Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: semperit w 18 Października 2010, 20:50:06
-
Witam wszystkich corollowiczów po dłuuugiej nieobecności. Wróciłem na stare śmieci i okazało się, że brat zarżnął moją rolkę. Pękł mu w podróży pasek rozrządu. Zabrałem się do demontażu i...utknąłem przy odkręcaniu głowicy bo żaden z moich kluczy nie pasuje :-(
Śruby mają wewnętrzny wielokąt ( na moje oko 12-to kątne) a klucze spline, ani ribe nie pasują. Spline 8 za mały a 10 za duży. Poradźcie gdzie szukać odpowiedniego narzędzia.
Dzięki
-
Ja się tam nie znam, ale skoro mu pękł pasek, a wszystkie ( no, prawie wszystkie ) toyotowe benzyniaki są bezkolizyjne, to po co odkręcać głowicę do założenia nowego paska ?
Dawno nie zaglądałem do 4E, ale jak znam toyotę, to żadnego nietypowego klucza tam nie ma. Stawiam na spline 10.
Popatrz na forum starletek, może tam ktoś coś więcej powie.
-
Thx bardzo za odpowiedź.
Już obczaiłem, że jest to splin 9 mm :-) Wiesz, myślę że jednak klucze 12 czy 16 to nie taka typówka ;)
Głowicę chcę zdjąć, bo jak pomierzyłem luzy na zaworach to stwierdziłem że na pierwszym ich nie ma :(
Myślę jednak, że przyczyną nie jest pęknięcie paska ale gaz...Już to przerabiałem jak miała 100 tys km na LPG i remontowałem głowicę. Teraz przejechała następne 100 tys i sądzę, że to powtórka z rozrywki. Z tego co brother opowiadał jak się ostatnio zachowywała ( nierówna praca, osłabienie, przykopcona zawsze tylko świeca z 1 cyl) to chyba będę szukać głowicy...
Ale dość, bo ten topic już był na tym forum szeroko dyskutowany.
Pzdr