Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: rados w 25 Stycznia 2005, 09:42:32
-
otoz cos sie zaczelo dziac z moim autem:(
objawy: po odpaleniu wchodzi na wyzsze obroty /ssanie/ po czym /1-2 min/ czasami spadaja nagle do min albo zwiekszaja sie jeszcze powyzej tych ze ssania. jesli zwieksza sie to za jakis czas spadaja tak jakby brakowalo benzyny/gazu i silnik gasnie. jezeli odczekam chwile to po dluzszym kreceniu rozrusznikiem silnik odpala i jest OK. na razie zdazylo sie to 2 razy w przeciagu kilku dni ale zaczynam sie bac zeby mi gdzies w drodze samochod nie stanal bo obciach bedzie:). cos mi sie kojarzy silnik krokowy jako rozwiazanie problemu ale moze byscie potwierdzili moje przypuszczenia?
-
Wydaje mi sie że to może być czujnik położenia przepustnicy lub ssania. Znajomy miał podobne objawy i przyczyną okazały sięwłaśnie te czujniki.
-
no to pewnie bez wizyty u mechanika sie nie obejdzie:( po 2 latach bezawaryjnej jazdy cos musialo sie w koncu popsuc:)
-
Tak to jest z tą elektroniką, musisz pojechać najprawdopodobniej do ASO bo tylko tam raczej mają kompy żeby zdjagnozować co siędzieje z Twoim silniczkiem..
-
Po pierwsze tam nie ma silnika krokowego a po drugie w ASO kompyter pokaze im tylko to co sam zobaczysz po włozeniu spinacza w złącze diagnostyczne.
-
Po pierwsze tam nie ma silnika krokowego a po drugie w ASO kompyter pokaze im tylko to co sam zobaczysz po włozeniu spinacza w złącze diagnostyczne.
Czy byłbyś tak miły i rozwinął temat. Z naciskiem na ten spinacz! :shock:
-
Po pierwsze tam nie ma silnika krokowego a po drugie w ASO kompyter pokaze im tylko to co sam zobaczysz po włozeniu spinacza w złącze diagnostyczne.
a jakies konstruktywne sugestie oprocz bez watpienia slusznych uwag?
-
Ale te tematy były juz przerabiane mnóstwo razy, nudne jest pisanie w kółko tego samego. Poszukajcie a znajdziecie.
-
jakies konstruktywne sugestie oprocz bez watpienia slusznych uwag?
Skoro kolega nie chce wyjaśnić to ja po krótce spróbuję:
A więc w gnieździe diagnostycznym zwiera sięspinaczem chyba dwie pierwsze zworki i po włączeniu stacyjnki liczy sie intenywność zapalania sie kontrolki silnika, potem w tabelach wyszukuje sięodpowiedni kod który odpowiada konkretnej usterce, która to usterke można również odczytac z tej tabeli. Problem polega na tym że tabel nie znajdziemy z instrukcjach do naszych samochodów. Widziałem takowe w książkach z serii "Sam naprawiam - Toyota Starlet" przy czym sam nie posiadam tejże książeczki. Tak to wygląda bardzo ogólnikowo.
-
Aha przypomniało mi się: Nasz kochany moderator ma taka książeczkę"Sam naprawiam" co prawda do Corolli, ale tam jest ten sam silnik także powinno być wszystko tak samo. Jak ktoś będzie potrzebował myślęże Iceman chętnie użyczy kodów usterek.
-
No proszę! Nie dla wszystkich temat jest nudny :bdance
-
moze jezeli tych kodow nie ma zbyt wiele, to mozna byloby je tu wkleic?
Iceman! Iceman! :anarty
-
Dobra myśl, poprosze Iceman'a żeby wkleił skan z książki
-
o, no to chyba bede musial zajrzec do tej ksiazki bo tak sie sklada ze posiadam takowa tylko jakos nie bylo okazji skorzystac do tej pory:). jak na cos natrafie to postaram sie wkleic info.
-
Mandes mam w domu awarje netu. Jak bedziesz w pobliżu to wdepnij do mnie to dam ci ksiązke.
A nastepnym razem to dajcie mi Priv bedzie szybciej ;)
-
to jakbyscie chcieli a okazalo sie ze to przepustnica to mam na zbyciu przepustnice kompletna do 1.3 16 V 4EFE taniochaaaaaaaaa......za 50 zeta oddam:-)mnie niepotrzebna a komus moze sie przydac
-
czuje sie w obowiazku aby doniesc ze starletka naprawila sie sama /moze troche pomogla jej w tym wymiana swiec/ tak wiec zwracam jej honor i podtrzymuje passe bezusterkowej exploatacji /rocznik '92, przebieg 200kkm/
-
czuje sie w obowiazku aby doniesc ze starletka naprawila sie sama
I takie własnie naprawy są najgorsze z możliwych, bo za jakiś czas ni z tego ni z owego Ci coś pierdyknie, no ale odpukajmy w niemalowane ;)
-
takie własnie naprawy są najgorsze z możliwych, bo za jakiś czas ni z tego ni z owego Ci coś pierdyknie, no ale odpukajmy w niemalowane
ty mnie tu nie strasz bo juz sie ucieszylem :lol: