Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Kinga Macyszyn w 17 Lutego 2005, 18:31:32

Tytuł: Zbyt czuły alarm - zdarzyło się komuć?
Wiadomość wysłana przez: Kinga Macyszyn w 17 Lutego 2005, 18:31:32
Było dziś tak:
Mama poszła do banku, a kulawy właściciel auta, czyli ja, siedział w domu i kiedy coś zawyło, odruchowo stanął słupka i zobaczył wyjące tym razem swoje auto.
Auto powyło minutęi przestało.
Telefon do dealera, który mówi tak: proszęsięnie martwić, to jeszcze nie znaczy, że ktoś próbował ukraść albo sięwłamać, może być czujka za mocno ustawiona.
Mama wraca i mówi: faktycznie, jak zmiatałam śnieg miotełką z samochodu, to mi sięalarm już raz włączył.
Czyli wynika, z tego, co mówił dealer, że trzeba jechać do ASO i wyregulować, jeśli sięwięcej niż raz powtórzyło.
Jestem tylko ciekawa, czy zdarzyło sięto komus jeszcze?
Jak widać zbyt czuły alarm, to też niedobrze, choć nie ma wpływu na pracęukładu, tylko na nerwy właściciela  :anarty
Acha, Challengera mam.

Pozdrawiam, jeszcze 8 dni w gipsie

KingAM
Tytuł: Zbyt czu³y alarm - zdarzy³o siê komu¶?
Wiadomość wysłana przez: adi w 17 Lutego 2005, 19:18:45
mi sie kiedys nagle z wnocy dwa razy alarm wlaczyl i nei wiadomo czmu, nikt przy nim nei grzebal ani nie przejezdzal :anarty

duzo zdrowka :D
Tytuł: Zbyt czu³y alarm - zdarzy³o siê komu¶?
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 17 Lutego 2005, 21:21:21
Dla tego proponuje odlaczyc czujnik udarowy i zamiast niego zalozyc
ultradzwiekowy + przechylu i przyspieszenia.
Koszt nie duzy, a zabezpieczenie o wiele lepsze.
Wada czujnikow udarowych jest to, ze nawet przejezdzajaca ciezarowka albo
uderzenie pioruna moze wlaczyc alarm.
Tytuł: Zbyt czu³y alarm - zdarzy³o siê komu¶?
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 18 Lutego 2005, 00:28:50
Ale to tylko kwestia dobrego wyregulowania czujki. Sam polecem właśnie udarowe, jako dobry sygnalizator lekceważącego stosunku do mojego pojazdu przez sąsiadów, a było to tak:

W swoim poprzednim aucie (mazda 626 cronos) zauważyłem delikatne wgłębienia, powstałe przez nieostrożne otwieranie drzwi samochodów stojących obok .  :evil:
Wkur..ny zanabyłem czujkęudarową i po podpięciu jej do systemu poczułem pełen komfort i satysfakcję, gdy po wzbudzeniu alarmu stanąłem "oko w oko" z nieuważnym sąsiadem.
Od tej pory widzęz okna, z jaką czułością i ostrożnością sąsiedzi otwierają drzwi swoich pojazdów w obawie przed moim "wyjcem"  :adiabelek
Nie musze dodawać, że karoseria na tym skorzystała...  :aclap

IMHO nie czujniki tu winą, a dokładność ich wyregulowania. Choć gdybym miał wybierać, to chciałbym, żeby mój alarm wył, gdy ktoś szura i stuka "miotełką po dachu"  :wink:
Tytuł: Zbyt czu³y alarm - zdarzy³o siê komu¶?
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 18 Lutego 2005, 00:36:25
Duza czulosc - alarm bedzie wyl z byle powodu. Mala - wcale nie bedzie sie odzywal...
Ultradzwiekowy + przechylu i przyspieszenia zabezpieczy Cie przed wlamem i kradzeza.
Zabezpieczy to chyba za duzo powiedziane  ;)  Powiadomi...  :D
Udarowy raczej przed tym, o czym pisze Rafels...
Sa tez czujniki udarowe z mozliwoscia ustawienia 2 poziomow czulosci.
Alarm inaczej reaguje na lekkie a inaczej na mocne "uderzenia".
Tytuł: Zbyt czu³y alarm - zdarzy³o siê komu¶?
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 18 Lutego 2005, 00:41:23
Np. na Allegro mozna znalezdz rozne takie bajery...

LINK (http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=25071)
Tytuł: Zbyt czu³y alarm - zdarzy³o siê komu¶?
Wiadomość wysłana przez: Rafels w 18 Lutego 2005, 01:09:51
Cytat: MaLy_RaDeK

Sa tez czujniki udarowe z mozliwoscia ustawienia 2 poziomow czulosci.
Alarm inaczej reaguje na lekkie a inaczej na mocne "uderzenia".


Tak, to czujniki udarowe z tzw. prealarmem.
Prealarm wyzwala krótki alarm, a właściwie ciąg "piknięć" sygnalizujących naruszenie strefy.
Dopiero mocniejsza (brutalniejsza) ingerencja wywołuje pełną sekwencjęalarmową.

Warunek:  autoalarm powinien posiadać wejście dwustrefowe (dla prealarmu i pełnego wyzwolenia). W przeciwnym wypadku wyjście prealarmu należy podpiąć poprzez dodatkowy przekaźnik bezpośrednio do wyzwolenia syreny alarmowej.

Na koniec maleńka dygresja:
Ponieważ sam zajmujęsięmontażem alarmów (nie zawodowo: dla siebie, rodziny i kolegów) z przykrością stwierdzam, że AUTOALARM NALEŻY TRAKTOWAÆ TYLKO I WYŁĄCZNIE JAKO SYGNALIZATOR, że coś złego dzieje sięz pojazdem.
Wszelkie standardowe odcięcia zapłonu, paliwa etc. dla kogoś, kto zna sięna rzeczy są do obejścia w ciągu kilku-kilkunastu SEKUND.

Sad, but it's True...
Tytuł: Zbyt czu³y alarm - zdarzy³o siê komu¶?
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 18 Lutego 2005, 10:57:12
Myślę, że jest tak, że Kinga (tak jak ja) ma alarm tylko z czujnikami krawędziowymi. A wyje czasami bo krawędziówka pod pokrywą silnika działa na zwarcie do masy i czasami wilgoć powoduje "fałszywy alarm". Dzieje sięto szczególnie nad ranem kiedy jest rosa.
Dwa razy byłem w ASO i wymieniali i regulowali tą krawędziówkę. Trzeba ją trochępodnieść na gwincie to wtedy będzie większa szczelina między stykami czujnika.
I tyle :)
Tytuł: Zbyt czu³y alarm - zdarzy³o siê komu¶?
Wiadomość wysłana przez: Smok w 18 Lutego 2005, 21:11:42
ja też  tak mialem- podczas wizyty w ASO zmienili mi czułosć i teraz alatm wlącza siętylko jak taksówkarz w pobiżu użyje radia