Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: voodogt w 05 Listopada 2012, 20:56:58
-
Chciałem zapytać czy w waszych autach też tak wysoko bierze sprzęgło przy ruszaniu. Praktycznie na ostatnich 2-3 cm. Miałem wcześniej już kilka samochodów i w żadnym wcześniej sprzęgło nie brało na samej górze lecz raczej w połowie skoku czy nawet bliżej podłogi. Samochód jest nowy 1tys. przebiegu Auris 1.6 benzyna.
Druga sprawa która mnie zastanawia to przy dodaniu gazu podczas ruszania najpierw obroty maleją do ok 500 a dopiero później nagle wskakują na 2000 obr. Nie ma płynnego przejścia tak jak w innych samochodach. Będę wdzięczny za Wasze odpowiedzi w tej sprawie.
-
u mnie tez bierze wysoko, do tego strasznie piszczy i hałasuje.....samochód z 2007 roku..... nie wiem czy przypadkiem nie pada sprzęgło :(
-
Chciałem zapytać czy w waszych autach też tak wysoko bierze sprzęgło przy ruszaniu. Praktycznie na ostatnich 2-3 cm. Miałem wcześniej już kilka samochodów i w żadnym wcześniej sprzęgło nie brało na samej górze lecz raczej w połowie skoku czy nawet bliżej podłogi. Samochód jest nowy 1tys. przebiegu Auris 1.6 benzyna.
Druga sprawa która mnie zastanawia to przy dodaniu gazu podczas ruszania najpierw obroty maleją do ok 500 a dopiero później nagle wskakują na 2000 obr. Nie ma płynnego przejścia tak jak w innych samochodach. Będę wdzięczny za Wasze odpowiedzi w tej sprawie.
jest płynne przejscie - albo źle ruszasz - z jakims uslizgiem czy cos albo masz wadliwe sprzeglo. jedz do ASO masz gwarancję.
-
Jeśli auto jest nowe to nie ma się co zastanawiać - do ASO i niech wyregulują. Nie powinno brać z samego końca.
-
Ja mam aurisa 1.4 z 2007 i też w porównaniu do drugiego auta (opel corsa) bierze dość "wysoko" w corsie bierze od podłogi.
Nie wiem czy to źle czy dobrze, ale jeździłem wieloma i zarówno inne Aurisy firmowe, czy jak Avensis 2.0 D 2005r mego brata też podobnie "wysoko" biorą.
Czy to powód do serwisowania, nie do wiem sam, może kwestia przyzwyczajenia...
-
Mój 1.6 i też tak jakoś wysoko bierze sprzęgło.
Nie mogę się za bardzo do tego przyzwyczaić :thumbdown:
-
Dzisiaj przez przypadek zmieniłem bieg bez sprzęgła i zazgrzytało. Czy mogło coś poważnego się stać ze skrzynią biegów? Mam się martwić? Bo jestem przeczulony na tym punkcie :(
-
Dzisiaj przez przypadek zmieniłem bieg bez sprzęgła i zazgrzytało. Czy mogło coś poważnego się stać ze skrzynią biegów? Mam się martwić?
Nie martw się :-)
Zmieniłeś z wyższego biegu na niższy czy odwrotnie ?
Teoretycznie z "góry" w "dół" mozna zmieniać i bez wciśnęcia sprzęgła.
W "górę" nie należy tego robić !
-
Z wyższego bodajże czwórka chciałem zmienić na dwójkę, oczywiście po uprzednim przyhamowaniu i bęc.
Jeżdżę dopiero od kilku miesięcy i takie sytuacje mnie stresują, że mogę coś nieświadomie uszkodzić :(
-
Jestem ciekawy ile w waszym Auriskach wytrzymało (wytrzymuje nadal) oryginalne sprzęgło.
U mnie rocznik 2007, przebieg 47 000 tys. parę początkowych przygód z wyczuciem i śmiga dalej :grin:
-
rocznik 2008, 54000 km - nie ma problemów
-
ja na innym modelu toj z 2004 dopiero przy 300 tysiach wymieniłem tarcze:P gdzie toyota dała zywotność na 150 :D:D:D
-
A takie kiepskie sprzęgło to droga impreza w wymianie: serwis/zwykły Pan Miecio mechanizator.
Tak na oko i na prowincji?
-
Mnie wytrzymało 60 tyś, ale w większości jezdziła moja żona więc się nie dziwię. Ale objawy są właśnie takie że pedał zaczyna coraz wyżej brać. Po wymianie jest lepiej, ale i tak w porównaniu do innych marek w aurisie pedał bierze wysoko.