Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Tomek254 w 30 Marca 2012, 19:32:00
-
Witam was.
Mam problem ze spalaniem mojego Aurisa 2.0 D4D bo pali mi w mieście 10-11 litrów..
Po wyjechaniu na trasie spadło do 7.8 co mnie w ogóle nie satysfakcjonuje. Po 2 jeżdze nie przekraczając 2000 tys. obrotów.
Proszę o porady.
Pozdrawiam
-
Wymien moze filtr powietrza u mnie leciutko spalanie spadlo ale to leciutko , moze jest juz ostro zapchany
-
Spalanie liczone czy dane z komputera? :-)
-
Mam problem ze spalaniem mojego Aurisa 2.0 D4D bo pali mi w mieście 10-11 litrów.
a jakiego w mieście spalania oczekujesz?
zależy też to od miasta np.powyżej 2mln. mieszkańców czy do 10 tys.
a jaką odległośc pokonujesz?
Po wyjechaniu na trasie spadło do 7.8 co mnie w ogóle nie satysfakcjonuje.
za dużo czy za mało?
trasa to autostrada i tam przepisowa jazda czy też wyprzedzanie, hamowanie na zatłoczonej drodze?.
-
spadło do 7.8, mam rozumiec ze nie kasowales wskazan komputera, jestli tak to to całkiem normalne.
-
BiS, w Polsce nie ma miasta z liczbą ludności powyżej 2mln.
-
BiS, w Polsce nie ma miasta z liczbą ludności powyżej 2mln.
jak policzysz tych co meldunki mają np. w WS a mieszkają w Warszawie to wyjdzie nawet 2.5 mln. :cheesy:
Inny przykład: ZĄBKI 28644 Ludność (2010) a zamieszkuje ponad 60000 jak nie więcej
jeżdze nie przekraczając 2000 tys. obrotów.
<2 000 ooo obrotów więc nie dziw się, że takie spalanie<diabel>
-
Spalanie z danych komputera swoich nie liczyłem ale muszę to zrobić.
Mieszkam we Wrocławiu więc to duże miasto, głównie używam go do dojazdu do pracy ok 4km lecz nie wjeżdżam do miasta - dojazd mam płynny bez stania w korkach.
-
głównie używam go do dojazdu do pracy ok 4km l
jak, najbardziej prawidłowe masz spalanie
-
Dokładnie, jeżdżąc niedogrzanym dieslem nie licz na małe spalanie :-) przy takich przelotach jazda na ropę mija się z celem - sam widzisz dlaczego.
Przed kolejną trasą wyzeruj komputer + postaraj się samemu policzyć spalanie.
-
Dokładnie, jeżdżąc niedogrzanym dieslem nie licz na małe spalanie :-) przy takich przelotach jazda na ropę mija się z celem - sam widzisz dlaczego.
Przy takich przelotach jakakolwiek jazda nie ma nic z ekonomiką nie tylko dieslem :-P
-
a tam na takie przeloty to idealne jest auto elektryczne, albo plug in hybrid - nie uzywalby koleś wtedy w ogole paliwa :)
-
Generalnie jakoś tak dolewałem za 100-150zł i jeździłem. Dzisiaj odkryłem że na liczniku są przyciski którymi można regulować różne opcje i jak włączyło mi isę spalanie to mnie zmroziło. Prawie 12 średniego !!!! a i chwilowe przeraża pomimo jazdy jak z jajem. Co dziwne - w innych samochodach wartości spalania chwilowego zmieniają się jakoś płynnie a tutaj z 8miu skacze na 25,4, poi chwili 15 itp. Generalnie prawie cały czas utrzymuje się pow. 10 litrów. Żeby było jakieś akceptowalne 7 z hakiem to prawie ze z górki toczyć się musi. Nawet przy hamowaniu silnikiem potrafi 6-5-4 litry pokazywać kiedy winien 0. I teraz tak zauważyłem ze na 75km przejechanych z głównego licznika spadły mi aż dwie kreski wskazania paliwa.
Może spróbować zresetować kompa poprzez odpięcie klemy minusowej na noc ?
-
Tomek,
Moim zdaniem Twoje spalanie przy delikatnej jeździe jest zbyt wysokie. Zanim zacząłbym sprawdzać sprawność techniczną układu jezdnego i napędu, spróbowałbym bez kosztowo przyjrzeć się technice jazdy. Piszesz, że nie przekraczasz 2000 obr/min. Niskie obroty niekoniecznie dają niskie spalanie. Wszystko zależy od obciążenia silnika w danej chwili. Jeżeli turlasz się np. na 4-ce z 1800 obr/min i nagle pociśniesz na gaz, to niestety nie zrobisz tego dynamicznie, a spalanie chwilowe skoczy wysoko. W takich warunkach silnik będzie spalał paliwo bardzo nieoptymalnie. Podobnie z jazdą na wysokim biegu z niskimi obrotami. Nawet w dizlu nie należy bać się wyższych obrotów, jeżeli potrzebna jest moc. Wysoki moment obrotowy tego nie załatwia.
Może Twój problem leży w nadmiernie niskich obrotach?
-
Archeolodzy... :)
-
Po co zakładać kolejny temat o tym samym kiedy już istnieją podobne. Jak ktoś potem wejdzie to ma przegląd iluś tam wypowiedzi a nie dwóch w stylu "diesel musi palić" lub "trzeba było kupić benzynę".