Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => INFO O CARINIE => Wątek zaczęty przez: arek w 28 Listopada 2012, 00:40:31

Tytuł: Problem z ABS Toyota Carina-ja wymiękam, pomożecie?
Wiadomość wysłana przez: arek w 28 Listopada 2012, 00:40:31
Witam serdecznie, jestem nowy na tym forum.
Zawsze byłem tylko czytelnikiem ale sytuacja zmusza mnie aby wołać o pomoc bardziej doświadczonych ponieważ bardzo ale to bardzo nie lubię oddawać auta do mechaników.

Zacznę od początku.
Mam Carinę 2.0 benzyna 133KM z 1995 roku. Auto produkcji Japońskiej . Wyświetla mi się błąd ABS. Najgorsze jest to że nie wyświetla mi żadnego błędu. Po zmostkowaniu odpowiednich pinów i włączeniu zapłonu zapłonu kontrolka ABS się zapala, po chwili gaśnie i po chwili się zapala spowrotem i tak już zostaje jakby niebyło żadnych błędów. Przekaźnik między błotnikiem a akumulatorem sprawdziłem wygląda na to że działa z tym że po włączeniu zapłonu rusza się tylko jeden- drugi pewnie odłącza koła podczas poślizgu? Styki przekaźników są czyste.
Po odłączeniu owego podwójnego przekaźnika komputer ABS wybłyskuje mi błędy: 11, 31, 32, 35, 36. Po podłączeniu przekaźników znowu komputer ABS znowu nie wybłyskuje żadnych błędów. Po wyjęciu bezpiecznika (skrzynka z bezpiecznikami pod maską) ABS-u 50A ABS nadal świeci a przekaźnik nadal działa po przekręceniu zapłonu.

Ja już wymiękam
koledzy pomóżcie
Tytuł: Odp: Problem z ABS Toyota Carina-ja wymiękam, pomożecie?
Wiadomość wysłana przez: marcin w 28 Listopada 2012, 09:33:35
Posprawdzaj najpierw wszystkie masy i wtyczki wiązek w puszkach bezpieczników.

Samochód miał jakąś poważniejszą stłuczkę ?