Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: raw w 09 Grudnia 2012, 17:22:48
-
Hej, mam dość nietypowy objaw i nie bardzo wiem co może być przyczyną.
W momencie jak temperatura spadła na zewnątrz poniżej zera to zauważyłem że po całej nocy postoju pod chmurką podczas zapalania samochodu słychać jakby akumulator ledwo zipał (ale zawsze zapali).
Podjechałem do elektryka, który zmierzył mi prąd ładowania i wyszło że jest idealnie. Zmierzył akumulator i stwierdził że faktycznie akumulator nadaje się do wymiany (kupowany w 2009 roku - oryginalny ASO TOYOTA :( ).
Trudno, zagryzłem zęby i poleciałem do sklepu kupić nowy akumulator.
Jakie było moje zdziwienie kiedy na nowym akumulatorze okazało się że jest identycznie jak poprzednio.
Wygląda na to jakby nie było prądu w akumulatorze. :(
Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Zakładając że faktycznie prąd ładowania jest OK to czy istnieje szansa aby przez noc coś (jakieś urządzenie w aucie) "kradło" prąd w samochodzie? - Nadmienię że oświetlenie wewnętrzne samochodu nie świeciło się przez noc.
Czy rozrusznik sam z siebie może powodować jakieś zwarcie?
W tygodniu zamierzam odstawić furę znów do elektryka w celu znalezienie przyczyny. Chciałem się jednak jeszcze Was podpytać czy macie jakieś doświadczenia w tej kwestii i czy możecie wskazać potencjalne przyczyny usterki.
No i najistotniejsze, fura to rav4 z 2001 roku z silnikiem 1,8 VVT-i
Dzięki za wszelaką odpowiedź.
-
Może olej za gęsty masz? Jakiego używasz, bo od niego też może słabo kręcić ?
-
Obecnie mineralny. 15W40.
Objaw jest taki że słychać ewidentnie że rozrusznik nie ma siły - czyżby to było powodem?
-
15w40 ... ? Toyota to nie polonez, dlaczego taki olej? Druga sprawa, może coś w rozruszniku się sypie, najlepiej zdemontować, obejrzeć, wyczyścić i posmarować co trzeba.
-
Jeśli akumulator jest naładowany a rozrusznik ciężko kręci to może tulejki się posypały, trzeba wyjąć niestety i obadać.
15w40 ... ? Toyota to nie polonez, dlaczego taki olej? [...]
Też na takim jeżdżę tyle, że Motul, jestem bardzo zadowolony :good:
-
Jeśli akumulator jest naładowany a rozrusznik ciężko kręci to może tulejki się posypały, trzeba wyjąć niestety i obadać.
Rozrusznik ciężko kręci tylko jak samochód postoi noc na mrozie. Jak rozgrzany silnik to pali jak pszczółka - od pierwszego dotknięcia.
Na jutro jestem umówiony już z elektrykiem i będzie oglądał.
Mam nadzieje że skończy się na rozruszniku.
Czy rozruszniki się regeneruje czy wymienia w całości? Chciałbym wiedzieć czy mechanior kitu mi nie wciska.
A co do oleju to niestety pierwsze VVTi tak miały, że przy syntetyku olej dolewało się razem z tankowaniem.
-
Oczywiście, że rozruszniki się regeneruje, wszystko zależy tylko od dostępności części, czasem trzeba coś podebrać z innego modelu. Tak jak pisał Levvy, trzeba rozebrać i sprawdzić. Możliwe też, ze olej masz faktycznie po nocy bardzo gęsty i też będzie takie odczucie jak by aku nie miał siły. Miałem tak kiedy lałem Mobila minerala, do póki się troszkę nie rozgrzał silnik przez chwilę chodził jak traktor :wallbash:
-
Jak najbardziej się regeneruje, w twoim przypadku pewnie szczotki i tulejki do wymiany więc części to wydatek jakieś 30zł + robocizna
-
do póki się troszkę nie rozgrzał silnik przez chwilę chodził jak traktor :wallbash:
No widzisz, a u mnie silnik pracuje normalnie tylko ma problemy z rozruchem.
Jak najbardziej się regeneruje, w twoim przypadku pewnie szczotki i tulejki do wymiany więc części to wydatek jakieś 30zł + robocizna
Dzięki za odpowiedź.
Znając życie i cennik usług Warszawskich mechaników to skasują za całość pewnie o jedno zero więcej niż podałeś. No nic poczekamy na opinie magików. Dam znać jak poszło.
-
Miałem tak w bleku. Też najpierw wymieniłem aku a później się okazało że to wina rozrusznika :) ciepły odpalał bez problemu, zimny ledwo kręcił. Regeneracja w Wawie coś OK 200 pln (nie pamiętam czy swojego nie musisz zostawic i daja Ci na wymiane) ja wolałem kupić używkę
-
Jeśli akumulator jest naładowany a rozrusznik ciężko kręci to może tulejki się posypały, trzeba wyjąć niestety i obadać.
15w40 ... ? Toyota to nie polonez, dlaczego taki olej? [...]
Też na takim jeżdżę tyle, że Motul, jestem bardzo zadowolony :good:
Motul mineralny? http://ew5.earlweb.com/recommendations.php?sector=9&category=6&subset=278&modelyear=&vehicle=7949&site=41®ion=59&language=13&brand=45 (http://ew5.earlweb.com/recommendations.php?sector=9&category=6&subset=278&modelyear=&vehicle=7949&site=41®ion=59&language=13&brand=45) zakładam, że o tym modelu piszesz :-)
-
Dokładnie, to co mam pod awatarem. Namawiano mnie na syntetyk, jednak nie dałem się skusić, przynajmniej nie w tej chwili. Silnik się trochę poci i najpierw muszę to usunąć.
-
Dokładnie, to co mam pod awatarem. Namawiano mnie na syntetyk, jednak nie dałem się skusić, przynajmniej nie w tej chwili. Silnik się trochę poci i najpierw muszę to usunąć.
Rozumiem ale z mineralnego przejść na syntetyka trochę nie bardzo trzeba było lać póki co półsyntetyk ale to już temat morze i na inny wątek :-)
Wracając do tematu również stawiam na rozrusznik olej musiałby mieć konsystencje smoły i na dworze co najmniej -30 st. Najlepiej przy takim zimnym rozruchu zmierzyć napięcie akumulatora albo spróbować odpalać na kablach i sprawdzić czy będzie tak sam ciężko kręcić?
-
No i już wiadomo.
Ponoć skończyły się szczotki i coś tam jeszcze było nie halo z rozrusznikiem.
demontaż + regeneracja + montaż rozrusznika = 350 zł
Zobaczymy czy faktycznie będzie lepiej.
Dzięki wszystkim za cenne sugestie i rady
-
gdzie robiłeś?
-
Koło mnie na nowoursynowskiej.
Ponoć wypiaskowali obudowę, założyli nowe szczotki, coś tam jeszcze - także teraz ponoć ma być jak nówka sztuka.
No i pół roku gwarancji na robotę.
w googlach wpisz elektromechanik nowoursynowska i wyskakuje ich wizytówka. Mogę namiary na priva podesłać jakby kto chciał.
-
Tak tylko pytalem, zeby dla potomnych bylo :) mam nadzieje że będziesz zadowolony