Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: cookie w 20 Grudnia 2012, 21:11:20

Tytuł: Sygnał akustyczny w czasie jazdy
Wiadomość wysłana przez: cookie w 20 Grudnia 2012, 21:11:20
Witam. Chciałem się dowiedzieć czy ktoś z Was miał podobny przypadek. Otóż dziś podczas normalnej jazdy nagle zaczęło coś.....pikać. W sensie sygnał akustyczny podobny do sygnału niezapiętych pasów. Zapikało 3 razy i na tym koniec - na tablicy wskaźników żadna kontrolka się pojawiła ani tym podobne rzeczy.

Może ktoś z Was też miał podobny przypadek bo nie wiem czy mam się zacząć czymś martwić czy to jest coś normalnego?
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Sygnał akustyczny w czasie jazdy
Wiadomość wysłana przez: levyy1986 w 20 Grudnia 2012, 21:21:29
Może to sygnał ostrzegawczy, ze temperatura spadła poniżej zera, tak jest np. w mitsubishi Galant.
Tytuł: Odp: Sygnał akustyczny w czasie jazdy
Wiadomość wysłana przez: cookie w 20 Grudnia 2012, 21:31:04
Może to sygnał ostrzegawczy, ze temperatura spadła poniżej zera, tak jest np. w mitsubishi Galant.

Raczej wątpię ponieważ autem jeździłem ok. 30min. a temperatura już od uruchomiania silnika była poniżej zera :|
Tytuł: Odp: Sygnał akustyczny w czasie jazdy
Wiadomość wysłana przez: kingcin w 21 Grudnia 2012, 00:17:41
a może miałeś coś położone na siedzeniu pasażera i tamten czujnik złapał ? Ja tak czasem miewam że mam np torbę z pieczywem i potrafi zapikać kilka razy znienacka nawet na prostym.
względnie może był to sygnał VSC (ESP), jeśli takowe posiadasz, tyle, że on jest zdecydowanie szybszy niż ten od niezapiętych pasów
Tytuł: Odp: Sygnał akustyczny w czasie jazdy
Wiadomość wysłana przez: cookie w 21 Grudnia 2012, 16:36:37
a może miałeś coś położone na siedzeniu pasażera i tamten czujnik złapał ? Ja tak czasem miewam że mam np torbę z pieczywem i potrafi zapikać kilka razy znienacka nawet na prostym.
względnie może był to sygnał VSC (ESP), jeśli takowe posiadasz, tyle, że on jest zdecydowanie szybszy niż ten od niezapiętych pasów

Powiem szczerze że teraz nie pamiętam czy leżało coś na fotelu obok.
ESP raczej nie posiadam (Terra) więc to odpada. Co do sygnału to nie jestem pewien właśnie czy on był taki sam jak od zapiętych pasów czy szybszy.

Ale.....dziś zauważyłem taką rzecz. Podjechałem pod garaż, odpiąłem pasy i wjechałem do garażu z niezapiętymi pasami. Oczywiście odezwał się sygnał, jako że jeszcze trochę manewrowałem to zaczął brzęczeć szybciej. Zatrzymałem auto i zapiąłem pas - sygnał dalej działał - więc rozpiąłem pas i się skończyło. Tak sobie myślę czy przypadkiem nie świruje mi ten czujnik - tylko gdzie go szukać?
Tytuł: Odp: Sygnał akustyczny w czasie jazdy
Wiadomość wysłana przez: Gusti w 03 Stycznia 2013, 13:04:29
Ja kiedyś butelkę z sokiem rzuciłem na siedzenie pasażera to też zaczął piszczeć, chyba jest tak że jak się zatrzymasz i wypniesz pas to już normalne że nie pyka.
Czujnik nacisku jest pewnie gdzieś w fotelu (pod tapicerką ?)