Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: zuoo w 08 Sierpnia 2011, 16:16:09
-
Moje pytanie .. Chcę przykręcić podstawke pod sprężarke klimy w 4AFE .. ale otwory w bloku są skorodowane i za cholere nie mogę wkręcić śrub .. nawet troche załapać nie chcą, żeby powoli pryskać WD i je powolutku wkręcać .. co z nimi zrobić?
-
probuj roznych specyfikow od coli po plyn hamulcowy;)
ale najskuteczniej byloby wjechac gwintownikiem chociaz troche
-
Póki co pryskałem WD-40 .. szorowałem szczotką drucianą .. wydmuchiwałem syf sprężonym powietrzem .. i nic ..
-
można wjechać gwintownikiem, ale jak rdza jest długo, to trzeba większy otwór, większy gwintownik i większa śruba <diabel>
-
Gwint "jeszcze" widać .. po moim wstępnym oczyszczeniu .. mam nadzieje, że da się z nim coś zrobić .. a jak nie to będę musiał szukać jakiegoś ślusarza, który zrobi to o czym mówisz Radex .. ale szczerze wolałbym tego uniknąć..
-
Oczyść pędzelkiem potem nałóż duuużą ilość fosolu! Dla pewności po 15 minutach nałóż znów fosol. Potem przepłucz WD40, psiknij smaru miedziowego i delektuj się możliwością wkręcenia śruby :]
Zamiast fosolu możesz użyć innego odrdzewiacza zawierającego kwas fosforowy.
-
dokladnie tak jak pisze Dagon, fosol ciezko trafic ( przynajmniej mnie sie nie udalo ostatnio) ale w casto sa odredzewiacze o zblizonym skladzie. Dzialaja rownie dobrze
-
Dobra, kupiłem fosol (do 35% kwasu fosforowego) oraz gwintownik na wszelki wypadek.. Zobaczymy co wyjdzie.
-
tylko badz cierpliwy. Przy zdejmowaniu zderzaka ukreciłem wszystkie 4 sruby ze spinek w Bleku.Spinki moczyły sie 24h w udrdzewiaczu i pieknie wyszły bez uzycia narzedzi ;)
-
Zderzak i osłony to już tydzień poza autem.. Wszystkie śruby pięknie się wykręciły. Urwałem tylko obie w podłużnicy (belce na dole)jedną już wyszła, z druga walczę nadal. :)
-
Nismo na troche inaczej montowany na dole niestety :)
-
Gwintuj, a nie kombinuj.
-
Gwintownik czeka w pogotowiu.
-
Oooo to Fosol jeszcze produkują?!?!Miło wiedzieć.Wyczyść wszystko i gwintuj.
-
Dobra, dzięki za pomoc. Poszedł 3 razy fosol, po 15 minut.. Szczotka druciana i wd40 po każdej sesji. Nie osiągnęło to pożądanego efektu, więc w ruch poszedł gwintownik. Jemu się udało, bardzo ładnie wyczyścił taki rozmiekczony brud z rdza. Potem znów sesja z wd, sprężone powietrze, smar miedziany i śruby siedzą. :)
Na wszelki wypadek nie dokręcałem ich mocno. Poczułem opór plus jakieś 45 stopni, mam nadzieję, ze będzie trzymać. :)
-
Nie wiem dlaczego tak się uczepiliście wd40 :) przecież to jeden z gorszych środków na rynku...
-
Nie wiem dlaczego tak się uczepiliście wd40 :) przecież to jeden z gorszych środków na rynku...
Skoro tak twierdzisz to jeszcze jakoś to udowodnij.
Odpowiednie zastosowanie tego środka w wielu przypadkach pomaga, oczywiście cudów nie ma i czasem trzeba użyć co najmniej palnika.
-
Ja tam w WD40 nie pokładam jakichś większych nadziei. Używam go raczej jako pomocy, której i tak nie idzie jakoś konkretnie ocenić. Przydatny do przepłukania, przedmuchania otworu, jakiegoś mocowania itd, bo nie zaszkodzi. :)
-
Sugeruje się opiniami wielu ludzi jak i własnymi doświadczeniami i z tego co zauważyłem działa tylko jak smar w spreju.W jednym z numerów " autoswiat" był test rożnych specyfików wd40 był na dole listy...
-
Sugeruje się opiniami wielu ludzi jak i własnymi doświadczeniami i z tego co zauważyłem działa tylko jak smar w spreju.W jednym z numerów " autoswiat" był test rożnych specyfików wd40 był na dole listy...
A ja się z tym niezgodzę.Dwa dni po nasmarowaniu zawiasów piszczały bardziej niż wcześniej.
-
O czym Wy piszecie?! WD40 to NIE JEST smar! To środek oczyszczająco-penetrujący o bardzo dobrych właściwościach wypierających wodę. Zresztą jakby ktoś nie wiedział co oznacza ów skrót, to jego rozwinięcie brzmi Water Displacer - 40th Attempt (40 to numer mieszanki chemicznej, która przyniosła oczekiwane rezultaty na etapie tworzenia środka).
To, że coś jest tłuste i zapewnia lepszy poślizg nie oznacza, że należy tego używać w roli smaru. Fakt, że środek jest tłusty pomaga w procesie wypierania wody i zabezpieczania powierzchni przed jej powrotem w dane miejsce i korozją. Po oczyszczeniu szczelin mechanizmów należy od razu nanieść w to miejsce właściwy środek smarujący. O tym jest napisane nawet w ulotce producenta, bowiem jest zasadnicza różnica między faktem, że coś ma właściwości smarujące a jest smarem (olej napędowy też ma właściwości smarujące tak na marginesie... i też świetnie nadaje się do czyszczenia zabrudzonych mechanizmów). Swoją drogą Rob, traktując tym środkiem zawiasy drzwi jedynie je wyczyściłeś i przy okazji pozbyłeś się resztek smaru które tam siedziały.
Polecam "nasmarować" nim sobie łańcuch rowerowy. Daleko nie zajedziecie...
A wystarczyłoby przeczytać, jakie jest przeznaczenie tego specyfiku <zalamka>
Generalnie gratuluję fantazji w używaniu WD40 w roli smaru... Po raz kolejny widzimy przykład, jak wielkie znacznie ma stosowanie środków zgodnie z ich przeznaczeniem. To nieco tak, jakby zupę próbować zjeść widelcem i potem głosić całemu światu, że widelec jest fatalnym narzędziem do spożywania potraw.
-
No to pojechałeś po całości Dagon <diabel>
Wtedy jeszcze nie wiedziałem do końca co to jest i dlatego użyłem WD jako smaru.Dłuuuuugo żałowałem tego postępku.
Co do czytania etykiet to w większości wygląda to tak:
,,Po co mam to czytać ,przecież wiem do czego to służy i jak tego używać"
-
Sugeruje się opiniami wielu ludzi jak i własnymi doświadczeniami i z tego co zauważyłem działa tylko jak smar w spreju.W jednym z numerów " autoswiat" był test rożnych specyfików wd40 był na dole listy...
auto swiat?
ktos to jeszcze czyta? grubo ponad polowa artykulow z niemieckiego auto bild'a puszczona do translatora, a potem drukowana z literowkami <diabel>
-
<brawo> Dagon , masz "zdrowie" chłopie, mi się nie chciało tłumaczyć do czego służą te specyfiki bo w necie info jest do bólu.
Jeszcze raz <brawo> <brawo>
-
Odświeżam wątek .. doszło mnie niepokojące pukanie z przodu auta ostatnimi dni, obejrzałem od spodu wóz, ale nic nnie zauważyłem. Okazało się, że śruby trzymające podstawkę ppd sprężarkę klimy sie wykręciły jednak z bloku.
Zastanawiam się co z nimi zrobić, wpakowałem tam smar miedziany przy pierwszym wkręcaniu, może lepiej go wyczyścić? Z tego co znalazłem w necie to jedni polecają kleje do gwintów, inni wpakować coś na śrube i wkręcić. Spotkałem się też z "odtłuściłem, popryskałem lakierem do wlosów i trzyma".
Ktos coś poleca?
-
Ja gdy już skręcam coś co podatne jest na drgania, to smaruje gwint klejem do gwintu i trzyma jak diabli, raz po pewnym czasie musiałem odkręcić tą zaklejoną śrubę to nieźle musiałem się namordować żeby puściła :)
-
A jakiego kleju używasz, bo są trzy "moce" słaby, średni i taki, po którym nie powinno się więcej odkręcać śruby.
Może tu jest zonk ?
Pozdro.
-
Odświeżam wątek .. doszło mnie niepokojące pukanie z przodu auta ostatnimi dni, obejrzałem od spodu wóz, ale nic nnie zauważyłem. Okazało się, że śruby trzymające podstawkę ppd sprężarkę klimy sie wykręciły jednak z bloku.
Zastanawiam się co z nimi zrobić, wpakowałem tam smar miedziany przy pierwszym wkręcaniu, może lepiej go wyczyścić? Z tego co znalazłem w necie to jedni polecają kleje do gwintów, inni wpakować coś na śrube i wkręcić. Spotkałem się też z "odtłuściłem, popryskałem lakierem do wlosów i trzyma".
Ktos coś poleca?
Nie wiem dokładnie jak jest w Carinie, ale w camry 2.2 śruby sprężarki (1-MZ podstawka 36Nm i sprężarka 25Nm) dociąga się momentem 25Nm. Jeśli nie masz klucza dynamometrycznego będzie trudno to wyczuć, jednak jest to dosyć mocno dociągnięte (u mnie delikatne chrupnięcie w łokciu :roll:) . Do zabezpieczania śrub stosuję Loctite 243, nigdy nie było problemu.
-
Gwint się czysci gwintownikiem, później sa takie wiertła z szczoteczkę które sie wkręca i wykreca aby wyciągnąc opiłki.
Do tego sa jeszcze takie magnesy które się wsadza do gwintów.
I tyle
WD40 jest do zawiasów a nie do motoryzacji.