Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: hawczyn w 05 Sierpnia 2012, 21:11:00
-
Tak jak w temacie od wczoraj przestał działać mój centralny zamek. Od pewnego czasu ciężko zamykały się drzwi kierowcy (oczywiście z pilota), później zamykał się za którymś razem (bolec schodził do połowy i wracał) a teraz drzwi z pilota się nie zamykają i nawet nie migają kierunki... miał ktoś taki problem? Czy wymiana siłownika pomoże, czy to może coś innego? Dzwoniłem do hurtowni motoryzacyjnej i powiedzieli, że nie ma szans na nowy siłownik i skierowali mnie do ASO... na allegro są używki ale nie ma pewności ile wytrzymają... co zrobić??? :-(
-
A w jakim stanie masz akumulator?
Pytanie z pozoru może dziwne, ale też raz mój centralny zaczął wariować, otwierał się z opóźnieniem, czasem nie wszystkie siłowniki dawały radę się otworzyć, myślałem że coś z centralką, a po tygodniu już po prostu auta nie odpaliłem :P Oczywiście gdy szukałem usterki nawet nie wziąłem pod uwagę akusia, bo samochód normalnie odpalał, jednak okazało się że coś siadło w wzmacniaczu (audio) nie wyłączał się po wyłączeniu silnika, stąd taki pobór i wyładowanie akusia po dłuższym czasie. Odłączyłem wzmaka, aku podładowałem przed 2 dni na prostowniku i problemy z centralnym ustały :)
-
akumulator wprawdzie mam stary ale od 2 lat działa bez zarzutu... nie mam instalacji car audio a problem z zamykaniem miałem nawet po długiej jeździe np 50 km... teoretycznie akuś powinien być w pełni naładowany chyba, że jego moc spadła...
-
podładuj go prostownikiem, nie zaszkodzi sprawdzić
-
i dolej destylowanej jeżeli można
-
i dolej destylowanej jeżeli można
tylko jeśli płytki nie są przykryte dostatecznie, a jak się kończą wystarczy z kilka milimetrów
żeby nie przedobrzyć
-
Dziękuje za odpowiedzi, wczoraj walczyłem z tym zamkiem, otworzyłem siłownik, wszystko przeczyściłem, nasmarowałem i centralny chodzi jak nowy <taniec> podejrzewam, że silniczek ze starości stracił moc przez zabrudzanie się... obudowa siłownika nie jest szczelna a z silniczka wyleciało dużo czarnego brudu. Oby działał jak najdłużej <taniec> Jeśli ktoś ma podobny problem polecam ten zabieg <palacz>
-
U mnie jest podobnie raz zamyka raz nie,powiedz mi czy trzeba wyjąć szybe i odkręcić prowadnice szyby żeby wyjąć zamek z siłownikiem.
-
Szybę miałem zamkniętą. a odkręcenie prowadnicy (1 śruba 10mm) bardzo ułatwia wyciągnięcie siłownika i zamka.
-
Dzięki za info :good:
-
Nie wiem jakiego Ty @hawczyn masz "yarka" francuz czy japończyk ale u mnie w japończyku siłowniki są nie rozbieralne i cały misterny paln z naprawą poszedł w d....... ,ale jeszcze raz dzięki za info.
Chyba musze poszukać nowego siłownika.
-
Budmiler mam japońca i teoretycznie nierozbieralny siłownik, wystarczy naciąć go w koło nożykiem do tapet w miejscu zgrzewania i obudowa puści. Ale spokojnie... po czyszczeniu obudowa złoży się na 3 bolcach a dodatkowo śruby mocujące siłownik do mocowania idą przez dwie części obudowy skutecznie je dociskając. Można dodatkowo użyć kleju w celu uszczelnienia <taniec> ale uwaga!!! Jeśli ktoś nie ma podstawowych zdolności monualnych lub jest za nerwowy stanowczo odradzam ten zabieg!!! Można uszkodzić lub połamać obudowę!!! Na dnach postaram się wrzucić fotki z tej operacji... może coś Ci pomogą :-)
-
No to będę musiał jeszcze raz przeprowadzić operacje naprawy gdy go wyjąłem to próbowałem nożem rozciąć ale zaczął pękać plastik następnie spróbowałem opalarką na ciepło rozdzielić to znowu plastik zaczął się za bardzo odkształcać i dałem sobie spokój.Jedno co sprawdziłem to że sam siłownik bez zamka i osprzętu jest tak słaby że nie daje rady zamykać udaje mu się to raz na jakiś czas i nie ma na to reguły.
Dzięki za porady zrobie jeszcze jedno podejście.
-
W tym wypadku musisz być cierpliwy... powoli i dokładnie nacinać w koło... na pewno puści.... ja we wtorek będę jeszcze raz go wyciągał bo go nie kleiłem, chciałem sprawdzić przez parę dni czy dalej będzie działał :-P Póki co działa jak nowy ale trzeba go uszczelnić aby bród znowu go nie zamulił :-P
-
Witam.
dzisiaj u yariski mojej malzonki zaczal sie problem z c.zamkiem. przy otwieraniu z pilota drzwi pasazera i bagaznik normalnie rygluje i otwiera(wersja 3 drzwi i silowniki oryginalne) - drzwi kierowcy niestety niechce. widac ze bolec cos tam drgnie na przycis pilota ale nie zamyka i nie otwiera. jutro bede demontowal tapicerke i dobieral sie do silownika. moje pytanie brzmi czy jest duzy problem z wyciagnieciem silownika drzwi kierowcy. gdzie znalesc opis jak go wyciagnac?? prosze o POMOC w podpowiedzi jak go zdemontowc. Ps. sprwdze go na bezposrdnim podlaczeniu do akumulatora czy dziala czy nie i ewentualnie przeczyszcze go jak w ogole sie da.
-
Witam.
dzisiaj u yariski mojej malzonki zaczal sie problem z c.zamkiem. przy otwieraniu z pilota drzwi pasazera i bagaznik normalnie rygluje i otwiera(wersja 3 drzwi i silowniki oryginalne) - drzwi kierowcy niestety niechce. widac ze bolec cos tam drgnie na przycis pilota ale nie zamyka i nie otwiera. jutro bede demontowal tapicerke i dobieral sie do silownika. moje pytanie brzmi czy jest duzy problem z wyciagnieciem silownika drzwi kierowcy. gdzie znalesc opis jak go wyciagnac?? prosze o POMOC w podpowiedzi jak go zdemontowc. Ps. sprwdze go na bezposrdnim podlaczeniu do akumulatora czy dziala czy nie i ewentualnie przeczyszcze go jak w ogole sie da.
spójrz 3 posty wyżej :roll:
-
Już naprawione. Czas poświęcony na naprawę ok. 2.30min. Wieczorem opiszę dokładnie krok po kroku jak dojść do zamka i go zdemontować. Ps. trzeba było nożykiem rozciąć sklejoną fabrycznie obudowę zamka umyć go i przesmarować. wg mnie to wina leży po stronie obudowy która z biegiem lat twardnieje i zaczyna zbyt mocno ściskać mechanizm zębatek w silniczku!!!
-
deckboy czytasz w ogóle to co piszą inni użytkownicy??? to co Ty piszesz ja pisałem już na początku tematu :thumbdown:
Poniżej wklejam obiecane zdjęcia, z powodu braku czasu nie mogę zrobić poradnika ale nie jest to trudna operacja i każdy powinien sobie poradzić :good: Pozdro
-
Zdjęcia cd
-
Zdjęcia cd
-
Więc bardzo przepraszam za swoją nadgorliwość i niezgłębianie tematu na forum :-) Pozdrawiam!!! Życzę tylko innym użytkownikom yarisa żeby nie musieli przerabiać tematu z centralnym zamkiem :-) Ps. dla mnie to nie jest nic innego jak wada z jakiego jest wykonana obudowa samego siłownika. z czasem on zbyt mocno ściska (twardnieje plastik obudowy) mechanizm zębatek i silniczek nie ma siły wprawić w ruch mechanizm. Trudno z biegiem lat auta się starzeją i będą wymagały jak nie takich to innych dopieszczeń :-) Dodam tylko że ja całego mechanizmu nie oklejałem taśmą (tak jak to jest na zdjęciu) tylko skleiłem bezbarwnym klejem (wygląda takie oklejenie trochę paskudnie). Nic nawet nie widać że silniczek był otwierany :-) Pozdrawiam posiadaczy yariska!
-
akurat jak to wygląda to nie ma znaczenia :)
dobry opis, warto przerzucić to do FAQ, opis+zdjęcia, bez gadaniny
-
Jeszcze raz witam.
Moje szczescie zwiazane z naprawa silownika trwalo krotko :-( silniczek jednak padl i koniec, zaczelo sie z niego dymic i bylo po ptakach :-) na allegro znalazlem silownik ale po prau godz dostalem tel ze nieststy nie wysla go do mnie gdyz jest uszkodzony i przepraszaja. Byl wystawiony tez drugi za 240zl z przesykla ale po tel do ASO Toyoty stwierdzilem ze wole zaplacic 2 razy tyle i miec pewnosc ze juz do tematu nie wroce. tak tez zrobilem. kupilem nowy silownik (UWAGA 511zł bez rabatu a po rabacie 480zl :-) i zona juz bedzie miala z tym tematem spokoj. Teraz wszystko wrocilo do normy i dziala poprawnie. szkoda ze taka slaba jest dostepnosc czesci zamiennych do tego auta. Ps. dobrze ze 1200zl nie kosztowal :-) :-)
-
Musiały Ci się spalić szczotki w silniczku, które kosztują 50gr. Ale dobrze, że udało Ci się tak tanio kupić nowy. W końcu co nowe to nowe i teraz będziesz mógł spać spokojnie. Ale musisz uważać bo pozostałe siłowniki mają tyle samo lat i tyle samo razy się otwarły więc... :cry:
-
więc jak padną to kupię inny siłownik (dobrze ze to 3 drzwiowka;-) a jak nie będzie używki w przystepnej cenie to kupię nowy w aso :-) Ps. zadne szczotki nie padły bo były w doskonałym stanie zapewne uzwojenie w silniczku szlak trafił ale powiem tak: jak byłem łebkiem to 3 lata pracowałe w ASO BMW Fiałkowski w Zielonej Górze więc z mechaniką jestem obeznany. Obecnie w sumie dla rozrywki grzebie w autach bo jak nie mam czasu lub nie mam ochoty na smarowanie się to oddaję auto do naprawy i to jest ten moment ze mnie stac a jak auto będzie sie juz zbyt czesto sypalo to przedac bedzie pora. Zona moja jest napalona na fiata 500 (zakochała sie w nim :-) tyle że tlumacze Jej ze ten silnik (1.2)to historia w porownaniu do toyoty :-) a czy 50zł czy 500zł to obecnie dla mnie bez roznicy po to poswiecilem pare lat studiow i zapitalam jak glupi osiol zeby moc wlasnie tak powiedziec (napisac). A fakt jest jeden co nowe kupione to nie uzywane :-).
Ja niestety nie uwazam napraw a moze sie uda. Ma dzialac jak nowka i juz. Yaris zony jest z salonu polskiego z 2002 r. z wyposazeniem na maksa i tak tez wsio chodzi jak w nowce i tak tez wyglada auto. uwazam ze jak ma ktos jezdzic autem 10 letnim i podchodzic do tematu ze kazda czesc bedzie na tzw. gume to sorki ale faktycznie niech utylizuja takie auta, bo albo na auto nas stac albo nie.
Rozpisalem sie malo na temat ale naprawde nie oszczedzajcie ludzie na autach albo kupujcie auto nizszej klasy bo w takim razie nie stac was na auto ktore macie. Obecnie szukam auta dla siebie za ok 45tys. (gotowka bo rat tez nie uwazam-auto ma byc moje a nie banku) i moglbym kupic A6 2006 rok lub BMW 5 tez dosc mloda ale niestety nie stac mnie na zlom i szukam mlodziutkiej hondy civic ufo 1.8 v-tec z polskiego salonu. Plakac sie chce jak na sile ludzie chca sie popisac przed sasiadem i kupuja auta z gornej polki a pozniej na super glue naprawiaja auto :-) no coz zyjemy w Polsce :-)
-
@deckboy ździwiła mnie Twoja wypowiedź na poziomie "nowobogackiego"
Sam sobie zaprzeczasz skoro Cię stać to po co chciałeś naprawiać trzeba było od razy kupic w ASO a nie pytać na forum o naprawe a potem szukać na Allegro używki.
To że ktoś nie ma takiego wykształcenia jak Ty to nie znaczy że nie może sobie kupić auta lepszej klasy i wiare własnych możliwości je naprawić jak się zepsuje i nie zawsze muszą to być nowe części z ASO.
Z Twoje wypowiedzi wynika że kupno auta niższej klasy jest odpowiednie dla biedniejszych bo będzie ich stać na naprawe a to niestety nie zawsze się to sprawdza bo części też nie są tanie a w takim aucie starszym i z niższej półki może się zepsuć więcej i suma sumarum wyjdzie drożej no chyba że dla tej gorszej klasy ludzi polecasz "Cienkiego" lub "Sejka" to faktycznie powinno ich stać na wiele napraw.
Powiem szczeże zawsze mnie mierziły takie wypowiedzi ja uważam chcesz kupić co chcesz to kupuj a życie zweryfikuje czy Cię stać na to czy nie.
Ufff koniec OT.
-
deckboy dla mnie jesteś skończonym prostakiem i wydaje mi się, że te forum nie jest dla Ciebie. Tutaj jest masa ludzi bogatszych i mądrzejszych od Ciebie a mimo wszystko lubią grzebać przy swoich autach... to się nazywa hobby inteligencie. Proszę Cię zmień sobie forum na nk albo fotka, tam będziesz mógł bezkarnie krytykować innych i chwalić się jaki to nie jesteś bogaty bo masz nowy siłownik do Toyoty Yaris. Wpier...asz się w temat, mądrzysz się, sam tłumaczysz jak coś kalecznie naprawić a potem sam sobie zaprzeczasz i przechwalasz się wydanymi 480zł, a na domiar złego krytykujesz czyjąś pracę i chęć pomocy innym. Mam nadzieję, że masz na tyle jaj i odejdziesz sam bo i tak nikt Ci już nie odpisze. Przy okazji, jak wieczorem się położysz pomyśl przez chwilkę... jestem taki mądry, tyle lat pracowałem jako mechanik w BMW, tak bardzo znam się na mechanice, skończyłem tyle kierunków na studiach a taki mały silniczek mnie przerosną... ŻAL MI CIEBIE. Tymi słowami chciałbym zakończyć ten temat.
-
Spokojnie i bez niepotrzebnego napinania się.Gość chciał was podpuścić i mu się to udało :thumbdown:
-
Bez komentarza. Myślę że wiele osób czytało moją wypowiedź przez palce ale cóż......... dzięki za wcześniejsze info. dotyczące mojego zapytania a co do napinających się forumowiczów to dajcie spokój Panowie bo dla paru osób (tak myślę na tym forum) naprawa auta to zabawa a nie podstawa do funkcjonowania mobilności w życiu :-) ja traktuję grzebanie w aucie już jako hobby.
Pozdrawiam i życzę szerokości na drodze.
-
Ok.Wymieniłeś na nówkę z ASO i tak powinno być.
Niestety napisałeś wcześniejszego posta w taki wyśmiewczy sposób ,że nie powinieneś się dziwić odpowiedzi.
-
Podepnę się do tematu ze swoimi dzisiejszymi doświadczeniami. Siłownik drzwi kierowcy nie działał, zamykały się wszystkie drzwi oprócz tych. Rozebrałem mechanizm, dokładnie wymyłem wszystko, nasmarowałem, złożyłem- nie działał.
Dopiero rozebranie silniczka (odgięcie dwóch metalowych bolców) i dokładne wyczyszczenie patyczkiem wnętrza pomogło. Ale teraz ten zamek mi z ręki wyskakiwał jak go próbowałem "na sucho" :cheesy:
Szczotek w silniczku było jeszcze ze 2mm. Tak więc warto rozebrać silniczek, a nie stwierdzać, że ledwie się rusza bo padł.
-
w dzisiejszym odcinku Davidoff został bohaterem swojego domu (yarisa) :cheesy: :good:
-
Mam taki sam problem.Rozebrałem boczek.Odczepiłem zespół silniczka od klamki i nie potrafię odpiąć od takiego suwaczka.Wyciągnąłem plastykową zawleczkę i dalej nie potrafię odpiąć .Co zrobić żeby odczepić zsp. silniczka.Proszę o poradę.R
-
którego suwaka, zaznacz na zdjęciu
jeśli chodzi ci o ten drut z żółtą blokadą to trzeba ją wypiąć i pociągnąć do siebie
żeby wyjąć zespół silnika trzeba odkręcić 3 torxy w drzwiach z boku, wykręcić kapturek na drucie z góry, odkręcić prowadnicę szyby (jedna śruba 10mm i odłożyć na bok), odkręcić jedną śrubę zespołu silnika (10mm), odbezpieczyć blokadę i wypiąć z boku drut od klamki, odbezpieczyć blokadę i wypiąć do siebie drut od zamka, odpiąć wtyczkę od silnika i powoli wyciągać uważająć by nie odkształcić najdłuższego druta z którego zdejmowało się na początku kapturek
-
Ze wszystkim sobie poradziłem .Tą żółty zatrzask odpięty tylko nadal nie mogę odpiąć suwaka który chodzi po blaszce z podłużnym otworem.Ten suwaczek ma taka podkładkę z plastyku z języczkiem który też wysunąłem a tej podkładki nie jestem w stanie zdjąć żeby odczepić popychacz.to jest popychacz od klamki.Jak to zrobić .R
-
Niestety mimo usilnych starań nie udało mi się odpiąć dźwigni klamki od zsp. siłownika.Może ktoś mi podpowie jak to zrobić.Nie jestem w stanie zdjąć z płaskiego trzpienia takiej plastikowej podkładki z zawleczką na suwaku.R
-
Zrób i wklej tu fotę tego problematycznego miejsca.
-
Niestety muszę jeździć i samochód zmontowałem.Tam są tylko 2 dźwignie .Jedna do zamka z takim żółtym zatrzaskiem i z tym nie ma problemu i druga do klamki zakończona podłużnym wodzikiem osadzona na trzpieniu zespołu siłownika i zabezpieczona podkładka z tworzywa której nie mogę zdjąć.Pozostałe popychacze nie stwarzają problemów.Jeżeli ktoś demontował ten zsp. to będzie wiedział o co chodzi.Albo ta podkładka się skleiła albo jest jakiś inny patent.R
-
ja zdejmowałem i nie bardzo wiem o co chodzi
zabezpieczenie druta od klamki schodzi na tej samej zasadzie co zabezpieczenie tego od zamka, może wymagać tylko nieco więcej siły bo jest większe i sam drut ciężej schodzi bo jest grubszy
pierwsze pytanie czy masz yarisa 99 czy verso moze tam jest inny mechanizm
drugie pytanie nawet jak nie masz djęć to na stronie 1 lub 2 tego tematu masz zdjęcia i można je pobrać, narysować w paincie ramkę o co chodzi zapisać i tu wkleić
-
Mam Yarisa Verso z 2004r i być może jest tam inny mechanizm.Może powinienem odpiąć klamkę i tam odczepić popychacz zabezpieczony pierścieniem sprężystym.Wydawało się że prościej jest odczepić od zespołu siłownika ale nie daje się zsunąć podkładka plastikowa a nie chcę jej zniszczyć.Nie bardzo wiem jak umieścić zdjęcia lub skany rysunku.Podpowiedz.R
-
Nie wiem czy mechanizm jest inny ale wyjmowlem nie raz bez problemu - dwie spinki i wylatuje.
ps. sprawdzilem i silownik jest ten sam a kaseta inna
-
Nie bardzo wiem jak umieścić zdjęcia lub skany rysunku.Podpowiedz.R
http://komputery.spryciarze.pl/zobacz/jak-wrzucic-zdjecie-do-internetu (http://komputery.spryciarze.pl/zobacz/jak-wrzucic-zdjecie-do-internetu)
-
Podłączam się do wątku... niestety też mam problem z zamkiem od strony kierowcy- siłownik przeważnie nie zamyka zamka (widać jak lekko go rusza i to wszystko). To samo z otwieraniem chociaż mam wrażenie ,że częściej otwiera niż zamyka.
Dzisiaj dobrałem się do siłownika- wyczyściłem- niestety nie sprawdziłem przed zamontowaniem- problem nadal występuje chociaż kilka razy pod rząd działało wszystko ok.
Czy może to być jakiś inny problem np. z cięgnami? Jutro rozbiorę znowu drzwi i chciałbym wiedzieć na co zwrócić uwagę...
-
A rozbierales silnik silownika i czysciles go?
-
Tak-silnik siłownika rozebrany i przeczyszczony chociaż nie wyglądał na specjalnie brudny.
Dzisiaj ponownie wszystko zdemontowałem, przeczyściłem wszystkie cięgna itp. , dobrze nasmarowałem i narazie działa ok ;)
Mam nadzieję, że tak już zostanie...
-
Witam, podepnę się do tematu, mam ten sam problem widać po latach użytkowania występuje w tych modelach. Ale też coś dzieje mi się z samym sterownikiem centralnego zamka czasami po zamknięciu kliknie jeszcze raz i otworzy zamki czasami je zamknie ponownie jakby dostawał sygnał z pilota. Sprawdziłem dokładnie pilot przyciski i nie zwierają ponownie, przyglądałem się diodom na pilocie nie mrugają a centralny po 10 sekundach od czasu do czasu otwiera drzwi. Sterowanie centralnego zamka można kupić już od kilku zł, kupiłbym i podmienił ale wersji jak patrzę na portalu jest kilka. Pytanie gdzie znajduję się sterownik centralnego zamka w Yaris Verso 1.3 rok 2000 bym mógł podglądnąć jaką mam wersję i ewentualnie ją kupić.
-
Już znalazłem, po odkręceniu licznika po lewej stronie znajduje się sterownik centralnego zamka.
-
jakby kogoś interesowało tutaj są silniki
http://www.aliexpress.com/snapshot/7214166126.html?orderId=71935994263155 (http://www.aliexpress.com/snapshot/7214166126.html?orderId=71935994263155)
-
Dzięki, wie ktoś czy kupi gdzieś same szczotki do silniczka czy to raczej nie realne. Auto stoi rozgrzebane :wallbash:
-
wyjmij i coś może dobierzesz
http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=szczotki+silniczka&bmatch=engagement-v6-promo-sm-sqm-mcf-dyn-v2-uni-1-3-1218 (http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=szczotki+silniczka&bmatch=engagement-v6-promo-sm-sqm-mcf-dyn-v2-uni-1-3-1218)
-
Podepnę się pod temat co by nie zaśmiecać. Pytanie dotyczy siłowników w drzwiach kierowcy i pasażera w wersji 5d. Czy jeżeli siłownik nie działa, to drzwi nie dają się zamykać zarówno z kluczyka w drzwiach jak i z centralnego zamka? Czy może klasyczne zamykanie auta z kluczyka w stacyjce drzwi nie ma wpływu na pracę siłownika bo go omija?
Walczę ze swoim yarisem drobnymi kroczkami, zacząłem od bagażnika, ale powoli zabieram się za pozostałe problemy - obecnie mam taką sytuację, że drzwi od kierowcy przekręcając kluczyk zamykają się normalnie z pozostałymi, jednak z centralnego po wciśnięciu Lock zamykają się jedynie tylne drzwi pasażerów - przy Unlock tak samo.
Nie wiem czy jest sens rozbierać siłownik u kierowcy, stąd pytanie. Rozbierałem przy bagażniku i szło masakrycznie :roll: Może w takiej sytuacji wystarczy sprawdzić sterowniki pod licznikami, bo skoro z kluczyka drzwi się zamykają to siłowniki są ok?
-
siłownik padnięty - brudne/zużyte szczotki
-
Dzięki, diagnoza w 100% trafna!
Skończyły się szczotki w silnikach siłowników u pasażera i kierowcy. Dorwałem właśnie nowiutkie silniczki do podmiany, i tu małe pytanie - czy ktoś ma jakiś patent aby ściągnąć tę kanciastą pseudo zębatkę z wału silniczka?
Wszystkie znane mi do tej pory sposoby z podgrzewaniem zębatek, podważaniem itd nie zdają rezultatu. Sprawdzałem czy nie trzyma tego może jakaś śrubka albo robaczek, ale nie. Nie chciałem na razie łapać zębatki imadłem i siłowo wybijać wału bo może są bardziej cywilizowane metody, a nie chciałbym uszkodzić silniczka.
Ostatecznie poddam się i podmienię w oryginalnych silniczkach sam plastikowy tył ze szczotkami bo uzwojenie silnika jest w całkiem ładnym stanie, jednak co nowy cały silnik, to nowy. Ktoś to ściągał? Ma jakiś sprawdzony patent, czy zostaje tylko bezrozumna, brutalna siła jak to mawia Clarkson? :)
(https://zapodaj.net/images/3c111220f2943.jpg)
-
Wygląda jakby była wprasowana na ośkę. Ja bym spróbował wsadzić ta końcówkę do imadła a pomiędzy tą przestrzeń pomiędzy końcówką a resztę ustrojstwa wsadzić jakiś cienki klucz płaski i to w niego kilka razy stuknąć młotkiem. Możesz spróbować tez nie wsadzać w tą przestrzeń niczego tylko użyć większego klucza ale wtedy nie wiem czy coś się nie stanie obudowie.
-
W ten sposób na bank uszkodzi wirnik silniczka... Bezinwazyjnie to tylko rozciąć wzdłuż tę nabitą tuleję i już.
-
Niestety rozcięcie nie wchodzi w grę - ten element musi być przeniesiony na wał nowego silnika, bo w oryginalnym siłowniku napędza ślimak.
Swoją drogą to badziewie tak mocno siedzi, że i ściągacz do łożysk nie dał rady. Z braku pomysłów na razie zamieniłem jedynie tył silniczka ze szczotkami na nowy i śmiga. Zostawiłem też sobie jeden zbędny stary silnik do testowania jak zdjąć tę "zębatkę", więc w wolnej chwili jeszcze powalczę :-)
-
modelarski ściągacz do zębatek
-
Również tutaj napiszę...
U mnie sytuacja wygląda tak, centralny otwiera wszystkie drzwi bez problemu.
Natomiast przy zamykaniu drzwi pasażera czasem się zamyka za pierwszym, a czasem za drugim(wtedy za pierwszym coś jakby lekko poszło, ale wróciło).