Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: joniak w 20 Września 2012, 10:34:30
-
No ja już na temat paliwa sie wypowiedziałem. Mam natomiast pytanie czy wiadomo cos Wam, drodzy forumowicze o wymianie gum łącznika stabilizatora z przodu i z tyłu tulei wahacza? Jaki koszt tych części, ile robocizna, czy można cos wymienić samemu?
-
No ja już na temat paliwa sie wypowiedziałem. Mam natomiast pytanie czy wiadomo cos Wam, drodzy forumowicze o wymianie gum łącznika stabilizatora z przodu i z tyłu tulei wahacza? Jaki koszt tych części, ile robocizna, czy można cos wymienić samemu?
1/ wiadomo
2/ łączniki z zamienników kosztują ok. 60-80zł za stronę, w ASO ponad 200zł, ale są trwalsze niż zamienniki, na które trzeba i tak uważać bo różnią się konstrukcją np. najpopularniejsze Yamato są kijowe
3/ tuleje wahacza przód i tył nie występują w toyocie w ASO, powiedziano mi, że toyota wymienia wahacze za xxx złotych
natomiast zamienniki do wprasowania jak najbardziej są, np. Delphi mam u siebie, kosztują komplet pewnie prawie 100zł za stronę (przednia i tylna przednich wahaczy)
wymieniłem jeszcze sworzeń na 555, można sobie zregenerować wahacz i będzie taniej niż wymiana
ceny zależy gdzie mieszkasz, itp., u mnie wziął za remont całej zawiechy 150zł (Gdańsk)
można wymienić sam jak masz narzędzia i kanał - warunki i np. manuala Haynesa lub/i wiedzę ogólnomechaniczną
sugeruję zrobić zbieżność na koniec, ale po kilku godzinach jazdy jak to się ułoży
-
A jakie firmy z zamienników omijać a jakie warto kupić ?
Jeżeli przód bym chciał zrobic sam to koszty wyniosą około 100 zł.
Na wahacz tylni wyjdzie ponad stówa jezeli dobrze zrozumialem.
Nie orientuje się jakie mają mechanicy ceny w moich okolicach.
-
warto CTR, 555, Febi, NOK, Moog, Blue Print, ew. Delphi
to są lepsze zamienniki, które mają jakość niższą niż oryginał, ale mają poziom
Yamato tej części bym nie kupił (łączników to tego auta), Oyodo, Japan Line, Ashika też nie
ceny są do sprawdzenia, ktoś ma rabat, ktoś nie, są różne strony w necie, hurtownie typu Intercars, Fota, Gordon, Auto Land, itp.
czyli 2 łączniki na przód to koszt ok. 100-120zł za oba
tuleje wahacza masz przednią i tylną z przodu, ceny do sprawdzenia, myślę, że trzeba liczyć ok. 100zł na stronę, wybór dość mały, w ASO tego nie ma, możesz wybrać Delphi, Ruville, Yamato, Febi jak ma - w ASO tego nie ma
i to wszystko jest na przód
zawieszenie tylne to inna bajka
-
Sprawa z wahaczem jest właśnie z tyłu. Z przodu tylko te lączniki stabilizatora.
http://allegro.pl/toyota-yaris-99-05-tuleja-wahacza-przod-tylna-i2637016406.html (http://allegro.pl/toyota-yaris-99-05-tuleja-wahacza-przod-tylna-i2637016406.html)
O to chodzi do tyłu. Mozna samemu wymienić czy potrzebna większa filozofia mechanika?
-
prasa, żeby wprasować (nie jestem pewny czy przednią czy tylną się robi trudniej)
nie miałem warunków, oddałem do mechanika
musi się wypowiedzieć ktoś to robił to sam
myślę, że filozofii w tym nie ma, ale jak robisz 1 raz to trzeba się przygotować i poczytać jakiś tutoriali na forach, niekoniecznie o Yarisie bo technologii kosmicznej w nim nie ma, to proste w budowie auto
-
po wymianie tulejek wahacza geometria też niestety będzie do zrobienia.. Więc jeśli masz wymieniać coś w zawieszeniu lepiej poczekaj, zrób wszystko co woła jeść na raz i geometrię zrobisz raz. Bo jej koszt też nie jest mały, ja zapłaciłem jakieś 200zł kilka tygodni temu.
-
po wymianie tulejek wahacza geometria też niestety będzie do zrobienia.. Więc jeśli masz wymieniać coś w zawieszeniu lepiej poczekaj, zrób wszystko co woła jeść na raz i geometrię zrobisz raz. Bo jej koszt też nie jest mały, ja zapłaciłem jakieś 200zł kilka tygodni temu.
geometrii chyba się w yarisach nie ustawia, co najwyżej zbieżność, pewnie miałeś to na myśli - tak mi powiedział gość w pzmot
jak zrobisz to zawieszenie to pojeździj bez ustawiania zbieżności trochę (z pół dnia) - nie zajedziesz opon, a to się zdąży wszystko ułożyć.
ja płaciłem 80zł za zbieżność
-
Okej. Dzieki chłopaki za informacje. Na dniach dowiem sie czegoś więcej to się wypowiem.
Szerokosci i przyczepności. Bajo ;)
-
Dostałem końcówki stabillizatora marki Visco czy jakoś tak, niemiecka produkcja. 40 zł za sztuke. Stare końcówki były tak stare ze popekały przy odkrecaniu. Po wymianie kierownica bardziej stabilna, nie skacze na dziurach czy kostce.
-
Kupiłem nowy wahacz FEBI, i miał wsadzony sworzeń OCAP.
Wczoraj zajrzałem pod auto i zauważyłem, żę gumowa osłona sworznia już pękła. Wytrzymał 2,5kkm - 1,5 miesiąca.
(http://i57.tinypic.com/29fxgjm.jpg)
-
ale ch...jnia :o
-
Przecież w tym miejscu guma nie pracuje, coś tu jest nie tak. Może została uszkodzona podczas wciskania na prasie i nie zauważyłeś tego wcześniej?
-
Nie zauważyłem tego wcześniej. Kupiony kompletny wahacz z gumami i sworzniem.
Właściwie to masz rację, coś tu nie halo.
Ciekawe jak długo wytrzyma?
-
Nie wnikaj w to pęknięcie, jeździj dalej. Pęknięć nie może być w miejscu gdzie sworzeń pracuje.
-
Witam niedlugo mam zamiar wymieniac tuleje wahacza. Czy osoby ktore juz to robily moga napisac jak spisuja sie uzyte zamienniki. Chcialem wybierac miedzy delphi febi yamato a ruville. Z tym ze febi mialem juz kiedys w innym aucie i zardzewialy jeszcze przed zalozeniem bo mialy kontakt z wilgotna dlonia. Delphi nie mam doswiadczenia. Yamato podobno w orginale sa z tej firmy sa gumy stabilizatora w yarisie a ruville w sumie dobrze mi sie kojarzy nie wiem czemu zreszta ale jest najtansza z tych wszystkich. Po jakim przebiegu wymienialiscie tuleje i ile srednio wytrzymuja amortyzatory od zakupu auta w salonie
-
Yamato podobno w orginale sa z tej firmy sa gumy stabilizatora w yarisie
bzdura totalna , bo Yamato to marka intercars :cheesy:
ja mam delphi , ale mało jeżdżę
chyba z 2 lata był spokój, albo 3, teraz coś zaczyna czasem poskrzypiwać czasem, ale być może są to gumy staba
-
Czyli yamato odpada. Jakies opinię o ruville? A w yarisie w oryginale jakiej firmy sa te tuleje? Chodzj mi o to ze jak wyjme stare to chcialem wiedziec czy sa od nowosci czy ktos juz przy tym grzebal. Ile srednio wytrzymuje zawieszenie w yarisie od nowosci?
-
ruville to pakowacz, nie wiadomo co tam jest
w oryginale nie wiem- może nok, koyo
generalnie oryginalnych tulei nie kupisz, bo toyota sprzedaje tylko całe wahacze i nawet w toyodiy jest zaznaczone, że nie da się idealnie wprasować czy coś w tym stylu
ciężko mi powiedzieć ile wytrzymuje, bo nie jestem 1 właścicielem, ale przez chyba 9 lat wymieniłem 3-4 komplety łączników, 3-4 razy gumy staba i raz te tuleje oraz tuleje tylnej belki
-
Wtrącę swoje 3 grosze informacji odnośnie kosztów.
W sierpniu wymieniałem obie tylne tuleje przedniego wahacza (na 99% delphi ale nie pamiętam)- 96 zł za obie plus koszt wymiany 180zł plus zbieżność kół 100 zł także impreza nie należy do najtańszych.
-
koledzy podepnę się pod topic żeby nie tworzyć nowego.
Chcę sam wymienić łączniki stabilizatora na przodzie w Yarisce żony 1.3 france z 2004 roku.
Łączniki już kupiłem i teraz pytanie, czy trzeba odkręcać i ściągnąć wahacz od zwrotnicy żeby założyć łączniku tak jak to robią na filmie TEDDOC, czy to zbędny zabieg?
link: https://www.youtube.com/watch?v=yFgPeL-fm3E
Chcę się przygotować pod kątem narzędzi bo ściągacza żeby wyjąć śrubę z zwrotnicy nie posiadam a zbijanie młotkiem w grę nie wchodzi.
Pytanie skierowane do tych którzy robili to własnymi siłami i mogą doradzić.
Byłem dziś na Stacji Diagnostycznej żeby sprawdzić zawias bo coś zaczęło stukać, tłuc się na dołkach i okazuje się że łączniki są już wyrobione na maxa i trzeba szybko działać... Cała reszta ponoć ok.
Dziękuję i pozdrawiam!!
-
Mam podobny problem, do wymiany jest tylna tuleja na wahaczu w przednim zawieszeniu od kierowcy. Czyli jest też jakaś przednia skoro stwierdzono że tylna? Czy to tylko tak się mówi?
Piszecie że trzeba wprasować? Czyli jest szansa zrobić to samemu czy lepiej oddać do mechanika?
Chyba żeby kupić od razu całe wahacze i nie bawić się w same tulejki? Da radę to samemu ogarnąć?
Z drugiej strony nie jestem przekonany do końca co do diagnozy bo mi nic ani nie stuka, ani nie puka więc już sam nie wiem czy bez żadnych objawów by to było to?
Wiem że podobno oponę wtedy zdziera inaczej, będę musiał się przyjrzeć jak to wygląda.
-
Stukać raczej nie będzie, samochód raczej będzie pływał na zakrętach, łukach. Bardziej się opłaca wymienić same tuleje niż wachacz. Stare trzeba wybić a nowe wprasować zgodnie ze znacznikami na wachaczu i gumach. Ja ostatnio robiłem i za samą robotę zapłaciłem 100zl za obie strony.
Samemu też da radę to zrobić ale trzeba mieć czym, odpowiednie imadło/prasa i tuleje lub coś czym wprasujesz nową bez uszkodzenia jej... ja tam wolałem to oddać fachmanowi
Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
-
Przemyślałem wszystko na spokojnie i jednak mimo wszystko bardziej opłaca się od razu wahacze wymienić czyli zrozumiałem z tego że z wahaczami będą już tuleje.
Wymiana samych tulei to pozorna oszczędność bo może się okazać że i tak potem coś trzeba będzie znowu tam wymieniać tym bardziej że w sumie od nowości nic tam w zawieszeniu przednim robione nie było poza wymianą klocków i sprężyn. A i tak nawet jak kupię jakieś tańsze zamienniki to na 2-3 lata powinny starczyć, nie sądzę żeby ten samochód dłużej pociągnął.
Wiem że nie ma dobrze i tanio ale może da się to jakoś pogodzić. Jakościowo nie najgorsze, i cena nie była z kosmosu. Możecie coś polecić?
-
Wiem że nie ma dobrze i tanio ale może da się to jakoś pogodzić. Jakościowo nie najgorsze, i cena nie była z kosmosu. Możecie coś polecić?
Zerknij tutaj, ja bym brał TRW ale tutaj go nie mają..
https://4cars.pl/c/szukaj/
Co do łączników to dziękuję za mega zainteresowanie:). Myślałem że ktoś z forum wymieniał tą część swojej yarisce i podzieli się na co zwrócić uwagę.. trudno się nie doczekałem a łączniki już wymienione.
Co do rozwiązania to beznadziejne dojście i dużo z tym zabawy, w corolli E12 to pryszcz i przyjemność w porównaniu z yarisem...
Z cięciem małym flexem cieżko bo podejść nie ma jak, żeby nie uszkodzić osłony przegubów, najlepiej jak ukręcą się śruby, bo jak tego się nie ruszy to trzeba się bawić w nacięcie nakrętki....
U mnie jeden <prawy> odkręcił się bez problemu a lewym zabawa z górną śrubą.
Druga rzecz o którą pytałem w kwestii odkręcania wahacza to pewnie w instrukcji też to każą zrobić i może ma to sens ale ja tego nie robiłem. Ciężko uzbroić i nakręcić nakrętkę na prawą stronę z racji że jest centralnie pod półosią napędową.
Dla chcącego nic trudnego ale robota niewdzięczna jak na TOYOTĘ.
Pozdrawiam i powodzenia ..
-
Przemyślałem wszystko na spokojnie i jednak mimo wszystko bardziej opłaca się od razu wahacze wymienić czyli zrozumiałem z tego że z wahaczami będą już tuleje.
Wymiana samych tulei to pozorna oszczędność bo może się okazać że i tak potem coś trzeba będzie znowu tam wymieniać tym bardziej że w sumie od nowości nic tam w zawieszeniu przednim robione nie było poza wymianą klocków i sprężyn. A i tak nawet jak kupię jakieś tańsze zamienniki to na 2-3 lata powinny starczyć, nie sądzę żeby ten samochód dłużej pociągnął.
Wiem że nie ma dobrze i tanio ale może da się to jakoś pogodzić. Jakościowo nie najgorsze, i cena nie była z kosmosu. Możecie coś polecić?
Całkowicie bezsensu, ale ok.. twój wybór
Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka