Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Car Audio / Video => Wątek zaczęty przez: Kryspin w 26 Stycznia 2005, 16:21:06

Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 26 Stycznia 2005, 16:21:06
Witam.
Problem kształtuje sięnastępująco.
Po podłączeniu wzmacniacza pod głośniki tylne pojawiły sięgwizdy nasilające sięw miaręwzrostu obrotów. Normalnie jak w taksówce. porażka.

Wzmacniacz podłączony: plus z akum oraz ster z radia, masa z akum oraz sygnał RCA.
Wzmacniacz czterokanałowy z możliwością mostkowania zasila tylne głośniki oraz subw.

Pozdro
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 26 Stycznia 2005, 17:46:12
Zawsze mozna zastosowac filtr. Np. taki jak TU (http://www.ares-elektro.com.pl/index.php?option=content&task=view&id=184&Itemid=217).
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 28 Stycznia 2005, 14:20:02
Dzięki spróbuję i zobaczęczy da radę
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: luc w 29 Stycznia 2005, 11:10:39
Kryspin, a jak masz poprowadzone kable??
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 30 Stycznia 2005, 14:31:22
Masa i plus z akumulatora, sterujący plus z radia,
Sygnał do wzmacniacza przez złącze RCA jedno dla tuby drugie dla głośników w półce.
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: luc w 30 Stycznia 2005, 16:35:26
Ale plusa i minusa rozumiem że masz poprowadzonego jednym progiem a chinche drugim?? Jakiej firmy masz chinche??
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 03 Lutego 2005, 12:06:30
Zasilanie po jednej chinche po drugiej ale firmy nie pamiętam.
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 24 Maja 2005, 11:14:44
Jeszcze raz sięzwrócęo pomoc.
Wcześniej odizolowałem kable zasilające od sygnałowych i gwizdy ustąpiły.
Jednakże wtedy miałem podpięte tylne głośniki.
Ostatnio tylne podłączyłem pod radio a przednie podłączyłem pod wzmacniacz - drobna zamiana.
I znów jest efekt gwizdania (taksówki) ale dodatkowo pojawia sięmocne uderzenie w subie i przednich głośnikach ale nie w momencie włączenia radia na postoju a dopiero po chwilowym wyłączeniu radia na czas uruchamiania silnika. Jak normalnie na postoju włączam i wyłączam radio to jest oki. A i podczas pracy silnika słychać takie trzeszczenie.
Czy sam filtr załatwi sprawę. Dodam tylko że kable sygnałowe i zasilające  biegną po przeciwych stronach nie zbliżając sięgo sibie.
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: luc w 24 Maja 2005, 11:17:21
Cytat: Kryspin
Jeszcze raz sięzwrócęo pomoc.
Wcześniej odizolowałem kable zasilające od sygnałowych i gwizdy ustąpiły.
Jednakże wtedy miałem podpięte tylne głośniki.
Ostatnio tylne podłączyłem pod radio a przednie podłączyłem pod wzmacniacz - drobna zamiana.
I znów jest efekt gwizdania (taksówki) ale dodatkowo pojawia sięmocne uderzenie w subie i przednich głośnikach ale nie w momencie włączenia radia na postoju a dopiero po chwilowym wyłączeniu radia na czas uruchamiania silnika. Jak normalnie na postoju włączam i wyłączam radio to jest oki. A i podczas pracy silnika słychać takie trzeszczenie.
Czy sam filtr załatwi sprawę. Dodam tylko że kable sygnałowe i zasilające biegną po przeciwych stronach nie zbliżając sięgo sibie.



A masz przednie głosniki (sytem) na zwrotnicy??
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 24 Maja 2005, 11:18:47
Nie są same głośniki bez zwrotnicy.
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 03 Czerwca 2005, 14:41:24
No i wystarczyło zamienić czincze sygnałowe dla suba i już ani nie gwiżdze i nie puka powłączeniu radia.
Pozostało tylko pierdzenie w przednich głośnikach jak jest cicho muza.
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: luc w 06 Czerwca 2005, 19:28:50
Cytuj
Pozostało tylko pierdzenie w przednich głośnikach jak jest cicho muza.



To tak samo moze być wian kabli albo na zwrotnice wchodzi zakłócenie.
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 07 Czerwca 2005, 09:44:40
No i temat wrócił tak samo szybko jak ustąpił. Znowu są objawy jak pisałem wyżej. Odłączyłem wszystkie kable sygnałowe RCA i nadal te zjawiska są.
Czyli jakieś zakłócenia dostają sięprzez układ zasilania wzmacniacza, a nie przez sygnał z radia.
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Coobah81 w 17 Czerwca 2005, 03:26:20
@Kryspin, ja mam to samo zjawisko..  Nawet na forum elektroda.pl probowali cos doradzic, ale bezskutecznie..Jak bedziesz mial sposob na to, to opisz go,ok?
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 17 Czerwca 2005, 08:26:11
Wczoraj trochępogrzebałem i zaobserwowałem takie coś:
- "pierdzenie" w głośnikach i "efekt taksówki" jednak wychodzi z radia. Jak odłącze RCA z radia to już tego niema. Natomiast jak siędotknie wtyczkępalcem (bolec) to pojawiają siępierdzonka i ...
- a efekt uderzenia w głośnikach jest nadal pomimo odłączenia RCA

Coobach81 zajrzyj tutaj KLIK (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?p=80520#80520)
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 27 Czerwca 2005, 12:13:15
Cytat: MaLy_RaDeK
Zawsze mozna zastosowac filtr. Np. taki jak TU (http://www.ares-elektro.com.pl/index.php?option=content&task=view&id=184&Itemid=217).


A co sądzicie o takim?? klik (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=55742784)
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Artoone w 23 Lipca 2005, 19:59:51
Idendyczne symptomy miałem kiedyś w swojej drugiej instalacji w golfie III
Tak jak i tobie proponowano mi różne filtry.Wszystko ustąpiło jak zmieniłem położenie przewodów sygnałowych omijając wszystkie zródła napięcia(koputery i przewody wysokiego napięcia).Dodatkowo możnaby pomyśleć nad nowym umiejscowieniem wzmacniacza.Jedno popołudnie i sam sobie z tym poradzisz.
pozdrawiam
Tytuł: Wzmacniacz i taksówka (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 27 Lipca 2005, 09:44:19
Cytat: Artoone
Idendyczne symptomy miałem kiedyś w swojej drugiej instalacji w golfie III
Tak jak i tobie proponowano mi różne filtry.Wszystko ustąpiło jak zmieniłem położenie przewodów sygnałowych omijając wszystkie zródła napięcia(koputery i przewody wysokiego napięcia).Dodatkowo możnaby pomyśleć nad nowym umiejscowieniem wzmacniacza.Jedno popołudnie i sam sobie z tym poradzisz.
pozdrawiam


Dzięki zagrzałeś mnie do walki. Będępróbował.