Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: piotr77 w 17 Lutego 2005, 12:20:19

Tytuł: doładowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: piotr77 w 17 Lutego 2005, 12:20:19
Wpadł mi do głowy pomysł zwiększenie mocy mojej starletki z roku 1996.
Nie chodzi mi oczywiście o zrobienie z niej samochodu wyścigowego, ale przydałoby sie kilka dodatkowych konikółw, co by łatwiej przyspieszać. Ma to znaczenie w Warszawie gdzie trzeba szybko wyprzedzac itp.
W związku z tym chętnie usłyszę Kolegów opinie nt. spospbu uzyskania kilków dodatkowych koni.
Znam kilka metod:
a) chip tuning - ale jakie są tego koszty
b) zmiany techniczne - vide
c) wymiana komputera na komputer z Corolli - znam jeden taki przypadek.
Oczekuję natłoku postów :aslyer
piotr
Tytuł: doładowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Kamyk_ST w 18 Lutego 2005, 01:34:08
proszę, powiedz więcej o tym przypadku zmiany komputera na ten z Corolli, bo ja uważam to tylko za mit. Słyszałem o tym, ale nikt nigdy nie powiedział żadnych konkretów.

Silniki Starletkowe 4e-fe mają koni seryjnie 75 i 115 Nm, tak samo jak silniki Corolli z lat 95-97 bodajże. Prędzej było tych koni 88, ale za to 111Nm, które były uzyskiwane przy wyższych obrotach, więc w dynamice nie było różnicy ŻADNEJ, lub była nieodczuwalna, albo bardzo malutka. Za to elastyczność była gorsza w starszym silniku. Corolle z lat 97-00 miały 86KM i 120Nm. Na hamowni, wychodzi często, Corolla ma tych koników troszeczkę mniej. Czasem zdarzają się przypadki paru koników więcej.
W Starletce wychodzi często ok 82KM i ok 120Nm.  Tak miał kochoshi z tego co pamiętam, lubbardzo podobnie, tyle, że on coś dłubał...

A tu przytoczę przykład inny przykład. Uzyskania 91KM w Starletce. Nie jest to  łatwe i tanie :> Dokonał tego Misiek z Zor posiadający Starletkę ep91 która niby w serii posiada 75KM i 115Nm. Na hamowni bez przeróbek wyszło 82KM i 121 Nm co jest b. dobrym wynikiem. Układ wydechowy z kolektorem, dolot, wszytko robione konkretny motor + komputer przeprogramowany pod te graty, to pozwoliło uzyskać 91KM przy 5250obr/min. Nie wiem ile wyszło Nm. To są zdjęcia przeróbek: http://www.mgmotorsport.pl/montaze.html (drugie od góry)

Ogólnie, rzec biorąc 4e-fe to niewdzięczny silniczek do przeróbek. Tak więc albo swapujesz, albo dajesz dmuchawkę ;), albo uczysz się wyprzedzać w Warszawie...

pozdrawiam, Kamil
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Woytek w 18 Lutego 2005, 08:30:18
Proponuje dociązyc przód auta płytą chodnikową wtedy złapie lepszą przyczepność i nabierze bardziej agresywnego wyglądu (;)  ), oraz jeżdżenie z przyczepą kampingową przez jakiś tydzień! Potem ją odczepisz to będzie śmigał aż miło (no w każdym razie to napewno odczujesz) (hehehe)
A tak na poważnie, te 75 KM w starletce to nie jakieś szkapy i przynajmniej ja nie mam problemu z poruszaniem siępo Wawce. Sam pare razy zastanawialem sie nad pewnymi modyfikacjami , ale zawsze dochodziłem do wniosku że jak mało wydasz to mało zrobisz a efekt będzie nijaki.
Do myśłenia za to dała mi wypowiedź Piotra z SUPRY 949 KM w ostanim V-maxie, że na zwykłej V-pover 99+ to on ma tylko ok 600 KM, antomiast te 949 to było jak wlał specjalnej benzynki 115 okt. ( a jak by wlał takiej 130 okt - której nie można dostać w polsce to by miał i 1100 - 1200 KM). Więc lej lepszej benzynki - i tak jak zamontujesz np turbinkęto spalanko ci wzrośnie więc i koszty eksploatacji.... no chyba że bardzo chcesz to ładuj kase i sięciesz z mocy (LET THE FORCE BE WITH YOU).................
Tytuł: doładowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: di_Bodi w 18 Lutego 2005, 08:44:39
sory za dyletanctwo (nie jeden sie pewnie uśmieje) ale co to znaczy
SWAPOWAĆ ?!?
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Woytek w 18 Lutego 2005, 09:12:16
Swapujesz czyli bierzesz silnik np od dużego fiata (joke) i wkładasz go pod maskęswojego bolida! - oczywiście jest to bardzo duże uproszzcenie tego tematu ale ogólnie chodzi o przekładkęmocniejszego silnia. No i musi wszystko grać. jest fajan opcja włożenia silniczka od AVE 1.6 lub 1.8 do starlety.Słyszałem , że taka operacja dała efekty większe od zadowalających. Można niedrogo taki silniczek nabyć, ale tzreba brac pod uwagę, że po takiej inwestycji warto też wymienić hamulce itp. Ciężo potem ruszyć lub szybko  wyhamować na seryjnych 145kach. Inwestycja pociąga za sobą kolejne.
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: rados w 18 Lutego 2005, 10:03:51
ostatnio na allegro natknalem sie na cos takiego:
linka (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=42436481)

[/quote]Silnik ma moc 86KM i 120NM (seryjnie 75KM i 115NM momentu obrotowego) to nie pomyłka został założony lepszy komputer sterujący silnikiem ale mam też oryginalny 75 konny( przy opcji kup teraz daje obydwa komputery).
Cytuj


jak ktos zainteresowany mozne podpytac goscia o szczegoly
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: piotr77 w 18 Lutego 2005, 10:25:48
odnośnie przekładania kompa z Corolli do starletki, to słyszalem to od jej właściciela. Z tego co wiem to miał staretkęz serii po 1996 r. (1332ccm).  Sam właściciel chwalił sobie tą operację, ale skoro wydał na nią trochęgrosza to może musiał ja chwalic :)
Podane przez kolegów powyżej argumenty o niewielkim przyroście mocy ze względu na sam silnik, potwierdzają info jakie znalełem na sieci iż silniki z mocą ok 75 KM są niewdzieczne do doładowania. tak więc będęmusiał siępogodzić z tymi konikami jakie mam.
a odnoście dociążenia przodu samochodu płytą chodnikową, to czy mogęprosić o wymiary tejże płyty albowiem pomysł mi sie bardzo spodobał :) a tak na serio, to koło PKiN urwałem sobie osłonękatalizatora na jakims ******* krawęzniku i wolałbym raczej podnieść zawieszenie. polecam także krawężniki na ul. Wilczej rog Marszałkowskiej :)
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: qbann w 18 Lutego 2005, 11:43:17
Cytat: Woytek
Do myśłenia za to dała mi wypowiedź Piotra z SUPRY 949 KM w ostanim V-maxie, że na zwykłej V-pover 99+ to on ma tylko ok 600 KM, antomiast te 949 to było jak wlał specjalnej benzynki 115 okt.

Wiesz co, fachowcem nie jestem, ale z tego co mi wiadomo liczba oktanowa odnosi siędo "odporności" mieszanki na spalanie stukowe. Im wyższa tym można mieć większą kompresjęw cylindrach przy tym samym kącie wyprzedzenia zapłonu. Natomiast wartość energetyczna wysokooktanowej benzyny jest mniejsza. Zatem jeżeli nie masz jednego z dwojga: czujnika spalania stukowego lub zwiększonej kompresji w cylindrach, to możesz raczej zapomnieć o zwiększeniu mocy przez wysokooktanowe paliwo. I w tym miejscu zadajęsobie pytanie czy starletka z silnikiem 4E-FE ma czujnik spalania stukowego?
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: qbann w 18 Lutego 2005, 11:58:13
Cytat: Kamyk_ST

 Układ wydechowy z kolektorem, dolot, wszytko robione konkretny motor + komputer przeprogramowany pod te graty, to pozwoliło uzyskać 91KM przy 5250obr/min. Nie wiem ile wyszło Nm.

Hmm. Ciekawe. Nie wiesz kto przeprogramował ten komputer. Słyszałem, że japońce umieszczają mapy w mikroprocesorach a nie zewnętrznych pamięciach. Nie wieciecie czy tak jest właśnie w 4E-FE? Jak patrzyłem na firmy zajmujące sięchip-tuningiem to oferowali tylko dodatkowe moduły zamiast przeprogramowania ECU.
 
Cytat: Kamyk_ST

Ogólnie, rzec biorąc 4e-fe to niewdzięczny silniczek do przeróbek.

No nie wiem, 91 z 75 nie jest takim złym wynikiem. To ponad 20% zwiększonej mocy. Dodając 8% wzrostu mocy po założeniu magnetyzerów  :wink: :cnice, mamy ~100KM a to już nie wkij dmuchał  :cfiufiu
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Woytek w 18 Lutego 2005, 11:58:58
uu. ja to kiedyś koło fachowca tylko stałem, więc nie do  mnie to pytanie,ale...
nie słucham więcej ZIENTARSKIEGO, bo mówił w reklamie że jak nalejesz Vpower99+ to twój samochód będzie śmigał jak bolid z F1 (buahahahhahaha)
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Kohoshi w 19 Lutego 2005, 00:34:06
Cytat: Kamyk_ST
Silniki Starletkowe 4e-fe mają koni seryjnie 75 i 115 Nm, tak samo jak silniki Corolli z lat 95-97 bodajże. Prędzej było tych koni 88, ale za to 111Nm, które były uzyskiwane przy wyższych obrotach, więc w dynamice nie było różnicy ŻADNEJ, lub była nieodczuwalna, albo bardzo malutka. Za to elastyczność była gorsza w starszym silniku. Corolle z lat 97-00 miały 86KM i 120Nm. Na hamowni, wychodzi często, Corolla ma tych koników troszeczkęmniej. Czasem zdarzają sięprzypadki paru koników więcej.
W Starletce wychodzi często ok 82KM i ok 120Nm.  Tak miał kohoshi z tego co pamiętam, lub bardzo podobnie, tyle, że on coś dłubał...

Z tymi końmi różnie bywa, mi wyszło właśnie 83 i 122 Nm, (z tym że z przerobionym wydechem) ale nie mierzyłem sięprzed modyfikacją wydechu więc nie mogęmówic o jakichś konkretnych wartościach.
Co do Corolli 1.4 z silnikiem 86 KM to miałem okazjęsięz taką ścignąć dzisiaj z ustawionego startu na swiatłach i dostała znacząco (z 1-2 długości na 250 m), także jej elastyczność (na mojej III) pozostawia wiele do życzenia, ile taka waży ?
Cytat: Kamyk_ST

A tu przytoczęprzykład inny przykład. Uzyskania 91KM w Starletce. Nie jest to  łatwe i tanie :> Dokonał tego Misiek z Zor posiadający Starletkęep91 która niby w serii posiada 75KM i 115Nm. Na hamowni bez przeróbek wyszło 82KM i 121 Nm co jest b. dobrym wynikiem. Układ wydechowy z kolektorem, dolot, wszytko robione konkretny motor + komputer przeprogramowany pod te graty, to pozwoliło uzyskać 91KM przy 5250obr/min. Nie wiem ile wyszło Nm.

Bardzo przyjemny mod, nie wiesz Kamil ile ca taka przyjemność kosztowała, komputer oryginalny był dłubany czy zamontowali tam jakiegoś piggybacka ?
Cytat: qbann
No nie wiem, 91 z 75 nie jest takim złym wynikiem. To ponad 20% zwiększonej mocy. Dodając 8% wzrostu mocy po założeniu magnetyzerów  :wink: :cnice, mamy ~100KM a to już nie wkij dmuchał  :cfiufiu

Zważ na to że w tej opisywanej Starletce były już 82 KM, czyli przyrost do 91 KM jest przyrostem o 11 % co i tak jest bardzo ładnym wynikiem jak na te opisane zmiany.
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Kamyk_ST w 19 Lutego 2005, 15:33:55
z tego co pamiętam to przeprogramowany był komputer bez żadnej małpki...

Jest jeden gościu, leszczu ma ksywkę, który wsadził turbo do Corolli E10 i uzyskał 140KM i 200Nm. I nawet u niego dało sięprzeprogramować kompa by podołał temu wszystkiemu. Jako ciekawostkęnapiszę, że aby zmniejszyć stopień sprężania, wsadził tłoki od Paseo 1.5 czyli od silnika 5e-fe, co podniosło mu odrobinępojemność skokową.

Jeśli można to ja bym poprosił więcej danych o tej Starletce ze zmienionym kompem od Corolli. Ciekawi mnie to bardzo, choć osobiście nie dotyczy. Kiedyś słyszałem, że wtyczki w obu skrzyneczkach są zupełnie inne, właśnie po to by uniemożliwić taką podmianę. Aparat zapłonowy w Starletce jest sterowany mchanicznie, natomiast w Corolli po 97 roku, czyli tej 86konnej jest sterowany elektronicznie, bodajże steruje tym ECU, to trochękomplikuje sprawę. Ale jak siędało to poproszęo jakieś dane!!

Co do Corolli 86konnej to jeździłem taką zanim śmigałem Starletką jak i po. Nie ma w ogóle porównania. Starletka z kółkami 195/50/15 zjada każdą taką Corollkęna śniadanie. Różnica w mocy jest znikoma. Parękoników... To jest nic... A Corollka jest dużo cięższa, o jakieś 150-200kg w zależności od wersji i wyposażenia...
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Kamyk_ST w 21 Lutego 2005, 00:11:23
napisałem do tego sprzedawcy Starletki co ma 86KM i taką dostałem odpowiedź, za co bardzo dziękuję:

"Witam
Jest  to ECU od  Toyoty Corolli generacji 8 (97-00) z silnikiem 4E-FE  takim samym jak w Starletce.Nie  wymaga  to zadnych przeróbek wymienia  siętylko komputer ( mocowanie  komputera jest inne  ale  to nie problem).Co do zmian to właściwie  są mało wyczuwalne naważniejsze  na  wysokich obrotach silnik pracuje głośniej, przyszpieszenie  jest  lepsze  o niecałą sekunde ( dopiero jak zmieżyłem na ECU starletki i ECU corolli) Ale  najważniejsza zmiana  to  jazda z tymi samymi prędkościami  ale  na mniejszych obrotach , przez to spadło spalanie  o 0,5 litra na 100km.
Pozdrawiam  "

Czyli jednak co nieco można zyskać...
Ja od razu proponowałbym zmienić też kolektor ssący na ten z Corolli e11 (97-00)... Może dawać więcej tlenu, a z tego co sprawdzałem, pasuje na 99%...
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Woytek w 21 Lutego 2005, 09:59:06
A ile taki komputer kosztuje z wymianą (skoro cos tam trzeba pokombinować?)
jakiś szrot?
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Kohoshi w 21 Lutego 2005, 10:03:56
To ciekawe info Kamil, gość nie pisze nic o dostrojeniu tego czyli nowy komp sam sięprzyzwyczaił. Zastanawiam sięskąd on ma dane że ma akurat 86 KM po zmianie, jeśli na oko i katalog to nic pewnego, a różnice przyspieszeń mierzone stoperem to też nic pewnego. no ale spróbować można ;)
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: dEF w 21 Lutego 2005, 11:23:02
Cytat: qbann
Wiesz co, fachowcem nie jestem, ale z tego co mi wiadomo liczba oktanowa odnosi siędo "odporności" mieszanki na spalanie stukowe. Im wyższa tym można mieć większą kompresjęw cylindrach przy tym samym kącie wyprzedzenia zapłonu. Natomiast wartość energetyczna wysokooktanowej benzyny jest mniejsza. Zatem jeżeli nie masz jednego z dwojga: czujnika spalania stukowego lub zwiększonej kompresji w cylindrach, to możesz raczej zapomnieć o zwiększeniu mocy przez wysokooktanowe paliwo. I w tym miejscu zadajęsobie pytanie czy starletka z silnikiem 4E-FE ma czujnik spalania stukowego?


W silnikach doladowanych bez odpowiedzniego paliwa nie mozna przejsc pewnego 'progu' mocy. Dlatego stosuje sie paliwo sportowe.
A tak btw, to po co ci Woytek 949 KM na ulice? Zycie ci nie mile? ;)
Cytat: qbann
No nie wiem, 91 z 75 nie jest takim złym wynikiem.

W sumie zalezy od tego jaka byla moc seryjna... Z tego co wiem, to starletki maja zazwyczaj troszke ponad 80KM zamiast wspomnianych 75.


Co do roznic miedzy corollka a starletka to wszyscy jakos zapominaja o kolektorze ssacym... :roll:
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: mandes w 21 Lutego 2005, 12:14:02
Cytat: dEF
wszyscy jakos zapominaja o kolektorze ssacym...

Dokładnie, mi również wydaje sięże zwiększenie mocy w Starlecie to nie tylko wymiana kompa, ale również i kolektora ssącego jak również kolektora wydechowego, a co za tym idzie całego układu wydechowego...

Ja jednak myślę, że aby naprawdępolepszyć sobie wrażenia z jazdy Starleta, pozostaje dobry SWAP :),  korespondujęwłaśnie z kolesiami z Autralii , którzy do swojej Starlety wrzucili silniczek od Toyoty Levin (4A-GE, 20V, "black top") 165 HP :)
Wkrótce zdam relacje z jakimi przeróbkami wiąże siętaki swapik.
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Kohoshi w 21 Lutego 2005, 13:06:12
Cytat: mandes
Dokładnie, mi również wydaje sięże zwiększenie mocy w Starlecie to nie tylko wymiana kompa, ale również i kolektora ssącego jak również kolektora wydechowego, a co za tym idzie całego układu wydechowego....

O kolektorze ssącym do 4EFE z Corollki nikt nie zapomniał, nieraz to już było poruszane, tylko w przypadku tej Starlety gość zmienił tylko kompa, reszta pozostała bez zmian. Co do kompa to tutaj (http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=42981863) takowy jest. Ale takie niczym nie potwierdzone rewelacje o lepszym przyspieszeniu i o teoretycznie większej ilości KM mogą być g.. warte.
Cytat: mandes

Ja jednak myślę, że aby naprawdępolepszyć sobie wrażenia z jazdy Starleta, pozostaje dobry SWAP :),  korespondujęwłaśnie z kolesiami z Autralii , którzy do swojej Starlety wrzucili silniczek od Toyoty Levin (4A-GE, 20V, "black top") 165 HP :)
Wkrótce zdam relacje z jakimi przeróbkami wiąże siętaki swapik.

Taki swapik na pewno wiąże sięz niemałymi przeróbkami, szczególnie w PL gdzie dostęp do silników serii GE jest znikomy, a jeszcze gorzej jest z częściami i innymi duperelami do nich (pomijam ASO), jakie wiążą sięz taką przekładką, pomijam też fakt że mnóstwo rzeczy wyskoczy jak samochód będzie stać u mechanika i jesteś uziemiony na miesiące jak nie masz drugiego auta, u mnie to nie wchodzi w rachubę, abstrahując już od kosztów. Chyba że ci kolesie przyślą szczegółowy manual co gdzie i kiedy robić, to zaoszczędzisz chociaż na czasie bo nie na $$$ ;)
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: Kamyk_ST w 21 Lutego 2005, 21:49:14
jeśli chodzi o swapowanie silnika GE to lepszym jest 4a-gze, czyli rozbudowany 4a-ge 16V o kompresor mechaniczny... Moc dostępna jest od niskich obrotów, a możliwości rozbudowania tego silnika są dużo większe niż w 4a-ge. Poza tym jak już jesteśmy przy 4a-ge to silvertop (160BHP) jest lepszym do rozbudowań niż blacktop. Czemu, nie doczytałem, ale dla chcącego nic trudnego... Pozdrawiam!!

http://www.ae111sr.co.uk/   -swap 4A-GZE do E11tki...
Tytuł: do³adowanie starletki
Wiadomość wysłana przez: mandes w 21 Lutego 2005, 22:50:16
Dzięki Kamyk_ST za super link, :modlitwa  ciekawy jestem jakimi osiągami może pochwalić sięużytkownik zeswapowanej Corollki, mógłby jeszcze wrzucić jakiś filmik obrazujący tego potworka.