Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: gena w 19 Maja 2012, 11:52:37
-
witam wydaje mi sie jakby byl słaby jak na swoje 101Km mocy. Ruszając i do 60 jest ok ale potem do 100 jest slabo jak go wypróbować domowym sposobem czy z nim wszystko jest ok? Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
-
Na początek zresetować ECU odpinając akumulator lub bezpiecznikiem.
-
mozesz tez zmienic stacje paliw - moze paliwo slabej jakosci
a tak na marginesie - silnik z yarisa w większym aucie nigdy nie bedzie demonem :)
-
dzięki za odpowiedzi więc jak podkręcam go do 3k to idzie dobrze. Zamykam temat i dziękuje.
-
dzięki za odpowiedzi więc jak podkręcam go do 3k to idzie dobrze. Zamykam temat i dziękuje.
Gwoli ścisłości. Silnik VVTi rozkręca się powyżej 3 tys obrotów. Ale jak dla Aurisa, który jest ciężkim autem, to uważam że jest to za za słaba jednostka.
Pozdrawiam
-
uważam że jest to za za słaba jednostka.
dobrze prawi :-P
-
Gwoli ścisłości nasze 1,4 dieselki też jakąś ognistą dynamiką nie grzeszą :cheesy: Pytanie do tych co mieli okazję jeździć 1,4D4D i 1,33 VVT-i i mają porównanie: czy 1,33 jest subiektywnie jeszcze słabszy? Przypuszczam, biorąc pod uwagę moment obrotowy, że tak.
-
Gwoli ścisłości nasze 1,4 dieselki też jakąś ognistą dynamiką nie grzeszą :cheesy: Pytanie do tych co mieli okazję jeździć 1,4D4D i 1,33 VVT-i i mają porównanie: czy 1,33 jest subiektywnie jeszcze słabszy? Przypuszczam, biorąc pod uwagę moment obrotowy, że tak.
Jeździłem i jednym i drugim. jak nie wkręcisz na obroty to oba są mułami. Moim zdaniem większym mulem jest 1,33.
-
ja jezdziłem oboma w yarisie, i potwierdzam 1,33 jest większym mułem od 1,4D4D. Co może wielu zdziwić 1.33 jest większym mułem niż 1,3 87KM z YII przed faceliftingiem :)
-
zależy kto co lubi albo co komu wystarcza.... Chyba 99% kierowców woli mocniejszy, szybszy samochód ale czy każdemu jest to potrzebne?
-
ja jezdziłem oboma w yarisie, i potwierdzam 1,33 jest większym mułem od 1,4D4D.
od 1,4D4D w YI czy od 1,4D4D w YII?
SĄ TO zupełnie inne silniki.
-
w yarisie II oczywiscie, jedynką nie mialem okazji nawet siedziec w srodku
-
... 1,4D4D w YI czy od 1,4D4D w YII?
SĄ TO zupełnie inne silniki...
Nie no, silnik to jest zasadniczo ten sam, tylko osprzęt nieco inny :-). Sprężarka przykładowo w 90KM ma zmienną geometrię łopatek, a w 75KM w YI nie. Innym silnikiem jest 1,4 diesel a Aygo, bo to "francuz" od PSA.
-
Nie no, silnik to jest zasadniczo ten sam
myślę, że nie :roll:
ponad 200 części innych
-
...myślę, że nie :roll:
ponad 200 części innych...
A to jeszcze zależy, czy obydwoje tak samo rozumiemy pojęcie "silnik" :-) albo inaczej - jak daleko to pojęcie sięga. Dla mnie jest to blok, wał korbowy, koło zamachowe, korbowody, tłoki, głowica, rozrząd i jego napęd i może coś tam jeszcze... ale upierał się nie będę, może źle interpretuję, co należy do ścislego pojęcia "silnik" :-P
-
A to jeszcze zależy, czy obydwoje tak samo rozumiemy pojęcie "silnik" :-)
gdybym był kobietą... :laugh:
-
Śmiej się śmiej Bisie, śmiech to zdrowie :-) Ale nadal uważam, że w tym przypadku racji nie masz. Silnik jest ten sam, w dwóch różnych wersjach, różnią się podzespołami i osprzętem (no i mocą). To tak jak w przypadku chociażby słynnego 1,9 TDI - ileż tam wersji było (tak z pamięci 64 i 68 bez turbo, 90, 101, 105, 110, 115 i 130KM z turbo). Chyba nie odważysz się stwierdzić, że VW skonstruował tyle, cytuję: "zupełnie innych" doskonałych silników 1,9. Dobra zostawmy te akademickie rozważania, bo OT się robi i moderatorzy zaraz larum podniosą :-)
-
a nie bylo jeszcze 1,9 tdi 170KM? hihihihi
-
a nie bylo jeszcze 1,9 tdi 170KM? hihihihi
A może i było :-) Mówiłem, że piszę z pamięci. Na pewno jego następca, czyli 2,0 TDI ma 140 i 170KM (no i 110 jeszcze zdaje się) :cool:
-
Temat - trzymamy się tematu.