Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: CAMRAS w 17 Czerwca 2011, 18:07:20
-
Silnik w mojej CAMRY 2,2LE '94 na gazie nie trzyma obrotów na biegu jałowym. Na benzynie jest OK, na gazie przy zimnym silniku też OK. Problem pojawia się po rozgrzaniu. Wówczas na biegu jałowym obroty spadają do 500 i mniej rpm, ale na szczęście nie gaśnie, tylko zapala się kontrolka oleju. Sprawa jest uciążliwa zwłaszcza przy dojeżdżaniu do świateł, bo nie wiadomo czy naciskać na hamulec, czy na gaz żeby nie zgasł. Może któryś z Kolegów ma na to receptę, bo ja w warsztacie wymieniłem i regulowałem parownik, wyczyściłem przepustnicę - co niewiele pomogło. Tekst, że te silniki tak mają mnie nie przekonuje. Pomóżcie.
-
II gen?
-
na 99% IIgen. Ma komputer i silnik krokowy.
-
Jeśli na Pb jest w porządku, to niech gazownik szuka/reguluje/wymienia.
-
Rozgrzej auto. Śrubą na reduktorze znajdź zakres najwyższych obrotów __/------\____ i ustaw się lekko w prawo od środka. Jeśli po przejechaniu się nadal nie będzie trzymać obrotów albo znów na zimnym będzie lipa, to masz membrany do wymiany. Jeszcze na wszelki wypadek przemyj silnik krokowy, lubią się zaklejać w dolnym położeniu.
-
Membrany były wymieniane 3kkm temu. Na śrubie ustawione są najwyższe obroty biegu jałowego, bo w innym położeniu nie jest lepiej, Także póki jest nierozgrzany to na jałowym jest ponad 1000rpm. Potem spada. Ale silnik krokowy to chyba nie pracuje na biegu jałowym? No chyba, że zacina się schodząc z wyższych obrotów w dolne położenie?
-
Zakręć śrubę od wolnych i wykręć ją ponownie na 1-2 obroty.Odkręć drugą śrubę od dawki gazu.Jak na wolnych przestanie przygasać to reguluj całość.
-
Śruba wolnych obrotów wkręcona na maxa i wtedy ma najwyższe obroty biegu jałowego. Czy tak powinno być? Może to świadczyć o błędzie w parowniku po wymianie membran? A gdzie jest ta druga śruba, to nie wiem?
-
Śruba od wolnych obrotów ma być jak najbardziej przykręcona ale nie do końca.Jakiej firmy masz instalacją?
Miałem taki sam objaw w Carinie.Wyszło na to ,że na wolnych obrotach silnik dostawał więcej powietrza niż gazu i przygasał.
-
Instalacja LOVATO. A z tą ilością powietrza to chyba u mnie odwrotnie, bo kiedy dojeżdżam na luzie do świateł (dobre kilka sekund jazdy) to obroty są OK, ale spadają zaraz po zatrzymaniu się.
-
W takim razie masz za bogatą mieszankę na wyższych obrotach.Jest podawana za duża mieszanka gazu i zanim silnik wypali to wszystko obroty są podwyższone, jest jeszcze opcja ,że krokowiec się zacina i jest dłużej otwarty i stąd te objawy.Ja po wywaleniu krokowca i przekombinowaniu z regulacją też tak miałem więc stawiam na to pierwsze.Mam gdzieś jeszcze swój silnik krokowy (przejechał w aucie 2000km i był nowy w chwili założenia) więc mogę Ci go podesłać na próbę jak wtyczka będzie pasowała.
-
Dzięki za ofertę pomocy:) Przemyję krokowiec i jeśli nic nie pomoże to dam znać. Ale mam pytanie dot. zasady działania i budowy reduktora. Co oznacza, że najwyższe obroty mam na wkręconej śrubie regulacji wolnych obrotów? Dodam, że po rozgrzaniu silnika jeśli nie spadają (co rzadko się zdarza), to utrzymują się na około 800-900rpm, czyli tak jak powinno być.
-
Ups! To nie LOVATO ale EMMEGAS! Przeczytałem sprawdzając krokowca, który był czyściutki. Czy to coś zmienia?
-
Przy podobnych objawach w mojej jeden z kabli WN się spsuł i lał na jeden garnek, ale nie spalał. Może przyczyna jest w prądzie ?
-
WN raczej wykluczam, bo dopóki nie zejdzie do 400rpm silniczek chodzi równo. Nie czuję wypadania zapłonu na żaden cylinder.
-
Ja Ci radzę zrób sobie interfejs albo kup i wtedy będziesz wszystko widział. Myłeś ten silniczek. Mnie się zaklejał na jałowym.
Jeśli reduktor ma dwie śruby, to sam raczej nie dasz rady tego ustawić. Ja poległem mimo wielu opisów na forach. Albo miałem wolne obroty na ciepłym albo na zimnym. To już jest temat regulacji bypassu. Może Carinus coś doradzi, bo mi pomagał wiele razy.
Nie zawsze również po wymianie membran będzie chciał pracować tak jak nowy.