Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: MAREK100 w 26 Października 2012, 12:55:19
-
Ręce już mi dawno opadły,zaczynają opadać spodnie. <zalamka> Fotel elektryczny,przesuwam drania do tyłu powiedzmy.Gaszę auto,po x czasie odpalam, "Poduszkowiec" świeci. Co ma wspólnego fotel kierowcy w Camry 3 gen..z poduszką.Przesunięcie fotela powoduje że???(Jednak nie zawsze przesunięcie fotela powoduje świecenie poduchy.)Panowie,gdzie tu może być"Pies pogrzebany" Zdejmowanie klemy doprowadza już mnie do szału.
-
jeśli masz te poduszki to masz kable i wtyczkę pewnie
spróbuj najpierw zobaczyć jak to kontaktuje, czy nie jest gdzieś przetarte, zawinięte - spryskać electrocleanerem, ew. przylutować bez wtyczek
-
Podstawa to posprawdzać wszystkie wtyki. Rozbierz tunel środkowy i zobacz czy przypadkiem jakiś poproch nie przełożył w inne miejsce wiązki od kompa poduszek. Wszystko powinno iść tunelem. Obstawiał bym może jakąś obluzowaną masę, może gdzieś jest wspólna z poduchami? Sprawdź też sam przełącznik od regulacji fotela.
-
Pod fotelem jest wtyczka. Zajrzyj, być może w trakcie wcześniejszych manipulacji doszło do poluzowania styków.
Problemy z tą wtyczka daja efekt w postaci zapalonej kontrolki poduszki powietrznej. Przerobione na własnej "skórze".
-
Wspólnego nic, nawet zasilania idą z innych bezpieczników.
Sprawdź kody, to będzie Ci łatwiej szukać.
Z zasady z tymi poduchami są dwa problemy :
1) taśma na kolumnie kierowniczej
2) padnięte ECU (potrafi zgłaszać błędy, których nie ma w tabeli kodów)
-
Gdyby padnięte było ECU,tak sobie myślę,to pewnie działy by się też inne cuda niewida. Jeśli sobie z problemem nie poradzę,to zrobię to czego nie lubię.Na zbity pysk żaróweczkę.Będzie więc:"Nie chcem,ale muszem".(No dobra,lecz dlaczego tak się dzieje tylko w momencie przesuwania fotela)(Sprawdzę oczywiście wszystkie opcje)
-
Mam podłączone radio bezpośrednio z aku.Fabryczna instalacja była tak pokopana że ją sobie odpuściłem.Myślę :laugh: sobie:Po kiego grzyba potrzebne mi napięcie w nie używanej instalacji.Wypiąłem więc bezpiecznik "CIG/RADIO"(Zapalniczki też nie używam)(Bezpiecznik nr8,15A)Przekręcam kluczyk,kontrolka poduchy świeci,odpalam,świeci,gaszę silnik poducha gaśnie.Wpinam z powrotem bezpiecznik,przekręcam kluczyk,ciemno,poducha nie świeci,odpalam,kontrolka ani mrugnie. Mój tok rozumowania jest taki:Na przestrzeni "Wieków" :laugh: był "Dzwon",ciężko opchnąć auto ze świecącą się kontrolką poduchy.Trzeba więc pod coś kontrolkę podpiąć(Z rezystorem),może być,radio,zapalniczka,itp..itp.Dobrze kombinuję? Nie mam torxów żeby sprawdzić czy po poduszce zostało puste miejsce. Lecz pewnie się nie mylę,jakie jest wasze zdanie?(Mam instr...z 91 r.EU,w tabeli bezpieczników niema ujętego bezpiecznika poduchy.)Siwa jest z 93.USA, różnicy w usytuowaniu bezpieczników chyba niema? (Znalazłem coś takiego w necie:- zdemontowanie lub zaślepienie lampki kontrolnej SRS
- podłączenie lampki kontrolnej SRS równolegle do lampki ładowania akumulatora, kontrolki ABS lub innego systemu. Lampka poduszek powietrznych zachowuje się wówczas tak, jakby sterownik nie zanotował usterki i system był sprawny. Należy więc zwrócić uwagę na sposób pracy lampki, czy nie gaśnie ona dokładnie w tym samym momencie co inna lampka kontrolna - dopiero po uruchomieniu silnika. W niektórych pojazdach lampka kontrolna systemu poduszek powietrznych zapala się już na pierwszym stopniu stacyjki, jeszcze przy wyłączonym zapłonie.
- podłączenie lampki kontrolnej SRS do specjalnie zbudowanego układu czasowego, który steruje lampką. Efekt jak przypadku wyżej, a jest to szczególnie niebezpieczne gdyż nawet doświadczony diagnosta nie wykryje nieprawidłowości w pracy lampki, która zachowa się tak, jak przy braku usterek w systemie.
-
Temat ogarnięty.Elektryk stwierdził iż sterownik poduchy się "Zbiesił" Pies go trącał,znaczy się nie elektryka, tylko sterownik. :wallbash:
-
Temat ogarnięty.Elektryk stwierdził iż sterownik poduchy się "Zbiesił" Pies go trącał,znaczy się nie elektryka, tylko sterownik. :wallbash:
Podaj symbol sterownika, zobaczę co tam mam w szafie :grin:
-
Dopiero jutro,ok?
-
Przepraszam za zwłokę,ale tak jakoś wyszło.Na razie poduchę odpuszczam.Są inne bardziej pilne sprawy.Jak je ogarnę wrócimy do tematu.(Zwracam się do szanownego gremium, o nie przytaczanie haseł w rodzaju:"Bezpieczeństwo drugą naturą człowieka""Kto ma sprawną poduszkę ten jedzie" <diabel> ) Pozdrowionka.