Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Darecki w 11 Stycznia 2005, 20:29:23
-
JeżdżęCorolką E10 1996 która ma 15 calowe aluski oraz opony 195x50. Ponieważ nie miałem okazji jeździć tym autem na większych "balonach" jestem ciekaw czy auto jest nieco miększe gdy zastosuje sie normalne felgi 14 calowe i oczywiście opony np o profilu 165x70. Powiem że przy moich oponach auto jest nieco twarde i czujęwszystkie dziury w mieście!
Jestem ciekaw innych opinii na ten temat.
-
Wg. mnie moja jest też twarda a mam rozmiar 175/65/14 (w lecie 185/60/14). Dziury i nierówności czuć dość wyraźnie, jak porównam z Nubirą to tam jest bardziej miękko, z Xantią brata porównania wogóle nie ma... no ale to hydropneumatyk - coś za coś: wczoraj wyciekł mu LHM i auto leży na glebie pod domem i nawet nie ma jak dojechać do mechanika bo ani wysokości nie ma, ani wspomagania, ani hamulców ;)
-
Wg. mnie moja jest też twarda a mam rozmiar 175/65/14 (w lecie 185/60/14).
Jak jeździłem E10 miałem dokładnie tak samo :athunbsup
Różnica w wysokosci opony między takimi rozmiarami jak wymieniłeś Darecki wynosi 18 mm więc myslęże była by odczuwalna
-
Jedno jest pewne gdy sam nie spróbujęto sięnie dowiem. Poza tym mimo wszystko niskoprofilowe opony nieststy nie słyną z komfortu jazdy. Zastosowanie odpowiednich komponentów może np. powodować że opona hałasuje bardziej lub mniej. Sama wysokość "balona" może mieć i na pewno ma wpływ na tłumienie pewwnego rodzaju nierówności. Ale jakie ja mam pole manewru przy felgach 15 calowych prawdiopodobnie jedyne co wcisnęto 185x60 ups ...albo raczej 185x55. Ale za to jak to autko ślicznie wygląda na "niskich obcasach". Pozdrawiam.
-
ja mam zalecane 165/70 R14 i miałem przez jakiś czas zalecane 2,5 bara w kółkach....ale nie dałem rady. To ,że tłukło, to jedno ,a drugie, że koło starsznie chetnie sięblokowały przy hamowaniu. Teraz mam 2,2 i róznica jest zdecydowana. A co do 15"...coś za coś.
-
ja mam zalecane 165/70 R14 i miałem przez jakiś czas zalecane 2,5 bara w kółkach....ale nie dałem rady. To ,że tłukło, to jedno ,a drugie, że koło starsznie chetnie sięblokowały przy hamowaniu. Teraz mam 2,2 i róznica jest zdecydowana. A co do 15"...coś za coś.
Zalecane 2,5 bara?? Tyle to chyba jest przy jezdzie z dużym obciążeniem, bo normalnie to chyba jest ze 2.
Co do rozmiaru to dla 4A-FE podawane są troszkęwiększe rozmiary niż dla 4E-FE.
-
wg naklejki w schowku 2,5 bra przy jeździe do 160km/h i 2,2 (albo 2,3 nie pamiętam gdokładnie) przy wyższych prędkościach. Sprawdzałem 2 razy ,bo też mi sięwierzyć nie chciało....ale wysoki profil i takie tam ,więc uwierzyłem
-
jeżeli już to chyba raczej odwrotnie
dziwne bo ja mam przy 15 195/(chyba 60) podobne zalecenia, kicham jakieś 2,2 zima (wolniej) - 2,4 lato (szybciej) i jest git
-
Wg. mnie moja jest też twarda a mam rozmiar 175/65/14 (w lecie 185/60/14). Dziury i nierówności czuć dość wyraźnie, jak porównam z Nubirą to tam jest bardziej miękko
Poprzednio mialem Cinqecento wiec siłą rzezczy wzmocnilem sobie w nim mięsnie lędzwi i krzyża wiec teraz nie odczowam twardosci :-DD
-
no raczej nie dowrotnie, bo nagrzewająca sięopona przy większych prędkościach powduje zwiększenie sięciśnienia i pewni w końcu dochodzi do2,5 albo nawet wyżej.
-
wysokość opony ma niebagatelne znaczenie, ja mam letnie 195/50/15 a zimowe 185/65/14 i pomijając trochęmiękksze mieszankęw zimówkach to dziury są mniej odczuwalne
-
Pewnie ze zmiana na mniejsze opony poprawi komfort jazdy - w szczego;nosci na nierownosciach - jednak na zakretach auta bedzie sie "wyginac", bedzie piszczalo oponami - jednak nie bedzie zle na koleinach :D
-
no raczej nie dowrotnie, bo nagrzewająca sięopona przy większych prędkościach powduje zwiększenie sięciśnienia i pewni w końcu dochodzi do2,5 albo nawet wyżej.
no więc właśnie odwrotnie 8) zajrzyj do instr.
w teorii masz rację, ale w praktyce zmiany ciśnienia nie są tak duże, więc do szybszej jazdy pompuje sie wiecej co by były twardsze i mniej podatne na wszystkie odkształcenia związane z większymi siłami (jednym słowem co by ci sie opona nie zsunęła w czasie jazdy)
-
Nom ja mam dieselka i trochętrzeba więcej nakichac jak to pankuba pisze hehe
195/60/15''
Mam nowe zimówki, których jeszcze na śniegu nie miałem okazji przetestować, ale w granicach 0 stopni - +9 są beznadziejne :cry: głośne, źle sięprowadzi ehhh kurna źle wydana kasa. Wintersport - to moja opona - podobno to Continental, ale chyba z odzysku hihi
Za rok kupięco inego bo normalnie bojęsięjeździć w góry na nich :evil: a takie były dobre opinie w necie i od znajomych, no ale jak samemu sięnie sprawdzi to ufaj innym....
pozdrawiam...
-
beznadziejne głośne, źle sięprowadzi ehhh kurna źle wydana kasa. Wintersport - to moja opona - podobno to Continental, ale chyba z odzysku hihi
Ci mówiłem, a na pewno pisałem na forum, że znajomy takie ujeżdżał i nie poleca (w przeciwieństwie do letnich Conti :athunbsup )
Ja polecam na zimęSemperity :aslyer
-
pankuba, najlepsze sa Gislavedy
-
A ja mam Frigo i nie narzekam. Wątek dotyczył rozmiarów itp. więc nie zbaczajmy z tematu ;)
-
a czy felgi 15 przy 75 koniach mocno zwolnią mi toykę??
-
opony 175/65/14 ciśnienie przód 2,2 tył 2,0 i wydaje sięże to jest optimum/ nie wyobrażam sobie opon 195/50/15 bo bym sie na nich wlekł jak żółw i palił jak smok/ jak 15" to ja teoretycznie zastanowiłbym sie nad 175/55 lub 60 z felgą o szerokości 5,5-6,0"/ uważam że zamiast montowania szerszych opon dla poprawy trakcji lepiej byłoby założyć sprężyny obniżające np. o 30mm plus profil 65 bo i tak nie jestem Szummacherem
-
wyobrażam sobie opon 195/50/15 bo bym sie na nich wlekł jak żółw i palił jak smok
zastanawiające... czy ktoś ma praktyczne doświadczenia w tej kwestii?? - zmieniał fele na wieksze i mniejszy profil opony - jak to sie ma do komfortu i spalania? Co do komfortu to sie zgodze ze bedzie twardsza ale różnica pomiedzy 175 a 195 to 20 mm czyli 2 cm - moim zdaniem jeśli to sie przełoży na max 0,5 l./100 to max - no ale może mi sie wydawać...
Szczerze mówiąc jak sie zrobi ciepło to chce u siebie założyć 205/45/16 zimówki mam standartowe 175/65/14... troche mnie bardziej potrzęsie ale myśle że nie zbankrutuje na wachę....
-
jest też kwestia przekłamania liczników; właściwie chodzi o to aby średnica max koła nie była większa od standardowej; do corolli 92-97r. w katalogu d&w są felgi plus gumy 205/40/17
-
wyobrażam sobie opon 195/50/15 bo bym sie na nich wlekł jak żółw i palił jak smok
zastanawiające... czy ktoś ma praktyczne doświadczenia w tej kwestii?? - zmieniał fele na wieksze i mniejszy profil opony - jak to sie ma do komfortu i spalania? Co do komfortu to sie zgodze ze bedzie twardsza ale różnica pomiedzy 175 a 195 to 20 mm czyli 2 cm - moim zdaniem jeśli to sie przełoży na max 0,5 l./100 to max - no ale może mi sie wydawać...
Szczerze mówiąc jak sie zrobi ciepło to chce u siebie założyć 205/45/16 zimówki mam standartowe 175/65/14... troche mnie bardziej potrzęsie ale myśle że nie zbankrutuje na wachę....
No troszke tego potestowałem z moich obserwacji wynika ze na profilu 195/50 to trzęsie strasznie ale mam obnizoną i utwardzoną zawieche za to w zakrętach marzenie no i chamowanie lepsze. Co do 205 nie miałem z opini innych to koszmar na koleinach i na mokrym. Na 195 jak jest mokro to juz trzeba uważać. No i koleiny :aduh
-
opony 175/65/14 ciśnienie przód 2,2 tył 2,0 i wydaje sięże to jest optimum/ nie wyobrażam sobie opon 195/50/15 bo bym sie na nich wlekł jak żółw i palił jak smok/ jak 15" to ja teoretycznie zastanowiłbym sie nad 175/55 lub 60 z felgą o szerokości 5,5-6,0"/ uważam że zamiast montowania szerszych opon dla poprawy trakcji lepiej byłoby założyć sprężyny obniżające np. o 30mm plus profil 65 bo i tak nie jestem Szummacherem
było felga 14", opona 165/70 jest felga 15", opona 185/55.
Różnic w osiągach nie stwierdzono, spalanie również nie odbiega zbytnio od poprzednich wskazań, natomiast właściwości trakcyjne poprawiły siędośc istotnie. Naprawdęnie wiem na jakiej podstawie ten wniosek... Wprawdzie moja rolka ma 86 KM, ale nie sądzężeby to akurat miało znaczenie.
-
Cześć, Sorki z wykopuje stary wątek ale chce założyć na felgi 14 opony 185/65/14 i jak dobrze rozumiem wejdą i będzie ok, mimo zalecanych 165/70/14. Dlaczego takie bo trafiłem w promocyjnej cenie..
Pozdr
-
Cześć, Sorki z wykopuje stary wątek ale chce założyć na felgi 14 opony 185/65/14 i jak dobrze rozumiem wejdą i będzie ok, mimo zalecanych 165/70/14. Dlaczego takie bo trafiłem w promocyjnej cenie...
Wejsc wejdą, ale sprawdz sobie np. na opony.pl o ile bedzie Ci przeklamywal licznik.
-
Przydalo by sie przyjzec dacie waznosci a raczej produkcji tych promocyjnych opon, moj sasiad wulkanizator kila razy odeslal caly transport starych zlezalych opon z np. Debicy.... ;-)
-
gdzieś już był wątek z podanymi rozmiarami opon - w FAQ powinien być (ehh.. po przeniesieniu forum na inny serwer obrazek wylecial... wiec nie ma tego). 185/65/14 to rozmiar podawany przez Toyote dla silnikow 1.6.
-
gdzieś już był wątek z podanymi rozmiarami opon - w FAQ powinien być (ehh.. po przeniesieniu forum na inny serwer obrazek wylecial... wiec nie ma tego). 185/65/14 to rozmiar podawany przez Toyote dla silnikow 1.6.
Obrazek to pewnie jest tylko link do niego sie wywalił. Daj znać co to za obrazek to poszukam.
-
Cześć, Sorki z wykopuje stary wątek ale chce założyć na felgi 14 opony 185/65/14 i jak dobrze rozumiem wejdą i będzie ok, mimo zalecanych 165/70/14. Dlaczego takie bo trafiłem w promocyjnej cenie..
Pozdr
Z tego co pamiętam ja w swojej miałem taką wlepkęw schowku i tam były 3 rozmiary dopuszczone 165, 175 i 185 tyle ze z odp. wysokoscią. O ile dobrze kojarzęto 185 powinna być na 60, ale ja też jeździłem na 65 i było git :wink: :lol: przekłamanie ok 1%
tu masz dobry kalkulatorek (http://www.miata.net/garage/tirecalc.html)
-
Ok, założyłem dziś rano:)) I działają. Pojeździłem troche i jest super, lepiej tłuia warszawskie dziury, wiem że moze być ciut wieksze spalanie ale cóż w porównaniu z ,,zaletami" dwu letnich barumów to wole te. Przynajmniej zatrzymam siętam gdzie chce. A sceptykom ,,promocyjnych cen" to powiem że otrzymałem je od zaprzyjażnionej firmy leasingowej i ci co oglądali włącznie z wulanizatorami powiedzieli ze ok. Więc jeżdze ...zobaczymy co będzie. Wiem jedno że niski profil nie ma sensu do miasta
-
a jeszcze dziekujęwszystkim za pomoc. Pozdrawiam
-
O ile dobrze kojarzęto 185 powinna być na 60, ale ja też jeździłem na 65 i było git :wink: :lol: przekłamanie ok 1%
Właśnie sprawdziłem w instrukcji i jest tak:
Samochody z silnikiem 4A-FE:
175/65HR14 175/65R14 82H
185/65HR14 185/65R14 85H
Wiem że to jest dziwne bo te rozmiary nie kwalifikują sięna zamienniki no ale tak podaje Toyota... Ja mam u siebie 185/60/R14 i też jest dobrze :)
-
jak pojadędo tescia to mogęsprawdzić co jest na tej wlepce jak chcecie 8)
-
Oto moje doświadczenia:
1. Kupiłem CorollkęE9 1,3 75KM. Założone miała felgi 15" z oponkami 195/50.
Wrażenia: Jeździło sięsuper, troszkętwardo, ale przesiadłem sięCinqecento(tam 155/70/13 lub 14). Prawie nie trzeba było zwalniać na zakrętach. Kolega (wcześniej jeździł P 206 i Seatem Vario) był pod wrażeniem przyczepności. Osiągi nie wiem czy spadły czy nie, bo nie miałem porównania.
2. Corollka 1,3 siętroszkęrozbiła, ale falgi w całości zostały. Kupiłem CorollęGTi 1,6 140 Km. Miała założone felgi 14" z opnami p 185/65 i t 195/65. Na nich samochód pływał po jezdni. Zmieniłem na 15 ze starej Corolli. Trakcja, hamowanie 100 razy lepiej, ale twardo. Po 10 miesiącach od kupna opon na 15 do dalszego użytku nadawała siętylko jedna - reszta pocięta, lub z bomblami.
3. Czyli to co mam teraz. 195/55/15 . ZŁOTY ŚRODEK Trakcja i przyczepność super. Wygoda o wiele większa. Licznik trochęprzekłamuje, ale nie dużo (poza tym i tak nie patrze na licznik). Po prostu polecam to rozwiązanie. Jest tylko jeden minus - cena opon w takim rozmiarze ok. 400 zł (za taki sam model w rozmiarze 195/50/15 płaciłem 250.
-
No dobra, jak ktos jest ciekawy to - wlepka ze schowka pasażera Corolli 1,4 XLi '96 mówi:
Felga R14
165/70
175/65
185/60
cisnienie do jazdy z predkosciami do 160 - 2,2 powyżej 160 - 2,5 (przód i tył tak samo)
Ciekawe Pigletto, że twoja instr. mówi inaczej, ale różnica (w por do np 165/70) wg kalkulatorka miedzy 185/60 a 65 jest prawie identyczna - 1% (tylko tu w dół a tu w górę) :wink:
-
Ja miełem przyjemność zmieniania profilu opony z serii na 195/50/15.
Napiszętak, w tym profilu poprafi Ci siękomfort nawet jak zjedziesz z 2,5 tam do 1,9 lub 2,0. Takie są bolączki niskich profili. Spalanie mi wzrosło o jakieś 0,3 litra na 100 km ale też napewno nie mogępowiedzieć bo sprawdzałem ze 2 razy. Później mi sięjuż nie chciało :)
Teraz przesiadam sięi na lato i na zimęna niski profil. W lato to będzie 195/50/15 a w zimę185/55/15.
-
Pankuba!! Pigletto dobrze znalazł. Podał wymiary dopuszczalnych opon dla silnika 4AFE a ty przeczytałeś dane z wlepki w samochodzie z silnikiem 4EFE!!
Sa to inne wlepki i jak wiadomo inne silniki, producent zakłada inne spalanie i inne predkości i wszystkie inne znane wszystkim dane:)
A mnie jeżdzi sięok ( zamieniłem 165/70 na 185/65). Troche balon to racja ale idealny do miasta, wspomnianego wcześniej ,,strasznego" pływania nie ma. Hamowania na mokrym nie sprawdzilem bo nie padalo :( Natomiast czujęże samochód jedzie na kolach a nie na żyletkach. Wyższe o 0,5 l spalanie to przezyję.. kosztem komfortu.
-
Pankuba!! Pigletto dobrze znalazł. Po
a ja nie mówię, że źle 8) , ciekawi mnie tylko ta różnica (w sumie b niewielka) :chmmm
A mnie jeżdzi sięok ( zamieniłem 165/70 na 185/65).
No, jak mówiłem też tak jeździłem i ok, z hamowaniem równięż bez problemu, a autko stoi troszkęwyżej, co przy naszych wądołach (zwanych czasem mylnie ulicami) jest nie bez znaczenia.
-
ja odgrzeję kotleta :-)mam pytanko czy do Corolli Verso 2.0 D4D 02r wejdą opony 205/65R15?
-
ja odgrzeję kotleta :-)mam pytanko czy do Corolli Verso 2.0 D4D 02r wejdą opony 205/65R15?
A jakie rozmiary masz podane na wlepce w schowku/słupku ??
Ja w corolli E11 HB 4A-FE mam opony i letnie i zimowe w rozmiarze 185/60/14. Załozyłem je celowo takie zaraz po kupnie poniewaz na węzszych ten model komicznie wyglądał. Jak kupiłem auto to miała z przodu załozne 175/65/14, a z tyłu jedną 175/65/14 a drugą 165/70/14 ale ten sam model opony z tym samym bieznikiem i wyglad auta był komiczny poprostu , zwłaszcza z tyłu. Szersza opona również jak pewnie większość wie powinna lepiej trzymać sie asfaltu na suchym i mokrym (pod warunkiem ze łysa nie jest) ;). Zimowe znów też załozyłem szersze w takim sam rozmiarze pomimo ze teoretycznie węższa lepiej sie "wgryza" w snieg. Ale auto w 90% jezdzi zimą po odsniezonych drogach , a pozatym jak kupowałem te opony to zimy były praktycznie beżśnieżne tu gdzie mieszkam, to dopieo od zeszłej zimy śnig nas atakuje zimą . Nie zalozyłbym juz w niej węzszych opon.
-
Chciałbym się podzielić wrażeniami, zaraz po kupnie E12 sedan, kupiłem nowe opony GoodYear EfficientGrip 195/65R15, a więc wyższe niż seryjne 195/60R15 - bo wybór większy, cena niższa a sporo po bezdrożach jeżdżę. Wybrałem, bo w testach wypadły może nie najlepiej, ale niewiele gorzej od najlepszych, a zużywają się 2x wolniej, są bardzo ciche i komfortowe. Nigdy wcześniej bym nie uwierzył, że opony tak mogą komfort poprawić - jakby ktoś zawieszenie wymienił na bardziej komfortowe. W zakrętach nie wyginają się jakoś tragicznie, więc polecam.