Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => INFO O YARIS => Wątek zaczęty przez: dnv w 13 Września 2011, 09:33:58
-
Witam,
Chciałam Was zapytać, czy polecacie Yarisa? Mój budżet to max 26 tys i chciałabym kupić dobre, w miarę nowe auto > 6 latka. Słyszałam wiele dobrego o tym aucie, ale również kilka niezbyt pochlebnych opinii (na przykład na temat hamulców i zawieszenia).
Chciałabym poznać opinie samych użytkowników. Będę wdzięczna za Wasze rady.
Pozdrawiam
-
Jeśli Ci odpowiada wielkość i stylistyka Yarisa... to ja osobiście polecam. Jak trafisz zadbany egzemplarz to nie powinieneś mieć z nim większych kłopotów.
Jeśli chodzi o hamulce to u mnie klocki zostały wymienione jakoś po 65-70 tys. (nie pamiętam dokładnie), tarcze cały czas seria, a na zawieszenie taż narzekać nie mogę... ponad 97 tys po polskich drogach i jeszcze do niego nie zaglądałem <diabel> za rok planuje wymienić amortyzatory i sprężyny, ale nie dlatego, że muszę, a dlatego, że chcę go trochę obniżyć <taniec>
-
dnv niepotrzebnie zakładasz kilka podobnych wątków.
Przy takim budżecie, wchodzi w grę Yaris rok 2006-2009, którego bez dobrego specjalisty lepiej nie kupuj.
Na rynku przeważnie są poleasingowe, lub sprowadzone, te drugie przeważnie były słabiej lub mocniej uderzone i naprawiane. W aucie poleasingowym nie wiadomo jak samochód był traktowany, jakim olejem zalewany na przeglądzie itp.
Życzę powodzenia przy poszukiwaniach auta.
Pozdrawiam
-
Witam....chcę kupić żonie yarisa w benzynce max do 14k.....co byście bardziej polecili..1,0 czy 1,3? a może wersję TS chociaż chyba w tych pieniądzach może być ciężko
-
Witam....chcę kupić żonie yarisa w benzynce max do 14k.....co byście bardziej polecili..1,0 czy 1,3? a może wersję TS chociaż chyba w tych pieniądzach może być ciężko
TS>1.3>1.0
podaż TSów i 1.3 jest dość mała, a jeśli egzemplarz jest naprawdę dobry to jest drogo
niezależnie od wersji silnikowej priorytetem powinien być stan techniczny auta rozpatrywanego
1.0 jest ok do miasta, na trasie bez gazu w podłodze i pałowania się nie da
-
Witam....chcę kupić żonie yarisa w benzynce max do 14k.....co byście bardziej polecili..1,0 czy 1,3? a może wersję TS chociaż chyba w tych pieniądzach może być ciężko
TS>1.3>1.0
podaż TSów i 1.3 jest dość mała, a jeśli egzemplarz jest naprawdę dobry to jest drogo
niezależnie od wersji silnikowej priorytetem powinien być stan techniczny auta rozpatrywanego
1.0 jest ok do miasta, na trasie bez gazu w podłodze i pałowania się nie da
a czy cenowo jest duża różnica w częściach między TS a standardową wersją yariska?
-
Witam....chcę kupić żonie yarisa w benzynce max do 14k.....co byście bardziej polecili..1,0 czy 1,3? a może wersję TS chociaż chyba w tych pieniądzach może być ciężko
TS>1.3>1.0
podaż TSów i 1.3 jest dość mała, a jeśli egzemplarz jest naprawdę dobry to jest drogo
niezależnie od wersji silnikowej priorytetem powinien być stan techniczny auta rozpatrywanego
1.0 jest ok do miasta, na trasie bez gazu w podłodze i pałowania się nie da
a czy cenowo jest duża różnica w częściach między TS a standardową wersją yariska?
zależy w jakich częściach i co rozumiesz przez słowo duża :)
typowo eksploatacyjne niektóre rzeczy są nieco droższe jak np. hamulce, ale stosunkowo niewiele
gorzej z częściami blacharskimi, np. zderzaki masz inne i tak łatwo używki jak do zwykłego na allegro nie dostaniesz
-
Witam....chcę kupić żonie yarisa w benzynce max do 14k.....co byście bardziej polecili..1,0 czy 1,3? a może wersję TS chociaż chyba w tych pieniądzach może być ciężko
TS>1.3>1.0
podaż TSów i 1.3 jest dość mała, a jeśli egzemplarz jest naprawdę dobry to jest drogo
niezależnie od wersji silnikowej priorytetem powinien być stan techniczny auta rozpatrywanego
1.0 jest ok do miasta, na trasie bez gazu w podłodze i pałowania się nie da
a czy cenowo jest duża różnica w częściach między TS a standardową wersją yariska?
zależy w jakich częściach i co rozumiesz przez słowo duża :)
typowo eksploatacyjne niektóre rzeczy są nieco droższe jak np. hamulce, ale stosunkowo niewiele
gorzej z częściami blacharskimi, np. zderzaki masz inne i tak łatwo używki jak do zwykłego na allegro nie dostaniesz
Więc chyba będę szukał wersji 1,3 bo jak to ma być kobity autko to zderzaki mogą być zagrożone :song:....z drugiej strony jak zobaczyła TS-a w mega niebieskim kolorze i usłyszała że to ma ponad sto kucyków to oczka zabłysnęły....ale tak na poważnie to chyba opcja 1,3 będzie dla niej najbardziej ekonomiczna...dzięki za informacje no i jak yaris zawita do rodziny to pewno zagoszczę na tym forum na dłużej.....
-
na pewno szukałbym większego silnika niż 1.0, mimo, że w swojej pojemności jest bardzo zrywny i na tamte czasy (koniec lat 90) był bardzo nowoczesny i chyba nikt inny nie dawał zmiennych faz w tak małym aucie
w tej chwili szacuję i liczę, ale duża szansa, że do mojego zielonego bolidu zawita co najmniej 1nz-fe
-
Szukaj z Glanzy lepiej jak już masz modziź, nie wiem ile silnik z TS'a by Cie wyniósł ale za 2k było serce z turbo do wziecia kiedys :-)
1.3 to dobry kompromis - większa szansa, że kupisz zadbany egzemplarz. Wiele osób, które teraz jezdza na forum TS'ami narzekało, że długo szukali i nie było nic sensownego. Poza tym za 14k TS będzie przedliftowy a 1.3 może uda się wyrwać po lifcie.
Szukaj wersji z vinem zaczynającym się na JT
-
Witam....chcę kupić żonie yarisa w benzynce max do 14k.....co byście bardziej polecili..1,0 czy 1,3? a może wersję TS chociaż chyba w tych pieniądzach może być ciężko
z tym ts-em będziesz miał cięzko :) wiem co mówię bo sam szukałem prawie pół roku, aż znalazłem z przebiegiem 140 tysi - ale za to z pewnych rąk. Za te 14 to kupisz składanego tsa w PL, ja oglądałem w Wawie dwa i dwa jeszcze pod lublinem i 3 były spawane a jeden miał niegroźną stłuczkę. za te 14 to kup 1.3 tak jak koledzy wcześniej Tobie doradzali.