Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Sportowe => MR2 => Wątek zaczęty przez: Filu w 26 Lipca 2011, 23:36:33
-
Tak jak w temacie.
Tak pół żartem pół serio ktoś mi założył turbo chyba w nocy :grin:
W momencie przekraczania 4tys rmp pojawia się coś w rodzaju gwizdu (jak pulsacyjnie wciskam gaz brzmi totalnie jak BOV i analogicznie przy zmianie biegu to samo :-P)
Mechanik powiedział, że mi to w wydechu coś gwiżdże, ale nie brzmi to dla mnie jakoś realnie :|
Próbowałem to nagrywać ale ni cholery się nie daje (mikrofon nie wyłapuje takich wysokich częstotliwości i ryk silnika zagłusza)
I pytanie znowu to samo :-P
Ktoś ma jakiś pomysł oprócz takiego, że skrzaty mi niewidzialnego Garretta założyły w nocy :grin: ?
P.S.
Nie odnotowałem żadnego spadku/wzrostu mocy ani elastyczności
-
To jest techniczny Panowie! po Moderatorze spodziewałbym się że nie bedzie robił syfu w tym dziale. Cala Wasza radosna twórczość poleciała do kosza
-
Z godnością przyjmuję reprymendę i klapsa, lecz wciąć oczekuję z nadzieją na jakieś pomysły :roll:
Postaram się mimo wszystko jakoś to chyba nagrać - pokombinuję z innymi nośnikami
-
jeśli jest to faktycznie dźwięk gwizdu i zależy od obrotów oraz od dodania/odjęcia gazu to moim zdaniem na 99% jest to wydech. gdzieś jest rozszczelniony nieco..
a był już u nas na orum delikwent, który wydechu nie naprawiał gwiżdżącego bo dawało mu to "efekt turbo" ;)
-
To takie "turbo" tylko działające w drugą stronę :grin: Odgłos BOV pojawia się nie przy odpuszczaniu gazu lecz w chwili dodawania :grin:
-
no i dokladnie to miał Bartek na myśli. Jego GTi też gwiżdże, jak zresztą każda która slyszałem.
-
true true.. :roll: nie wiem czemu one wszystkie gwiżdżą;)
-
Może jeszcze gdzies łapać lewe powietrze po prostu
-
Planuję na dniach zrobić zimny dolot, wiec wtedy się wyjaśni :-)
Mysze tylko rozkminić jak to wykonać :D
Jest tam więcej przewodów niż znam w tym fabrycznym dolocie oprócz odmy i przepływki jest coś jeszcze i w sumie nie wiem koniec końców, które jest odmą :grin:
-
Hej,
To ja mam też podobne pytanie..... Od jakiegoś tygodnia pomiędzy 1,5 a 3 tysiące obrotów słychać bardzo donośny metaliczny dźwięk. Takie strzelanie z wysoką częstotliwością..... Po przekroczeniu 3 tysięcy dźwięk ten całkowicie znika. Do jakiś 1,5 też w ogóle go nie słychać... Dodatkowo czuje, że auto ma zdecydowanie mniej mocy. Rozpędza się wołowato i pomimo 4-5tyś wcale szybciej nie idzie.... Ma ktoś może pomysł co to może być ???
Eddie - piszę w tym dziale, a nie w technicznym, bo dotyczy to MR2 i komukolwiek coś takiego się przytrafi, to będzie w stanie łatwiej to znaleźć.
Dzięki za rady i pozdrawiam
Marek
-
Nagraj dźwięk i wrzuć tutaj bo z tego opisu słownego nic nie wynika :thumbdown:
-
Na każdym biegu ?
Check coś mryga ?
Na zimno i na gorąco ?
Może magiczne koło VVTi oddaje ducha. Tak, jak pisze Filu - nagraj, tylko z jakąś dobrą jakością, i posłuchamy.
-
Filu - nagram wieczorkiem i podeślę.
Marcinm - na każdym biegu, na zimnym i ciepłym silniku no i żadna awaryjna kontrolka się nie świeci.
Co jest ciekawostką to jak jadę ze stałą prędkością to tego hałasu nie słychać w ogóle. Pojawia się on tylko przy dodawaniu gazu no i tylko w zakresie 1,500-3,000. :/
-
Może panewki :grin: ?
A prędkość stukania jest proporcjonalna do obrotów silnika?
-
Panewki strzelam :) Pewnie jak rozkręcisz silnik do 3000 i puścisz gaz to schodząc z obrotów też powinien się pojawiać.
Najlepiej przestań jeździć bo jak wał zajedziesz to potem tylko drugi a to już wydatek ponad 1300 ^^
-
Tak klepały dwie paneweczki u mnie :grin: :
http://youtu.be/JzYJ4obE0WU (http://youtu.be/JzYJ4obE0WU)
Jeśli się utożsamiasz z dźwiękiem to natychmiast przestań jeździć :-P
Zacznij od korbowodowych - taniej i łatwiej i prawdopodobniej ;-)
Panewki koło 80zł komplet.
Robocizna zależy to zależy...
Jak masz pojęcie to zrobisz sam.
Tylko dobrze zameczki pozapinaj bo jak nie to będzie rzeź :cheesy:
Edit:
Tak klapiące jak na filmiku wyglądały w ten sposób:
(http://img854.imageshack.us/img854/2532/573697e8.jpg)
Trzeba też zdjąć górną część michy
(http://i1168.photobucket.com/albums/r491/shonas89/MR2/cd99dd2e.jpg?t=1338072090)
-
Panowie dzieki za podpowiedz. Dzwiek jest bardzo podobny do tego z filmu. W weekend podjade do mechanika, bo sam raczej nie dam rady tego zrobic.
Pozdrawiam
Marek
-
Mechanik może stwierdzić że wał do szlifu pierwszego będzie a wtedy te 80zł to chyba za olej sam ^^
Za 80zł panewek nie kupuj, po grzyba wydawać 80zł by znowu roboty za jakiś drobny czas sobie robić ?
160zł takie lepsze ciut już kosztują i tylko w takie minimum się pchać.
-
Mówimy teraz o korbowodowych nie głównych :-P