Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: majaauris w 31 Października 2012, 20:22:29
-
Mam aurisa (1,6 benzyna) od 2 m-cy. Kupiony w salonie. Od ok dwóch tygodni zauwazyłem, że nie blokująją sie drzwi po ruszeniu (nastepowało to chyba po osiągnieciu pręd. 15 km/h). Zadzwoniłem do salonu. Otrzymałem odpowiedź, że nastąpiło rozprogramowanie systemu. Mam przyjechać, sprawa zostanie załatwiona.
Moje pytania:
1. Co jest przyczyną ? Nie rzłączałem akumulatora, jak sugerowł Pan z salonu.;
2. Czy będę musiał placić za taka operację ?
-
AD 1.
1. Jeżeli to nówka to prawie napewno zamek nie zamykał się sam.
2. Sprawdź czy zamyka się, jeżeli nie zapniesz pasa bezpieczeństwa przed uruchomieniem silnika.
3. Przyczyny bez podłączenie auta do komputera nie stwierdzisz.
AD 2.
3. Jeśli naprawa gwarancyjna - to za free.
-
1.Potwierdzam z całą pewnością, ze drzwi blokowały się po ruszeniu (nie jestem tylko pewny, po osiągnieciu jakiej prędkości).
2. Niezależnie od tego, wszystkie blkokady drzwi działają (otwierają się i zamykają) po naciśnięciu odpowiednich przycisków na drzwiach kierowcy lub przy pomocy pilota.
Wcześniej miałem Y. przez 3 lata (też z salonu) i nic takiego się nie zdarzyło. Trochę mnie to wkurza, bo należę - chyba - do grona perfekcjonistów jeżeli chodzi o użytkowanie samochodu. Nie lubię podrobek, niedoróbek, zamienników i domowych rozwiązań ... . Trochę mnie to wkurza... .
-
Blokada jest chyba zintegrowana z autoalarmem.
Czy przy nim coś się nie stało?
-
majaauris masz immobiliser?
Odłącz akumulator na kwadrans. Możliwe, że coś się wykrzaczyło i wystarczy zresetować kompa.
-
Ja tez miałem taki problem i w ASD powiedzieli ze po ruszaniu się drzwi nigdy nie blokowały.
1. drzwi blokują się po przekręceniu kluczyka - tylko jak wszystkie drzwi są zamknięte
2. system jest powiązany z autoalarmem (może mamy inne autoalarmy, bo system blokowania drzwi pewnie jest ten sam)
tak jest z moim modelu (wersja w stopce)
-
Dzięki za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi.
A propos tego, co pisze Łukasz.... Czy w ASO naprawili Ci system ? Po tym, co piszesz, że w ASO stwierdzili, jakoby drzwi nigdy nie blokowały, zastanawiam się, czy nie popadłem w schizofrenię. Na szczęście facet z salonu nie zanegował problemu i powiedział, że mogę podjechać do jakiejkolwiek ASO, niekoniecznie do tej, która jest przy salonie, w którym kupiłem aurisa.
... a swoja drogą jestem zdziwiony, że są jakiekolwiek wątpliwości. Na szczęście oprócz mnie, jeszcze żona i znajomi pamietają charkterystyczne kliknięcie po rozpoczęciu jazdy, oznzczające zablokokowanie się zamków. Hm, ciekawe, co zdziałają w salonie... ?
-
Ja ze swojej strony mogę potwierdzić że u mnie drzwi automatycznie się ryglują po przekroczeniu ok 20km/h. Auris 1.6 benz. kupiony we wrześniu tego roku.
-
Dzięki, bo już myślałem, że szwankuję na pamięci. W piątek dzwonie do ASO Toyoty umówić się na "wizytę". Ciekawe, co mi powiedzą o przyczynie... .
-
Jak można takie coś ustawić samemu? Chciałbym, żeby jak to w większości aut po ruszeniu samochód sam się zamykał... i po wyłączeniu silnika/wyjęciu kluczyka sam się otwierał?
Z góry dzięki za informacje:)
-
Uważam, że brak blokady wszystkich drzwi po ruszeniu auta to zaleta. Byłem świadkiem wypadku i po kolizji nie dało otworzyć się jakichkolwiek drzwi właśnie przez tą blokadę. W teorii drzwi te podczas wypadku miały się odblokować same.
Posiadam Auriskę i nie wiem w jaki sposób to zrobiłem ale udało mi się zablokować zamykanie drzwi bez ingerencji komputera.
-
Zgadza się, jednak zagrożenie na światłach jest, że ktoś będzie chciał ukraść torebkę czy coś z bagażnika, w przypadku nie daj Boże wypadku, zawsze można szybę zbić...
Próbowałem długo przytrzymać guzik zamykania zamka ale nic to nie dało, chyba, że trzeba naprawdę bardzo długo... Z pozycji tego komputerka raczej nie?
-
Trochę się pogubiłem, bo u mnie (Auris FL 2010) drzwi ryglują mi się automatycznie tylko wtedy gdy nie zapnę pasów bezpieczeństwa i ruszę. Nigdy mi się nie zablokowały samoczynnie gdy pasy były zapięte. może to kwestia pogrzebania przy przycisku alarmu ?
-
Heh, to dziwne, że tylko z pasami odpiętymi;P
Z kluczyka, czy z przytrzymania przycisku w drzwiach chyba tego się nie robi, chyba, że jest jakaś bardziej złożona kombinacja...;/
-
U mnie jest tak samo jak u kolegi AurisBeast.
Drzwi się ryglują samoczynnie jak przekroczę 20 km/h i pasy bezpieczeństwa kierowcy nie są zapięte.
Jak pasy kierowcy są zapięte i przekroczę 20 km/h to drzwi się nie ryglują samoczynnie. W serwisie powiedzieli, ze tego alarmu,
który mam u siebie nie da się skonfigurować inaczej (alarm zakładany w serwisie Toyoty). Choć w instrukcji od alarmu jest napisane że drzwi powinny się ryglować po przekroczeniu 20 km/h. Nie ma żadnej wzmianki, że jest to uzależnione od tego czy pasy są zapięte, czy też nie.
Zauważyłem również, że po ostrym hamowaniu nie załączają mi się światła awaryjne. W instrukcji od alarmu jest napisane, że awaryjne powinny się w takiej sytuacji włączyć.
-
Dziwny ten system, żeby przy odpiętych pasach:P
Jutro spróbuję pogrzebać w tym setupie z liczników i zobaczymy;P
To jeszcze przy okazji jedno pytanie, można ustawić żeby jak kierunkowskaz mrugał 3x jak teraz ma większość aut?
-
nie, ale mozesz kupic w toyocie modul do tego chyba za 300zł
-
Lub kupić 3-krotnie taniej na portalu aukcyjnym wpisując "moduł komfortu" :-)
-
Lub kupić 3-krotnie taniej na portalu aukcyjnym wpisując "moduł komfortu" :-)
Albo i mniej.. ;)
http://allegro.pl/modul-komfortu-kierunkowskazow-1x-3x-1x-4x-i3263293923.html (http://allegro.pl/modul-komfortu-kierunkowskazow-1x-3x-1x-4x-i3263293923.html)
Z tego co patrzę są jeszcze moduly z tą funkcją + coming/leaving home i doświetlanie łuku przycofaniu - niewiele drożej :good: