Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: Bubu w 02 Lutego 2005, 20:27:55
-
Dzis zdarzyla sie pierwsza awaria w mojej wyscigowce padl klakson
Moze ktos wie gdzie to ustrojstwo sie znajduje
-
w carince jest z przodu autka pomiędzy chłodnicą a grillem, myśle, że jego ulokowanie nie powinno sięzmienić, sprawdź czy wtyczka nie wyskoczyła
-
w carince jest z przodu autka pomiędzy chłodnicą a grillem, myśle, że jego ulokowanie nie powinno sięzmienić, sprawdź czy wtyczka nie wyskoczyła
Miałem to samo, najpier coraz gorzej działał a w końcu przestał. Okazało sie ze masy nie było. Odkręciłem, wyczysciłem działa jak marzenie :D
-
z tego co pamietam to zaraz pod zamkiem klapy, miedzy silnikiem a girlem... cos mi swita ze są chyba dwie trabki ;) ale moze mi sie myli z jakim innym pojazdem :( bo dawno nie zagładłe pod mache a gdzies ostatnio widzialem 2 :oops:
-
tak jest pomiedzy grillem a chlodnica jutro sie za to wezme bo dzis nie chcialo mi sie zdejmowac tego plastiku i nie zabardzo byl na to czas a na szybkiego nic nie mozna bylo zobaczyc dzieki chlopaki za pomoc.
Jest 2 sztuki
-
z pewną dozą nieśmiałości...a sprawdziłeś bezpiecznik?
-
u mnie w cieniaku kiedys klakson padl....mysallem ze to cos z nim i grzebalem w kierownicy a potem przypadkeim zobaczylem ze kabel od "glosnika" sie odczepil :-DD :roll:
-
Wreszcie wzialem sie za to w sobote. myslalem ze zasniedziala masa na klaksonach ale nie bylo napiecia sprawdzilem przekaznik tez ok. okazalo sie ze urwal sie przewod w kierownicy (pod airbagiem). teraz dziala lux :lol:
-
Klakson przestał działać. Jakie mogą być najbardziej typowe tego przyczyny? Gdzie szukać usterki i ewentualnie jak to naprawić?
-
poza oczywiście bezpiecznikiem, to sam klakson, albo kabelek w kierownicy (pod poduszka powietrzną) Przed demontażem poduszki trzeba odłączyć akumulator :laugh:
-
albo kabelek w kierownicy (pod poduszka powietrzną) Przed demontażem poduszki trzeba odłączyć akumulator :laugh:
:-o o kurcze, a jak dobrać sie do tego kabelka?
-
to może sprawdź czy pojawia się napięcie na wtyczce przy klaksonie, jeśli tam jest o znaczy że sam klakson, jeśli nie ma tam napięcia to znaczy że wina po stronie elektryki. Jeśli nie masz miernika to weź jakąkolwiek żarówkę na 12V. do końcówki żarówki podłącz kabelek a obudową żarówki przytknij do masy w samochodzie. Jesli po naciśnięciu przycisku od klaksonu żarówka zaświeci się to winny jest klakson. To taki mały test. Jednak dziwne byłoby by uszkodziły się naraz dwa klaksony - bo o ile pamiętam tyle ich jest z przodu. Może najpierw sprawadź czy dochodzi napięcie i czy z bezpiecznikami jest ok, po co od razu zdejmować poduchę.
-
Jednak dziwne byłoby by uszkodziły się naraz dwa klaksony
Mechanik odesłał mnie do ASO, bo jego zdaniem padło STEROWANIE. Wspominał też coś o sprężynie w kierownicy.
Koszty szacował na 500 zł.
Co sądzicie o jego diagnozie?