Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: mefiu w 01 Października 2012, 19:20:08
-
Witam!!!! Mam problem z moja toyotka. Gdy rozpędzę ja do 100k/h i puszcze gaz to strasznie szarpie :-o
powyżej stówki zachowuje sie tak samo, ale gdy prędkość spada poniżej 100 wszystko ok . puszczalem gaz przy 90 i nic sie nie dzieje .
-
Może zacznijmy od tego co masz pod maską. Po tym, że masz 2.2 nie można wnieść ile ma nalotu, czy ma gaz,ew. jaki i jak auto jest użytkowane. Moja pomimo manuala jak jej gwałtownie puszczę gaz,przy 100km/h to też szarpie, ale na dwójce :cheesy:
-
Zależy jakie szarpanie to jest :|
Może poduchy silnika już do wymiany? Szarpać może też przez EGR :|
-
Przy prędkości 100km/godz (wajcha na D) i puszczeniu pedału gazu skrzynia po momencie powinna się rozłączyć, zwróć uwagę na obrotomierz. Jeśli tak nie jest to coś się dzieje w skrzyni. Możliwe że któryś zawór (selenoid) się posypał lub sprzęgło hydrokinetyczne do regeneracji lub wymiany.
Olej w skrzyni i filtr wymieniany? Kontrolka OD się przypadkiem nie zapaliła na kokpicie?
-
mam ja zagazowana instalacja sekwencyjna ale ten problem wystepuje na gazie jak i na bezynie. olej w skrzyni i filtr wynieniony 3 miesace temu. a z tymi obrotami jest tak ze gdy puszczam pedal gazu to tozlancza skrzynie. Nie ukrywam ze ona ma juz 450 000 przejechane i nic w skrzyni nie bylo robione od fabryki . nie wiem czy to ma cos wspulnego z tym ze jak ja rano odpalam na zimnym silniku to nie trzyma obrotow i gasnie . Jk sie troche nagrzeje to trzyma obroty ale sa raz za niskie a raz wysokie(15 ty) na bezynie i na gazie tak samo
-
mam ja juz 5 lat i kupilem ja od znajomego. jego ojciec mial ja od nowego. gdy ja kupilem to juz tak miala z ty szarpaniem i 5 lat smigam i nic sie nie dzieje ze skrzyna wie watpie ze sprzeglo. a rocznie robie ja jakoes 30 tys kilometrow
-
Przy takim przebiegu proponuję pojechać do ogarniętego mechanika na przegląd silnika i nie chodzi mi tu o "rzucenie okiem". Rozpocząć od kodów błędów, ciśnienia sprężania, luzy zaworów, stan świec, kabli WN, kopułka, palec. sporo tego jest. Jeśli chcesz pojeździć tym autem proponuję kontakt z moderatorem tego działu.
-
nie ukrywam ze troche juz wymienilem np. przewody wn swiece rozrzad kopolke zaplonowa pompe wody elementy zawieszenia i wiele innych rzeczy. :-)
ale mam pecha bo zawsze cos sie psuje. a jak mi skrzynia padnie to zalamka na calego z tego co mi doradzacie <zalamka> ale nic bede walczyl dalej dzieki za rady . jak ogarne ja to napisze
-
Jak ja bym tak wyliczał co wymieniłem(lub wymienił moderator tego działu) w ostatnim(mam na myśli +/- rok) czasie to by mi chyba znaków w poście brakło. Te auta trzeba kochać pomimo wszystkich ich wad wrodzonych lub nabytych dzięki "mechanikom" lub Polskim "drogom". Młodsze nie będą, a ja też osobiście nowszej nie kupię :cheesy:
p.s.
Jak myślę, kilka osób potwierdzi to że, najlepszym "lekarstwem" na automat jest swap na manual <diabel>
-
nie ukrywam ze troche juz wymienilem np. przewody wn swiece rozrzad kopolke zaplonowa pompe wody elementy zawieszenia i wiele innych rzeczy. :-)
Tą metodą to ja wymieniłem już wszystko, łącznie z kawałkiem nadwozia, a auto wciąż nie jeździ tak, jak ja chcę <diabel>
Najpierw zrób to, co napisał Agiless, tylko stój nad mechanikiem i zapisuj wszystko po kolei na kartce, bo inaczej usłyszysz, że "wszystko dobrze" i zostaniesz odesłany do egzorcysty, albo zostanie Ci polecone szybkie sprzedanie samochodu.
Czasy mamy takie, a nie inne, każdy umie pisać, ma możliwość zrobienia zdjęcia, nagrania filmu, więc wszelkie wyniki testów można udokumentować.
A140e lubią umierać nagle i niespodziewanie, ale w tym wypadku stawiam na coś silnikowego i tam bym szukał.
W RM masz opisane, jak testować skrzynię, czytać kody, itd, więc jeśli masz choć nikłe pojęcie o tym, czego oczekujesz, to wiele rzeczy możesz zrobić sam.
-
gdzie tu teraz w tych czasach dobrego i uczciwego mechanika ktokolwiek znajdzie , ja osobiście takiego nie spotkałem
zawsze trafiam na takich do których muszę wracać i się kłócić ze coś źle <zalamka> zrobione
ogulnie mam 3 problemy które mnie osłabiają jak nią jadę
1- jak juz pisałem szarpanie przy 100n km/h
2- jak jest zimna i chce ja odpalić to bez przytrzymywania gazu az sie podgrzeje nie da rady jechac a w zime to masakra jest
3- przy hamowaniu drrzy mi kerownica ( felgi opony ok sprawdzone, tuleje na wachaczach , gumy na stabilizatorze nowe)
-
1-Nie mam pojęcia
2-Wyczyść przepustnicę i zawór ISC-sprawdź czy w ogóle zawór jeszcze żyje.
3-Tarcze i klocki sprawdzałeś?
-
gdzie tu teraz w tych czasach dobrego i uczciwego mechanika ktokolwiek znajdzie , ja osobiście takiego nie spotkałem
Fakt, rzadko bywam na pomorzu, a skromność to moje drugie imię :-P
zawsze trafiam na takich do których muszę wracać i się kłócić ze coś źle <zalamka> zrobione
Bo ludzie:
1) nie znają się i nie ogarniają podstaw, a próbują się wspierać elektroniką
2) robią pieniądze, a nie samochody
3) nie mają chęci do pracy -> patrz pkt 2
ogulnie mam 3 problemy
Ja myślę, że przede wszystkim masz problem z ortografią, więc już w tym momencie z 3 robią się 4.
1) masz napisane, co masz sprawdzić/zrobić - bez tego nikt tu więcej nic nie wymyśli, bo nie słyszałem o żadnym jasnowidzu na forum
2) ISCV sprawny ?
3) tarcze do wymiany
-
2. A może czujnik temperatury ?
-
Skoro nie satysfakcjonują cię powyższe podpowiedzi, a zdaję sobie sprawę, że bez zobaczenia na własne oczy trudno jest cokolwiek Ci doradzić, to może ja powiem co się zepsuło.
Samochód Ci się zepsuł. <diabel>
Najlepiej zainwestuj własny czas i podjedź do zaufanego mechanika, który zna się na camry i można by powiedzieć sam po części stał się camry... jednego takiego ten i ów z forum mogli by ci polecić, sam również zdążył się polecić.
-
przy hamowaniu drrzy mi kerownica ( felgi opony ok sprawdzone, tuleje na wachaczach , gumy na stabilizatorze nowe)
zwichrowane tarcze hamulcowe.
Pzdr.Camry 2,2
-
Tarcze faktycznie mogą być przyczyną drgania. Wystarczy, że zagrzałeś hamulce i trafiła ci się kałuża. Czasem kończy się to zwichrowaniem tarczy, gdy były bardzo gorące a kałuża duża.
-
ok jeden problem z głowy <taniec> przeczyściłem przepustnice i wymieniłem czujniki temperatury. Na zimnym trzyma obroty.Mam jednak krzywe tarcze hamulcowe(już zamówiłem nowe wraz z klockami) A może ktoś się orjetuje ile kosztuje regeneracja skrzyni automatycznej?
-
Remontując skrzynię wymieniają wszystkie tarczki, regenerują sprzęgło, sprawdzają zawory (wymiana jeśli wadliwy), komplet uszczelnień (spory zestaw), filtr, zalewają olejem, koszt takiej imprezy 2,5-3,2KPLN, takie ceny usłyszałem na własne uszy. Jakiś czas temu był gość z Poznania który robił to jakoś taniej i przyjmował Twoją skrzynię, musisz poszukać na allegro. Zostawało samodzielnie ją zamontować w aucie.
Jeśli zamierzasz remontować sam, to koszt części dla ludzi takich jak my (niezwiązani z branżą) wyniesie Cię ok 1,5KPLN
-
A moze uzywana ,znalazlem jedna do Camry 2,2,
http://www.bildelsbasen.se/?link=item&post_id=23072208 (http://www.bildelsbasen.se/?link=item&post_id=23072208)
Na tym zlomie pracuje polak w zwiazku ztym musialbys poprosic do telefonu i jest szansa ze pogadalbys po polsku.Zlomowisklo jest niedaleko Lundu.
Przykro mi ale juz te samochody wyszlyz uzytku i juz sie prawie nie widzi.Te co jezdza sa wstanie jak nowe.
Pzdr.Camry 2,2
-
Popytajcie specjalistow moze sie nadaje ten olej do Waszych skrzyn automatycznych.
Cheva Epica jest zalewana olejem pelnym syntetykiem Dexron 6,olej ten sie importuje z USA.Wymiana co 160kkm.Auto chodzi tak ze prawie sie nie wyczuwa zmiany biegow.Automat jest szesciobiegowy firmy ASIN.Zdaje sie ten sam fabrykat ktory stosuje Toyota.Zreszta hamulce i bardzo duzo innych systemow jest tej firmy.Koreanczycy sie nauczyli budowac samochody.Wiecie ze najtansze ubezpieczenia w skandynawi sa wlasnie dla samochodow koreanskich,gdyz serwowane poprawnie wogule sie nie psuja.No i sa latwe w dojsciu i w konstrukcji.Kocham system wrysku Common Rail.Super zawsze start.Wiecie jakie jest cisnienie wtrysku 1700bar.Gdyby strumien wycelowac na dlon oderznie.Najciekawsze ze silnik moj juz ma przelotu 90kkm i jest po pelnym servisie ktory wykonalem sam i jest calkowicie czysciutki tzn bialy.Nie mozna sie bylo przy pracy ubrudzic.Walek rozrzadu jeden SOHC a posiada 4 ventyle na cylinder.No ale to japonska konstrukcja /ISUZU/ dopasowana do europy przez niemcow.
Zanudzam i nie na temat.
Pzdr.Camry2,2
P.S corka bardzo sobie chwali Camry juz zrobila przez dwa miesiace 7kkm.Bede niedlugo zmienial olej.
-
jakiego masz koreańca?
To że koreańcy umieją robić samochody wiadomo już od dawna. Chociażby po rewelacyjnym Hyundaiu PONY który uchodził za jeden z najmniej awaryjnych samochodów sewgo okresu. Określało się hyundaia takim "prawie Japończykiem". Pamiętam jak rodzice zapisywali się w latach '90 na listę oczekujących na następcę pony czyli Accenta. Czekać mieli 1,5 roku więc po kilku miesiącach im się znudziło i kupili mazdę :D.
-
Skończcie z tymi koreańcami, już jest jedno forum toyoty gdzie za koreańca dadzą się pociąć <zalamka>
-
A moze uzywana ,znalazlem jedna do Camry 2,2,
http://www.bildelsbasen.se/?link=item&post_id=23072208 (http://www.bildelsbasen.se/?link=item&post_id=23072208)
OOOOO JEJKU JEJKUUUUU :-o :-o CZERWONA <brawo> <brawo>
-
...szarpanie przy 100km/h - poduszki silnika - sprawdzić + wspornik momentu (ten przy prawym amorze)
oblukać poduchy skrzyni...też mogą być naderwane - mam dokładnie to samo...za niedługo zabieram się za wymianę.
-
"Samochód Ci się zepsuł. <diabel> " uRo,normalnie genialne. :laugh: