Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: Horus w 20 Września 2012, 14:32:51

Tytuł: Kręcenie kołem na zgaszonym silniku w aucie z CVT
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Września 2012, 14:32:51
Taka myśl mnie naszła, bo byłem dzisiaj ze znajomym w warsztacie przetoczyć jego tarcze BEZ zdejmowania ich z samochodu. Efekt u niego idealny, bicie kierownicy ustało, hamowanie jest lepsze. Ale ja nie o tym.
Jak przetaczali mu te tarcze, to z zewnątrz było poruszane koło zewnętrznym silnikiem. I zacząłem się zastanawiać czy - w razie ewentualnej przyszłej potrzeby - można coś takiego zrobić w aucie z CVT?
Pytałem właściciela warsztatu, to powiedział, że oczywiście; można zrobić w każdym automacie jeśli ma pozycję "Neutral". Ale czy na pewno? Czy na pewno kręcenie kołem połączonym z CVT przez 1-2 godziny na wyłączonym silniku nic nie uszkodzi?
Czy ktoś może się podzielić wiedzą na temat? :)
Tytuł: Odp: Kręcenie kołem na zgaszonym silniku w aucie z CVT
Wiadomość wysłana przez: mgenek w 20 Września 2012, 14:35:07
A co instrukcja mówi o holowaniu w CVT (pytam no nie wiem)? Jak można holować to i tak kręcić można.
Tytuł: Odp: Kręcenie kołem na zgaszonym silniku w aucie z CVT
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Września 2012, 14:47:04
A co instrukcja mówi o holowaniu w CVT (pytam no nie wiem)? Jak można holować to i tak kręcić można.

Niby można holować na Neutral, ALE... ale piszą, że ZABRANIA SIĘ cofać. :-o
Trochę to dziwne, qrna... :-o Znaczy się inaczej - jak stoję sobie pod górkę i chcę cofnąć, to na Neutralu... nie mogę? Bo zepsuję skrzynię? :|
Tytuł: Odp: Kręcenie kołem na zgaszonym silniku w aucie z CVT
Wiadomość wysłana przez: marcin w 20 Września 2012, 15:10:44
Przecież kręcisz tylko jednym kołem, więc jeśli nie masz szpery, to dyfer nie obraca się.
Tytuł: Odp: Kręcenie kołem na zgaszonym silniku w aucie z CVT
Wiadomość wysłana przez: Horus w 20 Września 2012, 15:15:48
Verso chyba nie ma szpery :good:
Ale co do reszty i samej skrzyni CVT to nie mam pewności, nie wiem, więc pytam. Ogólnie usługa i jej skutki wywarły na mnie pozytywne wrażenie, ale trzeba samemu dbać o własne auto. To co - jak z jednej strony tylko się kręci - to można? A do tyłu też?
Właściciel warsztatu był pewien, że "na Neutralu można", ale o ile sprawiał wrażenie godne i kompetentne to mało nie zasłabłem jak znajomemu uczeń przykręcił koło. A że zacisku hamulcowego już zapomniał... :cry: Same klocki oczywiście nałożył na tarczę. :cheesy:
Na szczęście właściciel był czujny i całe szczęście.