Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: 77marios w 31 Sierpnia 2010, 12:27:57

Tytuł: Hak holowniczy
Wiadomość wysłana przez: 77marios w 31 Sierpnia 2010, 12:27:57
Witam wszystkich po dłuższej nieobecności na forum

Czy jest ktoś kto samodzielnie montował  hak holowniczy do aurisa , a dokładnie chodzi mi o podłączenie oświetlenia przyczepki pod lampę w aurisie . czy ktoś podłączał i może podzielić się informacja, który kabelek do czego podłączyć ?
z góry dzięki za pomoc !!!
Tytuł: Odp: Hak holowniczy
Wiadomość wysłana przez: kingcin w 31 Sierpnia 2010, 14:49:05
http://www.toyota-tech.eu/Aim.aspx?menuitem=2

Search AIM >>

wybierasz: 
Vehicle: Auris
Accessory Group: Towing hitch Wiring kit

SEARCH       

i masz schematy pod różne rożne warianty ilości pinów w złączu
Tytuł: Odp: Hak holowniczy
Wiadomość wysłana przez: majaauris w 31 Października 2012, 21:31:04
Ja w moim aurisku zamówiłem montaż w salonie. Pewne, profesjonalne, teraz rozglądam się za uchwytem na rowery. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Hak holowniczy
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 01 Listopada 2012, 12:08:37
Witam wszystkich po dłuższej nieobecności na forum

Czy jest ktoś kto samodzielnie montował  hak holowniczy do aurisa , a dokładnie chodzi mi o podłączenie oświetlenia przyczepki pod lampę w aurisie . czy ktoś podłączał i może podzielić się informacja, który kabelek do czego podłączyć ?
z góry dzięki za pomoc !!!
Pamiętaj o wbiciu haka do dowodu
Tytuł: Odp: Hak holowniczy
Wiadomość wysłana przez: patataj w 02 Listopada 2012, 14:40:04
Witam wszystkich po dłuższej nieobecności na forum

Czy jest ktoś kto samodzielnie montował  hak holowniczy do aurisa , a dokładnie chodzi mi o podłączenie oświetlenia przyczepki pod lampę w aurisie . czy ktoś podłączał i może podzielić się informacja, który kabelek do czego podłączyć ?
z góry dzięki za pomoc !!!

Ja montowałem samodzielnie. Tak jak wcześniej miałeś podany link znajdziesz schemat montażu haka. Dobrze jest zaznaczony demontaż poszczególnych plastików. Co do elektryki najlepiej pomierzyć przewody rozchodzące się na płytce z żarówkami. Przewody lutowałem bezpośrednio do przewodów nadcinając je a później taśma izolacyjna. Gdy zobaczyłem jak zostały zamontowane czujniki cofania to masakra - jakość montażu żenująca, poza tym sterownik, który miał być przyklejony za pomocą taśmy leżał sobie luźno ( za pomocą opasek zamontowałem go do słupka i dodatkowo zrobiłem wyłącznik do brzęczyka).