Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: toomas w 30 Stycznia 2005, 11:48:49
-
Witam. Mozecie polecic gdzie kupic chlapacze do Yarisa bo w ASO chca 250...lekka przesada.
Dzieki za pomoc.
Tomek
-
wejdz na watek ave i tam jakis koles kupowal jakies podrobki tanije;) jest strona tej firmy nawet :wink:
-
np - wszystkiego tu mozna szukac.....
http://allegro.pl/show_item.php?item=39927827
-
np - wszystkiego tu mozna szukac.....
http://allegro.pl/show_item.php?item=39927827
No tak ale to sa uniowersalne i w dodatku pzykrecane. A nie sadze ze jak je przykrece to nie bedzie problemow z gwarancja na blache..Pozatym czy zaklada juz ktos takie chlapacze? Pasuja one?
-
generalnie to mi sie wydaje ze przykreca to sie wszystkie chlapacze - nawet te z ASO
tylko mi sie wydaje ze tego nie przykreca sie do blachyb tylko raczej od srodka do nadkola...... - ale nie iem dokladnie bo nigdy mnie to nie interesowalo!;)
widze ze mamy user'a ktory dba o spokoj innych kierowcow, jadacych za yariskiem!;)
-
widze ze mamy user'a ktory dba o spokoj innych kierowcow, jadacych za yariskiem
ja tam wole żeby w przypadku gdy droga jest mokra auta jechały przynajmniej kilkanaście metrów za mną :-DD
-
ja tam wole żeby w przypadku gdy droga jest mokra auta jechały przynajmniej kilkanaście metrów za mną
a ja bym nakopał każdemu kto tak mi maskęzawsze uświni !!!
ja mam tylne oryginalne i teraz sam zatanawiam sięnad jakimiś na przód bo strasznie drzwi siębrudzą
-
widze ze mamy user'a ktory dba o spokoj innych kierowcow, jadacych za yariskiem!;)
No ja co prawda tym Yariskierm tylko czasami jeżdze bo to autko mamy ale po doświadczeniach z moim autkiem wolałbym chlapacze założyć. Po pierwsze żeby tym z tyłu nie chlapało a po drugie żeby chronić progi autka. U mnie w Fordzie progi podobnie jak w Yarisku sięrozszeżają ku tyłowi i wiem jak moga wygladać po pewnym czasie jazdy bez chlapaczy. :)
-
Założyłem uniwersalne chlapacze na przód i tył.
Znacznie dłuższe niż orginały. Zwisają ok 15 cm.
Yarisek znacznie dłużej jest czysty. Zwłaszcza dolna krawędź przednich drzwi
i tylna szyba mniej siębrudzi.
Chlapacze wymagały docięcia.
Mocowałem wkrętami cynkowanymi do plastikowych kostek,które jednocześcnie służą do mocowania nadkola. Z tyłu potrzebowałem dokupić dwie takie rozprężne kostki. Są na nie przewidziane prostokątne wycięcia w zderzaku
Nie ma potrzeby dziurawienia blach.
Pozdrawiam i polecam.
-
Założyłem uniwersalne chlapacze na przód i tył.
Znacznie dłuższe niż orginały. Zwisają ok 15 cm.
.
Czy są to może takie jak kilka postów wyżej w linku z allegro?
-
Bardzo podobne.
Z przodu mam trochędłuższe.
Wkręty oczywiście znacznie grubsze i dłuższe.
Pozdrawiam
-
ja nei mam i nei zakldam bo to kaszana :-DD a jak komus sie nei podoba chlapanie to neich jezdzi autobusem :tonguepop :roll
-
A ja lubięmieć czysty samochódi nie brudzić nogawek przy wsiadaniu :lol:
-
Czy kaszana, czy nie to sprawa względna.
Prawdą jest to, że na inne auta leci mniej błota, nasze auto jest czystsze, a ASO liczy sobie za dużo za taki dodatek :)
Jeśli chodzi o zabezpieczenia naszego Yarisa to już tam jest. Przynajmniej w wersji po FL - toyota zadała sobie dużo trudu przyklejając do karoserii warstwęprzezroczystej folii w newralgicznych miejscach.
-
taka folie to mam w yarisie z 2001!:)
wedlug mnie chlapacze generalnie szpeca samochod - szczegolnie yarisa - ktory ma strasznie krotki tyl - wiec nawet nie rozwazam mozliwosci ich zakladania!;) ale nie wszyscy maja takie zdanie i gust jak ja ! nie ktorym sie podobaja i loozik
a co do brodzenia sie auta to jest prosty sposob - myjnia samochodowa!:D
a jak leje ostry deszcz to czy sie ma czy sie nei ma chlapaczy to i tak auto jest usyfione - jka sie sam nie pochlapiesz to pochlapia cie inni - np uzytkownicy yarisow bezchlapaczy! :-DD :aslyer
-
Gdybym mial jezdzic na myjnie co 3 dni, to po pol roku lakieru by nie bylo... :abadgrin
-
jak leje ostry deszcz to czy sie ma czy sie nei ma chlapaczy to i tak auto jest usyfione
czyli jak pada i idziesz ulica to nie omijasz kałuż ( bo po co i tak jestem mokry??)
-
taka folie to mam w yarisie z 2001!:)
wedlug mnie chlapacze generalnie szpeca samochod - szczegolnie yarisa - ktory ma strasznie krotki tyl - wiec nawet nie rozwazam mozliwosci ich zakladania!;) ale nie wszyscy maja takie zdanie i gust jak ja ! nie ktorym sie podobaja i loozik
a co do brodzenia sie auta to jest prosty sposob - myjnia samochodowa!:D
a jak leje ostry deszcz to czy sie ma czy sie nei ma chlapaczy to i tak auto jest usyfione - jka sie sam nie pochlapiesz to pochlapia cie inni - np uzytkownicy yarisow bezchlapaczy! :-DD :aslyer
usyfienie to jedno a drobne kamyczki wypadajace spod przednich kół w zimie i zdzierajace lakier na progach to drugie. I przeciw temu drugiemu chce sięzabezpieczyc:))
-
Dostałeś naście lat gwarancji na korozje blachy (konkretnie perforacji) - czy ktoś od Ciebie wymaga albo jest zapis o tym aby zakładać te chlapacze ?
BTW: tych folii na Yarisach po FL dali więcej :) Zmuszają do dokładnej roboty przy myciu żeby nie podostał brud na ich krawędziach co tworzy sobie wzorek :)
-
jechalem dzisiaj za yarkiem z chlapaczami i chlapal jak by ich nei mial :worried :tonguepop :abadgrin
-
czyli jak pada i idziesz ulica to nie omijasz kałuż ( bo po co i tak jestem mokry??)
a co ma chodzenie w deszczu do jezdzenia?? i co ma chlapacz do kaluzy??
jak jest mokro i wjezdzasz w kaluze to raczej bez roznicy czy masz chlapacz czy nie
a jka jest tylko wilgotno to wedlug mnie to tez mala roznica!!
toomas, dobrze napisal - to ma chronic glownie przed kamyczkami - i z tym sie zgodze!! - napewno pomaga, chodz ja po ponad 3ch latach jazdy nie widze u siebie ZADNYCH odpryskow!:)
-
W starym samochodzie dzieki chlapaczom na przednich kolach progi i drzwi byly nie ruszone przez korozje po 7 latach, wiec wyglad nie wyglad ale chlapacze pozyteczne sa.
-
kazdy robi i zaklda to co uwaza za ladne i potrzebne :-DD
-
Ja na przód kupiłem oryginalne, za co zapłaciłem w ASO 80 zł. Nie są zbyt długie więc nie szpecą specjalnie a dół drzwi dłużej jest czysty.
Oryginalne chlapacze też sa przykręcane na wkręty (w te kostki o których ktoś już wspominał).
Jak ktoś kupi dobrze pasujące chlapacze na tył na allego to proszęo info w tym wątku bo faktycznie Yaris ma tendencjędo bardzo wysokiego chlapania (widzęto po wycieraczkach tych z tyłu :) )
-
Yaris ma tendencjędo bardzo wysokiego chlapania
tylne chlapacze tylko w niewielki stopniu to eliminują- wiem bo mam
-
a czy eliminuje choć trochęsamozachlapywanie tylnej szyby i klapy???
-
troszkę!! ale nie licz, że przejedziesz przez miasto i dalej będziesz miał czystą szybę!!
-
Ja kupiłem tylne chlapacze w ASO za ok. 80zł. Skąd ta cena 250?!
-
Mam właśnie zamiar założyć chlapacze na przód i zerwać folię. Gdy samochód jest brudny (a ostatnio brudny jest ciągle) wygląda fatalnie ta folia. W przypadku jasnego samochodu jest to szczególnie widoczne. Nie wiem tylko czy to dobry pomysł. Help!!
-
:shock:
Użyj wkręteka lub ostrego noża
Muhahahaha ! :D
A tak na poważnie to ja też mam jasny kolor Yarisa i tą folięto widać tylko wtedy kiedy jestem w połowie mycia auta...
-
zerwać folię
Twoje auto i Twoja decyzja- ja tam tego nigdy nie ruszę. U mnie są z 1 strony 2 kawałki pomiędzy którymi jest odstęp o wys.ok. 1 cm. Widać tam że lakier jest mocno ,,zmęczony" więc folia dużo daje. Ja ODRADZAM :!:
-
:shock:
Użyj wkręteka lub ostrego noża
Muhahahaha ! :D
Coś nieśmieszny ten błazenek. Szkoda...
-
a u mnei ta folia jest zjechana i nei da sie jej domyc :twisted:
-
Pati, nie gniewaj siętylko przemyśl co za akcja Ci przyszła do głowy.
Peace.
-
Ok, to w takim razie wybioręsięna następny spocik i pokażęCi jak to syfiasto wygląda. Facet z ASO powiedział, że jak założęchlapacze to mogęto odkleić. By the way - chlapacze kosztują ok. 70 PLN.
-
Panowie z niektórych ASO mówią różne rzeczy :D
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=2782
spytaj Toomasa.
Macie auta sprzed FL ? Po jakim przebiegu Wam tak sięta folia poniszczyła ?
-
Pati to chyba niezbyt dobry pomysł :|
-
dziś pytałem w ASO- bez znajomości i upustów 70 zł !!
-
przednie 70 PLN
tylne 90 PLN
pzdr!
-
przednie 70 PLN
tylne 90 PLN
pzdr!
to ASO t Tarnowie jest jakies inne..tu powiedzieli 60 zl za szt...czyli na przód 120..gdzie sa po 70 na os??
-
Ja kupiłem tylne chlapacze w ASO za ok. 80zł. Skąd ta cena 250?!
z ASO w Tarnowie....dokładnie 240..60 zl/szt...
-
przednie 70 PLN
tylne 90 PLN
pzdr!
to ASO t Tarnowie jest jakies inne..tu powiedzieli 60 zl za szt...czyli na przód 120..gdzie sa po 70 na os??
u wisniewskigo w mosciskach.
pzdr!
-
FOLIA - ile kosztuje ?? Interesuje mnie tylny blotnik, strona kierowcy, wersja 3D, przed liftem.
-
Wracając do chlapaczy. Macie może fotki z "uchlapaczonym" Yarisem? Jeżdżęod niedawna i zauważam, że strasznie sobie zapaskudza tył. Ale nie chciałbym montować czegoś co mi popsuje "image" ałtka
-
fotkęz tylnymi- tymi z ASO wstawie ale dopiero wieczorkiem!
-
flymar, ale juz sie ktos wypowiadal - ze jesli chodzi o paskudzenie tylu to to za wiele nie pomaga.........
-
flymar, ale juz sie ktos wypowiadal - ze jesli chodzi o paskudzenie tylu to to za wiele nie pomaga.........
Z tyło to może sensu nie ma..ale z przodu wg mnie jest ..
-
nie no z przodu toomas, masz racje - co prawda ja bym nie zalozyl, ale nawet jak ich nie maa, to wydaje mi sie ze auto napewno mniej by sie brudzilo gdyby byly chlapacze z przodu......
-
nie no z przodu toomas, masz racje - co prawda ja bym nie zalozyl, ale nawet jak ich nie maa, to wydaje mi sie ze auto napewno mniej by sie brudzilo gdyby byly chlapacze z przodu......
- co racja to racja
założyłem
mniej siębrudzi (nie mam takich bryzgów na drzwiach)
mniej często słyszękamienie demolujące lakier na progach
więc warto było te stoparęPLN wydać, choć może auto od tego nie wypiekniało, ale przy czarnym lakierze nie widac ich prawie ;)
-
a jak sięsprawują przednie chlapacze przy wyższych prędkościach?? wkońcu wystają trochęna boki- nie chałasują zbytnio??
-
nie wiem, co masz na myśli "większej prędkości" ;)
do 150 jakoś nie zauważyłem, a powyżej i tak jest taki łomot, że nawet jak hałasują to ich nie słyszysz ;)
-
dla mnie większe to 120-130- szybciej nie jade
-
Ja chciałem już tutaj pisać że pomimo braku chlapaczy (przednich) autko za bardzo mi sięnie brudzi i kamienie nie obijają drzwi... ale ostatnio zauważyłem że ja już mam przednie chlapacze :D zapomniałem że je zamawiałem... hihi
Tak więc autka za bardzo nie szpecą (bo gdyby tak było to by mi przeszkadzało), a na pewno są pomocne, ale tylnych nie zakładałem ze względu na efekt wizualny :roll
-
Zalozylem chlapacze... Zaplacilem niecale 150 zeta ( oryginalne ).
Nie ma tragedii ;)
FOTKI (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?p=60752#60752)
-
Zalozylem chlapacze... Zaplacilem niecale 150 zeta ( oryginalne ).
Nie ma tragedii ;)
Jak siępopsuje pogoda to napisz czy jest duża różnica w szybkości brudzenia siętyłu. :wink:
-
to ja Ci już mogęnapisać- różnica jest ale rewelacji nie ma
ja przymierzam siędo tych z przodu
-
Wrzuce kilka uwag o swoich rekawach.
Posiadam mysle ze orginalne chlapacze (przynajmniej wygladaja tak samo jak ma MaLy_RaDek ) napewno chronia progi i drzwi, co do tylu to tak sobie ( powstaja tam takie zawirowania powietrza brudzace samochod ze znaczenie chlapaczy schodzi na drugi plan ).
Mam jeszcze takie spostrzezenie dotyczace tylnich nadkoli, na krawedzi przy dzrzwiach (5d) posiadam male odpryski lakieru, orginalnie sa tam wstawki przypominajace lakierowana naklejke :chmmm u mnie ich nie ma stad uszkodzenia lakieru,
przypuszczam ze bylyby wieksze gdyby nie bylo chlapaczy.
Konczac - nie jest to detal upiekszajacy lecz jesli myslimy o dluzszej kesploatacji to go warto zalozyc.
-
Witam. Właśnie założyłem do yarka chlapacze - adresowane, kupione www.autovip.istore.pl .
Wykonane są z elastycznego materiału, bardzo estetyczne i doskonale pasują - mocowane do oryginanych zatyczek. Są świetne - polecam. :aclap
-
Czy u kogoś bez chlapaczy po zimie są odpryski na tylnej klapie? U mnie niestety tak i to sporo na metaliku zieloym :( Czy chlapacze pomogą? Gdzie kupić tanie w Poznaniu-ktoś wie?
-
Czy u kogoś bez chlapaczy po zimie są odpryski na tylnej klapie?
Myślę, że odpryski, to nie brak chlapaczy. Koła nie rzucają piachem/ solą/ po klapie. Być może przyczyna leży gdzieś indziej, np. w lakierze, może klapa była lakierowana po biciu i zrobiono to byle jak - miałem tak kiedyś. Dobre chlapacze kupiłem - patrz wyżej. Pozdrawiam.[/quote]
-
Nic nie było lakierowane po "biciu". Samochód ma 6 m-cy i sam odbierałem go w salonie. Tylko 2 osoby nim jeżdżą, w tym ja 90% tego. Ma 6500 km przebiegu! Lakier to zielony metalik "Green racing/ mika". Czy uważacie, że powinienem to zgłosoć w ramach gwarancji na lakier?? CZy jeśli mam uszkodzony zderzak na parkingu (lekkie wgniecenie i mała rysa) mogą nie chcieć uznac roszczenia?
-
Napisałem " być może", nie znam autka, ale ja reklamowałbym lakier. Ryśnięty zderzak nie ma nic do rzeczy.
A co do lakierowania, salonu.....??? różne rzeczy sięzdarzają. Lakier odpryskujący po 6 miesiącach eksploatacji????... w nowym samochodzie??? Pozdrawiam.
-
Wiem, że należy to zgłosić, a moje wątpliwości biorą sięz wcześniejszych doświadczeń z Seicento. Tam tez po takim mniej więcej okresie reklamowałem lakier. Pan w serwisie (Gorzów) oczywiście stwierdził, że na bank jeżdżępo szutrowych drogach, może polnych, że pcham siępod same koła TIRów i mnóstwo innych głupich wykrętów, żeby tylko reklamacji nie uznać. Najlepsze było, jak stwierdził, że gdyby lakier był biały, a nie czerwony odprysków nie byłoby widać, bo podkład też był biały i głupio sie uśmiechnął. Ręce opadają! W Poznaniu kiedy wyszła mi po 4 latach purchla koło uszczelki pod tylną szybą w Poznaniu nie uznano gwarancji na perforację, bo stwierdzono, że lakier jest do kitu, ale już na niego gwarancja mineła i to jego wina. A co jeszcze ciekawe przednia maska była w tymże serwisie w Gorzowie lakierowana po drobnej stłuczce i wiecie co...do dziś po 3,5 roku ani jednego odprysku! Czyli to nie wina naszych dróg, bo przecież jeżdżępo takich samych, jak wszystcy inni.
Napiszępo reklamacji, co ciekawego w TOYOTA Bońkowscy w Poznaniu mi powiedzą, a raczej, jak sięwykręcą.
-
Witam!
Dzis zdecydowalem sie zalozyc chlapacze :-). Koszt ASO Stalowa Wola przod 70 zl, w sklad kompletu w chodzi 6 wkretow mocujacych (podobno ocynk).
Czas montazu ok 10 min. wystarczy tylko wkrecic wkrety w fabrycznie przygotowane otwory.
Co do odczuc estetycznych.... nie jetem obiektywny ale nie jest zle.......mi sie podoba... :-)
Pozdrawiam
-
a fotki może :?: a na tył kupiłeś :?:
-
Mialem zrobic fotki ale aparat.....nie chcial robic zdjec...
Tak tylko do przodu, szale przechylila smola na progach... :-(
Te WYDAJA sie byc identyczne http://aukcja.interia.pl/show_item.php?item=144410681 ale cena sprawia ze lepiej oplaca sie pofatygowac do ASO :-) :-) Polecam
-
Szymon pozazdrościł moich chlapaczy i sam założył, z przodu naprawdę wyglądają fajnie.
Nie mamy zdjęć zmontowania ale możemy zrobić kilka fotek żebyś porównał zwygląd z chlapaczmi i bez.
Poolecamy się :grin:
-
A oto i zdjecia troche nie udane , ale zawsze... (http://img259.imageshack.us/img259/5212/hpim3535rp3.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img253.imageshack.us/img253/9610/chrp9.jpg) (http://imageshack.us)
-
tez sie zasntanawialem na zalozeniem chlapaczy, ale odradzil mi to znajomy blacharz-lakiernik. Powiedzial, ze "miejsca montowania chlapaczy sa najczestrzym ogniskiem rdzy" !
W sumie to troche sensu w tym jest. Chlapacz caly czas pracuje, szczegolnie zima, gdy napchane jest w nadkola max sniegu. Na dodatek woda w szczelinach przymarza, odmarza... moze to powodowac szybsze zmeczenie materialu.
I co wy na to ?!
-
seegi, większej bzdury dawno nie słyszałem, jak niby chlapacze pracują ?
bez chlapaczy właśnie szybciej rdza wyłazi bo jak jeździsz to kamienie piach i inne walą ci np: po progach i rdza wyłazi,
ja tab chlapacze bez wątpienia polecam
-
Witam!
Mocowanie (3 wkrety) sprawiaja ze sa bardzo stabilne, nie ma mowy o jakis luzach.
W mondeo nie mialwm chlapaczy i po 8 latach progi wygladaly tragicznie kamienie zrobily swoje.
-
hej moge komus sprzedac tylne chlapacze z yarisa,zostal mi,
mam jeszcze do sprzedanai pierscienei centrujace.z 69 na 54,
zabezpieczniea na felgi aluminiowe i 16 nakretek na alumy
oddam to tanio
-
hej mysle ze 40zł za te chlapalcze styknie plus wysylka
piszecie na gg jak ktos je chce
-
Sory ale wykoapaliska ale nie chcialem zakladac nowgo tematu.
Macie namiary na jakies dobre chlapacze??? Bo te z allegro w sumie sa w 2 rodzajach jakies uniwersalne co sie swieca jak psu jaja i jeszcze drugie wydaje mi sie bardziej dopasowane ale rowniez mnie nie przekonuja??
Cos ala oryginal z wygladu w dobrej ofcoz cenie :)
-
Koledzy odkopię TRUPA niech trochę pośmierdzi:) Nie chciałem zakładać nowego wątku więc zadam tutaj pytanie.
Czy ktoś z Was próbował już tego rodzaju zamienników <niby DEDYKOWANYCH> szukam kompletu na przód do YARISA I z 2003 roku.
Jeden komplet już kupiłem <oryginalny z anglika za grosze>, ale drugiego nie mogę już nigdzie znaleźć więc posiłkuję się ALLEDROGO.
Niby te z aukcji wyglądają jak oryginale <kształty i materiał> ale czy warto, czy będą dobrze dopasowane...
Może ktoś miał już doczynienia z takimi "wynalazkami" ?
http://allegro.pl/chlapacze-super-toyota-yaris-i-przod-dedykowane-i4782687736.html (http://allegro.pl/chlapacze-super-toyota-yaris-i-przod-dedykowane-i4782687736.html)
Z góry dzięki za pomoc
Pozdrawiam
-
Rezaw Plast to sprawdzona firma, tak że powinno być OK.
-
Mam pytanie. Ma ktoś fotkę jak zamontowane są oryginalnie chlapacze na tyle w yarisie I ?
Pytam bo mam problem z tym ala nadkolem które zachodzi za rant karoserii do której mocowane są chlapacze.
Jeden zamontowałem ale jakoś bez przekonania żeby założyć drugiego tam samo:) To nadkole założyłem na rant z razem z chlapaczem i koniec chlapacza od wewnętrznej strony dziwnie mi odstaje....
Montaż przednich to pikuś ale z tyłem jest trochę gorzej..
Porzuci ktoś fotki z montażem na tyle??
Dzięki i pozdrawiam
smokofilidanek
-
Cisza w eterze może na zdjęciach pokażę w czym jest sęk..
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e146bfef61e3.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/e146bfef61e3.jpg.html)
Odstaję koniec jak widać, nie ma tragedii ale mnie to denerwuje, nawali tam syfu i będzie paskudnie..
Tutaj widać że to nadkole powoduje takiego ZONKA, ale nie widzę żeby chlapacz założyć na to nadkole, bo nie wsadzę kołków montażowych żeby przymocować chlapacz w oryginalne otwory w metalowej listwie zderzaka.
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/89485c257fa7.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/89485c257fa7.jpg.html)
Na fotce 3 widać w jakiej kolejności jest montaż - dodam że musiałem naciąć nadkole żeby wsunąć wyprofilowany fragment chlapacza w to nacięcie, tak żeby lepiej przylegał do zderzaka, ale i tak jest lipaaa..
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3ab81f2a8837.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/3ab81f2a8837.jpg.html)
No i jeszcze jedna fotka z boku od strony koła
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f7a357442e0d.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/f7a357442e0d.jpg.html)
Z prawej strony jest odobnie, tylko że tam zamiast nadkola, naciąłem chlapacz żeby wsunąć ten wyprofilowany fragment gumy chlapacza w tą ala nakładkę która brudzi sporo przy montażu..
Może ktoś z Was będzie miał fotki jak to jest oryginalnie zamontowane?
Ja w te dwa otwory dałem spinki - które mają płaskie główki i nie wystają i na ten rant chlapacza przyłapany spinkami do zderzaka nałożyłem to ala nadkole. Zastanawia mnie jedno bo w EPC w ostatniej dziurze w zderzaku (ta bliżej środka) pokazują śrubę a żeby ją zamontować to raczej trzebaby robić otwory w nadkolu, bo jego na śrubę raczej się nie nałoży, chyba że odsunie się je na maxa aby zdystansować je od śruby, ale wtedy ten zatrzask nie wskoczy w zderzak... Nie wiem jak to ASO to wymyśliło..... Może do wersji z chlapaczami powinny być inne nadkola:/??
RYS z EPC:
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4ce658690e20.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/4ce658690e20.jpg.html)
Z góry dzięki i pozdrawiam