Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: szafarz w 23 Maja 2011, 08:27:06

Tytuł: Yaris verso skacze przy ruszaniu
Wiadomość wysłana przez: szafarz w 23 Maja 2011, 08:27:06
Witam wszystkich, mam do Was pytanie co może być przyczyną takiego zachowania:.
Mam yaris verso z 2000r. przebieg około 140 000 i auto jak się zagrzeje przy ruszaniu strasznie skacze. Dokładnie objawia się to tak jakby nie było poduszek i cały silnik chodził w ramie, stukot jest taki jakby coś o coś biło. Trzeba wcisnąć ponownie sprzęgło i powoli puścić. A by ruszyć np. pod górkę tak jak wczoraj stałem w korku to trzeba dodać bardzo dużo gazu i powoli puszczać sprzęgło. Wtedy nie skacze, ale każde ruszenie z normalnym puszczeniem sprzęgła powoduję efekt jakby silnik tłukł się w ramie. Byłem kiedyś u mechanika z tym i nie znalazł przyczyny, była to jeszcze zima i jak auto jest zimne to ciężko uzyskać ten efekt a już na pewno nie w takiej skali jak to jest obecnie. Drugie co jeszcze mam to nie mogę wyciągnąć biegu. Np. ruszam z świateł i chcę przełożyć na dwójkę, wciskam sprzęgło i bieg powinien wyskoczyć. Albo trzeba go bardzo mocno pociągnąć, trzeba użyć siły i on wtedy wyskakuje jakby bez sprzęgła, lub ponownie wcisnąć sprzęgło i wtedy wychodzi delikatnie. W tamtym roku sprzęgło było wymieniane, z tego co wiem w całości ale jak się przy tym nie siedzi i kogoś za rękę nie trzyma to trzeba wierzyć na słowo. Auto robione było na jesień i efekt skoków i ciężkiego wyciągania biegów był już przed robieniem sprzęgła. niby lepiej było po naprawie ale tylko krótko a że była zima to nie dało się tego odczuć w skali jaka jest obecnie. Jak ktoś ma z tym doświadczenie to proszę o pomoc w ocenie usterki. Auto oczywiście chcę dać do mechanika ale chciałbym wiedzieć co może być przyczyną tej usterki i jaka kwota za taką naprawę. Znajomy powiedział że może to być koło dwumasowe jeżeli chodzi o skoki ale czy tak jest chciałbym się spytać i Was może ktoś ma już z takim problemem doświadczenie.
Tytuł: Odp: Yaris verso skacze przy ruszaniu
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 23 Maja 2011, 09:22:08
szafarz Ty nie słuchaj znajomego ponieważ w 2000 roku do Y VERSO nie były montowane jeszcze D4D. Jedź do kogoś co ma pojęcie niech oceni te niedogodności.
Tytuł: Odp: Yaris verso skacze przy ruszaniu
Wiadomość wysłana przez: mgenek w 23 Maja 2011, 11:31:24
Wszystko co opisujesz IMO pasuje do zużytego sprzęgła. Może nie tyle samej tarczy co łożyska oporowego i docisku. No, ale ponoć zrobione. A w tym Yarisie sterowanie sprzęgłem  odbywa się na lince czy hydraulicznie? Może jest źle wyregulowane/zapowietrzone.
Dwumasy jak bis24 słusznie zauważył tam nie ma.
Tytuł: Odp: Yaris verso skacze przy ruszaniu
Wiadomość wysłana przez: szafarz w 23 Maja 2011, 12:22:42
Ok, dziękuje na razie. Prawdę nie wiem czy jest linka czy hydraulika zdawało mi się że linka ale nie rozbierałem tego nigdy i nie wiem. Popytam teraz kogoś czy da się to zrobić i w jakiej cenie. Sprzęgło niby było robione, zarówno docisk jak i tarcze miały być nowe. Ale jak pisałem nie wiele pomogło, a że był okres zimowy nie dawało zbytnio o sobie albo było dużo mniej zauważalne niż obecnie. Obstawiam, że zakład w którym to robiłem mógł mnie trochę naciągnąć, albo więcej niż trochę. Okaże się jeżeli dojdzie do następnej rozbiórki i wymiany. Gdzieś ktoś mi mówił w innym serwisie, że te modele tak mają ale nie chce mi się wierzyć by był to standard jak na taką markę. Szukam dalej, może coś znajdę, a może ktoś miał w yarisie podobne usterki.
Tytuł: Odp: Yaris verso skacze przy ruszaniu
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 23 Maja 2011, 14:25:13
szafarz ale dokładnie cztery lata temu Twój pierwszy post dokładnie to samo.
Czy przez te lata problem nie występował czy ustąpił i znów się pojawił?.
Tytuł: Odp: Yaris verso skacze przy ruszaniu
Wiadomość wysłana przez: szafarz w 23 Maja 2011, 14:51:20
Problem ustąpił a raczej się nie dał odczuć (z tematu jaki był cztery lata temu) na jakiś czas było ok, w tamtym roku na wakacjach się nasilił i po wakacjach było robione sprzęgło jak pisałem. Ale to co jest obecnie to nie porównywalne z tym co działo się na początku. Na początku wyglądało to na poduszki lecz z czasem było mało odczuwalne i ciężko było uzyskać ten efekt. Ile razy chciałem pokazać mechanikowi o co mi chodzi to jeździliśmy z 20 minut i ruszali z 50 razy i za każdym razem jak ręką odjął. Auto ruszało jak ma ruszać, no więc dałem sobie spokój i dwa lata raz był efekt stukania drugim razem go nie było. Ogólnie powiem skrzynia się przycinała ale nie skakała przy ruszaniu. Jak pisałem wcześniej i na początku w tamtym roku było koło wakacji tragicznie i na jesień było robione sprzęgło. W zimie nie dawało takich oznak bo trasy były krótkie, ale obecnie jest ciepło i nawet przy krótkiej trasie jest jak opisałem. O temacie wcześniejszym nawet nie pamiętałem, zbyt dużo czasu i zapomniałem o tym że kiedyś zawracałem głowę takim tematem.