Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: grek w 13 Listopada 2011, 17:08:53

Tytuł: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: grek w 13 Listopada 2011, 17:08:53
Witam
2.2 automat 1996r.
Wydaje mi się że mam zbyt małe napięcie ładowania akumulatora :
Zaraz po włączeniu silnika jest w okolicach 13.6V, po kilku minutach jazdy spada do ok 13V.
Latem zrobiłem próbę wymiany alternatora ale bez rezultatu, co więcej to uprzejmy pan mechanik wziął mój alternator na stanowisko pomiarowe i wszystko było o.k.
Wynika z tego że alternator i regulator powinny być sprawne, może obwód sterowania alternatorem jest wadliwy? Czy obwód wzbudzenia alternatora jest zasilany bezpośrednio z + instalacji czy zarządza nim komputer?
W poprzedniej camry (88r) miałem podobne uszkodzenie gdzie powodem była zwiększona oporność przewodu wzbudzenia (pomiędzy alternatorem a bezpiecznikiem obok filtru powietrza)
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 13 Listopada 2011, 17:45:43
Robiłeś pomiar pod pełnym obciążeniem?
Sprawdź przewody masowe...
Możesz zrobić próbę taką: podłącz kabel bezpośrednio od minusa aku do obudowy alternatora i zrób pomiar.
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 14 Listopada 2011, 14:25:15
Masy jak pisał  levyy1986 to na początek.
Podmień na moment akumulator na 100% sprawny ,bo być może masz zwarcie w którejś celi i taki objaw zaniżonego ładowania może występować.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 14 Listopada 2011, 23:50:30
Zmierz ile napięcia ma akumulator po nocy.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: grek w 16 Grudnia 2011, 14:24:45
Akumulator wymieniłem ale dalej wysokość napięcia ładowania mnie niepokoi.
Czy któryś kolegów jest wstanie zmierzyć u siebie napięcie w gniazdku zapalniczki po minimum 30 minutach pracy silnika ?
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: marcin w 16 Grudnia 2011, 15:29:08
Książka podaje, co następuje  ( dla 2.2 ) :

Bateria : 12,7-12,9V  ( acz moja dziś po tygodniowym postoju miała 10,6 i odpaliłem po dwóch obrotach )

Ładowanie ( obroty od wolnych do 2000 ):

na zimno ( przy 25 stopniach ) : 13.9 – 15.1V
na gorąco ( przy 115 stopniach ): 13.5 – 14.3 V

U mnie różnie, w zależności od obciążenia - od 13,5 do 14,1, niezależnie od temperatury, mierzone na stałym plusie po baterii, idącym na zegary. Na zapalniczce to samo.
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 19 Grudnia 2011, 20:30:48
Wszelakie pomiary dokonuje sie zawsze na klemach akumulatora ale warunek uprzednio wyczyszczonych tak aby kontakt klemy do akumulatora byl 100% czysty.Inaczej moze byc dowolnie.Wcale moze byc nie uszkodzony altelnator. Tylko zly konakt akumulatora z altelnatorem i z masa samochodu.
Pzdr.Camry 2,2
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 19 Grudnia 2011, 23:58:45
Moje doświadczenie pokazuje, że pomiar na klemach akumulatora jest zazwyczaj taki sam, jak pomiar na zasilaniu zegarów. Tak było, póki co, w każdym aucie w jakim robiłem pomiar. Tak więc wystarczy sobie sprawdzić kilka razy, czy pomiary na "wyjściu" wybranej wiązki zgadzają się z pomiarami na klemach. Jeśli odpowiedź przy każdym pomiarze brzmi "Tak", to nie ma co kombinować. Toteż, zamiast ciągnąć kable do woltomierza, który sobie zainstalowałem w miejsce fabrycznego zegarka, wykorzystałem istniejące już zasilanie. Woltomierz pokazuje dokładnie to samo, co miernik podpięty do klem.
To tyle, jeśli chodzi o łączenie teorii z praktyką...
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 20 Grudnia 2011, 00:24:48
Może koledze bateryjka w mierniku niedomaga.
Teraz mi się przypomniało, że kiedyś też miałem mały problem przy pomiarach.
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: tabak w 20 Grudnia 2011, 15:22:39
Witajcie
U mnie napięcie ładowania wynosi ok 13,8 V (czyli dolna granica). Tym się bardzo nie martwie, aczkolwiek wolałbym więcej, bo robie krótkie odcinki i bateryjka napewno jest niedoładowana. Natomiast mam inny problemik. Otóż oświetlenie w kabinie i podświetlenie zegarów mają tendencje do nierównego świecenia (lekka zmiana natężenia światła). Od razu dodam, że obroty silnika nie mają wogóle wpływu na częstotliwość ani amplitudę tego ściemniania się i rozjaśniania. Częstotliwość tą bym określił, jeżeli wogóle można tak powiedzieć na 3-4 Hz. Czyżby regulator napięcia szwankował?? Duży to koszt?? I czy nowy regulator podnióśłby napięcie ładowania??

PoZDro
Tytuł: Odp: Napiecie ładowania
Wiadomość wysłana przez: grek w 21 Listopada 2012, 20:43:45
Kończąc temat - jednak w końcu zepsuł się regulator napięcia i zostałem w trasie bez prądu, kupiłem nowy

http://hurtowniarozrusznikow.pl/Start.asp?WCU=~TUpBU0FSRTYwMDI%3D (http://hurtowniarozrusznikow.pl/Start.asp?WCU=~TUpBU0FSRTYwMDI%3D)

i od tej pory napięcie jest ok

pozdrawiam wszystkich