Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: MJ w 10 Lutego 2005, 12:09:25
-
Witam, uzali mi gwarancyjna wymiane tarcz (problem w watku "Tarcze po 45000"), jednak nie chca wymienic klockow bo one nie podlegaja gwarancji (zgadzam sie ze nie podlegaja). Jednak czy ma sens wymiana tarcz i zostawienie starych klockow, zwlaszcza ze zostana one przeszlifowane ?? Stare podobno wytrzymia jeszcze spokojnie 20kkm.
-
no to kup nowe i po sprawie :-DD
-
Dzieki.
-
Kupuj nowe - tylko nie jakieś badziewie.
-
Sam ich nie kupie, zwlaszcza ze stare sa dobre. Chodzi mi o to czy mam jakies podstawy zeby domagac sie od nich wymiany.
-
sam napisales ze nei podlegaja gwarancji wiec po co sie pytasz :| chyba ze ich do sadu podasz ze klocki sie zuzyly przez wadliwe tarcze :-DD
-
Ale sami pisaliscie, ze wam wymieniali tarcze razem z klockami, w ramach gwarancji.
-
Mimo usilnych prob TMP nie zgodzila sie na wymiane klockow w ramach gwarancji, tak wiec wymieniam same tarcze.
-
mówi siętrudno :(
-
Tarcze wymienione. Normalnie kosztowaloby to ~800 zl.
-
nieźle sobie cenią- jak miałbym dać tyle to może warto było by sięzastanowić nad czymś lepszym- tak żeby poprawić skuteczność.
-
Mimo usilnych prob TMP nie zgodzila sie na wymiane klockow w ramach gwarancji, tak wiec wymieniam same tarcze.
A ja tak ostro zaatakowałem TMP, że nie płaciłem za nic :aclap
Czytaj tu ( wymiana tarczy i klocków ) (http://www.motonews.pl/forum/?op=fvt&t=54720&c=0&f=23&orderby=asc&start=0)
-
Ernet ale Ty miales ewidentna wade tarcz, ponadto przejechales tylko 420km.
U mnie nie bylo zadnych rys itp., jedyne bardzo szybkie zuzycie, i to po 38kkm. Tak wiec i tak sie ciesze ze mi to uznali, chociaz same tarcze.
-
Ernet ale Ty miales ewidentna wade tarcz, ponadto przejechales tylko 420km.
U mnie nie bylo zadnych rys itp., jedyne bardzo szybkie zuzycie, i to po 38kkm. Tak wiec i tak sie ciesze ze mi to uznali, chociaz same tarcze.
Nooooooooo tak, masz racje.