sprzęgło tym razem z kołem zamachowym. Początkowo szarpanie zniknęło. Później wróciło ale w znacznie mniejszej skali.
Do chwili gdy sprzedałem auto oba serwisy nie miały pomysłu co daje taki efekt. Wszystkie części to oryginały. Znam inne TSy którym wymieniano sprzęgło i w żadnym taki objaw nie występował. Wg mnie to jakieś krasnoludki... :)
tx
-
Mam Carine II 2.0 GLi '90 jakis miesiac temu wymienilem cale sprzeglo (tarcze,docisk,itp) bo tez mialem ostre szarpanie przy ruszaniu i przy niskich obrotach. W warsztacie powiedzieli ze to wlasnie docisk padl ale po wymianie minal miesiac i znowu zaczyna szarpac przy niskich obrotach i spokojnym ruszaniu. (Trzeba bedzie sie wybrac znowu do warsztatu) jak ktos ma jakis pomysl co to moze byc niech da znac.
-
A ja wlasnie wczoraj odebralem carinke po wymianie sprzegla.
Przypadek mialem taki ze po prostu sie zesr..... i stracilem mozliwosc zmiany biegow i w konsekwencji nie moglem jechac bo od prob ruszania z rozrusznika padla bateria i musialem byc holowany (do domu mialem 70 km).
Po rozebraniu sprzegla okazalo sie ze sprezyna jedna wyleciala, powpadalo do srodka i nie mozna bylo wysprzeglic z tego powodu.
Sprzeglo wymienione na japonskie NKK - komplet 600 zl. Za robocizne 350 dodatkowo (nie w serwisie oczywiscie).
Jak na razie zadnych problemow - ladnie chodzi i nic nie szarpie.
-
Cholera, a ja od praczasów zastanawiam sięo co chodzi z tym szarpaniem sprzęgła... :?: :?: :?: :shock:
Jak sięchce ruszać z 1000obr/min to jedynie wylatane na maksa sprzęgło nie szarpnie. Jak dla mnie pozostałe przypadki to kwestia odpowiedniego operowania pedałem.
Pozdro.
-
Jak dla mnie pozostałe przypadki to kwestia odpowiedniego operowania pedałem.
Znaczy sie umiem dobrze ruszac ;)
Pozdro
-
...Jak sięchce ruszać z 1000obr/min to jedynie wylatane na maksa sprzęgło nie szarpnie. Jak dla mnie pozostałe przypadki to kwestia odpowiedniego operowania pedałem.
Pozdro.
Z ruszaniem do przodu, to jeszcze idzie sie przyzwyczaic, wyrobic odpowiednia technike i pojdzie.. o ile nie stoi sie w permamentnym korku i nie podsuwasz sie po metrze na wolnych obrotach, bo z gazem :bnono to bys chyba oszalal :asmiliecry
Najgorzej jest jednak przy cofaniu (parkowaniu). Swoja kolumbryna (kombi) parkuje tylem bo przydzial mam przy slupie a miejsca tyle, ze jakbym spuscil powietrze z kol to kapciami ogarna bym obie wyznaczajace linie :evil: Z tych to powodow nie pamietam zebym kiedykolwiek parkujac uzywal gazu. Zawsze wtaczam sie na polsprzegle (do tego dochodza na maksa skrecone kola) i mie telepie jak w business classie linii aeroflot :bojjjjjjjjjj
-
Dzis sie dowiedzialem ze takie szarpanie moze byc tez spowodowane poduszka pod skrzynia biegow. Jezeli jej nie wymienili jak sciagali skrzynie biegow przy wymianie sprzegla.
-
Hi.Ja też stawiam na jakąś poduszkęale to jeszcze testuje , gdzyż podczas ruszania cos dziwnie mi to wszystko podskakuje a szczerze mówiąc juz prawie nie podskakuje BO:
wlazłem pod tą nieszczęsną toyote i popuściłem te poduszki które musiałem odkręcić aby wymienić to sprzęgło , nastepnie wylazłem z pod toyoty i odpaliłem mojego dizła pochodził sobie troszeczke (pogazowałem , ruszałem na ręcznym) następnie zgasiłem ponownie wlazłem pod toyotęi dokręciłem te wszystkie poduszki na maxa (chodziło mi o to żeby silnik sięsam ułożył tak jak mu sie chce).
Wylazłem , wsiadłem i co ?????
I jest juz o 70 % lepiej bo tak nie telepie.Dlatego mam nadzieje że to może poduszka tylko nie wiem która , ta od skrzyni obok akumulatora możliwe że to ta najbardziej dostała podczas demontażu skrzynki.Ale narazie juz mi mniej trzęsie to zostawie temat na letnią przygodęz poduszką......Do wszystkich : spróbujcie jak macie ochote tego zabiegu bo wydaje mi sie że może on cos pomóc ( przynajmniej mi pomógł bo z cofaniem to miałem problemy okropne - a teraz jest duża poprawa).Pozdrawiam wszystkich szarpiących sprzęglarzy....hihiihih
-
Teraz to daliscie mi do myslenia.Musze wymienic sprzeglo w carinie II bo jak wcisne troche mocniej gaz na kazdym biegu to zaczyna sie slizgac jak automat.Juz zaczynam sie bac efektu wymiany.
-
Ostatnio troche ostro pojezdzilem moja toyka i nawet zaczela dobrze jezdzic.
przestala szarpac i da sie jechac na samym sprzegle, co nie bylo mozliwe jeszcze 2 tygodnie temu. Ta to ma humory. Prawdziwa kobieta :D
-
z więc i mnie czeka wymiana poduszki pod skrzynką bo ciut szarpie przy ruszaniu, hmm czy winą poduskzi pod skrzynią może być objaw, iż przy puszczaniu gazu i lekkim jego dodawaniu i później znowu taka sama czynność, szarpie?? to też wina tej poduszki pod skrzynką, że szarpie autkiem?? Wiecie laik jestem :-DD :adiabelek