Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => INFO O CARINIE => Wątek zaczęty przez: dibo261 w 27 Grudnia 2012, 11:22:46
-
witam serdecznie wszystkich miłośników tej marki. posiadam carine e z 97 1.6 16v już prawie 13 lat auto sentymentalne, eksploatowane codziennie, przy okazji remontu silnika wyszła na jaw urwana łapa pompy oleju. Błache? nowa pompa i jeżdze dalej? Nie jest to takie proste, silniki 4a fe są różne. moja pompa oleju jest z wejściem na czujnikiem położenia wału. 2 tyg latam,dzwonie,szukam po polsce i nic,jedyne co, to nowy silnik w komplecie z taka właśnie pompą za 1000zł . Może macie państwo jakiś pomysł co z tym dalej , może ktoś ma taki silnik na części może wie gdzie szukać. z góry dziękuje za pomoc
-
Dokładnie tak - nowa pompa i jeździsz dalej.
Tylko "nowa" w dosłownym znaczeniu tego wyrazu, a nie "nowa z allegro, starszy pan jeździł, niepalący właściciel, będzie pan zadowolooooony".
Po prostu zadzwoń do ASO, podaj VIN i spytaj ile nowa pompa, skoro robiłeś/robisz generalkę.
Jeśli ktoś będzie rozbierał taki silnik na części, to głównie dlatego, że jest zatarty, a skoro się zatarł, to chyba nie chciałbyś założyć takiej pompy do siebie ?
Z drugiej strony - jeśli jeszcze nie zrobiłeś generalki, to może popatrz za silnikiem, który ma znikomy przebieg, załóż i jeździj dalej ?