Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: MichaliK w 18 Lutego 2005, 15:57:22
-
...
#3 - smierdzi mokrą szmatą z klimatyzacji w pozycji nawiey szyba+nogi...
-
#3 - smierdzi mokrą szmatą z klimatyzacji w pozycji nawiey szyba+nogi
Jeśli tylko w tej pozycji to dziwne :shock:
-
#2 - lewe lusterko sklada sie troche pozniej niz prawe
U mnie są podobne objawy. Ale sądzęże te typy tak mają, choć z drugiej strony od AVE sięwymaga klasy !!!
Jak bedziesz po ASO - daj głos z temi lusterkami.
Szmatą śmierdzi tuż po włączeniu klimy - jak w każdym autku. Po kilku chwilach jest już OK.
Czy o tym sammym mówimy ???
pozdr
-
A tak w ogóle to jesteśmy nie na temat CZUJNIKA?!?!
Może utworzymy nowy temacik?!?!?!
-
No widzętylko dwie możliwe przyczyny.
Pierwsza to brak regularnej dezynfekcji układu (wystarczą tanie pianki nawet po 17 zł), a druga możliwa to ... skarpety (przez ten nawiew). 8)
-
No widzętylko dwie możliwe przyczyny.
Pierwsza to brak regularnej dezynfekcji układu (wystarczą tanie pianki nawet po 17 zł), a druga możliwa to ... skarpety (przez ten nawiew). 8)
A jak sięrobi taką dezynfekcję??? - oczywiście pianką :D
-
Dezynfekcjęprzeprowadza sięw ten sposób, że piaknęwpryskuje siędo miejsca gdzie znajdują sięfiltry przeciwpyłkowe od nawiewu /klimatyzacji/. Prawidłowo chyba trzeba wyjąć te filtry i popieścić preparatem ..... :lol:
Tak mi przynajmniej tłumaczono.....
-
Wyjmujemy obudowęzamykanego schowka (najpierw odkręcamy 1 śrubkępo prawej stronie przy tłumiku opuszczania, potem ściskamy schowek aby puściły boczne zaczepy), zdejmujemy osłonęfiltra powietrza i wyciagamy filtr. Nie pryskać na dół bo tam jest silnik wentylatora ( dość drogi ), a raczej na boki i w górę. Potem na filtr i zamykamy. Puszczamy wentylacjęna 5-10 min i po sprawie. Trzeba jednak pamiętać że to nie załatwia całkowicie sprawy. Poprawnie powinno sięto zrobić także poprzez naniesienie preparatu do środka obudowy wymiennika. Ja tego jeszcze nie robiłem, ponoć czyni sięto przez rurkęodwadniającą, która jest od spodu auta.
-
Byłem w ASO, kupiłem preparat w spraju (produkt kojota), napsikali przez ruręodwadniania nawet solidnie - było fajnie przez 2 dni (ładnie pachniało) ale teraz znowu jest mokra szmata. Pozdrawiam
-
Rurka odwadniająca jest wyprowadzona w kabinie po stronie pasażera, trzeba odciągnąc wykłądzinęu góry i widać gumiaka. W ASO zwracali uwagęaby dobrze później ją włożyć do gumowego gniazda w podłodze coby woda wylatywała na zewnątrz a nie pod dywan - kurdęwtedy to byłby zapaszek :adremel