Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => INFO O CAMRY => Wątek zaczęty przez: _martini w 21 Kwietnia 2012, 15:07:17
-
Hej Amigos,
jestem właścicielem Camry 2007 z silnikiem 2,4.
W listopadzie '11 zainstalowałem lpg (sekwencja z lubryfikacją).
W tym czasie zrobiłem ok. 5 tys. km i kilkakrotnie zawiłałem do serwisu, a to ze względu na wysokie zużycie lubry, a to znowu ze względu na zapalający się CHECK ...
W chwili obecnej mam problem, gdyż głowica silnika jest podobno zjarana i konieczna będzie wymiana :-o
Potrzebuję info nt. Waszych doświadczeń z lpg.
Z góry dzięki !
-
Polecam ten dział:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/board,20.0.html
-
Hej,
dziękuję za info. Choć nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, to jednak widzę że większość wątków jest stosunkowo stara ;-(
Przeczytałem gdzieś, że do niektórych rodzajów silników benzynowych (zwłaszcza tych po 2000r.) nie zaleca się LPG, ze względu na słabą wytrzymałosć głowocy na wysoką temperaturę spalania mieszanki !
Czy może to być "fabryczna" przypadłość tego typu silników jakie są w camry??
Czy wykonawca tego typu instalacji mógl/powinien o tym wiedzieć doradzając montaż takiej czy innej instalacji ?
pozdr,m
-
Temperatura spalania LPG nie jest jakoś znacząco wyższa od PB. LPG po prostu inaczej się spala i dla tego stosuje się lubryfikatory. Faktycznie do VVTi toyoty nie polecają montażu LPG, taka opinia istnieje, natomiast sporo autek jeździ na LPG i właściciele nie narzekają. Uszkodzenie głowicy to przeważnie źle wyregulowana instalacja (uboga mieszanka, zbyt bogata też nie dobrze). Oczywiście monter powinien wiedzieć wszystko o tym co montuje i w jakim samochodzie. Dobór instalacji jest jedną z najistotniejszych rzeczy. O wszystkim powinien poinformować właściciela.
-
Patrząc po aukcjach, widzę że jest chyba niemały problem z elementami silnika do kamy.
Czy uda się u nas dokupić używkę? Bo nowe to jak rozumiem tylko ze stanów?
Może masz Kolego jakiś namiar na części ?
I jak ustrzec się podobnej sytuacji w przyszłości? Po montażu odwiedzałem serwis chyba z pięć razy i tak sobie myślę, że nie mam sobie nic do zarzucenia. Na bieżąco informowałem o zaobserwowanych nieprawidłowościach i odstawiałem auto najdalej na drugi dzień ...tymczasem wyszło jak zwykle :|
Kto w takiej sytuacji Twoim zdaniem powinien ponieść koszty całej zabawy?
Bo mam wrażenie że wykonawca "metodą prób i błędów" starał się wyregulować instalację/zużycie lubry itd., a tymczasem problem narastał <palacz>
pozdr,m
-
Co wiesz dokładnie na temat swojej głowicy? Była już zdejmowana?
Również wychodziłem z założenia takiego jak Twoje ale nie raz się sparzyłem i dla tego np. instalacje LPG sam sobie stroję, wiem co mam i jak ma być żebym nie miał problemów. Tak jest też w innych sprawach, oczywiście powinno być inaczej bo ktoś kasę inkasuje za robotę.
W przypadku LPG dobrze jest mieć zaufanego fachmana o dobrych opiniach, który pod swoją robotą się podpisze i weźmie odpowiedzialność. Nie mam pojęcia jak wyjaśnisz sprawę to śliski temat i gość może coś na poczekaniu wymyślić.
Pozdro.
-
Gdzie zakładałeś tą instalację, jakiego jest typu, i gdzie była serwisowana w tym Tarnowie ?
-
Dziękuję za szczerość !!
Samochód nigdy nie przechodził żadnych serwisów/remontów silnika, ani niczego innego.
Silnik nie był rozkręcany, nic nie ciekło, nie było wymiany uczszelek itp.
Jedynie, za okres 4 lat, zmieniane były klocki hamulcowe, a także bieżąco wymieniane płyny/filtry i oczywiście olej + raz w roku przegląd klimy.
Montażu lpg dokonałem w renomowanej (przynajmniej w mojej okolicy) stacji specjalizującej się w gazie (mają kilkanaście lat doświadczenia) i od tego czasu korzystam tylko z ich usług (przegląd/mechanika).
Kilka dni wcześniej (zanim odstawiłem samochód) byłem u nich z zapalonym "maint reqd", być może to był sygnał do rozkręcenia silnika ?
Skoro, jak mówisz, sprawa jest śliska, to pozostaje mi już tylko przekonać się czy stać ich na honorowe załatwienie sprawy ...
Odezwę się jak będzie po temacie.
pozdr,m
-
Gdzie zakładałeś tą instalację, jakiego jest typu, i gdzie była serwisowana w tym Tarnowie ?
Typ instalacji to sequent 24 + lubryfikacja
Wpisz "tarnów i lpg" ...zobaczysz
pozdr,m
-
Cza......am- wszystko jasne.
Polecam szerszy dialog z kolegą marcinm.
-
Skąd ta pewność ? :-)
-
Skąd ta pewność ? :-)
Nie chciałem nic mówić, zerknąłem z skąd jesteś i tak czułem.
Marcinm też czuł :grin:
-
Ok, wszystko jasne. Pisz PW, jak chcesz pogadać.
-
@agiless
Zakładając, czysto hipotetycznie, że to ta firma, o której wspominasz ...
Napisz co myslisz ;-)
pozdr,m
-
Żeby była jasność sytuacji. Nic osobiście nie mam do tej firmy, nic mi w aucie nie robili i tym samym nie popsuli. Wszystkie info z netu i ust ludzi.
-
@ agiless
thx za wprowadzenie !
Już polubiłem to forum, naprawdę, jak widać neta można też wykorzystać do zbożnych celów :good:
pozdr,m
-
" maint reqd " to nic innego jak kontrolka która przypomina o wymianie oleju w silniku !!!!
Samochód sprowadzony ze Stanów Zjednoczonych i producent zaleca przegląd co 6000-cy Mil
Toyota zastosowała podobne rozwiązanie jak w innych samochodach Tzn zależnie od eksploatacji samochodu komputer przelicza dane czego skutkiem jest zaświecenie się wspomnianej przez Ciebie kontrolki.
kontrolka zaczyna migać, a po pewnym czasie będzie świecić nieustanie.
-
Tak, to jasne, co oznacza kontrolka.
Już kilkukrotnie miałem okazję wymieniać olej :roll:
W tym jednak konkretnym przypadku, wymianę oleju robiłem późna jesienią (listopad) i przejechałem ni mniej ni więcej, tylko 8.000 ...km (5 tys. mil)
Czy obecność lpg ma/może mieć bezpośredni wpływ na poziom zużycia oleju ?
Mój serwis stwierdził, że nie.
Co myślisz?
pozdr,m
-
Jeśli robisz krótkie odcinki i samochód często chodzi na zimno, to prawdopodobnym jest, że ECU stwierdzi konieczność wcześniejszej wymiany oleju.
-
mam camry 2.4 z 2002 r. zagazowaną. Instalacja Stag 4, z lubryfikacją, pod "opieką" gościa certyfikowanego przez producenta. Przejechane na gazie 20k km.
Działa idealnie, spalaniem nie będę się chwalił, bo skrzynia manualna, a ja jeżdżę oszczędnie i jeszcze kogoś wpędzę w kompleksy ;)
-
Jeśli robisz krótkie odcinki i samochód często chodzi na zimno, to prawdopodobnym jest, że ECU stwierdzi konieczność wcześniejszej wymiany oleju.
Charakterystyka mojej jazdy przedstawia sie nastepujaco:
codzienny dojazd do pracy 2*20km; do tego średnio 1-2*na tydzień wyjazd za miasto czyli np. po 200km.
Kilka razy w roku wyjazd typu 2*300-500 km.
To chyba nic szczególnego ;-)
Przy tym oleju to sie nie upieram, bo to nie problem go wymienić. Zwróciłem jednak uwage że w tym roku kontrolka zapaliła się "wcześniej" niż uprzednio (jezdze wozem już prawie 4 lata) i przy wyraźnie mniejszym przebiegu, bo za taki uważam różnice na poziomie 30% :|
pozdro,m
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
mam camry 2.4 z 2002 r. zagazowaną. Instalacja Stag 4, z lubryfikacją, pod "opieką" gościa certyfikowanego przez producenta. Przejechane na gazie 20k km.
Działa idealnie, spalaniem nie będę się chwalił, bo skrzynia manualna, a ja jeżdżę oszczędnie i jeszcze kogoś wpędzę w kompleksy ;)
Skoro już sie "pochwaliłem" tym swoim BRC, to ogólnie rzecz biorąc na czym polega różnica w odniesieniu do Stag, o którym piszesz?
No i co z tym spalaniem, powiedziało się A, to i chyba B trzeba ;-)
pozdro,m
Scaliłem. Używaj, proszę, opcji "modyfikuj". M
-
Różnice to pewnie kwestia możliwości ustawień sterownika.
Jak się potoczyła sprawa z autem? Byłeś na konsultacjach jakichś?
-
Skoro już sie "pochwaliłem" tym swoim BRC, to ogólnie rzecz biorąc na czym polega różnica w odniesieniu do Stag, o którym piszesz?
No i co z tym spalaniem, powiedziało się A, to i chyba B trzeba ;-)
pozdro,m
Scaliłem. Używaj, proszę, opcji "modyfikuj". M
w mieście 11-12 gazu, w trasie nie zbliża się nawet do 10 (no chyba że zamiast 120 jadę 150-170, wtedy robi się 11). Rekord eko-zboczenia w trasie miałem 8/ 100 lpg...
-
Różnice to pewnie kwestia możliwości ustawień sterownika.
Jak się potoczyła sprawa z autem? Byłeś na konsultacjach jakichś?
Sprawa jeszcze się toczy, masakra jakaś, długi weekend itd ...
Głowica poszła do regeneracji i jest już gotowa do założenia. Mam tylko nadzieję że silnik jest ok i będzie robić robotę.
pozdr,m
-
Mam przejechane 13k mil na gazie I zero problemow
-
Silniki vvti maja głowice mało odporną na LPG,wypalają się gniazda zaworów.