Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: yanik w 09 Lutego 2005, 11:36:24

Tytuł: Kierownica do corolli i przy okazji zamarzający amorek?
Wiadomość wysłana przez: yanik w 09 Lutego 2005, 11:36:24
ta oryginalna trójramienna w E10 jest nieznośna - strasznie wolno sie nagrzewa w zime rece można odmrozić - w lato pewnie bedzie długo gorąca - no i jest dosc duża.... chciałbym wymienic na coś mniejszego i ciepłego w dotyku - najlepiej obszyta materiałem... Czy ktos ma doświadczenia jak to zrobić i co moze pasować, ew jak wygląda sprawa tzw adaptera do kierownicy...?

Podobny problem był z gałką na drązku zmiany biegów - wymieniłem sobie na drewnianą z logo toyota żerań - nie wygląda to za ładnie ale przy -10 jest ciepła w dotyku....

i jeszcze jedno - słyszeliście o czymś takim jak zamarzanie amortyzatorów? z tyłu lewy zawias mi dosłownie zamarza przy temp -10 i mam sztywne zawieszenie przez jakieś pół godziny zanim sie nie rozrusza.... podejrzewam ze bedzie trzeba wymienić amorki.... w sumie autko sie dobrze prowadzi - nie podskakuje raczej - z wyjątkiem temperatur ujemnych.... wiec nie wiem co z tym fantem zrobić.. jakies sugestie?
Tytuł: kierownica do corolli i przy okazji zamarzaj±cy amorek?
Wiadomość wysłana przez: Croom w 09 Lutego 2005, 13:10:10
Ja mam swoj patent na zimna kierownice uzywam rękawiczek, trojramiennej nie zamieniłbym na nic innego ma piękny kształt, co do lewarka sprawdza sie wysmiencie.
A amory noo u mnie nie zauwazylem takiej przypadlosci w tym mrozie od -10st. wzwyż zreszta wszystko mi chodzi ciezko , pedała hamulca, sprzegła, kierownica.
Tytuł: kierownica do corolli i przy okazji zamarzaj±cy amorek?
Wiadomość wysłana przez: Baxon w 10 Lutego 2005, 10:36:50
Cześć jestem tu nowy! Co do postu to masz amorek do wymiany! Dostała sie woda do środka i zamarzła. Zobacz czy nie masz wyciekó z niego jak tak to wymień koszt to ok 600zł ( za dwie sztuki plus wymiana). Warto wymienic przy okazji osłony amorków bo są zapewne zużyte. Ja mam to samo ( jezdze E10 1,4 '97r.) co do kierownicy to nie ma sensu cudować i robić choinki - ale to moje prywatne zdanie.
Pozdrawiam
Tytuł: kierownica do corolli i przy okazji zamarzaj±cy amorek?
Wiadomość wysłana przez: pankuba w 10 Lutego 2005, 11:42:02
MaciekB i ja obszywaliśmy skórą  :D . Ja kier. i gałkę, polecam, zawsze lepsze od plastiku, gdzies był o tym cały wątek. :asearch
Tytuł: kierownica do corolli i przy okazji zamarzaj±cy amorek?
Wiadomość wysłana przez: Toyo69 w 10 Lutego 2005, 11:55:28
Jak masz trojramienną to spoko, bo nie masz jaśka :wink: więc wymiana jast kwerstią godziny. Kierownice skórzane i drewniane + adaptery do tego modelu są nawet w Norauto  :D
Sam o tym myślałem po bliskim spotkaniu z barjerką, ale potem dokupiłem wkład z poduchą
Tytuł: kierownica do corolli i przy okazji zamarzaj±cy amorek?
Wiadomość wysłana przez: yanik w 10 Lutego 2005, 15:00:20
znalazłem na allegro skórkędo obszycia kierownicy - tylko trzeba samemu założyć - dostaje sie dratwęi przygotowaną do naciągnięcia skórkę- zamówie sobie i dam znać z efektów
Tytuł: kierownica do corolli i przy okazji zamarzaj±cy amorek?
Wiadomość wysłana przez: pankuba w 10 Lutego 2005, 15:35:23
tyż można, ale to nie to co obszycie u tapicera, jak byś przyjechał na spota to byś zobaczył 8)