Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: VoodooRider w 03 Lutego 2005, 19:24:50
-
Witam wszystkich!
Mam taki symptom, ze prawie na kazdym skrzyzowaniu musze "walczyc" z jednyka, juz psychicznie nie wyrabiam, bo robie korki :evil: , ma ktos podobny problem? To wina sprzegla czy skrzyni? Pozdrawiam!
-
Synchronizator jak nic :roll:
A nie pozgrzytuje Ci na przełączaniu innych biegów? Tylko jedynkęmasz fatalną?
No i czy wysprzęglasz do dechy?
more info needed...
-
u mnie jak wysprzegle pedłaem do dechy to nawety przy 20-30km/h nie ma większego problemu-wchodzi z lekkim oporem ale wchodzi, natomaist, jeśli stoisz na światełkach, to tak jak mpisał mjr
nie haczy ci przy przejściu z 3. na 2.??
-
napisałem, że synchronizator... ale ... :roll: .. w przypadku jedynki jak sie stoi, to on tam za wiele nie ma do gadania... :roll:
Być może z czasem cosik siępoluzowało na tych linkach od lewara do skrzyni :roll:
A jak zapodajesz V bieg to musisz odchylać w prawo czy wchodzi na wprost tak jak powinna III? A III żeby weszła to letko dzwignią do siebie tak jak do jedynki?
Jakby tak było to regulacja powinna załatwić sprawęa jak nie, to jeśli kłopoty dotyczą tylko jedynki, to skrzynia jest be.
-
Być może z czasem cosik siępoluzowało na tych linkach od lewara do skrzyni
Masz moze problem z wrzucaniem wstecznego?
Mialem klopot - poza jedynka - jak wlaczalem "rakietu" autkiem lekko szarpalo.
Zaczalem zwracac baczna uwage na to zeby pedal sprzegla wbijac
w podloge i zeby dywaniki mi w tym nie przeszkadzaly.
Pomoglo polowicznie.
Potem kolega odpowietrzyl mi instalacje hydrauliczna sprzegla
i moje problemy zniknely. Zatem warto sprawdzic hydraulike
(ew. wymienic plyn).
Pozdro
-
niop tak, ale wsteczny nie ma synchranizatorka, więc naturalne że czasami bedzie małe "hrr"
-
w przypadku sprzęgła raczej haczyłyby też inne biegi i zgrzytały, a owa jedynka rwałaby ze zgrzytem na postoju, tu problem raczej w skrzyni, stawiałbym na synchronizator, lub rozregulowane cięgna - jak wchodzi ciężko zwykle kierowca wkłada bieg na siłę, a wtedy mogą sie nawet pouginać wodziki i zamiast jedynki chce sięwłączyć np. 1 z 3 ką naraz. Może tez być banalna przyczyna, a dość częsta - sprawdź poduszki, czy nie opadła skrzynia biegów.
-
Ja wtedy puszczam sprzęgło całkowicie, potem lekko gazu (nie wiem czy potrzeba) i ponownie wciskam sprzęgło do oporu. Zwykle wchodzi zarówno jedynka jak i wsteczny. Lepiej stać na światłach na jedynce z wciśniętym sprzęgłem (tak teraz uczą na nauce jazdy - dawniej uczyli, żeby stać na luzie).
-
Lepiej stac na światłach na jedynce z wciagnietym sprzegłem (tak teraz uczą na nauce jazdy - dawniej uczyli, żeby stac na luzie).
cały czas uczą żeby stac na luzie, z tego co wiem to mozna oblac egzamin za stanie na swiatłach na jedynce :roll:
-
cały czas uczą żeby stać na luzie, z tego co wiem to mozna oblać egzamin za stanie na swiatłach na jedynce
Tak było, ale nie będzie. Mój szwagier dopiero co zrobił kurs instruktora nauki jazdy, i im w kółko powtarzali, że teraz weszły nowe zalecenia i że będą oblewać za stanie na luzie. Przynajmniej w Krakowie.
1) Nie ma ryzyka, że komuś jedynka nie wejdzie; chodzi o to żeby zwiększyć przepustowość skrzyżowań.
2) Dla silnika jest lepiej, bo jest całkiem odłączony.
Lew2
-
Witam!
Dziekuje bardzo za odpowiedzi!
A wiec problem glownie dotyczny stania na swiatlach, musze kilka razy wysprzeglac zeby wkoncu bieg wszedl, jak to komus pomoze to powiem jako ciekawostke ze jak chce wrzucic jedynke i nie chodzi to jak proboje wrzucic inny bieg(i wejdzie) i potem znow jedynke to ona nie wejdzie tak czy siak, trzeba puscic sprzeglo i wcisnac i znowu probowac. Jak ostatnio na postoju sprawdzalem jak generalnie wchodza biegi to podczas ciaglej zmiany w gore i w dol i losowo czasem jakis bieg nie wejdzie(na ogol dwojka) :roll: Pozdrawiam!!
Ps. Ale jak juz samochod jest w ruchu to jeszcze mi sie nie zdazylo nigdy zeby bieg nie wszedl, chyba ze redukuje do jedynki podczas jazdy
-
Moj szwagier dopiero co zrobił kurs instruktora nauki jazdy, i im w kołko powtarzali, że teraz weszły nowe zalecenia i że bedą oblewac za stanie na luzie.
a no chyba ze tak, bo kumpel w wakacje jeszcze jak robił prawko, i raz na biegu zostawił to kolo mu powiedział ze jeszcze raz tak zrobi i narka.
Tak wogole to powienien powstac osobny wątek o numerach jakie wyprawiają egzaminatorzy, właśnie temu samemu kumplowi na 3 egzaminie egzaminator powiedział ze jezdzi swietnie, ale zda za 4 razym, nie musze chyba juz opisywac reakcji kumpla, hehe :abadgrin :abadgrin :abadgrin
-
tak. kolejny wymysł tych, za co będą lub nie będą oblewać. Za czyny, których wykonanie lub nie - nic nie wnosi na drodze, czyli luz, zamiast jedynki, puszczenie bąka w towarzystwie egzaminatora itp.
VoodooRider, skoro wchodzi po kilku wysprzęgleniach, może najpierw sprawdź sprzegło - jak hydrauliczne - może jest zapowietrzone.
-
Mam podobnego problema ale tylko z III biegiem. Jak sięprzełącza z II na III to czasami nie można biegu wcisnąć!!
Co o tym myślicie?? :chmmm
-
Hi.Ja wymieniłem sprzęgło bo biegi mi wchodziły okropnie ale zawsze wchodziły troche zgrzytały i wogóle.Po wymianie sprzęgła biegi wskakiwały super ale to po 2-3 tyz km znowu prychaja i jest lipa.Nie wiem dlaczego biegi muszęwłączać jak rencista powoli i ze spokojem.Może ktoś mi powie co sięstało????Może są jakies tam dziwne regulacje itp.Może wymiana płynu hydraulicznego by mogła pomóć????Nie mam pojęcia co z tym zrobić.Dzieki z góry.
-
Fakers - sprzegło nowe rozmiem razem z łożyskiem wysciskowym i dociskiem , nie powinno paść przy takim przebiegu, no hyba, że sięzapowietrzyło - rozregulowało. zanim poszukasz przyczyn w skrzyni biegów - sprawdzić poduszki pod skrzynią, opadanie skrzyni biegów jest częsta przyczyną złego wchodzenia biegów. Może jak chlopcy zakładali sprzęgło nie dokręcili poduszki.
-
Dzięki.Oczywiście sprzegiełko kompletne.Fakt faktem że po rozebraniu stwierdziliśmy że tarcza nie jest wcale az tak zużyta ale skoro juz wszystko było rozebrane to wymieniłem sprzęgło na nowe.Wymieniłem tez płyn i jest ciutek lepiej , ale cos chyba z tą skrzynką jest nie tak bo skoro jade spokojnie to biegi wskakują dość dobrze muszędłużej trzymac wcisnięte sprzęgło to jest oki ale jezeli robięto szybko to niestety kaszanka niesamowita , powiem szczerze ze tylko na jedynce nie zgrzyta ....czy to mogą byc zużyte synchronizatory ...czy złe ustawienie skrzyni na poduszkach ???
Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł to proszęo pomoc !!!
Pozdrawiam.
-
VoodooRider
Czy rozwiazales problem ,, nie wchodzenia jedynki" ?
Ja mialem podobny przypadek.
Okazalo sie ,ze jakis mechanizm przy lewarku sie rozpadl i blokowal droge wrzucania I biegu /podobno/.
Obecnie juz tego problemu nie ma.
Pojawil sie natomiast inny.
Mianowicie; jesli wrzuce jakikolwiek bieg, lewarek jakby odbija mi w pozycje luzu.
Moze ktos w tym watku doradzi co z tym fantem zrobic ?
-
Jeszcze nie rozwiazalem, gdzie coś takiego można zdiagnozować w Warszawie? Dzieki za info, Pozdrawiam!
-
hmm, jeszcze zapytam, czy założyłeś oryginalne sprzęgło, czy podróbę- niektóre podróbki mogą miec nieznacznie grubsze tarcze (miałem tak w nissanie) na oryginale chodziło jak złoto, podróba - objawy - jak u Ciebie - zgrzytała jedynka i ciężko było ją włączyć
-
Nikt nie wspomniel o olejach w skrzyni.Jesli jest za gesty to tez przeszkadza podczas rozpedzania sie synchronizatora.Jak zmienilem olej na ten do automatow to pozbylem sie wiekszosci dolegliwosci mojej skrzyni.Nie wszystko mozna tym zalatwic ale na pewno znaczaco poprawia sie praca skrzyni podczas zmiany biegow.
-
Witam.
Carinus a możesz jeszcze opisać jak wymienić olej w skrzyni biegów?
Jest teraz chyba najlepsza pora, żeby o takich rzeczach pomyśleć, bo jak zrobi sięznowu zimno, to do tematu ciężkiego wchodzenia biegów, pewnie powrócimy.
Pozdrawiam.