Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: gonia77 w 13 Lutego 2005, 19:38:32
-
Witam,
Mam problem - zawsze kiedy ruszam po dłuższym postoju słyszę dziwny metaliczny "klank" gdzieś przy koach. W ASO stwierdzili, że pewnie zostawiam samochód na ręcznym i dlatego tak się dzieje, ale nie zostawiam !!
Wydaje się jakby coś haczało przy skręcie kół. Byc może rzeczywiście się czepiam, ale denerwuje mnie ten odgłos :(
Z góry prrzepraszam jeśli mój problem jest błahostką :)
Pozdrawiam
-
Przy ktorych kolach to slyszysz? Przednich czy tylnych? Piszesz o huczeniu przy skrecie wiec to wskazuje na przod... Reczny jest na tyl wiec jeśli słyszysz coś z przodu to to nie bedzie to.
Opisz to troche dokładniej. Skąd to słychac, czy przy skrecie czy nie tylko, czy przy maksymalnie skreconych kołach (nawet na ciepłym silniku) też takie coś słychac? Czy ma to związek np. z puszczaniem sprzegła, hamowaniem? Kiedy to ustaje - po nagrzaniu auta czy np. po kilkukrotnym przyhamowaniu?
Ja miałem u siebie coś takiego, tyle że na zimnym silniku, przy ruszaniu (wiec na 1 biegu), kiedy puszczałem sprzło w pewnej jego pozycji zaczynało mi coś stukac (mocno walic) spod maski i szarpało autem. Dźwiek taki, że myślałem że to może koła obracają sie w miejscu... Okazało sie, że to była wina sprzgła.. U mnie ten dźwiek nie był jednak metaliczny no i Ty o szarpaniu też nie wspominasz... Oby to nie było to bo to nieco kosztowna sprawa...
-
Tak wiec wydaje mi sie (ale jestem tylko kobietą, wic mogĂe sie mylic), że ten dźwiek pochodzi z przednich koł (niestety nie wiem z ktorego) i rzeczywiście dzieje sie tak kiedy ruszam po dłuższym postoju albo z rana (czyli silnik zimny). Byc może ten dźwiek pochodzi z innego miejsca :?: ale wydaje mi sie, że jednak od kół.
Nie szarpie samochodem i generalnie nic sie nie dzieje, ale odgłos (z całą pewnością metaliczny) nie wróży chyba nic dobrego - a ASO jak to zwykle bywa - nic nie widzi i nic nie słyszy :( będę wdzięczna za odpowiedź co z tym fantem zrobić - tym bardziej, że wydaje mi się, że ten dźwięk się niestety wzmaga :!:
-
Czy dźwięk pojawia się jednorazowo przy pierwszym ruszaniu? Czy jak ruszysz, przejedziesz parę metrów, zatrzymasz się i ruszasz ponownie to dźwięk pojawia się znowu?
-
Pojawia się generalnie jak ruszam:
1. rano po całonocnym odpoczynku mojej trojki :)
2. po dłuższym postoju
Chociaż parę razy zdarzyło się też przy manewrach parkowania kiedy auto przejechało już kilka czy kilkanaście kilometrów. Czy ktoś ma pomysł gdzie z tym pojechać, bo nie ubliżając nikomu punkty ASO w okolicach nie radzą sobie z tym :P
-
wydech rozumiem odpada, bo przy dodaniu gazu, np. na luzie, hałas by się wzmagał
może bardziej coś z klockami, skoro piszesz, że przy ruszaniu lub przy skracaniu byś może już jeden klocek ociera stale o tarcze (jakby metal o metal) no ale to by było cały czas bez wzglądu czy po postoju czy po jeździe neon stop
a spróbuj przyhamować kiedy dźwięk się pojawi, czy wtedy znika czy też jest cały czas??
-
Ale ten samochód ma miesiąc, wic czy to możliwe żeby to było klocki hamulcowe ? Może coś jest źle zamontowane ?
-
punkty ASO w okolicach nie radzą sobie z tym :P
Punkty ASO generalnie nie radzą sobie z nietypowymi problemami.....
Ale ten samochód ma miesiąc, więc czy to możliwe żeby to było klocki hamulcowe ? Może coś jest źle zamontowane ?
Miesiąc? Czyli nywka! Spróbuj dojść do tego przy jakich manewrach ten odgłos pojawia się zawsze i ścigaj ASO z gwarancją. Można też kategorycznie zażąda aby zdjęli koła i sprawdzili hamulce. W nowym aucie nic takiego nie powinno osi dziać.
-
To, że w nowym samochodzie nic takiego nie powinno się dziać - to wiem, ale jak pojechałam do ASO - to lepiej nie pisać :( i nie mówić- najpierw wspominali o ręcznym (patrz wypowiedź wyżej) a potem doszli do wniosku, że oni nic nie słyszą :(
Może rzeczywiście powinnam kazać im sprawdzić hamulce, ale jak kiedyś zasugerowałam coś mechanikowi w ASO renault - to on tylko z drwiną w głosie zapytał "czy jest pani mechanikiem?" .
Dlatego pytam o radę na forum toyoty, bo może ktoś już miał takie problemy i wie czym to się dzieje :?
-
Rozumiem twej ból: nietypowy problem i mechanik, który nie traktuje ci poważnie.
Ale:
1. Twej problem nie jest typowy, choćby przez to, że z nowym autem
2. Nawet jeśli ktoś Ci tu coś poradzi to i tak robi musisz w ASO: z powodu gwarancji
3. Jak w ASO powiesz, że ci w Internetowym klubie ktoś coś poradził to te buraki wyśmieją ci tak, że w Wawie będzie słychać.
Z moich obserwacji powiem Ci, że z nimi trzeba ostro. Jak kobieta jest trochę nieśmiała bo na technice osi nie zna to traktują ją jak śmiecia (smutne ale prawdziwe). Trzeba po prostu kategorycznie żądać sprawdzenia a za takie hasło jak mechanika z Renault to zje... gościa jak psa, iść do kierownika i oświadczy, że zostawiasz auto do czasu usunięcia usterki, mają ci dać auto zastępcze i jak nie przeproszą to piszesz skarg do TMP.
Jak nie pomoże to zmieni ASO - są takie, że nic na nich nie działa, trzeba znaleźć sensowne.
Pamiętaj, że ASO to buraki a Ty zostawiłaś im taką kasę (a przy przeglądach zostawisz następną), że mają Ci traktowa odpowiednio.
-
No to (troszkę bez przekonania, ale jednak...) udam sie jutro po raz kolejny do ASO i spróbuj szczęścia... po raz nasty. :!: :lol:
Dziękuj wszystkim i pozdrawiam serdecznie :)
-
Gonia sprawdź jedną rzecz - mianowicie czy ten dźwięk nie występuje w momencie wciskania sprzęgła (najlepiej słyszalne przy niskich obrotach). U Mnie coś takiego było wymienili łożysko w sprzęgle i cisza...
-
A może to pompa od ABS'u - na zimno po jakiś kilku metrach po ruszeniu pompa testuje zaworki - podobno już po 2000km przebiegu zaczyna ją słychać - ale tylko na zimno.
-
Dzięki Sanctrum - to rzeczywiście może byś to, bo jednak dźwięk jest słyszalny tylko "na zimno" (przynajmniej od trzech dni tak jest - staram się pilnować kiedy to się pojawia). Czyli w takim razie nie ma się czym przejmować i można spokojnie jeździć ?
-
Nie wiem czy to jest to - wystarczy po uruchomieniu silinka otworzyć maskę i dotknąć ręką pompy czekając na dziwne dźwięki - jeśli to ona to można wyczuć wyraźne drgania podczas testu. Co do naprawy to póki ABS działa to nigdzie Ci pompy na gwarancji nie wymienią bo TMP im kasy nie zwróci - a podobno ten sam problem jest z pompami od Yarisów.
-
Oks - czyli jeżdżą dopóki będzie działaź i postaram sie to sprawdzić (choć moja znajomość tego co jest czym pod maską mojej tojki :) ) jest średnia. W każdym bądź razie dzięki za podpowiedź
Pozdrawiam
-
Nie wiem czy ktoś jeszcze czyta ten temat, ale po ustaleniu, że to jednak ABS pojawił się inny problem.
Jestem ciekawa czy wasze rolki też tak się zachowują, bo moja na najmniejszej nierówności przy hamowaniu uruchamia ABS, co staje się dość kłopotliwe (droga hamowania wzrasta drastycznie). Ostatnio "dzięki" ABS-owi wyjechałam prawie na środek skrzyżowania - czy kwalifikuje się to do serwisu czy tylko "ten typ tak ma" :?:
Bardzo proszą o podpowiedź, bo hamulce w rolce spędzają mi sen z oczu (niestety mimo mojej sympatii do rolki - muszę z przykrością stwierdzić, ale nie umywają się do tych, które miałam w renault...)
:(
-
Oczywiscie, ze zaden typ tak nie ma. Kwalifikuje sie to w do serwisu w tempie natychmiastowym. I nie daj sobie wcisnac, ze tak ma byc.
No to już za późno - byłam wczoraj i wyciągnęłąm nawet jednego takiego srwisanta na przejażdżkę, ale niestety (jak na złość) wtedy ABS nie szalał (niestety złośliwość rzeczy martwych...) w związku z tym zostałam odesłana do domu z zapewnieniem, że jeśli znów sięcoś takiego zdarzy to wtedy oni siętym zajmą.
No więc jadędziś do Opola i liczęna to, że jakoś w jednym kawałku wrócę :?
-
Witam,
Mam problem - zawsze kiedy ruszam po dłuższym postoju słyszędziwny metaliczny "klank" gdzieś przy kołach. W ASO stwierdzili, że pewnie zostawiam samochód na ręcznym i dlatego tak siędzieje, ale nie zostawiam !!
Wydaje sięjakby coś haczyło przy skręcie kół. Być może rzeczywiście sięczepiam, ale denerwuje mnie ten odgłos :(
Z góry prrzepraszam jeśli mój problem jest błahostką :)
Pozdrawiam
Jeżdżęod kilku dni nową Corolką 1,6 Sedan Sol.
Uszy moje słyszą metaliczny dźwięk - jakby tarcie blach - wyraźnie od strony tylnych kół.
Występuje to przy ruszaniu po uprzednio zaciągniętym hamulcu ręcznym i zwolnieniu go - szczególnie rano po całej nocy w garażu.
Mam nawyk używania hamulca ręcznego nawet jak stojępod światłami.
Stwierdziłem że w mojej Corolce hamulec ręczny bierze bardzo mocno. Objawia sie to tak: samochód toczy siępowoli, zaciągam ręczny, jeden ząbek, drugi ząbek i samochód stoi w miejscu. Nigdy z żadnym samochodzie tak nie miałem, a ten jest siódmy z kolei w tym druga Toyota.
-
A może to pompa od ABS'u - na zimno po jakiś kilku metrach po ruszeniu pompa testuje zaworki - podobno już po 2000km przebiegu zaczyna ją słychać - ale tylko na zimno.
Piszesz o takim zgrzytnieciu podczas ruszania? To by mi sie cos wyjasnilo...
A co do dzwiekow przy przednich kolach: kilka razy po dluzszej i szybszej trasie, przy maksymalnym skreceniu kol w czasie manewrowania, uslyszalem cos-jakby-tarcie. Ktos wie co TO moze byc? :)
-
Piszesz o takim zgrzytnieciu podczas ruszania? To by mi sie cos wyjasnilo...
Tak. Dokładnie tak, z tym że to wg mnie raczej obcieranie niż zgrzytnięcie.
Dźwięk powiedziałbym metaliczny i znikający.
Podziel sięswoimi spostrzeżeniami.
-
ja mam taki sam problem jak gonia na poczatku...z tym ze dzwięk okresił bym jako nie metaliczny a obcierki jakies..mi sie kojarzy ze obcierajaca opona o nadkole..ale slychac ze potem cos przeskakuje i mi kojarzy sie to z ABS. dzwiek wystepuje tylko po dluzszym postoju na przednich kolach. wnerwia mnie to...ale nie chce mi sie grzac do aso bo nie mam narazie czasu.. :asmiliecry
-
Tak. Dokładnie tak, z tym że to wg mnie raczej obcieranie niż zgrzytniecie.
Dźwięk powiedziałbym metaliczny i znikający. Podziel się swoimi spostrzeżeniami.
Kozetka mode: a wiec jest tak, ze jak zapale, wycofam 10m, wrzucę jedynkę i rusze z miejsca, to słychać takie "mmhu!". Tylko raz i tylko rano.
Natomiast obcieranie (takie wypisz-wymaluj opona o nadkole), to było właśnie po dłuższej jeździe i przy mocno skręconych kolach (prędkości parkingowe).
-
Kozetka mode: a wiec jest tak, ze jak zapale, wycofam 10m, wrzuce jedynke i rusze z miejsca, to slychac takie "mmhu!". Tylko raz i tylko rano.
A to 'mmhu' to nie przypadkiem pompa wspomagania?
W E11 mozna zaobserwowc podobna sytuacje.
-
A mnie to bardziej wygląda na nie cofający się cylinderek hamulca. Gonia podjedzie pod dom zahamuje i cylinderek zostaje w tej pozycji, a rano jak ruszy to zaraz odpuści.
Goniu jak podjedziesz pod dom to postaraj się się po zahamowaniu podjechać jeszcze kawałeczek, ale tak zeby rollcia zatrzymała się sama bez używania hamulca i wtedy rano sprawdź czy ww dzwięk też wystąpił. :tonguepop
-
Dzieki Toyo :D wyprobuje to dzisiaj wieczorem
pozdr
-
Tak podobno ma każda rollcia, wiec nie martwcie się :D Jezdze juz z tym ponad 20 k i nic procz tych dzwiekow sie nie dzieje...
Pozdr
Własnie wróciłem z serwisu. Autko ma tydzień i 500 km.
Poruszyłem problem tych dźwieków.
Zrobiliśmy doświadczenia:
- ruszanie po postoju z zaciągnietym hamulcem ręcznym
- ruszanie po postoju bez zaciągnietego hamulca recznego
Okazało się(zgodnie z uprzednio udzielonymi wyjaśnieniami), że hamulec ręczny nie ma nic do rzeczy.
Natomiast wg Panów z Serwisu jest to normalny objaw związany z testowaniem układu hamulcowego i takie "mruuuum" przy ruszaniu to normalny objaw. Dżwięk ten po chwili ustępuje.
TEN TYP TAK MA.
-
ja pierdykam uwielbiam te ich genialne wytlumaczenia..w innym aso by podali inna przyczyne pewnie i dodali ten typ tak ma...nie zapomne jak mi powiedziele w yarisie ten typ tak ma przy glosnym rozruchu az im sie glupi zrobilo jak lancuch rozrzadu musieli potem wymieniac bo sie rozciagnal..no coz ASo..Ten typ tak ma :wink:
-
TEN TYP TAK MA.
dokladnie to samo wyzej napisalam :wink:
-
Goniu i co stwierdziłaś lub stwierdzili w ASO bom ciekaw :wink: :wink:
-
Ja wiem co to jest.
Wzor na obwod kola to 2*pi*r , a 'pi' to jest 3 z malym hakiem i to ten hak tak stuka ;)
-
Goniu i co stwierdziłaś lub stwierdzili w ASO bom ciekaw
Powiem tak - te odgłosy pojawiaja sie (przynajmniej u mnie) tylko po tym, jak wczesniej byl wrzucony wsteczny. A co do ASO - to przynajmniej to moje udaje, ze nic nie slyszy :wink: wiec juz przestalam to zglaszac.
-
U mnie jest to samo (dziwny odgłos pojawiający się po ruszeniu auta po długim postoju - odczuwam to także minimalnie na pedale od gazu), od początku (od kwietnia b.r.) kiedy jeżdzą nową E12 1.6 SOL... też mnie to wkurzało ale się już przyzwyczaiłem, wydawało mi się że ma to jakiś związek właśnie z ABS-em lub VSC + TRC + BA ale to tylko były moje domysły, gdyż tak naprawdę nawet do końca nie wiem czemu służą te 3 ostatnie wymienione "systemy"...
Jestem ciekaw czy ktoś w końcu dojdzie do tego, czy na pewno "ten typ tak ma" czy przypadkiem coś jest jednak nie tak? Ciekaw jestem czy we wszystkich E12 tak jest czy tylko w tych wyprodukowanych od 2004 włącznie? A może te bez VSC + TRC + BA nie mają takich objawów? Dajcie znać!
Swoją drogą panom w ASO bym do końca nie ufał, gdyż jak ktoś już wcześniej słusznie zauważył, oni zawsze jak widzą skomplikowany dla nich problem, to rzucają to magiczne hasło, o czym zresztą całkiem niedawno przekonałem się na własnej skórze...
POZDROWIENIA!!!
-
Przejechałem pierwszy tysiączek - 1,6 SOL.
Dźwięki z okolic tylnych kół występują zawsze po ruszaniu po odpaleniu silnika.
Ponadto słyszę:
- jakieś delikatne "szuruburu" z okolic schowka przed pasażerem z przodu. Ten dźwięk pojawia się bardzo rzadko i wydaje mi się, że związany jest z układem automatycznej klimy
- po wyłączeniu rozgrzanego silnika za jakiś czas słychać coś jakby rozłączanie się jakichś mechanizmów. Podobne dźwięki - jakby włączanie i wyłączanie się czegoś - słychać po odpaleniu zimnego silnika i jego pracy na biegu jałowym
Chyba dam sobie spokój z tym nasłuchiwaniem.
Poza tym jedzie się bardzo fajnie.
-
Chyba dam sobie spokój z tym nasłuchiwaniem.
Poza tym jedzie się bardzo fajnie.
Dokładnie :D ,a VSC, TRC i BA nie maja tu nic wspólnego, bo to systemu stabilizacji toru jazdy, system kontroli trakcji i wspomaganie naglego hamowania (to tak apropos...) - gdzieś już o tym było dokładniej na forum
I jeszcze sorki za OT - ale to juz przy okazji. Ostatnio zaczęło cos mi "strzelać/stukać" (nie wiem jak to nazwać) przy kręceniu kierownicy (tak jakby strzelały stawy staruszkowi, co chce zrobić przysiad). Nie pamiętam żeby wcześniej tez tak sie działo :?: Kojarzycie taki objaw?
-
Te odgłosy to nic innego jak skorodowana tarcz hamulcowa po nocy i lekko zatarte zaciski albo klocki jak się pojeździ po tarcze się oczyszczą a klocek cofnie i jest spokój, ale czasami przy manewrach zacisk się lekko skręci i też coś będzie słychać. Toyota ma twarde klocki dla tego je często wymieniamy, i tak hałasują. Ja mam taki odgłos przy każdym hamowaniu i na dodatek czuję w kierownicy bicie koła a przy 120 km/h to lepiej nie hamować, ciężko utrzymać kierownicę. ASO na to że ten typ tak ma, bo musiałem wjechać z rozgrzanymi tarczami w kałużę i jakaś tarcz się rozhartowała miejscowo (napęczniała).