Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Mikewazalsky w 01 Października 2012, 21:23:34

Tytuł: [IVgen] 1MZ nie pali na jednym cylindrze
Wiadomość wysłana przez: Mikewazalsky w 01 Października 2012, 21:23:34
Na początku witam wszystkich, ponieważ to moja pierwsza wizyta na forum...
A teraz do rzeczy.
Proszę o porady, pomysły, słowem wszystko , co może pomóc...
Toyota camry, 3.0 1mz-fe, 99 rok. Nie pali na jeden cylinder, zarówno na benzynie, jak i na gazie. Ne pomogła zmiana świec, cewki i przewodów. Do mechanika trafilem bo mialem takiej objawy jak wyzsze spalanie, lekkie falowanie obrotow, gorsza kultura pracy silnika..Czy mogę być pewny, ze to głowica i np.wypalone gniazda zaworów, czy jest jeszcze jakaś inna możliwość? Niestety nigdy nie regulowalem luzów zaworów, auto ma 270 kkm, w moich rękach przez 3 lata na gazie 90 kkm, poprzedni właściciel na gazie zrobił podobny przebieg..do tej pory zarówno na benzynie, jak i na gazie chodził aksamitnie, równo i bezproblemowo..wszystkie eksploatacyjne rzeczy robione terminowo i rzetelnie...
Nie pastwcie się nade mnie za te zawory..sam jestem wystarczająco wściekły na siebie za to...
No i czy jest ktoś warty polecenia w takim temacie na Śląsku (Katowice i okolice..) czy spokojnie mogę rozmawiać z warsztatem, w którym robiłem wszystko do tej pory?
Czy kupno glowicy używanej ma sens?
Czy w tym silniku (1mz-fe) dobranie się do glowicy oznacza rozebrane połowy silnika?
Co jeszcze powinienem sprawdzić?

Proszę o pomysły, pomoc, opinie i wszystko, co może mi rozjasnic sytuacje..
Z gory dziekuje...

Pozdrawiam,
Wojtek


Zmieniłem temat wątku. M
Tytuł: Odp: Powiedzcie proszę, ze się mylę...
Wiadomość wysłana przez: piasek101 w 01 Października 2012, 21:54:50
Zmierzyć  mu  ciśnienie (we  wszystkich  cylindrach).

Może to  wypalony  zawór, albo  gniazdo; albo  to  i  to.

Jak  Ci  ,,spece" nie  podpowiadali  o  regulacji  zaworów  to  ich  olej.

Może  Twoją  głowicę  da  się  zrobić, dopiero  potem  szukaj  używki (z  gwarancją  rozruchową).
Tytuł: Odp: Powiedzcie proszę, ze się mylę...
Wiadomość wysłana przez: Mikewazalsky w 01 Października 2012, 23:02:15
W tym cylindrze, który nie gada, była osmolona końcówka przewodu zaplonowego i cewki, tylko w tym jednym. Więc ewidentne coś z nim nie tak. Pytanie, czy można coś zdiagnozować nie rozbierajac silnika, czy jest to niestety konieczne?
Tytuł: Odp: Powiedzcie proszę, ze się mylę...
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 01 Października 2012, 23:04:59
Poczekaj do jutra na odpowiedź naszego eksperta od V6  MarcinaM.
Tytuł: Odp: Powiedzcie proszę, ze się mylę...
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 01 Października 2012, 23:18:47
Na początek może wypada wymienić rzeczoną cewkę i zobaczyć efekt. Skoro stało się to nagle, to może tu jest problem. 
Tytuł: Odp: Powiedzcie proszę, ze się mylę...
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 01 Października 2012, 23:22:43
Cewka niby była wymieniana ale to nie znaczy ,że jest dobra.Sprobuj ją podmienić miajscami z innego cylindra.
Tytuł: Odp: Powiedzcie proszę, ze się mylę...
Wiadomość wysłana przez: marcin w 01 Października 2012, 23:25:55
Pytanie, czy można coś zdiagnozować nie rozbierajac silnika, czy jest to niestety konieczne?

Można, PW poszła.

----------------------------------------------------

Sprawdzone, zawory od nowości nieruszane, głowice do obróbki.