Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: verso1 w 18 Kwietnia 2012, 19:32:12
-
Witam,
Prosze o wskazowki jak mozna wlozyc kolo dojazdowe w Verso 7- osobowym? Probowalem wkladac kolo w miejsce przenaczone ale wedlug mnie mimo ze otwor na kolo jest odpowiedniej srednicy i dojazdowka zgodna ze specyfikacja nie mam pomyslu
Czy ktos tez mial/ma taki problem?
-
Siedzenia w bagażniku oczywiście podniosłeś? Bo ze schowanymi się nie da.
-
To i tak pół biedy - pełnowymiarowe też wchodzi.
Ale po całkowitym zdaje się demontażu 3-go rzędu.
Do dojazdówki właśnie "wystarczy" jest postawić... :cheesy:
-
łał, mówisz że pełnego koła nie wsadzę u siebie pod siedzenia w bagażniku? To co mam zrobić z "gumiakiem" jak już założę dojazdówkę? Wysłać kurierem do wulkanizacji? :laugh:
Tak BTW to zanim auto kupiłem (fakt w salonie nie pytałem), jakoś sobie wymyśliłem, że koło dojazdowe/ zapasowe da się wydobyć tylko przez tą krótką szparę - tam gdzie narzędzia. No i żyłem w błogim przekonaniu, że w razie kapcia w drodze do cioci kloci nie będę musiał całego bagażnika wypróżniać (brzydkie słowo). No cóż, zawiodłem się srodze.
:embarrassed:
-
Jak kupowałem auto, to w ASO - jeszcze do salonowego Verso - usiłowałem ze wszelkich sił włożyć pełnowymiarowe. Nie udało mi się, nawet na złożonych (postawionych) siedzeniach 3-go rzędu. Szczerze, to próbowałem, bo byłem pewien, że wejdzie - wnęka oczywiście jest dobra i dlatego "mi się wydawało". :|
Ale szczelina do kitu czyli za mała. Ledwo dojazdówka w nią wchodzi.
Więc z moich doświadczeń wyszło, że pełnowymiarowe, owszem, wejdzie - ale po całkowitym demontażu ww. 3-go rzędu. Qrna chata... - niech mi ktoś powie, że się mylę.
Bo przed wakacjami i tak myślę zakupić koło zapasowe i wolałbym pełnowymiarowe niż dojazdówkę...
Z drugiej strony lepsza dojazdówka niż... jej brak. :cool:
-
Kurczę, muszę to zweryfikować bo rzeczywiście sprawa się robi dość poważna - co zrobić z przebitym kołem jak mam pełny bagażnik i 5 osób na pokładzie???
:huh:
Możliwe, że jednak zestaw naprawczy może się okazać lepszym pomysłem.
-
Kurczę, muszę to zweryfikować bo rzeczywiście sprawa się robi dość poważna - co zrobić z przebitym kołem jak mam pełny bagażnik i 5 osób na pokładzie???
:huh:
Możliwe, że jednak zestaw naprawczy może się okazać lepszym pomysłem.
Na kolana muszą wziąć koło... :| To samo mógłbym spytać - co jeśli 7 osób na pokładzie? :cheesy:
Co do zestawu naprawczego to mam ten fabryczny, ale do poważniejszych uszkodzeń on się nie nadaje. Nic nie da. A do małych, to z autopsji powiem, że wystarczy wozić zwykłą pompkę i dopompowywać co jakiś czas. Prostsze niż zmiana koła, a i potem czyścić opony od środka nie trzeba.
-
To w takim razie jakiś pokrowiec na to koło może... taki to się gdzieś wciśnie no i względną czystość kolan da się zachować.
-
:good: Dziękuję za podpowiedź. Rozłożone siedzenia w bagażniku - to działa.
Zastanawia mnie jeszcze po co Toyota wymyslila przy otworze do wkladania/wyjmowania dojazdówki plastikową listwe, która dodatkowa ogranicza wielkośc otworu i tym samym wkładanie/wyjmowanie koła?
Znacie jakieś wytłumaczenie po co ten plastik??