Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: kubusiek007 w 27 Lutego 2011, 14:53:50
-
Witam mam problem a mianowicie przy skręcaniu kierownicą w postoju czuć opór który po chwili znika potem znów się pojawia i tak co mniej więcej pól obrotu podczas jazdy tak samo jest tylko opór jest bardzo duży Wcześniej auto stało z 2-3 miesiące nie ruszane na dworze ale po tym długim postoju było ok ale tylko dzień dwa potem zaczęło się zacinać.
pozdrawiam
-
polecam "szukaj", może być to krzyżak dopominający się smarowania. Napisz jakiego samochodu kwestia dotyczy.
-
tak jak mówi miejsce gdzie mój watek jest dodany chodzi oo toyotę camry 2.2 93r
-
Możliwości jest kilka.Krzyżak,pompa wspomagania lub jej luźny pasek albo płyna nadaje się do wymiany.
-
Na 100% krzyżak!!!! Ja już mam to za sobą :-) :-)
-
tak jak mówi miejsce gdzie mój watek jest dodany chodzi oo toyotę camry 2.2 93r
wątek jest szerszy "toyota camry" i nie precyzuje o jaką generacje i z jakim silnikiem i czy EU, czy US/CAN chodzi, nie przywitałes sie i nie wspomniałes o jakim autku piszesz ( domyslałem się, ze nie jest to camry 2011 bo juz 3 miesiące stała ;). zaiste najwięcej tutaj III generacji ( ciągle 91-96 i 2,0; 2,2 oraz 3,0 ( 3vz-fe i 1mz-fe), ale inne też są i czują się swietnie jak II gen i młodziukie jak Solara Owcy
-
Przepraszam za brak sprecyzowania sie.Witam tak wiec nasmarowałem krzyżak i dalej to samo nasmołowałem nawet ten co jest w kabinie i nie pomogło. Pasek pompy nie wygląda ze jest tak zle naciągnięty.
-
Witaj. Temat dotyczący wspomagania jest np. w kompendium ;)
Opis co prawda do silnika v6 , jednak kilka pomysłów tam jest. :grin:
szukajka to użyteczna sprawa..
-
u mnie po 10 tys od założenia pasek rozciągnął się na tyle (zamiennik źle dobrany przez ICka), że nie można było więcej naciągnąć, musiałem wymienić, a bałem się, ze pompa padła. W dziale technicznym o ile dobrze pamiętam jest adres panów od maglownic i całej reszty, co robią na poczekaniu, ale tysia trzeba mieć dla nich.
-
wiem wiem ale najpierw chcialbym sie dowiedziec czego to jest wina zeby potem nie zrobic maga i miec znow ten sam problem .
jak mocno naciagnac pasek od pompy ?
-
Najlepiej tak ,żeby przy nacisku palcem wginał się 1-1,5 cm
-
dowiedzialem sie moze to coś pomoze od osoby od ktorej kupilem toyotke ze wcesniej tez tak sie dzialo ale po jakims czasie przestawalo i znow pol roku bylo dobrze .
i jeszcze pytanie jaki plyn do wspomagania nalac bo ja nalalem takiego czerwonego moze to jednak plynu wina
pozdrawiam
-
A dolałeś czy wymieniłeś całkowicie z płukaniem?
Płyn to Dextron II lub III.Tutaj masz kilka pomocnych informacji:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=13085.15
-
wylalem odkręcając przewód od zbiorniczka i krecąć kierownica az przestalo leciec.
-
Jeszcze raz a chyba juz setny opisze jak sie zmienia olej w servie;
Nigdy nie robimy ingrepu (wejscia na zywo)do systemu hydraulicznego.
Zorganizowac nawet zwykla pompke od spryskiwacza szyb z starego samochodu ze zlomu.Lub taka reczn co potrafi wyciagac.
Robimy tak,wezyk ssacy wkladamy do zbiorniczka wyrownawczego natomiast wezyk wyrzucajacy olej z pompki wkladamy do butli zwyklej lub plastikowej.Uruchamiamy silnik i olej zaczyna krazyc w systemie,nastepnie podlaczamy silniczek do bateri i tak aby wypompowywal olej do butli jak sie pokaze dno zbiorniczka dolewamy swiezy olej i po paru minutach znowu wypompowujemy (silnik caly czas pracuje na wolnych obrotach) zadnych przegazowek i tak butla litrowa starcza na cztery wlania i wylania na koncu dolewamy dokresk nakazujach wysoikosc poziom´i operacj hjest zakonczona.System jest wyplukany i system posiada swierzy olej.WQszystkie traski jeki z serva winny zniknac.Na ogol to nie serv09o piszczy tylko wentyle zwrotne wolaja o ratunek pomocy dajcie swiezego smarowidla.
Taka metoda nigdy nie zapowietrzymy systemu i system nigdy nie pracuje na sucho.
Pzdr.A8 2.2
-
miałbym jeszcze pytanie czy moja zła wymiana płynu może wywołać to co sie dzieje ze wspomaganiem ?
-
Może coś się tam zapowietrzyło.
-
Może coś się tam zapowietrzyło.
układ wspomagania sam się odpowietrza :-P
-
tylko dodam ze wspomaganie sie zacinalo wymienilem plyn i nic sie nie zmienilo.
-
Ja bede obstawiał że krzyżak się sypnoł, i nie da się go nasmarować chyba ze zdemontujesz i wrzucisz do jakiejś ropy, demontaż go pozwoli postawić diagnozę.
-
Krzyżak!!!!! Zjawisko nasila się przy niższysz temperaturach. Czasem wystarczy nasmarować, chyba, że słyszymy już jakieś puki i trzaski to tylko wymiana...
-
układ wspomagania sam się odpowietrza :-P
Nie każdy, ale opisywany z 2.2 tak.
-
tak wiec mam pytanie co do tego krzyżaka gdzie go kupic na allegro znalazlem 2 używane w cenie od 90 zl pasuja od innego auta jakies?
-
Nie pasują.
Podobno pasują z Cinquecento od czegośtam, i się przeprasowuje łożyska, ale nie sprawdzałem tego. Jak regeneruję sobie, to na oryginalnych łożyskach.
-
kolega rozwiązał swój problem?? W IC krzyżak firmy GMB rozmiar 16.....
Ja w tamtym tygodniu zmieniałem krzyżak kolumny kierowniczej. Kierownica teraz chodzi tak jak powinna. Zero stuków i zacięć. gładko i równomiernie. Ale mam inny, ciągle powracający problem. Otóż jak robi się zimno, kierownica zaczyna piszczeć, jęczęć. Ciuchutko ale denerwuje. Została "nasmarowana" guma na ścianie grodziowej, wczoraj sciągana była kierownica, smarowane tam wszystko, sprawdzony przewód spiralny. Wszystko wygląda ładnie, czyściutko. Oczywiście w trakcie wizyty u mechanika świeciło ładnie słoneczko i kierownica nie chciała wydać żadnego dźwięku. Ale już tej samej nocy temperatura spadła do -14 i znowu pojawiło się piszczenie. Płyn we wspomaganiu ma ok roku. Zmienić?? Ręce mi normalnie opadają. Dźwięk wydobywa się mniej więcej w miejscu osadzenia koła kierownicy na wielowypuście i praktycznie w całym zakresie obrotu (całe 3 obroty).....
-
A nie ociera Ci kierownica o kolumnę ?
Tzn koło kierownicy o osłonę kolumny.
-
ja jestem na etapie szukania tego krzyżaka to ma byc 16,05/38 czy ten /40 ?, mam jeszcze pytanie czy wymiana jest ciezka czy dam sobie z tym rade sam ?
-
A nie ociera Ci kierownica o kolumnę ?
niestety nie.....temat narazie olewam, wiosna idzie i pewnie przez najbliższe kilka miesięcy będzie cisza.....
-
mozesz mi powiedziec ktory to dokladnie krzyzak jest bo sa dwa modele ?
-
zazwyczaj zużywa się krzyżak zewnętrzny, znajdujący się w komorze silnika, drugi, jest umieszczony za ścianą grodziową w kabinie, tuż nad stopami kierowcy, on raczej powinien być w dobrej kondycji....Jeżeli chodzi o mój krzyżak to było to 16/40....
-
o mozna wiedziec jaka wersje masz i z ktorego roku camry zeby nie kupic złego krzyżaka
-
Obojętne, czy 38, czy 40. Ważne, żeby odpowiednio zabezpieczyć łożyska przed wysunięciem się.
Jak masz imadło i trochę pomyślunku, to dasz radę.
-
2000 rok, V6, wersja EU. Tak jak pisze maricnm, ten wymiar nie powinien mieć wielkiego znaczenia.....
-
dzis dziwnym trafem wszystko wróciło do normy nic nie dłubałem tylko z jakis tydzien temu nasmarowałem tego krzyżaka ale wtedy nic nie pomogło a dzis jak reką odjął .
-
dzis dziwnym trafem wszystko wróciło do normy nic nie dłubałem tylko z jakis tydzien temu nasmarowałem tego krzyżaka ale wtedy nic nie pomogło a dzis jak reką odjął .
Wróciło do normy bo jest wilgoć w powietrzu z tąd poprawa. Ale myśle kilka dni i problem wróci. Radzę zacząć szukać krzyżaka :|
-
Podpisuję się pod słowami Linocha. Problem wróci prędzej niż się spodziewasz...
-
Właśnie miałem ten sam problem w Avensis. Popsikałem krzyżak WD 40 i na razie jest OK.
-
Właśnie miałem ten sam problem w Avensis. Popsikałem krzyżak WD 40 i na razie jest OK.
Szykuj 500zł na nowy z Aso- poza wymianą nie ma innego wyjścia żeby było dobrze
-
Właśnie miałem ten sam problem w Avensis. Popsikałem krzyżak WD 40 i na razie jest OK.
Szykuj 500zł na nowy z Aso- poza wymianą nie ma innego wyjścia żeby było dobrze
Ty to chyba jesteś tu aby uprawiać jakieś "czarnowidztwo":-)
-
Taaa, WD40 jako panaceum na wszystkie dolegliwości samochodowe.
Linoch ma rację, chyba, że ktoś lubi co kilka(naście) dni włazić pod auto i psikać WD40, to przecież ja mu nie zabronię.
-
tak wiec pojeździłem jeszcze parę dni i zauważyłem iz czasem powraca ten problem z krzyżakiem ale dziwi mnie to ze tylko w pierwszych minutach po odpaleniu minute góra 2 potem znika i juz wspomaganie normalnie działa
-
Jeśli tak, to ja sprawdziłbym pasek, czy jest dobrze napięty, a nie szukał po krzyżaku.
-
Taaa, WD40 jako panaceum na wszystkie dolegliwości samochodowe.
Linoch ma rację, chyba, że ktoś lubi co kilka(naście) dni włazić pod auto i psikać WD40, to przecież ja mu nie zabronię.
W Ave nie trzeba włazić pod samochód, można to zrobić z komory silnika.