Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: levyy1986 w 01 Lutego 2011, 19:14:33

Tytuł: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 01 Lutego 2011, 19:14:33
Witam kolegów!!!jestem Krzysiek Camry mam od paru dni wersja usa 2.2 automat skrzynia, kupiłem z uszkodzonym silnikiem (bokiem wyszedł korbowod że az sprężarke wywaliło. silnik zakupiłem już. Prosze o porady techniczne w związku z przerzuceniem silnika. w jakiej kolejności sie zabrać do tego, czy należy wyciągnąć skrzynie ??? czy da sie go wytargać górą?? pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 01 Lutego 2011, 21:17:21
Witamy nowego.

w jakiej kolejności sie zabrać do tego

Najlepiej od początku.

czy należy wyciągnąć skrzynie

Niekoniecznie, aczkolwiek najlepiej tak zrobić.

czy da sie go wytargać górą?

Tak, i najłatwiej razem ze skrzynią.


Skrzynię niezwłocznie odwieźć do najbliższego punktu skupu metali kolorowych, a założyć manualną  <diabel>
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 01 Lutego 2011, 21:37:43
Na początek otworzyć maskę :grin:
Warto, mając silnik na wierzchu zrobić mu rozrząd, wymienić wszystkie simmeringi, no i rzeczoną skrzynie zamienić na prawdziwą  <diabel>
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 02 Lutego 2011, 07:22:23
heh... na skup?? to widzę ,że się wkopałem z tym autem... właściciel poprzedni twierdzi że skrzynka jest 100% ok, nawet gwarancje rozruchową mi dał.
jakbym juz manuala miał robić to tylko silnikiem 3.0 v 6.
Ale na razie wymienię silnik i zobaczę co się będzie działo...
chyba w sobote sie wezmę za to..
trochę mój zapał przygasł po waszych sugestiach.
w/g kolegów ile czasu zajmuje wymiana z przełożeniem osprzętu?
mam dość duże doświadczenie z japońcami również v-kami...ale tego jeszcze nie robiłem.
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 02 Lutego 2011, 11:19:01
Zależy jakie masz warunki do pracy, i jak łatwo Ci zapał gaśnie  <diabel>

"Przerzucić" można za dniówkę, w pojedynkę, bez kanału i podnośnika.

Jeśli jednak "nowemu" będziesz robił wszystko po kolei, to zejdzie Ci odpowiednio dłużej.

Wiązki nie ściągasz z silnika, tylko wypinasz za schowkiem i wyciągasz przez gródź.

Jeśli silnik nie jest skażony gazem, to za 2h go wyjmiesz. Gorzej, jeśli panowie gazownicy pokazali, co potrafią, to czasem i pół dnia mało na walkę z pajęczyną.

A może półoś nie wyjdzie, a może coś się urwie, albo ukręci...  <diabel>

Jeśli masz rzeczone doświadczenie i w opisywanej ilości, to sobie poradzisz :)
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 02 Lutego 2011, 17:00:44
ooo to bardzo przydatna sprawa z tą wiazką... dzieki wielkie!!! zapał mam choc po ostatnim aucie z którym walczyłem przez 3 lata.. troche już mi sie odechciewa robienia z trupa ideału:) ( mitsu sigma 3.0 V6 manual) Widze ze Kolega Marcinm ma pojęcie o aucie. wiec jeszcze pytanie.. mam garaż nie mam kanału... moze załatwie wysiegnik taki podnosnik co podjezdza sie pod auto a z góry ramie z hakiem. to może da sie jakos motor sam wytargac zeby nie ruszac półosi... i po za tym uszczelniaczy na nich...??? bo nie bardzo chciałbym rozpinac wszystko..

apropos automatu.. naprawdę jest taki marny?
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 02 Lutego 2011, 20:21:34
Sigma fajowa, niedużo brakowało, a jeździłbym taką. Do dziś się oglądam, jak gdzieś zobaczę  :cheesy:

Też mam garaż i nie mam kanału, i w takich warunkach da się robić ideał z niejednego trupa. Trzeba tylko mieć wiedzę, narzędzia i sporo cierpliwości ( kolejność nieprzypadkowa ).

Zajrzyj chociażby tu http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=25288.0  <diabel>

Ja naprawdę nie wiem, jak Ty chcesz wydłubać silnik, nie ruszając półosi, ale może rzeczywiście masz jakieś nadludzkie zdolności z pogranicza magii ( przenikanie metalu przez metal, itp ).

Oczywiście da się to zrobić, ale jeśli nie chcesz siedzieć z tym tydzień, tylko ogarnąć to za dniówkę, to rozepnij półosie, i wyciągaj całość.

Wracając do automatu, są ludzie, którzy uważają, że jest świetny. I ja ich zdanie szanuję  :grin:



Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 02 Lutego 2011, 20:54:47
własnie przyszedł silnik i auto do garażu wpakowałem jutro zaczne akcje:)
co do sigmy... mam dwie:) jedna ideał, ale sprzegło padło i juz mam dosc ..a  druga na części... jest na allegro.. cały pakiet za grosze... auto rewelka smiga ,ale jedno ale... 3 manuale poszły w ciągu 3 lat..(mam dość) jak sie orientujesz to wiesz ile to kosztuje..
i o co chodzi..
nie no patrzyłem teraz na wszystko i muszę ze skrzynką to wytargać jednak..
będzie trochę zabawy..silnik dość ciężki jak na 4 garki..
mam nadzieje ,że za wiele sie śrub nie urwie...
gaz co prawda jest..ale nie wiele przeszkadza...
jutro zaczynam w sobotę mam nadzieje zrobić rundę testową:D pewnie w nocy i bez maski, ale musi być:D

Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 02 Lutego 2011, 20:58:09
jutro zaczynam w sobotę mam nadzieje zrobić rundę testową:D pewnie w nocy i bez maski, ale musi być:D

I tak trzymaj.

Pamiętaj, że najlepsze rundy testowe robi się na samym kolektorze wydechowym, i najlepiej tak w okolicach 3 w nocy <diabel>

Odnośnie Sigmy, i właściwie odnośnie każdego auta z widlastym silnikiem : nikt nie mówił, że będzie tanio  <diabel>
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 02 Lutego 2011, 21:06:43
nie no liczyłem sie z wydatkami..ale..3 razy skrzynka ;/ aż ciary idą;/ teraz jest idealna ale sprzegło kojtło..
obczaiłem Twoja historie z tą srebrną...
widze że moja jakos podobna ruina...
 z tym że elektryke ma i skóre...
i próg z lewej tylko ma purchli pare...
też dałem pare groszy..ale nie wiem czy sie to nie zemsci:)
zresztą od kolegi z forum jak sie okazało...
moja sigma po wymianie silnika o 2 wyjechała w nocy bez kolektorów:D lol
ludzie z wichury wiedzieli kto wyjechał:) nie ma jak v-ka ...jak mi sie spodoba jazda camryca to kupie v6;)
aby automat smigał... bo tego sie lękam..
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 02 Lutego 2011, 21:09:54
Tą czarną z Jeleniej kupiłeś ?
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 02 Lutego 2011, 21:12:53
taaaak...
wiesz cos o niej?
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 02 Lutego 2011, 21:19:20
Obawiam się, że więcej, niż Ty.

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=21290.msg330284#msg330284
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 02 Lutego 2011, 21:26:59
nie moge znależć na które ogłoszenie odpowiadałes...ale tan nastepna za 5.900 to nie ta...ta jest czarna i kolo wstawił skóre oprócz fotela kierowcy który jest sterowany elektrycznie.. to jest charakterystyczne..
do tego jak korbowód wywalił to az kompresor od klimy odleciał od bloku...
ogólnie bryndzowata..
wczesniej była na poznańskich blachach znalazłem po naklejce..na szybie nie zdartej dokładnie
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 02 Lutego 2011, 21:38:23
Cytat z Marcina o tej Camry:
Widziałem samochód jakieś półtora roku temu na własne oczy, i miałem okazję obejrzeć z bliska dość dokładnie.

Wtedy było ruiną, jakich mało, obecnie - patrząc po zdjęciach - nic się zmieniło.

Może dla handlarza, który kupi za 1000, za 500 wstawi silnik ,przepoleruje lakier i będzie próbował sprzedać za 3, to się nada, ale moim skromnym zdaniem w auto trzebaby wsadzić z 10kzł, żeby było w dobrym stanie.

Z tego, co mi właściciel pisał, to pokrywa korbowodu wyleciała przez blok.

Zresztą, będąc od lat na forum powinien odpowiedzieć na ewentualne pytania.
                 
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 02 Lutego 2011, 21:42:11
dzięki Kolego dziadek_tadeusz za uswiadomienie... łudziłem sie ,że to jednak nie o tej :D
cóż... jak silnik za gada to sie zobaczy co dalej czy reanimowac czy pchac...
dałem za nia jak za złom w sumie...
może po drobnych naprawach ruszy...
Pomarzyć dobra sprawa:)
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: Dżambo w 02 Lutego 2011, 22:19:09
Zajrzyj chociażby tu http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=25288.0  <diabel>
albo tu
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=25331.75;topicseen
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 03 Lutego 2011, 07:49:17
Kolego Dżambo :D jak ja z garażu rusze to będę happy:D
ale cóż do maja może ja troche podszykuje ...
że przejedzie te 200 km:)
o 11 zaczynam akcje z silnikiem... musze zebrać siły...
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 03 Lutego 2011, 10:38:43
Hmm, tak mi głupio, że ktoś przerzuca silnik, a ja nie... chyba pojadę do garażu, przerzucę coś dla sportu, kolega nie będzie czuł się samotny  <diabel>
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 03 Lutego 2011, 14:59:05
Kolega levyy1986 powinien dzisiaj świętować 25 urodziny, a nie machać pod maską  <diabel>
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 03 Lutego 2011, 15:58:47
Hehe javascript:void(0); to już tradycja , bo od 3 lat spędzam ten dzień w garażu...
Wieczorem i na piffko przyjdzie czas:) Wasze zdrówko!!!
Resuscytacja Camry trwa...
Hmm, tak mi głupio, że ktoś przerzuca silnik, a ja nie... chyba pojadę do garażu, przerzucę coś dla sportu, kolega nie będzie czuł się samotny  <diabel>

Dzięki za wsparcie!!!
Już raźniej się czuję :)

Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: owca w 03 Lutego 2011, 19:39:44
Hehe javascript:void(0); to już tradycja , bo od 3 lat spędzam ten dzień w garażu...
Wieczorem i na piffko przyjdzie czas:) Wasze zdrówko!!!
Resuscytacja Camry trwa...
Hmm, tak mi głupio, że ktoś przerzuca silnik, a ja nie... chyba pojadę do garażu, przerzucę coś dla sportu, kolega nie będzie czuł się samotny  <diabel>

Dzięki za wsparcie!!!
Już raźniej się czuję :)

znam ten ból z nietrafioną camry - powodzenia :) !!!!!!!!!
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 03 Lutego 2011, 19:51:31
szczerze to nie szukałem ideału... ale fakt do stanu chociaż jezdnego wiele jej brakuje...
po reanimacji... będzie chyba skarbonka na sprzedaż :)
i poszukam ślicznej wylalanej v-eczki ...
bo brak mi tego dźwięku 6 garowego japan serca:)  javascript:void(0);
Ale i z tą damy radę:)
załatwiłem podnośnik, który pięknie wytarga do góry motor ze skrzynką i do tego całość odjedzie:)
Hehe javascript:void(0); to już tradycja , bo od 3 lat spędzam ten dzień w garażu...
Wieczorem i na piffko przyjdzie czas:) Wasze zdrówko!!!
Resuscytacja Camry trwa...
Hmm, tak mi głupio, że ktoś przerzuca silnik, a ja nie... chyba pojadę do garażu, przerzucę coś dla sportu, kolega nie będzie czuł się samotny  <diabel>

Dzięki za wsparcie!!!
Już raźniej się czuję :)

znam ten ból z nietrafioną camry - powodzenia :) !!!!!!!!!

ech piękne auta... a często tak zrujnowane...
[/quote]
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 06 Lutego 2011, 13:02:59
I jak tam wymiana?
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 07 Lutego 2011, 18:47:57
Wymiana w trakcie... cały weekend się mordowałem silnik mam już w aucie dzisiaj tzn. zaraz idę działać dalej z wiązkami elektrycznymi.. i mam nadzieje ,że chociaż odpalę.. o jeździe nie ma mowy.. bo z tulei na wahaczach zostały sznurki hehe.. nie będę dwa razy robił tej samej roboty jak mam na wierzchu...

cóż Camry dość wymagająca jest:)
Moja żona, już ani na mnie, ani na nią nie może patrzeć:) lol

Historia się powtarza:)
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 07 Lutego 2011, 19:29:53
Zrób może jakieś foto z całej operacji.
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 07 Lutego 2011, 22:41:18
Heh javascript:void(0); właśnie odpaliłem silnik!!! chodzi jak lala :)

jedno z głowy...

Może jednak pokuszę się jutro o jazdę testową... może wahacze nie wypadną javascript:void(0);
no i okaże się cóż warta ta skrzynia podobno w 100% sprawna.

Kolego Robsajson trochę późno na fotki... ale jutro cós pstrykne :) Jak już silnik siedzi w ramie i jest podłączony.

wie ktoś może jaki jest książkowy kąt wyprzedzenia zapłonu na aparacie zapłonowym?? musiałem przełożyć aparat do "nowego silnika" i zaznaczyłem dość dokładnie, ale chciałbym sprawdzić i tak..
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Lutego 2011, 22:49:42
10 BTDC przy zwartych E1 i TE1
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 07 Lutego 2011, 22:52:46
dzięki za info :) ,ale prosiłbym jaśniej:) aż taki orzeł nie jestem...

Nie rozumiem skrótów ,które podałeś.
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 08 Lutego 2011, 01:10:05
Weź nie osłabiaj człowieka, tylko pomyśl chwilę, użyj google'a, albo chociażby forumowej szukajki, bo o tym już było nie raz i nie dwa <zalamka>

Zwierasz styki TE1 i E1 w gnieździe diagnostycznym ( obojętne którym ), i ustawiasz zapłon na 10 stopni przez górnym martwym punktem.

Na mój gust jaśniej już się nie da.
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 08 Lutego 2011, 07:31:30
Od od Tygodnia około tu jestem  i wszystkiego nie zdołałem przeczytać...

A nie wiedziałem , że można ustawić za pomocą styków w złączu i o to pytałem, nie znam jeszcze wszystkich skrótów, które używasz i inni również. 

Kto pyta nie błądzi...
Na szukajce teraz na pewno poczytam.

PS. napisałeś wystarczająco jasno. dzięki
Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 09 Lutego 2011, 18:16:36
Camry ruszyła:)
przejechałem dopiero około 1 km. bo bez maski i ubezpieczenia, ale biegi zmienia i nawet jakoś nie szarpie, nie wiem jak na ciepłej będzie...
silnik pracuje trochę nie równo, ale to któryś wtryskiwacz bo kopci trochę , na gazie chodzi super. zdj. nie udało mi się zrobić bo padł mi aparat fot. tzn. spadł i pokazał bebeszki ;/

Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: marcin w 10 Lutego 2011, 01:04:03
Miło z jej strony, gratuluję. Pojeździj trochę i sprawdź, czy jakichś kodów nie wywala.

My właśnie odpaliliśmy fałkę na stojaku. Na razie bez wydechu, ale jutro się zamontuje, i damy jej chwilę pogwarzyć.

Tytuł: Odp: Wymiana silnika 2.2 na 2.2 camry 95r. automat.
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 13 Lutego 2011, 16:54:03
Heh fakt miło :) jednak wolałbym posłuchać V-eczki...
Zrobiłem dziś pierwsze 40 km :) pierwsze wrażenia miłe mimo rozklekotanego zawieszenia..

Silniczek chodzi jak należy na razie błędów nie wywala.

Ogólnie dzięki wszystkim , którzy w jakiś sposób pomogli :) szczególnie dla Marcina :)