Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: p_flori w 01 Stycznia 2005, 23:28:08
-
To już trzecia taka moja usterka w "japończyku" - pierwsza w Toyocie.
Spada wyrobione cięgno z przkładni od wycieraczek przedniej szyby (to po lewej stronie pod tą plastikową osłoną podszybia). Cięgno jest zakończone takim plastikowym grzybkiem, który zaciska sie na metalową główkęprzekładni. Wyrobiony jest i plastk. Może też metalowa główka.
Czy znacie sposób na jakieś proste naprawienie tego i niedrogie, bo koszty cięgien i przekładni są spore, a podróbek chyba nie ma.
Dzięki za pomoc i pozdrawiam.
-
Może Ci trochępomoże to: o wycieraczkach z Corolla Club (http://www.forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=198&highlight=wycieraczki) (na ich stronie są fotki z naprawy - w wątku z forum ich nie widać). Pod koniec ktoś napisał coś co wydaje mi sięże moze być związane z Twoim problemem, ale oceń sam:
Piszecie powyzej o wycieraczkach i ich mechanizmie.
A ja mialem troszke inny choc cholernie denerwujacy problem bo mi z ramienia silnika spadlo ramie przekazujace naped dalej. Jak pierwszy raz spadl to spoko, wcisnalem go z powrotem do takiej fikusnej tulejki plastikowej
Niestety spadl niedlugo potem drugi raz wiec jasne bylo ze ta droga daleko nie zajde.
Jesli ktos z was ma lub mial taki problem to ze smutkiem informuje ze Toyota nie ma czesci zamiennej w postaci tulejki, ba, nawet nie ma czesci zamiennej w postaci ramienia, ma tylko kpl napedu wycieraczek za 650 zl. Elementy te nie sa dostepne poza ASO, tylko szrot. A ze nie chcialem starego zastepowac starym to sie wzialem za reanimacje.
Moral:
Trzpien wychodzacy z ramienia silnika ma rowek na swym koncu, tak ze pierscien segera 11 mm wchodzi tam w powodzeniem. 650 zl w kieszeni, koszt naprawy: 1 zl.
-
Ja również spotkałem sięz tym problemem tyle, że w czasie śnieżycy (wrażenia z jazdy godne polecenia :-DD ).
Oprócz wizyty w ASO i wydaku rzędu 600 zł jest jescze druga opcja (to co ja zrobiłem i co całkowicie załatwiło sprawę):
1. Trzeba wyjąć spadające cięgno i wydłubać z niego tęwyrobioną plastikową końcówkę.
2. Pójść do sklepu z artykułami typu "śrubka do poloneza" i kupić niemal identyczną platikową końcówkęza kwotę4 zł !!! (w moim przypadku był to element od napędu wycieraczek z fiata uno)
3. Wszystko zmontować (trzeba trochędopasować tęnową końcówkębo jest nieznacznie większa) i sprawa jest załatwiona przynajmniej na rok czasu, bo tyle narazie jeżdżębez oznak zużycia.
Pozdrawiam
-
zrobiłem,
zastosowałem pierścień Segera 10 mm na trzpień przy silniczku i dodatkowo na drugi przy przekładni centralnej 9 mm - tam też było zużyte. Trzeba pyło napilować rowki w trzpieniach na te pierścienie. Zobaczymy jak podziała na dłuższą metę.
Wielkie dzięki panowie, bardzo mi pomogliście.