Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: SZYMON14 w 17 Lutego 2011, 12:16:00
-
Planuję zakup Aurisa.
Jaki motor najlepiej wybrać?
Rocznie robię ok 25 tyś. ok 50% miasto i 50% trasa.
Bardziej stawiam na ekonomię niż dynamikę.
Samochód będzie roczny góra dwuletni.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
-
1,4 D4D, ja robię 30 tys. na rok i Yi 1,3 VVT-i szybko zrobił 150 tys. wiec polecam diesla 1.4 D4D no chyba ze masz więcej $ to większy motor.
-
wszystko chyba zależy od tego ile lat chcesz nim śmigać. jeśli dobrze liczę, to różnica finansowa przy takim przebiegu rocznym to 2,2-2,5 tys. złotych rocznie na korzyść ON (1,4 D4D vs 1,6 benzyna). z tym samym wyposażeniem w salonie różnica wynosi ponad 9000 zł, więc zaczyna się zwracać dopiero po czwartym roku użytkowania. nie wiem jakie są różnice cenowe używanych w benzynie i dieselu.
-
wszystko chyba zależy od tego ile lat chcesz nim śmigać.
5-6 lat
-
1,4 d4d będzie mistrzem ekonomii to na pewno.
1,33 benzyne bym od razu odpuścił - to auto waży 1300kg, 100 koni to troche za mało, w dieslu to jeszcze te konie czuć wcześniej a tu trzeba jeździć pewnie cały czas na 4 tys obrotów
Piszesz, że jeździsz 50/50 miasto trasa, nie wiem jak Ciebie, ale mnie jazda dieslem po mieście strasznie męczy. Dlatego skłaniał bym się ku 1,6 benzynie zwłaszcza, że kupisz już na pewno 6 biegową więc w trasie też będzie cicho i oszczędnie.
-
1.4D4D oczywiście <brawo>
broń Boże 2,od4d
czy nie daj Boże 2,2d4d :-P
-
Moj glos nie bedzie pewnie zbyt obiektywny bo ja z tych co twierdza ze diesle sa swietne...w traktorach, ale nowe 1.6 moze byc warte rozwazenia. Najlepiej wybierz sie na jazde prubna i sam potestuj. Potem podlicz koszty zakupu, przegladow i zwrot z paliwa i zobaczysz co oplaca sie najlepiej...liczby nie klamia :laugh:
-
Parę dni jeździłem YII 1.4D4D i byłem zachwycony.Ale auris to inna waga itd... Zdarza się, że 1.6 bierze olej?
-
Parę dni jeździłem YII 1.4D4D i byłem zachwycony.Ale auris to inna waga itd... Zdarza się, że 1.6 bierze olej?
Ja akurat 1,4 d4d nie miałem okazji jeździć
Jeździłem za to 1.33 w YII i Aurisie i o ile w YII było ok o tyle w aurisie już nie bardzo, podejrzewam więc ze z 1.4 d4d może być to samo
Jeśli chodzi o olej to jest o tym odpowiedni temat ;p
Ja jeszcze wziąłbym pod uwagę to, że na rynku używanych 1.4 d4d to będą raczej terry i luny które są wyposażone mocno tak sobie, bo raczej w pierwszej kolejności ludzie doplacaja do silnika, a 1.6 to w sumie już ten 'droższy' wiec i łatwiej znaleźć lepiej wyposażoną wersję
O spalaniu się nie wypowiem, bo raz , że w trasy prawię nie jeżdżę, dwa ze mam skrzynie 5, jedyne co mogę powiedzieć że niema chyba możliwość spalić po mieście więcej niż ja spalam w warszawskich korkach :)
-
Szymon moje zdanie już znasz. Tylko dwa auta wchodzą w grę 1.6 lub 1.4 d4d.
1.6 jest mocniejszy bardziej zrywny i cichszy, 1.4 d4d ekonomiczniejszy.
Reszta czyli rodzaj wyposażenia zależy jaką wersję kupisz. Ja jestem zwolennikiem climatronica, elektryki oraz np. polakierowanych lusterek i klamek (jak masz metalik to głupio wyglądają czarne klamki i lusterka). A włąśnie do 1.6 możesz wstawić tempomat za 200 zł <diabel>
Pozdrawiam
-
fakt 1,4 klekot w Aurisie to nie to samo co w Yarisie trochę mułowaty z pewnością będzie lecz trudno zajeździc te osiem zaworów i nierozciągający się łańcuch.
coś w tym motorze jest, że w Mini pomyka.
Co do dodatkowego wyposazenia to dobrze jak jest w nowym aucie natomiast w używkach to moim zdaniem najlepiej jak jest go jak najmniej oczywiście powinna byc klima automatyczna.
Dodam jeszcze, w małym dieslu nie ma koła dwumasowego co jest potężną zaletą tego motoru.
-
Jasne
Reszta czyli rodzaj wyposażenia zależy jaką wersję kupisz.
Jasne, ale porostu wydaje mi się, że ciężej dostać, 1.4 w lepszej opcji niż luna
pisząc o wyposażeniu miałem na myśli automatyczną klimę i vsc, bo reszta typu tam klameczki, sterowanie przy kierownicy radiem, czy tempomat, to już pierdoły, da się bez tego żyć
-
czy bierzesz pod uwagę zakup w ramach programu pewne auto? Kingcin ma rację jeśli chodzi o dostępne wersje. w programie pewne auto jakieś 60% oferty to wersje terra i luna, czyli w większości auta firmowe, a 20% to testówki z 2010 roku. co w ogóle sądzicie o programie pewne auto?
-
napisze jeszcze raz to co napisalem "u siebie" bo nie zauwazylem tego watku zanim odpisalem:
Moim zdaniem zdecydowanie 1,6!
Ewentualnie moglbym zamienic na 2,0D4D albo na d-cata :-)
1,4D to zdecydowanie za mało mocy, przynajmniej jak dla mnie :-)
pozdro
-
napisze jeszcze raz to co napisalem "u siebie" bo nie zauwazylem tego watku zanim odpisalem:
Moim zdaniem zdecydowanie 1,6!
Ewentualnie moglbym zamienic na 2,0D4D albo na d-cata :-)
1,4D to zdecydowanie za mało mocy, przynajmniej jak dla mnie :-)
pozdro
Za cenę Aurisa 2.2 D-Cat można kupić większe auto więc nie widzę sensu ładowania się w Aurisa z takim silnikiem (chyba że by to była super okazja).
Pozdrawiam
-
Ja jeszcze wziąłbym pod uwagę to, że na rynku używanych 1.4 d4d to będą raczej terry i luny które są wyposażone mocno tak sobie, bo raczej w pierwszej kolejności ludzie doplacaja do silnika, a 1.6 to w sumie już ten 'droższy' wiec i łatwiej znaleźć lepiej wyposażoną wersję
Ciekawe spostrzeżenie.
Za benzyną przemawia jeszcze fakt, że jeżeli już robię trasę po mieście to są to bardzo krótkie odcinki max. 10-13 km.
Autko musi być krajowe i z małym przebiegiem - co ogranicza wybór niemal do aut testowych.
Dobrze wyposażonych ale i z traktowaniem tych autek wiele historii słyszałem :)
Sądzę, że to będzie 1.4 D4D lub 1.6 Resztę trzeba sprawdzić na jeździe testowej :)
-
Poszukaj tu http://www.toyota.pewneauto.pl/rezultat.asp?co=wybor&wyk=0&sort_wg=1 jak chcesz używane, ja tak szukałem, ale w końcu zdecydowałem się na nowe.
-
Poszukaj tu http://www.toyota.pewneauto.pl/rezultat.asp?co=wybor&wyk=0&sort_wg=1 jak chcesz używane, ja tak szukałem, ale w końcu zdecydowałem się na nowe.
SZYMON14 to zwolennik ASO to zna tą stronkę z pewnością :-P
-
http://www.toyota.pewneauto.pl/rezultat_deal.asp?id=135&wyk=1#wynik (http://www.toyota.pewneauto.pl/rezultat_deal.asp?id=135&wyk=1#wynik)
Toyota Siedlce poszukaj tam naprawdę można wynegocjować super cenę mają tam chyba z 20 sztuk w rożnych kolorach silniki 1.4 D4D wersja Terra, sam tam kupiłem :-). A co do silnika to nie jestem jakimś tam sportowcem i na miasto wystarczający, na trasie tak do 140 zachowuje się dość normalnie. Pozdrawiam.
-
kolego yetix, SZYMON14 chce nabyć auto roczny góra dwuletni to po pierwsze.
po drugie czy na stronce :
http://www.toyota.pewneauto.pl/rezultat_deal.asp?id=135&wyk=1#wynik
są takowe bo jakoś nie widzę.
po trzecie to witamy w TK
-
Poszukaj tu http://www.toyota.pewneauto.pl/rezultat.asp?co=wybor&wyk=0&sort_wg=1 jak chcesz używane, ja tak szukałem, ale w końcu zdecydowałem się na nowe.
SZYMON14 to zwolennik ASO to zna tą stronkę z pewnością :-P
Od razu zwolennik ASO ;-(
1. Jak się byś się kilka razy sparzył u Pana Zenka w warsztacie to odechciałby Ci się.
2. Jak kolega pracuje w ASO to się ma dobre ceny i tam jeździ.
3. próbowałem kupić używany samochód - nie wiesz jak ludzie potrafią próbować "nabić w butelkę".
-
j.w. Gdybym kupowal uzywany to odzalowac pare zlotych ale kupic z ASO. Operuja na wiekszych marzach to mozna ich naciagnac na jaks dodadkowa gwarancje i cos ekstra. Historai samochodu tez pewniejsza i da sie sprawdzic. Jak ktos kupil kiedys taki skladak z cwiartek z komisu "U Czeska" to tez by sie usmiechnal do ASO nastepnym razem :)
-
kolego yetix, SZYMON14 chce nabyć auto roczny góra dwuletni to po pierwsze.
po drugie czy na stronce :
http://www.toyota.pewneauto.pl/rezultat_deal.asp?id=135&wyk=1#wynik
są takowe bo jakoś nie widzę.
po trzecie to witamy w TK
z Tego co pamiętam najmłodszy który tam był to 2009 r wszystkie serwisowane przez nich czyli ASO i naprawdę mogą zejść z ceny :grin: ponieważ tą są samochody ich po wynajęciu długoterminowym.
-
yetix teraz widzisz jaka pamięc jest zawodna :-P
-
a zobacz, co pisano na starym forum aurisa
http://forum.myaygo.pl/Dylemat-na-temat-zakupu-16-VVT-a-14-D4D-t2723.html
-
http://komis.toyotamarki.com.pl/samochod.html?id=642&backUrl=%2Fszukaj.html%3Fbrand%3D%26model%3D%26engine_start%3D%26engine_end%3D%26engine_type%3D%26year_start%3D%26year_end%3D%26body%3D%26price_start%3D%26price_end%3D%26page%3D7%26place%3D%26type%3D#presentation
-
Polecam silnik 1.6 Valvematic (132 KM). Bardzo fajnie rozwija moc od małych obrotów, wysoka kultura pracy i naprawdę małe spalanie. Istotny postęp w stosunku do poprzedniego 1.6 Dual VVT-i, choć na papierze aż tak tego nie widać.
-
1600 valvematic bedzie chyba najkorzystniejszym wyborem biorac pod uwage osiagi, spalanie, eksploatacje i cene koncowa auta
-
1.4 D4D to muł straszny i jazda tym autem to porażka, 2.2 D4D z kolei dużo pali. Silnik 1.3 VVT-i w tak ciężkim aucie to również porażka. Ja brałbym 2.0 D4D lub 1.6 VVT-i. Dyszel będzie ekonomiczniejszy (u mnie 6.5l/100km, głównie miasto) a benzyna trochę tańsza w zakupie.
-
1.4 D4D to muł straszny i jazda tym autem to porażka, 2.2 D4D z kolei dużo pali. Silnik 1.3 VVT-i w tak ciężkim aucie to również porażka. Ja brałbym 2.0 D4D lub 1.6 VVT-i. Dyszel będzie ekonomiczniejszy (u mnie 6.5l/100km, głównie miasto) a benzyna trochę tańsza w zakupie.
nie na Aurisów z 1.3 są natomiast 1.33, rozwijający moc 101 KM :-P
a spalanie w Twoim przypadku to tyczy się miasta podbeskidziego?.
-
a w 2011 1,33 osiąga już tylko 99 koni <taniec>
-
1.4 D4D to muł straszny i jazda tym autem to porażka,
Nie wiem czy miałeś okazję jeździć tym troszkę dłużnej niż jazda testowa, ale ja uważam ze jak na 1.4 spisuje się świetnie, np mam do porównania 1.7dti opla który jest bardzo słaby, nie mówię tu ze 1.4 to wyscigówka. A co do 2.0 to te DPF itp porażka, sam miałem kupić Ave z 2.0 D4D ale po kontakcie z innymi ludźmi odszedłem od tego pomysłu. Pozdrawiam.
-
Dyszel będzie ekonomiczniejszy (u mnie 6.5l/100km, głównie miasto) a benzyna trochę tańsza w zakupie.
1.4 D4D pali ci 6,5 średnio?
-
nie na Aurisów z 1.3 są natomiast 1.33, rozwijający moc 101 KM :-P
Ok, niech będzie nawet 1328 cm3! :laugh:
a spalanie w Twoim przypadku to tyczy się miasta podbeskidziego?.
Bielska Białej głównie.
Nie wiem czy miałeś okazję jeździć tym troszkę dłużnej niż jazda testowa, ale ja uważam ze jak na 1.4 spisuje się świetnie, np mam do porównania 1.7dti opla który jest bardzo słaby, nie mówię tu ze 1.4 to wyscigówka. A co do 2.0 to te DPF itp porażka, sam miałem kupić Ave z 2.0 D4D ale po kontakcie z innymi ludźmi odszedłem od tego pomysłu. Pozdrawiam.
To jest oczywiście moja subiektywna opinia i nie każdy musi się z nią zgadzać. Moim zdaniem nie jedzie. 1.4 D4D podobnie jak 1.3 VVT-i to fajne silniki do Yarisa ale nie do ciężkiego Aurisa. Co do 2.0 D4D, to nie słyszałem żeby był to silnik o ponadprzeciętnej awaryjności, wręcz przeciwnie. Osiągi z tym silnikiem to oczywiście żadne halo ale wystarczają do sprawnego przemieszczania się. Mój Auris ma teraz ok.60k km przebiegu i pewnie zanim filtr DPF wyzionie ducha, auto już dawno zmieni właściciela.
1.4 D4D pali ci 6,5 średnio?
2.0
Szymon14, zastanów się jeszcze raz czy aby na pewno Auris to najlepszy wybór. Generalnie to niezły samochód ale ma swoje poważne wady. Jak dla mnie: tandetne plastiki, beznadziejna pozycja za kierownicą i "masłowaty" układ kierowniczy. Rozważ Mazdę 3 1.6 dyszla, naprawdę fajny wóz, który przyzwoicie przyspiesza, prowadzi się, jest o niebo lepiej wykończony no i oczywiście bardzo mało pali. Do tego jest ładna i nie jeździ ich tak dużo jak Aurisów.
Edit: Zapomniałem jeszcze o Golfie VI, który moim zdaniem, również będzie lepszym wyborem niż Auris.
-
nie na Aurisów z 1.3 są natomiast 1.33, rozwijający moc 101 KM :-P
Edit: Zapomniałem jeszcze o Golfie VI, który moim zdaniem, również będzie lepszym wyborem niż Auris.
Proszę Cię, nie za tą kasę i koszty eksploatacji. Rozważałem takie opcje, ale Golf odpadł np. zakup Aurisa - 63000, Golf - 82000 (motory w dieslu, wyposażenie takie same)
-
Dyszel będzie ekonomiczniejszy (u mnie 6.5l/100km, głównie miasto) a benzyna trochę tańsza w zakupie.
1.4 D4D pali ci 6,5 średnio?
Mi tyle pali 1,4 D4D o tej porze i przy korkach....
-
U mnie teraz przy tej porze 1.4 D4D pali ok 6.0-6.2
-
Proszę Cię, nie za tą kasę i koszty eksploatacji. Rozważałem takie opcje, ale Golf odpadł np. zakup Aurisa - 63000, Golf - 82000 (motory w dieslu, wyposażenie takie same)
To ja Cię proszę... Skąd Ty wziąłeś te ceny?
Różnice w cenach Aurisów 1.4 D4D i Golfów 1.6 TDI, zarówno nowych jak i używanych, są niewielkie. A biorąc pod uwagę, że 1.6 TDI jest wyraźnie lepszy od 1.4 D4D to praktycznie żadne.
-
Jak brałem swojego Auris -a 1,4 D4D to w salonie wyliczyli mi kwotę 63000 + ubezpieczenie(czujniki parkowania, autoalarm, podłokietnik i skórzana kierownica były w standardzie) w salonie VW tak samo wyposażony Golf 1,9 TDI był w tej samej kwocie ale rocznik 09 a za 2010 Golfa chcieli przepraszam pomyliłem się 79000 ale po rabacie miałbym go za jedne 75000 silnik 1,6 90KM.
p.s. To nie jest moja pierwsza Toyota, ale moim zdaniem właśnie w 1,4 D4D nie masz koła zamachowego czy dwumasowego - (już nie pamietam) i masz łańcuch rozrządu co jest dla mnie plusem
p.s.2 jak napisałeś, każdy ma prawo do swojego zdania, a ja nie kupiłbym nowego golfa. Auris jest tańszy ;-)
-
plamm, ok. Ale liczy się to co jest dzisiaj, a różnice nie są wielkie. Ja kupowałem używanego Aurisa rok temu, wtedy jeszcze nie możliwe było kupno używanych Golfa czy Mazdy 3 obecnej generacji w przyzwoitych pieniądzach, ponieważ były to zbyt świeże modele. Zamiast podstarzałych już generacji wcześniej wspomnianych aut kupiłem Aurisa, nie żałuję. Spisuje się dobrze, jest wygodny i nie mam z nim żadnych kłopotów. Ja wiem, że to jest forum Toyoty zrzeszające przede wszystkim sympatyków tejże marki, ale trochę obiektywizmu nie zaszkodzi. Gdybym tak jak rok temu, dzisiaj miał wydać ok. 50 tys. na samochód na pewno nie byłby to Auris. Nie dlatego, że jest zły ale dlatego, że konkurencja jest jeszcze lepsza.
A co do koła dwumasowego, dpf-u czy rozrządu na pasku to koszty wymiany tych elementów na przestrzeni wielu lat (robiąc te 15-20 tyś rocznie) nikogo nie powinny zrujnować.Tym bardziej, że być może wcale nie będziesz musiał ich wymieniać bo po prostu zdążysz auto sprzedać do tego czasu. W zamian dostajesz przyjemniejszy w eksploatacji samochód. Coś za coś jak to zwykle w życiu bywa. Moim zdaniem warto.
-
nie wiem czy miałbyś tyle optymizmu przy zakupie nówki sztuki 2.0d4d niż w przypadku używki.
W przypadku nówki z pewnością wybrałbyś 1,4d4d niż 2,0D4D Prestige :-P.
-
bis24, mógłbyś przetłumaczyć na język polski?
-
Ja to bym kupił aurisa po lifcie 1,8l :P Szkoda, że takiego nie ma.
Kiedyś się pojawiło 1,8 w cennikach i nie wiem co się stało - mam wrażenie też, że pare używek 1,8 widziałem - to by było to :D
Na 2,2 d-cata też bym się nie obraził - w niemczech jeszcze sprzedają - może sobie kupie kiedyś po liftowego 2,2 <brawo>
-
Ależ marudzicie.
Jak człowiek chce kupić sobie nowe wozidło do miasta, to niech bierze 1.4 D4D i zakłada mu Webasto, żeby w zimie nie marznąć. Po 2 czy 3 latach, co pewnie przełoży się na 30-50kkm, i tak sprzeda, więc kwestia usmażonej dmuchawy, padniętych wytrysków, czy zapchanego kata go raczej nie dotyczy.
A na trasę się kupuje auto innej wielkości, z innymi silnikami więc nie kombinujmy nic na temat komfortu, czy możliwości wyprzedzania kilku dużych mobilków na raz.
Skoro już jednak tak gdybamy, to gdybym miał do teraz wydania 60-80kzł, to na pewno byłoby to RS2 w jedynym słusznym kolorze, a nie jakaś plastikowa wydmuszka :grin:
-
bis24, mógłbyś przetłumaczyć na język polski?
przyjedź do Warszawy to Ci wytłumaczę
-
1.6 benzyna wersja 2010 po lifcie.Wydaje mi się że to najlepszy wybór.
-
Przepraszam za taki mały OT ale nie chce zakładać nowego tematu.
Czy 1.4D4D (2008) czy ten silnik posiada koło dwumasowe ?
-
Przepraszam za taki mały OT ale nie chce zakładać nowego tematu.
Czy 1.4D4D (2008) czy ten silnik posiada koło dwumasowe ?
auris=nie
yarisII=nie
aigo=tak
-
Ja kupiłbym diesla 1.4. Demonem prędkości niestety nie jest, ale ... nie ma tej nieszczęsnej dwumasy, jak się za mocno nie kręci to odwdzięczy się niskim spalaniem. Opłaty ze względu na pojemność także niższe niż za 2.0.
-
AURIS powinien miec w gamie jeszcze typowy silnik sportowy (tak ze 180 - 200 ps) dostepny np w wersji DYNAMIC 2011, tak jak swego czasu byla Corolcia TeeSka 1.8 VVTLi 192 ps, mysle ze wtedy dla wielu osob wybor bylby prosty <diabel>
-
Pytanie do posiadaczy silnika 1,4 D4D czy kiedykolwiek parkując pod chmurką, przy minusowych temperaturach mieliście problemy z uruchomieniem silnika? Czy opinia n/t powolnego łapania temperatury po rozruchu jest prawdą? Jakie są minusy tego silnika?
-
Pytanie do posiadaczy silnika 1,4 D4D czy kiedykolwiek parkując pod chmurką, przy minusowych temperaturach mieliście problemy z uruchomieniem silnika?
w ubiegłym roku przy -25*C odpalił za pierwszym razem, problemów z uruchomieniem nie ma
Czy opinia n/t powolnego łapania temperatury po rozruchu jest prawdą?
tak to jest prawda. Trzeba przejechać nawet 5km przy niskich temp. aby złapał temp.
Jakie są minusy tego silnika?
jak dla mnie nie ma przynajmniej dla YII
W Aurisie z pewnością będzie mułowaty ale to minus a nie wada <diabel>
a minus to z pewnością bardzo zwarta budowa i brak miejsca pod maską
-
Pytanie do posiadaczy silnika 1,4 D4D czy kiedykolwiek parkując pod chmurką, przy minusowych temperaturach mieliście problemy z uruchomieniem silnika? Czy opinia n/t powolnego łapania temperatury po rozruchu jest prawdą? Jakie są minusy tego silnika?
W nowym modelu wadą jest DPF <diabel>
-
Hmm, wady pewnie jakieś ma (stosunkowa duża turbodziura - następstwo małej pojemności silnika, niezbyt rewelacyjna kultura pracy), ale w porównaniu z konkurencją nie jest to nic nadzwyczajnego. Ja po przestudiowaniu wielu artykułów na ten temat będę się upierał, że w wersji do liftingu (czyli epoka "przed DPFowa") jest to jeden z najlepszych diesli jakie można dziś kupić na rynku. Brak wspomnianego DPF, brak dwumasy, rozrząd na łańcuchu, ośmiozaworowa głowica (mniej "klamorów" -tańsze naprawy i serwis), rozbieralne i naprawialne wtryskiwacze Boscha (a i nowe wcale drogie nie są), no i całkiem trwała sprężarka Garreta... Nic tylko kupować i jeździć :grin:
-
Czyli po liftingu pojawiła się osławiony DPF? Czy ktoś już miał naprawy serwisowe silnika 1,4 D4D - jeżeli tak to w jakie elementy podlegały wymianie?
-
...Czy 1.4D4D (2008) czy ten silnik posiada koło dwumasowe ?
auris=nie
yarisII=nie
aigo=tak
[/quote]
Tak sobie czytam stare wątki i w kwestii dopowiedzenia i "dorzucenia 5 groszy" to diesel 1,4 w Aygo to zupełnie inna bajka i jakkolwiek japończycy by sobie go nie nazwali, to nie jest to silnik "D4D" konstrukcji Toyoty, tylko HDI koncernu PSA, stąd zasadnicze różnice konstrukcyjne (np. pasek w rozrządzie, dwumasa itp.) :-P
-
AURIS powinien miec w gamie jeszcze typowy silnik sportowy (tak ze 180 - 200 ps) dostepny np w wersji DYNAMIC 2011, tak jak swego czasu byla Corolcia TeeSka 1.8 VVTLi 192 ps, mysle ze wtedy dla wielu osob wybor bylby prosty <diabel>
dokladnie... brakuje niezawodnego motoru z wieksza moca
-
dokladnie... brakuje niezawodnego motoru z wieksza moca
a 2.2 D-CAT ma za małą moc?
Czy chodzi raczej o benzynę?
-
a 2.2 D-CAT ma za małą moc?
Czy chodzi raczej o benzynę?
michael - chodziło ``o niezawodnego motoru z wieksza moca ``
2.2 D-CAT ma tylko większą moc,
jest niestety zawodny
tak jak swego czasu byla Corolcia TeeSka 1.8 VVTLi 192 ps, mysle ze wtedy dla wielu osob wybor bylby prosty <diabel>
a myŚlisz, że wtedy do salonów ustawiały by się kolejki?
Ja z kolei uważam, że na tak mocny motor skusili by się nieliczni i właśnie dla tego, że podaż była by z pewnością znikoma Toyota nie wprowadziła niczego podobnego do produkcji seryjnej
-
...uważam, że na tak mocny motor skusili by się nieliczni i właśnie dla tego, że podaż była by z pewnością znikoma Toyota nie wprowadziła niczego podobnego do produkcji seryjne
Dokładnie. Świadczą zresztą o tym wszelakie testy i artykuły o tym aucie. W każdym chyba, który czytałem (a czytam sporo :-) ) można przeczytać : "najbardziej poszukiwanym silnikiem jest doskonały 1,4 D4D" - czyli najsłabszy, a nie najmocniejszy w gamie. Potem w drugiej kolejności wymieniają 1,6 benzyna (i przeważnie dodają, że w wersji 124KM był lepszy jednak, bo mniej skomplikowany). W łaskach są silniki ekonomiczne. Cóż, takie czasy :-P
-
Nie bedzie kolejek do salonow po mocne benzyny, zgadzam sie. Wszystko bylo zapewne dobrze przemyslane przez Toyote.
Nie znaczy to ze ludzie nie szukaja jednostek ktore potrafia pokazac pazura. Sam chetnie bym taka kupil.
-
Osobiscie bym kupil w silniku D-cata moze ze wzgledu ze jestem mlody i lubie poszalec , lecz patrzac na ekonomie to bym wziol 1.4 D4D lub 1,33 benzynke
-
Jezeli chodzi o D-cat to co do niego bym sie zastanowil...pierwsze co to bym pojechal na hamownie i zmierzyl jego moc bo z tego co wiem to toyoty lubia zanizac a do tego jeszcze spalanie w okolicy 9-10 l/100 wiec bym sie wstzymal i moze kupil cos z innej konkurencyjnej marki.
Pozdrawiam
-
Jezeli chodzi o D-cat to co do niego bym sie zastanowil...pierwsze co to bym pojechal na hamownie i zmierzyl jego moc
ale nie wiem czy w salonie pozwolili by Tobie na takie działania myślę o aucie z 5km przebiegiem :laugh:
jeśli był by to rozbitek to kto pokrył by koszty hamowni?. :cheesy:
-
NIe chodzi o nowy samochod tylko np: o samochod testowy wkoncu jak pisza ze ma 177 km to niech ma a nie kreca ludzi w wala i pozniej wychodzi ze ma 20 km mniej... ja mam aurisa 2.0D4D pojechalem na hamownie i wyszlo o 10 km mniej niz mialo byc...no to sorry... place wymagam :)
-
To masz jakis lewy silnik , ja mam 2.0 D4d i bylem na hamowni to wyszlo 125 km . Mozliwe ze masz filtr DPF.