Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: miszelos w 26 Września 2010, 20:31:31
-
Witam,
Poszukuję taniego i dobrego warsztatu który sprzeda mi i zamontuje silnik do camry 2.2 w automacie (benzyna) rok produkcji 1996 w wersji kanadyjskiej.
Ew. czy macie jakiś namiar skąd kupić taki silnik? I jakie to mogą być koszty?
Mieszkam w Warszawie.
Dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam,
Michał
-
Tanio nie zawsze znaczy dobrze. Przynajmniej tak mnie uczono.
Silniki na Allegro od 500 w górę.
Ile za przekładkę, nie wiem, każdy ma swoje ceny.
Poza tym nie wiem, czego oczekujesz w ramach "zamontuje silnik", bo przecież kupionemu silnikowi pasowałoby zrobić chociażby podstawowy serwis ( świece, rozrząd, uszczelki ).
No chyba, że rzeczywiście ma być tanio, to 500 za silnik, 500 za przekładkę, i ojojoj, czemu moje piękne autko nie jeździ ? <diabel>
-
Dzięki za odpowiedź!
Oczywiście "tanio" w granicach rozsądku. Nie miałem na myśli jak najtaniej i byle jak.
Czyli średnio licząc muszę liczyć się z kosztem około 2 tys?
-
Conajmniej.
Sensowne silniki widziałem na allegro między 1000 a 1500.
Wątpię, czy ktokolwiek, kto nie prowadzi działalności charytatywnej, będzie chciał przekładać silnik za 500zł.
Jeśli robiłbym coś takiego, to zastanowiłbym się, ile chcę tym jeszcze pojeździć, i wg tego inwestował.
Bierz pod uwagę, że jeśli silnik będzie poza autem, to zdecydowanie łatwiej jest mu zrobić serwis, niż pod maską -> uczciwy mechanik powinien mniej policzyć np za wymianę rozrządu, czy jakichś uszczelnień, do których w normalnych warunkach trzeba np rozbierać rozrząd, bądź ściągać skrzynię.
-
Witaj ,
Wklej caly adres;
http://www.bildelsbasen.se/?link=list&ggl=s16&searchmode=1&vc1=198&pc1=120&vc[0]=198105100&vcx1=4507&vcx2=2877&pc[0]=120101100
Juz tylko sa dwie strony silnikow od wyboru do koloru pamietaj dla Ciebie 5SE-FE lub 2,2.
Skoro masz silnik do wymiany czy wiesz co jest nawalone moze wystarczy tylko dol silnika lub gora i wtedy wychodzi jeszcze taniej.Sluchaj Marcinma on bardzoi dobrze sugeruje silnik wyjety to polowa roboty przy servisie generalnym.Te silniki tutaj maja gwarancje i wszystkiebyly eksploatowane na oleju syntetycznym i w wiekszosci servowane cale zycie u Toyoty.
Pzdr.A8 2,2
P.S Bedziesz ewentualnie mial pytania to zadawaj.
------------
Wybierz ten silnik nr magazynowy;W245254.
Automat 2.2 zadzwon i zapytaj o cene i stan silnika.Dzwon skypem,mowia po angielsku.Bedzie tani gdyz nie podana cena frakt kolo 700sek lub troche wiecej,wszystkiego sie dowiesz.
Häggs Bildemontering i Ilsbo AB
Telefon: 0652-565000, Fax: 0652-19001 z Polski dzwonisz 0046 652 565000.
Sprawdz czas dostawy okolo 3- 4 dni przywioza na palecie ekspedycja.na adres ktory dasz.
Pzdr.A8 2.2
Istnieje opcja modyfikuj post.
Posty scalam.
Szymon14
-
Witam
Ja również proponuję żebyś najpierw dowiedział się, co silnikowi dolega. Jeden z użytkowników też chciał wymieniać silnik, okazało się, że naprawa wyniosła mniej niż zakup „nowego” a przynajmniej wie, na czym teraz jeździ. Marcinm będzie w tym temacie baaaaardzo pomocny <brawo> .
Pozdrawiam
-
Dzięki Koledzy za odzew! Rozmawiałem już z Marcinem i muszę po prostu iść na diagnostykę do warsztatu.
Panik moja wzięła się stąd, że nastraszono mnie o tym że "już po silniku" - do wymiany.
Marcin "pocieszył" że i skrzynia pewnie też :)
Dam znać jak się dowiem czegoś od mechanika.
Pozdrawiam Was
Michał
-
Inna sprawa, że czesto skomplikowanych napraw nie opłaca się robić..lepiej wymienić od razu komplet;)
ale zdecydowanie idź na diagnostykę, dobrą diagnostykę..
-
Inna sprawa, że czesto skomplikowanych napraw nie opłaca się robić..lepiej wymienić od razu komplet;)
"Lepiej wymienić" to można klocki hamulcowe, a przełożenie silnika, jeśli ma być zrobione dobrze, wiąże się zawsze z inwestycjami typu rozrząd, uszczelnienia, układ zapłonowy, luzy zaworowe, itp.
Zależy, co dla kogo znaczy "opłaca się". Jeden nie dołoży pińcet, bo auto stare, i lepiej kupić nowsze, a inny wsadzi kilka tysięcy, żeby móc bez strachu naciskać po prawej.
Ja wolę zrobić generalkę silnika, niż wsadzać silnik "sprawny, jeździł do końca, gwarancja rozruchowa".
Z tymi gwarancjami tak jest, że w ostatecznym rozrachunku i tak wyjdziemy na minus, bo sprzedający wymyśli milion powodów, żeby nam jej nie uznać. A to zły olej, a to bez wody pan jeździł, a na pewno pan pałował na zimno, a w ogóle to silnik używany, przecież mogło mu się coś stać ze starości.
Póki nikt koledze tego nie zdiagnozuje, to możemy bić pianę w nieskończoność.
Jak będą konkrety, to będzie można jakoś kolegę nakierować, a ostateczną decyzję i tak podejmie sam "będąc w pełni władz umysłowych, świadom swoich praw i obowiązków" <diabel>
-
Marcin, ja tylko mówię to co wiem, odnosząc się do własnych doświadczeń..
na początku było ładowanie kasy w silnik a potem i tak trzeba go było wymienić.
okazało się (i tu już nie wnikam czy to zabrakło wcześniej kompetencji mechanikowi czy czegoś innego) ze sprawa jest praktycznie nei do naprawy i trzeba było załadować "nowy" silnik..
co i tak wyszło na lepsze bo "nowy" jest mimo swojego jakiegoś tam zużycia i tak w znacznie lepszym stanie niż stary;)
ale masz racje, nie bijmy tutaj piany więcej;)
-
Tak Bartku, wszystko się zgadza, tylko, że dostać silnik 2.2 w dobrym stanie i na odpowiednich warunkach gwarancji jest praktycznie nie możliwe w Polsce.
-
Bartek, sorry, ale u Ciebie to była nie tylko kwestia zakatowanego do granic możliwości motoru, ale też kwestia pękniętego bloku (rzecz praktycznie nie do naprawienia)... Sam uważam, że lepiej zrobić generalkę silnika, gdy się zna motor i wie, że będzie banglał.
-
oczywiście, problem w tym, że na początku nikt nie wiedział o mikropęknięciu bloku i o tym w jakim stanie są wszystkie podzespoły po gazie..
jak wszystko zaczęło wychodzi jedno po drugim to był remont jeden po drugim, całkowicie bez sensu, bo w "diagnostyce" nie wyszło, że i tak niektórych rzeczy nie da się naprawić.
do tego zmierzam właśnie, że ważna jest dobra diagnoza, żeby nie wyszło tak, że będzie generalka, potem druga a efekt mizerniejszy niż wymiana na drugi silnik..
-
W przypadku problemów z 2.2 najlepsze efekty daje wsadzenie V6. Sprawdzone. Nieraz ;)
-
No i ?
Czyżby silnik, dotknięty magiczną różdżką diagnosty, ozdrowiał, i zaczął jechać, jak V6 ?
Jakieś wieści ?
-
Witam,
Chyba nic z tego nie będzie: mechanik powiedział że to korbowód i huk go wie co jeszcze...
Ogólnie koszt od 2000zł więc nie opłaca sie inwestować - pójdzie na szrot za 200zł :(
Nie mam jak zaciągnąć go fizycznie do warsztatu bo daleko i nie mam możliwości.
Poza tym za szczegółową diagnozę wezmie niemało.
-
W przypadku problemów z 2.2 najlepsze efekty daje wsadzenie V6. Sprawdzone. Nieraz ;)
zgadzam się z przedmówcą, testuję rozwiązanie.
Satysfakcja gwarantowana, wrażenia bezcenne, za resztę musisz zapłacić <diabel>