Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: starter5 w 08 Kwietnia 2010, 10:50:37
-
Carina 1,6 '97 kombi LPG. Bez klimatyzacji.
Opis problemu:
Słuchajcie.
Od pewnego czasu, przy jeździe z wyłączoną dmuchawą i temperaturą ustawioną na min. obserwuje smużki pary
wydobywające się ze szczeliny między kolumną kierownicy a zegarami. Początkowo myślałem, że się palę.
Kiedy na rozgrzanym silniku, włączam dmuchawę, temperaturę na max. i kieruję nadmuch na szybę - para bucha z pod szyby jak z parowozu lub żelazka, ale uwaga tylko po stronie kierowcy.
Para jest gęsta i ciężko się ją wyciera z szyby.
Nie zauważyłem ubytku płynu z chłodnicy, dywaniki suche.
Cóż u licha może to być?
Macie jakiś pomysł?
-
A kiedy ostatnio wymieniałeś filtr kabinowy?
-
Jeżeli nie zauważyłeś ubytku to nie znaczy ze go tam nie ma.Woda z kosmosu się tam nie wzieła.Nawet jak nie masz klimy to powinna być rurka gumowa odprowadzajaca skropliny pod podwozie.Zobacz czy przypadkiem nie kapie coś przez tę rurke,lub wsadz rękę pod wymiennik i zobacz czy jest jakas wilgoć.
-
a moze nagrzewnica puszcza? :/
szczerze mówiąc pierwszy raz sie z czymś takim spotkałem..
-
Dzięki.
O filtrze kabinowym się dowiedziałem niedawno.
Sprawdzę jutro czy go w ogóle mam |:
Carinus.
Gdzie jest ta gumowa rurka?
Trzeba coś ściągać?
-
Dzięki.
O filtrze kabinowym się dowiedziałem niedawno.
Sprawdzę jutro czy go w ogóle mam |:
Carinus.
Gdzie jest ta gumowa rurka?
Trzeba coś ściągać?
Wystarczy wdrapać się pod podwozie. Wystaje na wysokości "nóg" lekko bardziej po stronie pasażera.
-
Filtr kabinowy nie produkuje wody a trochę wilgoci na filtrze nie wywoła kłębów mgły wodnej.Sprawdz rurkę a jak będzie sucha to spróbuj zobaczyć dno obudowy pod wymiennikiem nagrzewnicy bo może się pocic lub mocniej przeciekać.
-
Co zobaczyłem:
Pokręciłem się trochę dzisiaj przy aucie i słuchajcie. Macie rację.
Filtr kabinowy i wentylator dmuchawy był zapchany liśćmi.
Ale uwaga, po dostaniu się w okolice nagrzewnicy okazało się, że jej podstawa jest zalana płynem, nasiąknięta gąbka i dalej cieknie pod dywanik kierowcy.
Odpalam motor i po nagrzaniu widzę jak para bucha spod nagrzewnicy.
Dotykam rurek i są gorące chociaż temperatura skręcona na minimum.
Regulacja temperatury działa poprawnie.
Nasuwają mi się pytania...
Czy to możliwe, że nie mam zaworu do nagrzewnicy i zawsze mi grzeje?
Jeśli nie to gdzie jest ten zawór i jak sprawdzić czy działa?
Jeśli tak czym ścisnąć węże pod maską żeby ciepło nie szło do kabiny.
Oswajam się z myślą wymiany nagrzewnicy.
W książce do obsługi jest napisane, aby 'odłączyć od nagrzewnicy elastyczne przewody cieczy chłodzącej', nie widzę tam żadnych gumowych przewodów, tylko metalowe rurki (zdjęcie).
I dalej: ' UWAGA: Podczas zamontowania nagrzewnicy należy założyć nowe pierścienie uszczelniające o przekroju okrągłym na przewody nagrzewnicy'.
(http://img106.imagevenue.com/loc166/th_29955_20100410003_122_166lo.jpg) (http://img106.imagevenue.com/img.php?image=29955_20100410003_122_166lo.jpg)
Czy wymienialiście już nagrzewnicę, jak trudna jest to operacja?
Czy obecny stan demontażu - jak na zdjęciu - pozwala wyciągnąć nagrzewnicę po odłączeniu rurek?
Ostatnia kwestia:
Myślicie, że można się przytruć inhalując Borygo przez kilka godzin?
Ale jaja: "...Odtrutką w zatruciach glikolem etylenowym jest alkohol etylowy..."
Dopisek:
Doczytałem od pin555 że :
Zawór jest. (jeszcze nie wiem gdzie)
Pod maska w okolicy sciany grodziowej i pompy ABSu. Mozna recznie sprawdzic, czy linka pozwala mu sie zamykac i dosc latwo to wyregulowac (od srodka auta).
Muszę to sprawdzić.
-
Oczywiście,że można się zatruć wdychając Borygo.Elastyczne wężyki są przed ścianą grodziową i one tam łączą się z tymi metalowymi rurkami.Na razie ,żeby płyn nie wyciekał dalej z nagrzewnicy wypnij gumowe wężyki i złącz razem jakąś złączką.Ogrzewanie zniknie ale też nie będzie ubywać płynu.Odkręć korek chłodnicy,napewno brakuje tam płynu.Już dawno się nauczyłem ,żeby nie sugerować się poziomem w zbiorniczku wyrównawczym.
Pozdro
-
Miałem dzisiaj jechać do Wawy, po przejechaniu 10 kilometrów miałem saunie w kabinie.
Nie wyobrażam sobie ile alkoholu musiałbym wypić żeby zneutralizować działanie glikolu.
Zrezygnowałem więc z podróży.
Wykonałem bypass na nagrzewnicy , tzn wypiąłem ją z obwodu zastępując odcinkiem węża ogrodowego.
Na przewodach nie znalazłem żadnego zaworu - wniosek:
sterowanie temperaturą odbywa przez zmianę przepływu strumienia powietrza przez ZAWSZE ciepłą nagrzewnicę.
Myślałem że to już koniec, ale po odpaleniu auta bardzo szybko węże do nagrzewnicy i chłodnica były bardzo ciepłe.
Dziwne, że przy wpinaniu bypass'u ubyło mi z pół litra płynu a pod korkiem w chłodnicy stan maksymalny, nadmieniam, że uciekło też trochę z nagrzewnicy pod wykładzinę.
Aha nie włącza się wentylator chłodnicy a temperatura na wskaźniku w połowie i stabilnie się trzyma.
Po wczytaniu się w forumowe wątki (dzięki wielkie) przygotowałem 6 punktów do wykrycia przyczyn ww. stanu :
------------------------------------------------------------------------------
kroki diagnozy problemu :
------------------------------------------------------------------------------
1 Czy przy zwiększaniu obrotów widać ruch płynu po odkręceniu kurka chłodnicy?
Tak
Pompa działa.
2 Czy przy naciskaniu dolnego węża chłodnicy woda przy zakrętce wylewa się?
Tak z łatwością.
Chłodnica drożna.
3 Czy po nagrzaniu motoru na postoju (temp. otoczenia 15 st) włącza się wentylator?
Nie.
Termostat nie otwarty.
4 Czy po nagrzaniu motoru na postoju (temp. otoczenia 15 st) nagrzewa się dolny wąż chłodnicy?
Nie. Za to góra chłodnicy korek plus górny wąż - temp. wrzenia.
Termostat nie otwarty.
5 Sprawdzić czy działa wentylator - wyciągnięcie wtyczki od czujnika termostatu w chlodnicy
Nie zrobione.
Wentylator sprawny/niesprawny
6 Test z butelka - czy nie ma bombelkow
Nie zrobione.
Uszczelka głowicy uszkodzona/nieuszkodzona
Po dojściu do 4 punktu wysnułem taką teorię:
Gdzieś w zimie padł mi termostat, nie otwierał dużego obwodu i cała para szła w nagrzewnicę plus parownik LPG.
Że zima była srogi i grzałem cały czas to odbierałem silnikowi ciepło.
Przyszła wiosna, ogrzewanie wyłączone nagrzewnica nie wytrzymała i szczeliła - przez co miałem zaparowaną szybę początkowo potem zwyczajną saunę.
Do naprawy na dzisiaj:
Nagrzewnica plus termostat.
Pytania :
Proszę o waszą opinię czy to ma sens?
Czy termostat otwiera zarówno zawór jak i włącza wentylator elektrycznie?
Mam na kolanku pod aparatem zapłonowym coś co może być termostatem z wyjściem na jeden przewód elektryczny - czy po odpięciu tego powinien zaskoczyć wentylator?
-
Po zimie często pada termostat.Ja też musiałem go wymienić ale na szczęście był cały czas otwarty.Chodziło mi żebyś zrobił całkowite obejście nagrzewnicy.
Kiedy mi padł termostat ,silnik był niedogrzany i ani razu wentylatory się nie załączyły,po jego wymianie wszystko wróciło do normy.
-
Nagrzewnica ma zawór sterowany linką (cięgłem) od pokrętła temperatury.
Zawór jest na ścianie grodziowej.
Co do termostatu - zimny dolny wąż by na to wskazywał.
Wymień - koszt ok. 60 zł.
Co do wentylatora to porządnie trzeba podgrzać silnik żeby się załączył. W takiej temperaturze jak teraz to tylko gdy po powrocie z trasy postoi chwilę przed garażem chwilę popracuje.
-
Po dojściu do 4 punktu wysnułem taką teorię:
Gdzieś w zimie padł mi termostat, nie otwierał dużego obwodu i cała para szła w nagrzewnicę plus parownik LPG.
Że zima była srogi i grzałem cały czas to odbierałem silnikowi ciepło.
Przyszła wiosna, ogrzewanie wyłączone nagrzewnica nie wytrzymała i szczeliła - przez co miałem zaparowaną szybę początkowo potem zwyczajną saunę.
Do naprawy na dzisiaj:
Nagrzewnica plus termostat.
Pytania :
Troche źle rozumujesz.Termostat nie blokuje całkowicie długiego obiegu,jest on nadal pod jednakowym ciśnieniem w całym układzie.Gdyby powstała para w układzie to i tak nadmiar ciśnienia wyjdzie korkiem chłodnicy do naczynia wyrównawczego.Sprawny wymiennik nie pęknie od takiego cisnienia.Sprawdz swój termostat w garnuszku z gorącą wodą zanim go wymienisz.
-
Nagrzewnica ma zawór sterowany linką (cięgłem) od pokrętła temperatury.
Zawór jest na ścianie grodziowej.
U mnie tj. węże gumowe w ścianie grodziowej łączą się z rurkami miedzianymi i wychodzą w kabinie, zaworu ni du du... co tłumaczy dlaczego nagrzewnica jest cały czas ciepła.
Czy ktoś z 4AFE bez klimy może rozwiać wątpliwość istnienia zaworu w tej wersji?
Sprawdz swój termostat w garnuszku z gorącą wodą zanim go wymienisz.
Na dniach spróbuję sprawdzić termostat i mam nadzieję, że to on jest padnięty.
-
Nagrzewnica ma zawór sterowany linką (cięgłem) od pokrętła temperatury.
Zawór jest na ścianie grodziowej.
U mnie tj. węże gumowe w ścianie grodziowej łączą się z rurkami miedzianymi i wychodzą w kabinie, zaworu ni du du... co tłumaczy dlaczego nagrzewnica jest cały czas ciepła.
właśnie te wężyki połącz ze sobą na czas wymiany nagrzewnicy.Nie będziesz mieć pary w środku.Na Priv podaj mi swój numer Vin to poszukam gdzie masz ten zawór.
-
Tak jak pisałem podłączyłem węża ogrodowego do węży od nagrzewnicy - nagrzewnica się nie grzeje. Swoją drogą Carina ma dziwny sposób regulacji temperatury - przepływem powietrza.
Kupiłem termostat , jak się okazało po wyciągnięciu starego że jest innej konstrukcji:
(http://img224.imagevenue.com/loc658/th_48015_dwatermostaty_122_658lo.jpg) (http://img224.imagevenue.com/img.php?image=48015_dwatermostaty_122_658lo.jpg)
Wrzuciłem oba do garnka i gotuję jak pisanki świąteczne.
Obydwa zaczęły się otwierać równocześnie.
Zamontowałem stary termostat i powtarzam jeszcze raz punkt 4 z poprzedniego postu.
Okazało się, że przy pierwszy podejściu za krótko grzałem motor. Silnik musi naprawdę chwilę popracować zanim kolanko na którym jest termostat nagrzeje się do 84 stopni, a wtedy i dolny wąż złapie temperaturę przez otwarcie obiegu chłodnicy.
Wszystko OK. Oddałem dzisiaj termostat 50 PLN w kieszeni.
W planie wyjęcie nagrzewnicy i polutowanie ubytków.
-
Niech ktoś potwierdzi brak zaworu (w 1,6); bo wydaje mi się to bardzo dziwne - chyba, że to wersje syberyjskie.
-
Japonka miała ten zaworek bo przekładałem go do innego samochodu.
-
Nie wyobrażałem sobie, że może ogrzewanie być zasilane na okrągło , tu dodatkowy wątek :
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=15071.0
-
Tak jak napisałem w innym wątku:
,,Potwierdzam.Znalazłem zaworek.Jest poniżej połowy wysokości serwa patrząc od przodu po lewej stronie.Z grodzi wystaje końcówka cięgienka."
Jest bardzo podobny albo nawet to ten sam:
http://moto.allegro.pl/item993167241_toyota_corolla_zawor_nagrzewnicy.html
http://moto.allegro.pl/item1003995052_zawor_nagrzewnicy_toyota_corolla_e10_96r.html
-
Dzięki chłopaki.
Podsumowując temat niektóre Carinki mają zawór niektóre go nie mają.
Co zrobić? Pewnie założyć.Tak jak napisałem w innym wątku:
,,Potwierdzam.Znalazłem zaworek.Jest poniżej połowy wysokości serwa patrząc od przodu po lewej stronie.Z grodzi wystaje końcówka cięgienka."
Jest bardzo podobny albo nawet to ten sam:
http://moto.allegro.pl/item993167241_toyota_corolla_zawor_nagrzewnicy.html
http://moto.allegro.pl/item1003995052_zawor_nagrzewnicy_toyota_corolla_e10_96r.html
Kupię taki zaworek i założe.
Nie wszystkie cariny ten zaworek na nagrzewnice mialy, ja mam carine produkowana w Wielkiej Brytanii i tego zaworka nie mialem, sam sobie zalozylem,
Czy dobrze rozumiem, że linkę z drugiej strony podłączyłeś gdzieś pod cięgna regulacji temperatury?
-
Wyciągnąłem nagrzewnicę.
Pojechałem do gościa co lutuje chłodnice - stwierdził, że za dużo cieknie i nie naprawi tego.
W drodze powrotnej zajechałem do sklepu z częściami zapytać się o nową. Sprzedawca po znalezieniu części powiedział mi, że nie znalazł, potem przyznał że znalazł ale jest za droga i nie poleca. Zapytałem jaka droga 1700 PLN - zdębiałem i wyszedłem.
Nie orientujecie się czy podejdzie jakaś inna?
Wymiary wg. NISSENS to: 175 X 180 X 52 mm.
Dwa króćce FI16 o równej długości.
-
tylko uzywka.
sam mam podobny problem, tzn ,moja słabo grzeje.
przymierzałem sie do wymiany, ale jeszcze sie nie zebrałem;-)
w każdym razie zdobycie nowej nagrzewnicy graniczy z cudem, mi krzykneli cene 1700 netto :-o
szukaj uzywki w niezlym stanie z takiej samej cariny (jap i ang nieco sie różnią miedzy sobą)..
PS. Jak poszło wyciąganie nagrzewnicy? wszystko wyjąłeś ze środka zeby suie do niej dostać czy da sie to zrobić zdejmując tylko dół deski rozdzielczej..
-
znajomy mial problem ze slabo grzejaca nagrzewnica (audi 80 b4)
wyplukal ja woda pod cisnieniem z weza ogrodowego;] z tego co mowil byla "zamulona"
a dziala i jakos lepiej grzeje :-P
-
mojej nie pomogło..
płukanie było i to nieraz;)
ale nie robmy ot. koledze :D
-
PS. Jak poszło wyciąganie nagrzewnicy? wszystko wyjąłeś ze środka zeby suie do niej dostać czy da sie to zrobić zdejmując tylko dół deski rozdzielczej..
Od takiego stanu jaki jest na zdjęciu z pierwszej strony odkręciłem widoczną, blaszaną, lewą 'prowadnicę' obudowy lewarka zmiany biegów (po uprzednim zdjęciu tejże obudowy 6 śrubek 2 po bokach i 2 w schowku pod łokciem), poprzez wypchanie rurek z grodzi odłączyłem rurki nagrzewnicy.
Ostatnią trudnością było pokonanie widocznej, plastikowej dolnej części deski rozdzielczej która leży w osi wyciągania nagrzewnicy - nie wiedziałem jak to zdjąć więc odgiąłem po uprzednim poluzowaniu śrub pod konsolą środkową.
Nie bez problemu ale wylazła.
-
Część dalsza wątku..
Wielkimi krokami zima idzie więc zabrałem się za montaż nagrzewnicy.
Nowa nagrzewnica 1500 PLN więc kupiłem od anglika używkę za 40 PLN i przelutowałem rurki.
Kupiłem zaworek do węża od hondy prelude '97 i ... właśnie...
Kierowcy z zaworkami na którym wężu macie ten zaworek:
na cieplejszym czy na chłodniejszym? Na wężu od górnej rurki z nagrzewnicy czy od dolnej?
leny
-
Zaworek jest podpięty na wężyku dolotowym(tym wyżej).
-
Witam . Jesli nie miales tego zaworka zamykajacego lub otwierajacego doplyw plynu do nagrzewnicy to co robilo pokrętlo od regulacji ? Swobodnie sie krecilo , przecież tam musi być zachaczona linka od zaworu . A moz ktos go wcześniej usunął bo nawalił ?
-
Tak jak przeczytasz w historii wątku niektóre modele Cariny miały zawór inne nie.
W tych co nie miały zaworu sterowanie ciepłym powietrzem odbywa się przez zastawki, tzn. linka zahaczona do pokrętła regulacji temp. otwiera nawiew powietrza na nagrzewnicę.
-
Wpiąłem zaworek na górnym wężyku.
Odpalam motor a temperatura i ciśnienie robi się na tym dolnym.
Pytanie 1 w którą stronę płynie płyn
(http://img31.imageshack.us/img31/6387/stronaae.jpg) (http://img31.imageshack.us/i/stronaae.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
niebieską drogą czy zieloną?
Pytanie 2
Nagrzewnica nie daje ciepła czy nie należy odpowietrzyć układu kiedy parownik LPG jest na samej górze?
-
Obieg płynie od góry do dołu,czyli niebieską drogą.Nagrzewnicę oczywiście trzeba odpowietrzyć.
-
Pytanie 2
Nagrzewnica nie daje ciepła czy nie należy odpowietrzyć układu kiedy parownik LPG jest na samej górze?
normalnie w ukladzie chlodzenia korek chlodnicy jest najwyzszym punktem. parownik lpg zazwyczaj zamontowany jest najwyzej. a z odpowietrzaniem to bardzo roznie, zalezy jak bardzo wysoko jest zamontowany parownik. czasami sam sie odpowietrzy, a czasem wymaga ingerencji tj. odpowietrzenie przy parowniku przewodem...