Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: YogiBabo w 14 Lutego 2005, 16:02:51
-
Witajcie,
Mam jeszcze jedno pytanie. Zamontowano mi alarm z antynapadem, który aby rozbroić należy odpowiednią ilosc razy nacisnąć guzik umieszczony pod kierownicą. Przy odbiorze auta poinformowano mnie, że jak nie wykonam tych czynności to po ok. 500 metrach samochód stanie. Dziś, po tym jak uczestniczęod jakiegoś czasu na forum gdzie dowiedziałem się, ze wszystko siępsuje, w tym Toyoty, postanowiłem sprawdzić działanie antynapadu. I co? Odblokowałem centralny, rozbroiłem alarm, odpaliłem i bez kodu przejechałem 3 km. i nic - auto nie staneło, alarm nie zawył - co jest grane ?
Czy ktoś może mi podpowiedzić coś w tym temacie, abym w serwisie nie wyszedł na idiotę?
Tak na marginesie dodam, że mam także blokadęskrzyni biegów. W ASO tak ją zamontowali, że po włozeniu bolca, za nic nie chciał wyjść i musiała do mnie przyjechać laweta. Facet był już obeznany w temacie, bo w kilka sekund wyjął bolec ale stwierdził, że nie jestem pierwszym i zapewne ostatnim tego typu przypadkiem. W ASO, owszem naprawili to i jest już ok. ale nawet nikt nie powiedział słowa przepraszam, a przez ich indolęcjężona nie miała jak wrócić z pracy po 22 z innej miejscowości. Na szczęście laweciarz uporał sięszybko z defektem i mogłem po nia pojechac. Pozdrawiam.
-
Witajcie,
Mam jeszcze jedno pytanie. Zamontowano mi alarm z antynapadem, który aby rozbroić należy odpowiednią ilosc razy nacisnąć guzik umieszczony pod kierownicą. Przy odbiorze auta poinformowano mnie, że jak nie wykonam tych czynności to po ok. 500 metrach samochód stanie. Dziś, po tym jak uczestniczęod jakiegoś czasu na forum gdzie dowiedziałem się, ze wszystko siępsuje, w tym Toyoty, postanowiłem sprawdzić działanie antynapadu. I co? Odblokowałem centralny, rozbroiłem alarm, odpaliłem i bez kodu przejechałem 3 km. i nic - auto nie staneło, alarm nie zawył - co jest grane ?
Czy ktoś może mi podpowiedzić coś w tym temacie, abym w serwisie nie wyszedł na idiotę?
Tak na marginesie dodam, że mam także blokadęskrzyni biegów. W ASO tak ją zamontowali, że po włozeniu bolca, za nic nie chciał wyjść i musiała do mnie przyjechać laweta. Facet był już obeznany w temacie, bo w kilka sekund wyjął bolec ale stwierdził, że nie jestem pierwszym i zapewne ostatnim tego typu przypadkiem. W ASO, owszem naprawili to i jest już ok. ale nawet nikt nie powiedział słowa przepraszam, a przez ich indolęcjężona nie miała jak wrócić z pracy po 22 z innej miejscowości. Na szczęście laweciarz uporał sięszybko z defektem i mogłem po nia pojechac. Pozdrawiam.
Powiem tak u Mnie działa rewelacyjnie jakies dwa miesiące temu zaaferowana zapomniałam w samie rozbroić i nawet nie ruszyłam jak sięzozwył i zablokował autko - ale sięgłupio wtedy czułam....
Podejrzewam że w Twoim przypadku jest to kolejna fuszerka ASO i jeśli możesz jedź do innego na poprawe...
-
U mnie też działa ale jeżdże w trybie serwisowym, czyli z deaktywowana funkcją antynapadową. Oszczędzam sobie stresu a i w razie czego mniej będą bili :wink:
-
Podejrzewam że funkcje antynapadu masz wyłączoną .Wizyta w serwisie 10min.załatwi sprawe.Pomyśl o ODISIE. Brelok który zastępuje wstukiwanie kodu.
POZDRO.
-
funkcja antynapadu może być wyłączona (i można ją oczywiście wyłączyć i włączyć zależnie od Twojej woli - nie trzeba serwisu - ba nawet serwisant nie powinien wiedzieć gdzie masz ten guziczek)
zwykle włączanie lub wyłączanie odbywa siępo odpaleniu silnika i naciśnięciu przycisku, lub kombinacji przycisków na pilocie
jesli jedziesz 3 km -- anynapad na pewno nie działa, jaki to alarm?
-
jaki to alarm?
chellenger NT-RDA
-
A nie dostałeś do alarmu kartonika z opisem włączania i wyłączania funkcji serwisowej?
-
Ja mam Chalengera ST800. Jesli masz pilota z 3 przyciskami to sprobuj po wlaczniu zaplonu (nie odpalajac samochodu) wcisnac jednoczesnie na pilocie przycisk 1 i 2 (uslyszysz przez ulamek sekundy syrene).
Moze u Ciebie tez to zadziala.
Pozdro
-
Jesli masz pilota z 3 przyciskami
niestety to nie to - są dwa przyciski
A nie dostałeś do alarmu kartonika z opisem włączania i wyłączania funkcji serwisowej?
Dostałem. Sądzisz, że pozostawiono to w trybie serwisowym ? Ale gdy wykonujęodpowiednią kombinacjęprzyciśnięć to głośniczek wydaje stosowna ilośc dźwięków potrzebną do rozbrojenia antynapadu :?:
-
istnieje możliwość, że Ci nie uaktywnili funkcji antynapadu. W ST 800 można programatorem wyłączyć antynapad i tylko programatorem można go załączyć, czy tak jest wtwoim alarmie - nie wiem, ale na wszelki wypadek pojedź do gostków, sam go możesz nie włączyć mimo wykonania wszelkich kombinacji.
Po pierwsze przy włączeniu zapłonu - słyszysz pojedynczy dzwięk głośniczka?, jeśli tak antynapad jest aktywny (zaprogramowany), ale wyłączony przez użytkownika. Jesli nic nie piszczy - tylko serwis - sam go nie włączysz nigdy.
Spróbuj tak:
jeśli piszczy głośniczek przy włączeniu zapłonu - ostrzega Cięo wyłączeniu antynapadu. By go włączyć.
1. włącz zapłon
2. przyciśnij i przytrzymaj przycisk ukryty przez 15 s. 3 x sygnał syreny potwierdzi włączenie antynapadu
Pozdrawiam
-
W ST 800 można programatorem wyłączyć antynapad i tylko programatorem można go załączyć
U mnie w ST 800 wylaczam i wlaczam antynapad za pomoca pilota (jak oddaje np. do serwisu zeby nie pokazywac wszystkim gdzie jest przycisk).
Tzn. nazywa sie to tryb serwisowy czy jakos tak. Nie sprawdzalem tego ale byc moze przy okazji wylacza sie tez alarm. :)
Pozdro
-
jeśli piszczy głośniczek przy włączeniu zapłonu - ostrzega Cięo wyłączeniu antynapadu. By go włączyć.
U mnie po przekreceniu zapłonu nic nie piszczy.
Po przekręceniu zapłonu lub po odpaleniu mam przycisnąć ileś razy guzik - wtedy jest jeden sygnał potwierdzający, a następnie znowu ileś razy naciskam guzik i są trzy sygnały potwierdzajace wyłaczenie antynapadu. I powinno byc ok. Ale jak nie wykonam tych czynności to tez pojadębez wzzbudzenia alarmu. Ot i taki to problem.
Tak jak sugerujecie, chyba muszęsięudać do ASO bo sam nic nie zdziałam. :(
-
U mnie po przekreceniu zapłonu nic nie piszczy.
Procedury wł/wył antynapadu są różne dla różnych alarmów, wszystkie challengery w ustawieniach standardowych - ostrzegają krótkim pojedynczym syg. głośniczka, że antynapad nie działa po włączeniu zapłonu. (jesli oczywiście wyłączył go użytkownik). To by sugerowało, że albo coś jest zepsute, lub programowo masz odłączony antynapad. Oczywiście owe ostrzehganie sygnałem głośniczka też prawdopodobnie można wyłączyć programatorem, ale tego nie jestem pewien na 100%.
Przyciśnij ASO i daj znać o finale sprawy. Wcześniej jednak spróbuj przytrzymać ten przycisk - tak jak pisałem wyżej (bez wstukiwania kodu), (niektóre NT tak załączają funkcjęantynapadu).
mnie w ST 800 wylaczam i wlaczam antynapad za pomoca pilota
ale jeśli serwis odłączy Ci antynapad programatorem - nigdy nie włączysz go pilotem
pozdro
-
Przyciśnij ASO i daj znać o finale sprawy.
Ok. ale to trochępotrwa. Najbliższy mój wolny termin to nastepna sobota -pod warunkiem, że ASO znajdzie dla mnie czas.
Spróbuje jeszcze dziś potrzymać ten guzik 15sek. i zobaczęco sięstanie (mam nadzieję, że odjadę- za chwilępakujęrodzinęw samochód i wyjeżdżam na krótki wypoczynek).
-
YogiBabo
Nie trzeba jeździć do serwisu, spróbuj sam:
1. Odpalasz samochód i wciskasz przycisk pod kierownicą.
2. Jeżeli słyszysz piknięcie, to znaczy że wyłączyłęś antynapad, jeśli nie to jest w trybie serwisowym.
3. Na pilocie masz 3 przyciski, dwa kwadraciki u góry (w jednej poziomej linii) i długi prostokątny pod nimi.
a) Żeby wyłaczyć tryb serwisowy należy odpalić auto, b) Żeby właczyć tryb serwisowy odpalasz auto, wciskasz przycisk pod kierownicą (piknięcie), przytrzymać wciśnięty górny lewy przycisk na pilocie i nacisnąć długi przycisk. Powinieneś również usłyszeć króki sygnał syreny.
Jeżeli tak nie działa, to wal jednak do serwisu.
-
Spróbuje jeszcze dziś potrzymać ten guzik 15sek
może oprócz włączenia zapłonu trzeba jescze odpalić silnik i przytrzymać ten przycisk.
Jackal, on ma alarm NT (2 przyciski), my mamy ST 800), ale popróbować może
-
Wejdź na stronęproducenta alarmu www.clifford.com.pl - tam jest nr telefonu komórkowego do konsultanta (24H assistance) - on Ci wszystko wyjaśni - lepiej niż w ASO.
-
Po pierwsze toyoty sięNIE psują a już napewno nie rolki, zapraszam na strone www.corollaclub.org tam wszystko jest tak samo jak to że TOYOTY sięNIE psują, tylko właściciele je psują :lol:
A po drugie funkcja antynapad w alarmach może mieć szerokie określenie, w moim alarmie ta funkcja zaczyna działać po wciśnięciu dwóch przycisków. Do każdego pożądnego alarmu jest instrukcja obsługi ! ! ! :aclap
-
Sorry, ale pisanie , że rolki sie nie psujš, tylko psujš je własciciele jest nieprawdziwe - psujš siętak samo jak inne auta, a zwalanie faktu ich awaryjnoĂ
Âci na userów jest nieuczciwe - temat juz wielokrotnie wałkowany na forum,
A po drugie funkcja antynapad w alarmach może mieć szerokie określenie, w moim alarmie ta funkcja zaczyna działać po wciśnięciu dwóch przycisków. Do każdego pożądnego alarmu jest instrukcja obsługi ! ! !
bo w założeniach ta funkcja ma działać unikatowo w każdym aucie - by złodziej miał trudniej, a auto mogło "poznać" właĂ
Âciciela :?
-
Pewnie że sięnie psują i basta :evil:
A co do alarmów to już napisałem prędzej każdy porządny alarm ma instrukcje obsługi.
A dla złodzieja walnąć auto to nie ma znaczenia jaki alarm, jak ma ukraść to i tak ukradnie.
Bo dostaniesz na skrzyżowaniu w twarz zostaniesz wyciągnięty i tyle po antynapadzie i samochodzie.
:aslyer
-
Wejdź na stronęproducenta alarmu www.clifford.com.pl - tam jest nr telefonu komórkowego do konsultanta (24H assistance) - on Ci wszystko wyjaśni - lepiej niż w ASO.
Wysłałem emaila - odp. miała być po 24h i nic . Pojade jednak do ASO. Dzięki wszystkim za pomoc.
-
Mówiłem żebyś zadzwonił... ale fakt, ten nurmer kontaktowy NA KOMĂÂRKĂÂ jest trudny do znalezienia - więc podam dokładniejszy link: http://www.clifford.com.pl/kontakt.htm
-
Czytam i czytam i nie wiem o czym ta dyskusja. :cidea :shock:
Alarm załozono? - Załozono
miała być funkcja antynapadu? - miała
Działa? - nie działa
No to w czym problem, jedzie siętam gdzie sięzakładało (w końcu jest jakaś gwarancja), i biegusiem mi to aktywować!
A tłumaczenie nasiśnij to czy tamto, u mnie jest 2 przyciski, a u mnie 3, jeszcze trochęktoś napisze że u niego jest tych przycisków 7 !!!! - sorry koledzy i koleżanki ale to jest "palenie głupa".
Kierowca ma pojechać do serwisu dowiedzieć siędokładnie jak to działa i dostać instrukcję, tym bardziej że to ASO. Ich psi obowiązek jest mu wytłumaczyć a nawet sprawdzić czy działa.
***YogoBabo - tu Ci wytłumaczą a i tak nie będziesz wiedział jak to funkcjonuje i co zrobić w sytuacji jak będą kłopoty, moja rada: nie rób "dziwnych ruchów" które niczemu nie służą w tym konkretnym przypadku tylko jedź do ASO i spokojnie i grzecznie żądaj to co Ci sie należy.
Pozdrawiam
-
Alle cały czas do tego cisne że ludzie mają problemy z banalnymi sprawami. Jak bys kolego mógł napisać co to za firma i jakiej marki dokładnie jest alarm i kto go tak żle założył to bedziemy wdzieczni i tam nie pujdziemy. Sorki jak cos przeoczyłem. :aslyer
-
Mówiłem żebyś zadzwonił... ale fakt, ten nurmer kontaktowy NA KOMĂÂRKĂÂ jest trudny do znalezienia - więc podam
Spoko. Znalazłem, ale uznałem, że może lepiej wysłać emaila.
No to w czym problem, jedzie siętam gdzie sięzakładało (w końcu jest jakaś gwarancja), i biegusiem mi to aktywować!
A tłumaczenie nasiśnij to czy tamto, u mnie jest 2 przyciski, a u mnie 3, jeszcze trochęktoś napisze że u niego jest tych przycisków 7 !!!! - sorry koledzy i koleżanki ale to jest "palenie głupa".
Juz dzwoniłem do ASO i jestem umówiony na sobotę. Dając tu posta myślałem, że to ja jestem taki "ciemny" i nie wiem jak z tego korzystać lub, że z Waszą pomocą uda sięto aktywować. Ponadto nie lubie chodzić po punktach naprawczych. Okazało się, że jednak bez ASO sięnie obejdzie, a przy okazji załatwięsobie sprawęolejową (zob. mój wątek na forum) oraz nawiewów z tyłu bo jakoś nie mogęich zlokalizować mimo że jest to wersja sol (przed liftingiem).
Alle cały czas do tego cisne że ludzie mają problemy z banalnymi sprawami. Jak bys kolego mógł napisać co to za firma i jakiej marki dokładnie jest alarm i kto go tak hu***o założył to bedziemy wdzieczni i tam nie pujdziemy. Sorki jak cos przeoczyłem.
Alarm to Chellenger NT RDA. ASO zostawięna razie w spokoju, każdemu może sięzdarzyć...., a ja nie będęprzez pół Polski jechał na przegląd.
-
Pewnie że sięnie psują i basta :evil:
A co do alarmów to już napisałem prędzej każdy porządny alarm ma instrukcje obsługi.
A dla złodzieja walnąć auto to nie ma znaczenia jaki alarm, jak ma ukraść to i tak ukradnie.
Bo dostaniesz na skrzyżowaniu w twarz zostaniesz wyciągnięty i tyle po antynapadzie i samochodzie.
:aslyer
Nie do końca antynapad ma własnie chronic cie przed takimi sprawami. Dlatego działa z opóznieniem zeby złodziej odjechał a ty sie ewakułował.
Swój alarm programowałem chyba ze 4 albo 5 razy zanim ustawiłem go tak jak chciałem wiec instrukcja sie przydaje.
YogiBabo dobrze ze wykryłes to w miare wczesnie i ze antynapad nie zadziałał gorzej by było jak by w czasie wyprzedania zadziałał.
-
Mówiłem żebyś zadzwonił... ale fakt, ten nurmer kontaktowy NA KOMĂÂRKĂÂ jest trudny do znalezienia - więc podam dokładniejszy link: http://www.clifford.com.pl/kontakt.htm
Po moim emailu zadzwonił do mnie człowiek z clifforda i wszystko wyjaśnił.
Wynika z tego, że nie mam już funkcji antynapadu tylko funkcjęimmobilisera (wersja c - to antynapad, wersja d -immobiliser) i że jak nie wcisnękodu to nie pojadę. Ale ponieważ nic takiego sięnie dzieje to wniosek jest taki, że montujący alarm zapomniał zaprogramowaćtej funkcji. Dlatego też wizyta w ASO jest nieodzowna.
PoinformujęWas o rezultatach mej wizyty. :)
-
No a nie mowiłem trzeba w tych czasach ze wszystkim jezdzic i walczyc o swoje bo prywaciarze i cale ASO wala sobie z nami w bambuko. Pozdro
-
Witam.
Juz jestem po wizycie w ASO. Uaktywnili mi opcjępinkod- immobiliser oraz blokadęzamków po włączeniu zapłonu. Okazało sięteż , że nie ma czujnika ruchu wewnątrz (dziwne - nie ? ) oraz, że w mojej wersji nie ma nawiewów z tyłu (tez dziwne , bo to sol i gdzieś czytałem na forum, że powinny być, zwłaszcza, że w książce nic sięnie pisze , że to dodatkowa opcja -ale to będzie temat na osobny wątek) oraz nie udzielono mi informacji na temat oleju bo podobno jest to pierwszy olej "docierający" silnik, o którym ASO nic nie wie :!: ale spoko mogęprzywieźć na pierwszy przegląd mobila 5W50 ( to do wątku o oleju). To tyle :D :D :D