Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Patros w 14 Lutego 2005, 21:45:48
-
Witam
W moim aucie - tak jak chyba i w innych na desce rozdzielczej sa dwie lampki i napis economy. Lampka zielona i pomaranczowa. Jak to sie ma do jazdy - kiedy zapala sie zielona a kiedy druga bo jakos nie pasuje mi. Tylko mocniej nacisne na gaz odrazu pali sie pomarańczowa.
aktos umie mi to wyjasnic
-
I tak właśnie ma być. jest to informacja dla kierowcy że w danym momencie jazda jest nie ekonomiczna, spalanie jest podwyższone.
Gdy przyspieszasz delikatnie tak aby cały czas sięświeciła zielona lampka to jedziesz ekonomiczie natomiast gdy jest potrzeba przyspieszyć gwałtowniej to naciskasz dynamiczniej pedał gazu zapala siępomarańczowa lampka, auto gna do przodu a z oszczędności nici.
-
ogolem b. stresujacy dodatek ;)
a wersja dla rajdowcow - zamieniec lampki, jezeli wtedy zapali sie pomaranczowa, jedziesz za malo dynamicznie ;)
-
Jest tak jak pisze Rafik. Lamki mówią kiedy jazda jest ekonomiczna a kiedy nie. Fajna sprawa - lubie jak pali sięzielona ;)
-
Wlasnie...czemu wycofali to dosc pozyteczne a moze i nie ustrojstwo z ósemek?MNie tam by sie przydalo takie coz.Moze i bym gapil sie i bil rekordy ale..w sumie i bez nich moj samochodzik ladnie -malo pali....Carinki tez takie cos mialy....
-
Kiedyś testowałem te lampki :wink: Przy bardzo delikatnym przyspieszaniu na zielonej mozna dojśc do 150 km/h :wink: :wink:
-
Ciekaw jestem ile mozna zaoszczedzic jezdząc tylko na zielonej w porownaniu do normalnej jazdy mieszanej ? sądze ze z maks 1L.
-
Maja one charakter czysto informacyjnt. Natomiast zawsze jak jedzie ze mna inny użytkownik Corolli powyżej E10 to zwraca na nie uwagę.
-
A i umnie też coś jest takiego, tylko różnicy w spalaniu jakoś nie zauważyłem.... jak sięjeździ bardziej agresywnie to nawet na te lampki już nie trzeba patrzeć, wystarczy zerknąć jak opada w zawrotnym tempie wskazówke poziomu paliwa :eyes
-
Te lampki to fakt ekonomizer, jakoś nie zauważyłem zmiany w spalaniu może byłem mało cierpliwy w testowaniu jeżdzenia na zielonej. A teraz to sobie radośnie mrugają a i tak cześciej swieci pomarańczowa :-DD
-
Maja one charakter czysto informacyjnt. Natomiast zawsze jak jedzie ze mna inny użytkownik Corolli powyżej E10 to zwraca na nie uwagę.
Tak moj tesc mowi takie lampki jak w Jamesie Bondzie ;-))
Ciekaw jestem co powoduje w silniku wlaczenie sie np. zółtej lampki, przepustnica chyba nie do konca
-
A ja wam powiem ze spalanie jest wieksze jak swieci sie pomaranczowa/czerwona.
Dlaczego wiem.
Ano tak, ostatnio jechalem do Wiednia i z powrotem (z Luxemburga) W tamta strone, spalil mi jakies 10 litrow na 100. Jazda 150 km, czerwona prawie caly czas.
Z powrotem, jazda jakies 140, zielona prawie caly czas i zszedlem do 7 - 7.5 na 100.
Ot tyle w tym temacie. W miescie na ogol tego nie widac, ale w trasie i to na dluuugim dystansie a najlepiej na autostradzie to owszem.