Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: qbann w 11 Stycznia 2005, 18:52:06

Tytuł: Haczące biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 11 Stycznia 2005, 18:52:06
Witam,
jak pisałem w usterkach mojej starletki, coś za bardzo haczą mi biegi (silnik 4E-FE). Próbowałem znaleźć jakąś prawidłowość. Wydaje się, że najbardziej wyczuwalne jest to w przypadku 1 i 2 biegu. Olej w skrzyni zmieniany 4,5 roku temu, przejechane jest na nim 55tyś, poziom jest OK. Dodam, że czasem pierwszy bieg, w 1 przypadku na 100, wchodzi b. lekko, lecz na ogół odczuwalnu jest opór jakby przesuwał sięchropowaty metal po metalu, bez nasmarowania, w dodatku czuć wyczuwalne zmiany tego oporu (kilka stopni wrzucania biegu: lekko, ciężko, lekko). Ponadto wyczuwalne jest drżenie drążka przy zmianie z 1 biegu na 2. Przy zmianie nie zgrzyta.
Moje pytanie brzmi: co to może być? Czy istnieje możliwość regulacji dźwigni, czy raczej związane jest to ze skrzynią.
 
Pozdrawiam.
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: dEF w 11 Stycznia 2005, 19:16:55
Co to znaczy, ze "haczą ci biegi"?
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: Kohoshi w 11 Stycznia 2005, 23:59:53
Bo z jedynką tak już jest że ciężko sięją wbija i wybija, szczególnie gdy jest zimno i olej jest stężały, no ale może Twoje objawy są jeszcze inne.[/fade]
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 12 Stycznia 2005, 09:19:10
O ile sprzegło jest dobre i synchronizatory tez, to problem jest w: 1. regulacji sprzegła, 2. złym oleju.
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: mandes w 12 Stycznia 2005, 12:16:16
Cytat: serwisSJ
O ile sprzegło jest dobre i synchronizatory tez, to problem jest w: 1. regulacji sprzegła, 2. złym oleju.


Według mnie, raczej to pierwsze. Przy złym oleju skrzynia pracowała by głośno..
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 12 Stycznia 2005, 14:17:56
Cytat: mandes
Przy złym oleju skrzynia pracowała by głośno..

Nic podobnego. Własnie przy złym oleju objawiają sie takie problemy jak przelanczanie biegów - synchronizatory sa obliczane dla danej lepkosci, a po drugie słyszałes o notorycznych problemach w zimie z wrzucaniem i przełłaczaniem biegów? To własnie wina złego oleju, poniewaz zmiana lepkosci w niskich temp. dla oleju np. 80W/90 jest tak duza ze nie mozesz miekko zmienić biegu..
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 12 Stycznia 2005, 14:31:22
Cytat: dEF
Co to znaczy, ze "haczą ci biegi"?

Starałem sięto opisać najdokładniej jak potrafię. Generalnie 1 i 2 nie wchodzi tak samo lekko jak inne biegi. Najbardziej charakterystyczne jest to, że wrzucanie biegu jest kilkustopniowe, tak jakby pokonywało sięw miaręprzesuwania dźwigni, kilka różnych oporów. W dodatku odczuwalne jest tarcie jakby linka czy coś innego (nie znam się) była zardzewiała lub nienasmarowana (tylko 1 bieg). Ten efekt niezależny jest od temperatury. Dodam, że kilka razy jedynka weszła tak łatwo, jakbym miał wspomaganie zmiany biegów :-DD Ciekawe jest to, że najciężej wchodzi, gdy chcęzredukować z 2 na 1.
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 12 Stycznia 2005, 14:51:31
Na czym polega regulacja sprzęgła?
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 12 Stycznia 2005, 15:15:39
Przede wszystkim zmien olej, a regulacja polega na.. no regulacji odpowiedniej sprzegła. Musi byc odpowiedni luz itd.
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: mandes w 12 Stycznia 2005, 15:48:43
Cytat: serwisSJ
Nic podobnego. Własnie przy złym oleju objawiają sie takie problemy jak przelanczanie biegó


Skoro tak to zwracam honor  :modlitwa
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: mandes w 12 Stycznia 2005, 15:52:22
Wyczytałem w książce obsługi ża dla Starletek P91, zalecana lepkość oleju do skrzyni biegów wynosi: SAE 75W-90,
ilość 1.9l,
rodzaj: API GL-4 lub GL-5
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 12 Stycznia 2005, 16:33:50
A możecie mi powiedzieć olej jakiej marki jest, waszym zdaniem, najlepszy do tego celu.
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 12 Stycznia 2005, 16:55:51
Marka nieważna, wazne aby spełniał normy takie jak pisze kolega 2 posty wyżej, ogolnie nazywa sie te oleje syntetycznymi.
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: mandes w 12 Stycznia 2005, 20:35:52
Cytat: qbann
A możecie mi powiedzieć olej jakiej marki jest, waszym zdaniem, najlepszy do tego celu.


Proponujęoleje z tzw. "wyższej półki"
Mobil, Castrol...
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: bol0 w 12 Stycznia 2005, 21:42:03
Cytat: serwisSJ
Marka nieważna, wazne aby spełniał normy takie jak pisze kolega 2 posty wyżej, ogolnie nazywa sie te oleje syntetycznymi.


syntetyczne znowu rozszczelniaja komory silnika jezeli uszczelki juz swoje przeszly (przebieg)
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 13 Stycznia 2005, 01:16:03
Sprawdziłem, że skrzynia była zalewana Castrolem TAF-X przy 40 tys. km. Teraz mam 96 i nie wydaje się, żeby olej wyglądał na zurzyty. Czy zatem jest sens go wymieniać?
PS. Co ile toyota zaleca wymianęoleju w przekładni. W ASO mówili mi, że co 40 tyś. Czy to prawda?
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: bol0 w 13 Stycznia 2005, 10:33:27
40-50k poza tym nigdy nie zaszkodzi wyminic olej, chociaz nie sadze, zeby to pomoglo z tymi biegami.
moja starleta (91r.) miala wymieniany olej 3 miesiace temu, a miedzy I i II biegiem dalej "haczy". moze taki urok tych skrzyn?  :cno
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 16 Stycznia 2005, 09:49:32
A czy u kogoś występują drżenia drążka, przy zmianie biegów z 1 na 2. Jak wciśnęsprzęgło i lekko przyłożęsiłędo dźwigni, to czuć drżenie, proporcjonalne do obrotów silnika. Na innych biegach tego nie ma. Czy to coś ze sprzęgłęm, skrzynią, a może ten typ tak ma? Zdaje się, że gdzieś o tym czytałem na forum ale nie mogętego odszukać :(
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 17 Stycznia 2005, 11:28:10
Tak, ten typ tak ma. Drżny lewarek, zgrzytają biegi, haczą, wchodzą z dziwnymi przeskokami. Tak ma być.

Widać, ze po wszystkim co tu sie ludzie opisali taka odpowiedz najbardziej Cie satysfakcjonuje, poniewaz chciałbyś mieć wszystko super tylko jest jeden problem: aby nie wydać ani złotówki na to. Czy to na nowy olej, czy na jakikolkwiek serwis. Gratuluje upartości w dązeniu do wyzej opisanego wniosku  :bbravo
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 17 Stycznia 2005, 14:14:03
Do serwisSJ:
Po pierwsze: w 2 serwisach stwierdzono, że to nie są niepokojące objawy, więc chciałem sięupewnić
Po drugie: Może i nie chcęwydać złotówki na serwis, który wymieni mi połowęczęści, twierdząc, że tak trzeba. Natomiast posiadając odpowiednią wiedzęi dobre chęci, wystarczyłoby wymienić tylko jedną. Te przykre wnioski wynikają z mojego doświadczenia z ASO, które dopiero po interwencji u prezesa, przyznało mi rację, że niepotrzebnie wymienili różne części, które nie były uszkodzone. Dlatego zaczynając ten wątek, chciałem zebrać jak największą wiedzęna ww. temat, aby nie dać sięnabić w butelkę. Niestety chęci zysku wielu serwisów są niepohamowane i znacznie przewyższają uczciwość czy rzetelność. W normalnych warunkach chciałbym zadać pytanie: czy to, że haczą mi biegi przy 100kkm, wymaga wizyty w serwisie... Niestety to sięnie sprawdza w naszych realiach.
Po trzecie: jak nie chcesz dzielić sięswoją wiedzą, to wystarczy niewypowiadać sięna dany temat
Po czwarte: mimo wszystko dziękujęza twoje wskazówki
Po piąte: może znasz w W-Wawie serwis godny zaufania, do którego nie pasuje opis jak w p. 2?
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 17 Stycznia 2005, 15:55:32
Hmm.. nie wiedziałem że az tak cięzko jest o dobry serwis. Nie znam w Warszawie takowego. Ale przecież nierozumiem czego sięobawiasz, zlecasz zdiagnozowanie serwisowi usterki, po czym jezeli wyrazisz zgodęto oni to naprawiają. Logiczne - jezeli powymieniają częsci i usterka nie ustapi to nie płacisz , prosta sprawa.
mimo wszystko powodzenia i pozdrowienia
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: mandes w 17 Stycznia 2005, 17:14:39
qbann, poczytaj na temat serwisu w Mińsku Mazowieckim (w technicznych bodajże) . Tak jak piszęserwisSJ, pojechać i zdiagnozować zawsze warto. A co do samego serwisu i jego właściciela - Pana Stanisława, to z czystym sumieniem mogęgo polecić, gdyż od 5 lat serwisujęu niego swoją Starletę. Powie Ci co jest nie tak z Twoim autkiem i z jakimi kosztami wiąże sięewentualna naprawa. A i o cenach warto wspomnieć.. Są naprawdękonkurencyjne w stosunku do Warszawskich ASO. Dodam że Mińsk to tylko 40 km od Centrum 100-licy.
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: piotr77 w 02 Lutego 2005, 10:42:17
w mojej straletce 1 bieg też cięzko czasami wchodzi, natomiast 4-czka wchodzi jak marzenie, 2 paluszkami ehhhhhhhhhhhhhhh :) bez skojarzeń prosze :adiabelek
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 16 Lutego 2005, 11:16:54
Cytat: piotr77
w mojej straletce 1 bieg też cięzko czasami wchodzi

No właśnie coś w tym jest. Kumpel z pracy kupił właśnie nówkęcorolkęi też mu ciężko wchodzi 1. Co jest nie tak z naszymi skrzyniami???  :cry:
Tytuł: Hacz±ce biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 30 Maja 2005, 23:20:31
Może to coś wniesie do tematu jak dodam, że po wymianie oleju nie ustąpiły objawy. Powiedziałbym, że nawet sięnasiliły. Ale to może związane z obecnymi upałami :roll:  :wink: Tak więc zupełnie nie wiem co o tym myśleć. Jedno jest pewne.  Takie działanie nie budziło wątpliwości "mistrza", który objeżdżał moją starletępodczas przeglądu,  mimo, że zaznaczyłem w opisie kłopoty z wrzucaniem 1 biegu.  Z tego wniosek pewnie TTTM po 100 tyś km. :chmmm  Szkoda.
Tak sobie jeszcze myślałem czy to nie może być wina mechanizmu dźwigni zmiany biegów albo samych linek bądź ich regulacji? Da sięcoś tam w ogóle regulować :?:

Tak czy siak, dzięki wszystkim za pomoc.  :athunbsup
Tytuł: Odp: Haczące biegi
Wiadomość wysłana przez: qbann w 05 Kwietnia 2009, 19:50:30
No i po prawie 4 latach, zdecydowałem się poeksperymentować z regulacją pedału sprzęgła (dwa obroty śrubą). Okazuje się, że to był strzał w dziesiątkę. Pierwszy bieg wchodzi z zawsze z jednakowym, mniejszym oporem, choć jednak większym niż inne biegi. Wcześniej wchodził różnie, czasem wcale. Ciekawe, że z tuzin mechaników (w tym As0 - pisownia zamierzona!) twierdziło, że sprzęgła się nie da regulować.
Pozostaje problem przy redukcji. Ale tu pewnie kwestia synchronizatorów  :embarassed: