Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla Verso => Wątek zaczęty przez: Pfizer w 30 Marca 2013, 11:54:48
-
Witam.
Jakiej firmy doradzacie amortyzatory przednie do dość ciężkiego przodu Corolla Verso D4D 90 KM (2003r)?
-
Kayaba.
-
Zależy co chcesz osiągnąć i jakie masz na to fundusze i dlaczego tylko przód?
-
tokico, sachs, kyb, bilstein
-
Jeśli chce zamienniki tylko bez modów to Kayaba jest chyba najrozsądniejsza w kwestii cena-jakość
-
Bilsteiny potrafią walić jak szalone.
-
Bilsteiny potrafią walić jak szalone.
kayaby też :)
niestety jest dużo podróbek
-
Dlaczego przód ? Bo tył jest OK.
Osiągnąć chcę średnią twardość amortyzatorów.Obecne- jeden poci się
Miałem KYB w Lagunie - cholernie twarde...
-
A nie myślałeś o używanych ori? Przeżyją 3 komplety Kayaby i za tę kwotę kupisz prawie nówki.
-
Możesz rozwinąć odpowiedź,nie wiem o co chodzi.Jest to ciekawe?
-
Rzeczą oczywistą jest, że zamiennik starcza na 1/3 tego co oryginał. Jeśli nie zależy Ci na modyfikacji wysokości lub twardości,
to najlepszym (oczywiście moim zdaniem) jest kupno oryginałów z rozbitka w możliwie jak najlepszym stanie.
Czasem trafiają się amory z aut, które przejechały 30-40kkm, czyli są jak nówki i starcza Ci na kolejne 200-300kkm w zależności od auta.
-
Znalezienie takich amorów to raczej cud. I gwarancja tego, że mają rzeczone 30kkm jest raczej wątła.
A co do twardości Kyb to niestety moje też są za twarde jak dla mnie :thumbdown:
-
W łódzkim JC nie ma żadnego problemu z takimi. Możesz sobie wybrać z danego auta i sprawdzić jego licznik.
-
jest w locku gość rozbierający avensisy.może będzie miał do verso.zadzwonię
-
Co o tym sądzicie?
http://allegro.pl/am-przod-2szt-toyota-corolla-e12-verso-monroe-odb-i3120106359.html (http://allegro.pl/am-przod-2szt-toyota-corolla-e12-verso-monroe-odb-i3120106359.html)
-
ja kupiłem w serwisie kyb za 240 zl sztuka na przód gdzie na allegro takie same za ponad 200 :) nie oszczędzaj bo chytry 2 razy płaci
-
Archiwalny to już temat na tym forum, bo z przed roku. Ale wtrącić muszę bo potomni czytają a wiele tu o KYBach..
Miałem je tyle że w Mazdzie, i zastanowił bym się nad kolejnym ich zakupem. Poleciały mi po jakichś 3 latach.. (prawie normalnej jazdy). Tak wiec z mojego doświadczenia odradzam, choć z pewnością są i gorsze zamienniki a których to nie sprawdzałem.