Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: MAREK100 w 29 Maja 2011, 09:52:27
-
Jak podjeżdżam kamrakiem pod, powiedzmy market.Naród się przygląda z ciekawością(W mojej okolicy Camry to niezwykła rzadkość)Pewnie też z zazdrością bo to kawał limuzyny. Wysiadam z mego powozu mile połechtany ludzkim zainteresowaniem,i zamykam drzwi. Jeśli ktoś jeszcze się nie obejrzał to teraz zrobi to na pewno.Huk jakby wicher trzasnął wrotami od stodoły.No i nie jestem już taki dumny.Przed garażem otwieram te cholerne drzwi i patrze na nie jak wół na malowane wrota. Nie widzę żadnej możliwości regulacji. Ani na zamku ani na zawiasach.Jedyną opcją wydaje się być wymiana na mniej sfatygowane.Może jest jednak patent na tą dolegliwość,a ja jestem ciemny jak tabaka w rogu że tego nie dostrzegam.Pozdrowienia. <zalamka>
Temat zmieniłem na adekwatny do treści. Przy okazji, proszę nie obrażać Tabaka ;) M
-
Fajnie tam macie na tej wsi <diabel>
Drzwi są regulowane zarówno na zawiasach, jak i na zamku.
-
Poluzowanie śrub zamka i próba przesunięcia -wynik 0. Sprawdzę na zawiasach.
-
Jak dobrze posłuchać kogoś mądrego, Marcinm kolego żyj 100 lat a nawet więcej.Zawiasów nawet nie dotykałem,cała regulacja trwała dosłownie około 10 minut(Łącznie z papierosem) Wystarczyło za pomocą owiniętego w szmatę pręta wyregulować położenie metalowego pałąka czy jak go tam zwał i drzwi zamykają się za pomocą pchnięcia palcem. <taniec>
-
Jak robiłeś to z papierosem w ręku to długo ta naprawa nie wytrzyma <diabel>
-
Marcinm kolego żyj 100 lat a nawet więcej
Dziękuję, ale nie jestem pewien, czy 30 dociągnę.
Fajnie, że działa.
-
Marcinm,
Ludzie z takim talentem jak Ty masz,zapalem umilowaniem do czegos to zyja minimum 100lat.
pzdr.Camry 2,2
-
Ale nie w tym kraju, Michale ;)
U nas służba zdrowia i ZUS starają się, żeby pacjent nie pożył zbyt długo <diabel>
-
Ale nie w tym kraju, Michale ;)
U nas służba zdrowia i ZUS starają się, żeby pacjent nie pożył zbyt długo <diabel>
No bez przesady, jak się pacjent uprze, to nawet służba (przepraszam już ochrona:) zdrowia nie da mu rady <diabel> <diabel> <diabel>
-
Przepraszam, zapomniałem, że wyjątek potwierdza regułę <narka>
-
A tutaj sluzba swiatowa organizacja zdrowia zaleca aby do 70 ciu mieli dobrze ale poznej ustepowali miejsca innym,dotyczy ludzi schorowanych zdrowym nie dadza rady gdyz nie zagladaja do lekarzy.Zdrowy czlowiek jest odporny na zaproszenia do szpitakli celem przeprowadzenia doswiadczen testow nowych lekow lub diet odchudzajacyh,najwyzej we lowasnym zakresie to wtedy bedziesz mial 100-ke zapewniona,placa za to dobrze ale po paru latach juz ich nie spotkasz ale badz tez cwany i miej dobry aparat do mierzenia cisnienia dobra wage czyli dokladna do wazenia no i niezagladaj do kieliszka to setka murowana.Zagladac mozesz ale uzywaj tylko do jedzenia w znikomych ilosciach przeciez to jest tez lekartswo.Nigdy sie nie upijaj.
Pzdr.Camry 2,2
-
Gdyby tak można było wyregulować służbę zdrowia jak drzwi do kamrzycy,no nie,fajnie by było.